2 mln m3 drewna z polskich lasów wyjedzie w tym roku do Niemiec
Według oficjalnych niemieckich statystyk, w okresie styczeń-sierpień 2013r. do Niemiec trafiło ponad 1,07 mln ton surowca drzewnego czyli niemal tyle ile w całym ubiegłym roku (ok. 1,13 mln ton). Jeśli utrzymane zostanie dotychczasowe tempo zakupów, do końca roku wyjdzie z Polski kolejne pół miliona ton drewna.
Faktem jest, że rośnie również import surowca z Niemiec do Polski. Niestey ilości przywożonego do kraju drewna w żadnym stopniu nie rekompensują jego wywozu. W ciągu ośmiu miesięcy bieżącego roku sprowadzono 31,5 tys. ton drewna (osiem miesięcy 2012: 20,1 tys. ton) - ilość, jaka w przeciwnym kierunku wyjeżdża w ciągu tygodnia.
W 2008r. z Polski do Niemiec trafiło niecałe 90 tys. ton drewna, w latach wcześniejszych ilość ta była jeszcze mniejsza. Od tego czasu niemieckie zakupy drewna w Polsce wzrosły kilkunastokrotnie. Rosnący eksport surowca drzewnego to dodatkowy problem dla krajowych firm sektora drzewnego. Drewna na rynku wciąż brakuje (szacunkowo ok. 4 mln m3), a jego ceny są wysokie.
Jest pewne, że sprzedaż nieprzerobionego drewna w skali kraju jest nieopłacalna. Według niektórych wyliczeń, wywieziony w tym roku do Niemiec surowiec, dałby 20.000 miejsc pracy, gdyby przerobiono go w Polsce. Dodatkowo przedsiębiorstwa zajmujące się przetwórstwem drewna zapłaciłyby przynajmniej kilkaset milionów złotych podatków. Pomimo wielokrotnych zgłoszeń w tym zakresie dokonywanych przez organizacje skupiające przemysł drzewny, ani Lasy Państwowe ustalające zasady sprzedaży drewna, ani rząd, który tematem powinien być zainteresowany, nie podjęły w kierunku ograniczenia eksportu nieprzerobionego drewna żadnych działań.
Zobacz również:
Dane dotyczące wielkości importu i eksportu Polska/Niemcy drewna okrągłego w latach ubiegłych >>>
Jak zamierza pan wprowadzić zrównanie cen w Polsce i Niemczech ? (Dzierżawa LP ? )
Kary umowne nie mają nic do systemu sprzedaży skonstruawanego tak żeby faforyzować silną gospodarkę niemiecką.Niemieckie tartaki stać żeby zapłacić wyższe ceny gdyż kożystają z efektu skali produkcji o czym pan zapewne szłyszał
Ja akurat spędzam wolny łikend z rodziną i jakoś nie mam czasu odpisywać na głupie żale.
Nie wiem dlaczego tak na mnie naskakujecie. Napisałem prawdę - gdy ceny surowca u nas będą takie jak w Niemczech, to Niemcom nie będzie się opłacało kupowanie naszego surowca. Tylko wtedy pewnie też ceny tracicy będą takie jak w Niemczech wiec to też się nie będzie opłacało.
Przstańcie biadolić jakie to LP są złe i jak to robią wszystko, żeby was pogrążyć.
Panie Adamie - dobrze, że Pan Dominik wyjaśnił, że 2 mln łącznie, bo dalej by Pan obrażał każdego kto myśli inaczej niż Pan.
Pytam jakie srebrniki? O czym pleciecie ludzie?
Na ostanim PLD znowu kilkudziesięciu, a może więcej kupujących nie zrozumiało co to jest ilość minimalna - znowu dostała zero masy i znowu to LP są winne. LP na bieżaco sprzedawała nieodbierany surowice - był tani, ok Zapotrzebowanie wzrosło, wszyscy odbierają - nie ma co wystawiać na e-drewno - źle, lasy celowo zawyżają ceny. Trzeba znać specyfikę PUL, Zasad Hodowli i Usatwy o Lasach - to też wasz obowiązek, skoro lasy to dobro narodowe.
Więc nie pitol już wujku o równym traktowaniu ! Jak niemcom przestanie sie opłacac u nas kupowac ,to zaręczam Ci że nas już nie bedzie. Wtedy ty dalej bedziesz zarabiał tyle ile zarabiasz , ale bedziesz kupował w cenach zachodnich. A nawet wyższych.....
Jakoś w innych krajach też rosną lasy i jakoś dają sobie radę bez specyfiki PUL i Zasad Hodowli i Ustawy o Lasach /sorki musiałem bo już nie mam siły czytac twoich bredni i musiałem odpowiedziec/
Dzisiaj pytałem o kredyt inwestycyjny , odpowiedź jak najbardziej ale musi pan miec 20 %. ..........
