Chcą tańszego drewna

760 Aufrufe
0 Kommentare
Alle Artikel

Chcą tańszego drewna

Autor: Marcin Czekański Quelle: Rzeczpospolita 3 min czytania
Przemysł drzewny prosi Lasy Państwowe o obniżkę cen drewna. Z powodu niskiego kursu euro produkcja stała się nieopłacalna - alarmują tartaki...

Po ubiegłorocznym boomie branża drzewna przeżywa kryzys. Kurs euro spadł, a Lasy Państwowe podniosły ceny drewna.

Według danych GUS wskażnik rentowności przemysłu tartacznego netto za trzy kwartały 2004 r. wyniósł średnio 3,6 proc. i do końca roku ulegnie z pewnością tylko minimalnej zmianie. Dla eksporterów jest to niebezpieczne, jeśli wziąć pod uwagę, że od początku, do końca 2004 r. kurs euro spadł aż o 18 proc., a w następnym okresie - do dziś - o kolejne 6,6 proc. - napisał Longin Graczkowski, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego w liście do dyrektora Lasów Państwowych Janusza Dawidziuka.

- Nasza rentowność w pierwszym kwartale tego roku wyniosła minus sześć procent. Liczymy na to, że odrobimy straty, kiedy ruszy budownictwo - wyjaśnia Stanisław Kowalski, wiceprezes Tartomu z Tomaszowa Mazowieckiego.

Dlatego też Izba poprosiła na początku marca Lasy Państwowe o obniżkę cen surowca. I to sporą, bo o 15 - 20 proc. Co na to Lasy? - Powołaliśmy specjalny komitet, który analizuje sytuację. Zdajemy sobie sprawę ze spadku kursu euro - tłumaczy Waldemar Tomkiewicz, rzecznik Lasów Państwowych.

Według Bogdana Czemko, dyrektora Izby, jeśli Lasy szybko nie obniżą cen, branżę czeka załamanie.

- W najgorzej sytuacji są eksporterzy, czyli już prawie cały przemysł tartaczny i branże pokrewne, głównie producenci palet - wyjaśnia Bogdan Czemko. - O ile w 2004 roku eksport przetworzonego drewna okrągłego w postaci tarcicy i innych wyrobów wyniósł ok. 80 procent ogólnej ilości surowca pozyskiwanego z Lasów Państwowych, to prognozy na ten rok, z uwagi na niekorzystne różnice kursowe euro do złotego, wskazują, że utrzymanie przez Lasy cen zbytu drewna na dotychczasowym poziomie załamie ten eksport oraz zmusi producentów do ograniczenia produkcji. Rynek wewnętrzny nie jest bowiem w stanie przyjąć ani cen produktów drzewnych obowiązujących dotychczas w eksporcie, ani wchłonąć znaczącej części dziś eksportowanych wyrobów - dodaje.

Według wyliczeń Izby, spadek kursu euro, przy jednoczesnym wzroście cen drewna w złotych, sprawia, że kilkunastoprocentowa podwyżka w złotówkach sięga tak naprawdę kilkudziesięciu procent. Izba oszacowała, że metr sześcienny drewna okrągłego tartacznego, którego cena w złotówkach, pomiędzy kwietniem 2004 r. a marcem 2005 r. wzrosła o 21,8 proc., dla eksporterów podskoczyła o 53,5 proc. Pomimo że załamanie kursu euro nastąpiło już w IV kwartale 2004 r., Lasy podnosiły ceny do marca tego roku.

- Niestety, nie towarzyszą temu prawie żadne korzystne zmiany cen naszych wyrobów na rynkach Unii Europejskiej, w tym na odbierającym 60 procent naszego eksportu rynku niemieckim. Pomiędzy styczniem 2004 a styczniem 2005 roku cena bali wzrosła jedynie o 3,9 proc., kantówki o 3,7 proc., a łat spadła o 3,7 procent - wylicza Czemko.

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden