IKEA przyciśnięta do ściany przez Chińczyków
W ubiegłym tygodniu IKEA zapowiedziała wycofanie w USA i Kanadzie milionów komód, które ze względu na niestabilność okazały się śmiertelnie niebezpieczne dla małych dzieci. Jednocześnie służby prasowe koncernu poinformowały, że firma nie zamierza wycofywać mebli z innych rynków.
Agencja prasowa Xinhua zareagowała na to zarzucając szwedzkiemu koncernowi arogancję i nie wywiązywanie się z odpowiedzialności. Ostre stanowisko Chin doprowadziło do zmiany postawy IKEA: "Po porozumieniu się z chińskim urzędem kontroli jakości i organizacją konsumentów postanowiliśmy przystąpić do wycofania komód MALM" - poinformował firma.
W sumie z rynku w Chinach wycofanych zostanie 1,66 mln komód, które stanowią zagrożenie dla małych dzieci, jeśli meble te nie są przytwierdzone do ściany. W Ameryce Północnej przewracające się meble spowodowały śmierć co najmniej sześciorga dzieci.
IKEA nie zamierza przeprowadzać akcji wycofania mebli w Europie.
Poczynania działających na globalnym rynku firm, każą zastanowić się nad poziomem ochrony konsumentów w Unii Europejskiej. Przykład IKEA to kolejny przypadek, po głośnej sprawie Volkswagena, w którym mimo rozbudowanych struktur urzędowych teoretycznie zajmujących się ochroną praw klientów, europejscy nabywcy traktowani są gorzej jak nabywcy na innych rynkach.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in