Spaliły się maszyny stolarskie
"We wtorek (07.10.2008) kilka minut przed godziną 17 na ulicy Kilińskiego w Giżycku pojawiły się kłęby dymu. Palił się budynek parterowy, w którym znajdował się zakład tapicersko-stolarski. Wstępnie straty właściciela zakładu oszacowano na ponad sto tysięcy złotych.
Pożar gasiły załogi dwóch wozów strażackich. Podjechała też karetka pogotowia, ale pomoc ratowników medycznych nie była konieczna. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Gaszenie pożaru trwało prawie pięć godzin. - Prawdopodobnie przyczyną było wadliwe działanie instalacji elektrycznej - mówi Krzysztof Kroszkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Giżycku.
Wstępnie straty właściciela zakładu oszacowano na ponad sto tysięcy złotych. Spaliły się maszyny stolarskie i tapicerskie oraz materiały do produkcji."
Wstępnie straty właściciela zakładu oszacowano na ponad sto tysięcy złotych. Spaliły się maszyny stolarskie i tapicerskie oraz materiały do produkcji."
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się