Oferta1 - redukcja masy do 90m3 spada poniżej minimalnej dostaje 0m3.
Oferta2 - redukcja do 108m3 potem przydział masy ze spadku oferty1 - dostaje 120m3
zostaje 80 niesprzedane. Oferta1 - chyba jednak źle złożona.
Dokładnie jak Oz napisał. Wiele osób, co prawda nie tak jak w zeszłym roku, ale ok 10% cały czas tego nie pojmuje, ale ok 7 zadzwoni i się zapyta. 3% zawsze się myli. Chociaż w tym roku nikt nie pomylił grup handlowych.
Co do bredni o PUL, Zasadach Hodowli itp. To są realia, w których żyjemy. To prawo, które dotyczy LP. To nie LP wymyśla to prawo,LP je stosuje. Twoje pretensje są źle kierowane. Chcesz zmian prawa - nie przychodź do wykonanwy, ale do ustawodawcy.
Czego wy ludzie chcecie? Żeby Niemcy nie mogli u nas kupować drewna? A jaką to da gwarancję, że ty je kupisz?
Moim zdaniem chodzi o politykę gospodarczą państwa = rządu wobec przedsiębiorstw obywateli polskich . Wszyskie rządy chronią swoich obywatelii firmy swoich obywateli . Przed czym chronią i dlaczego ? Przed utratą potencjału gospodarczego który czyni dany kraj zamożny. Dzisiaj LP sprawują w imieniu rządu nadzór nad lasami = dobrem narodowym. Nie sprzedaje= prywatyzuje lasów jak huty i inne przedsiębiorstwa . Nadwyżki surowca mozna sprzedawać .Ale tak duży klient wprowadza perturbacje rynkowe które chyba wszyscy widzą nie mówiąc o zagrożeniach. Wykonawcy prawa też mają obowiązek zgłaszać poprawki .
On stoi na stanowisku , że tylko e-drewno, co za różnica kto kupi drewno, my czy niemcy , najwazniejsza jest kasa i premie.
O racji stanu to pewnie w książkach historycznych czytał , ale pewnie nie rozumiał o co chodzi.
Mam między innymi transport międzynarodowy i często się zdarza że spedytor nirmiecki mówi "nur fur deutsch" !!!!
Niemiec jezeli dużo nie zarobi na handlu z nami to na pewno nie kupi od nas. Kupi tylko wtedy kiedy lokalny dostawca nie nadąża z produkcją, lub też zarobi b.b. dużo . Handluję z nimi b. długo więc wiem co mówię .
A my już chyba nawet wody swojej nie mamy ......
Nie wiem jakie narzędzia ma nasze Państwo w zatrzymaniu procesu handlu zagranicznego?
Nie ma nic gorszego jak dotacje za nic, rozdawnictwo pieniedzy, fiskalizm i regulacje.
Panie Adamie, nasze największe firmy też już coraz mniej produkują w kraju - np LPP.
Pozostało nie sprzedane 1.572.160 m3 drewna, z czego do drugiego etapu zostanie skierowane 1.550.356 m3. W ubiegłym roku do drugiego etapu skierowane zostało 1.865.418 m3 surowca drzewnego. Oznacza to, że po raz kolejny nabywców znajdzie praktycznie całość oferowanego przez Lasy Państwowe drewna.
W tym roku Lasy Państwowe nie poinformowały o cenach uzyskanych na tym etapie sprzedaży, ani o szczegółach dotyczących rozmieszczenia terytorialnego sprzedanych i pozostających do sprzedaży mas drewna.
Wczoraj na wschodniej granicy pojawiło się 50 wagonów z drewnem S2A. Panie Dominiku, czy posiadacie Państwo wiedzę ile drewna do Polski zaimportowano?
Panie Adamie, przecież i tak nie da nie Pana przekonać - demonizuje Pan LP aż do obrzydzenia.
To jest niemożliwe, żeby nie można było w Polsce wprowadzić procedur zgodnych z przepisami UE ale przynajmniej, zdecydowanie faworyzujących odbiorców krajowych.
One nie muszą jednoznacznie wyznaczać jakieś reguły. Nie muszą wprost zakazywać sprzedaży dla zagranicznych firm. Wystarczy, że polskie firmy będą miały preferencyjne warunki.
Tylko że, żeby coś takiego stworzyć, trzeba mieć takie śmieszne dla ludzi decyzyjnych cechy jak patriotyzm. Ich stanowiska to przede wszystkim służba dla Polski. Tak powinno być. A jak jest? Jest pilnowanie własnego koryta i tyłka.
Myślę że mają szczęście, że żyją w naszych czasach. Bo gdyby to było przed wojną to za działania wbrew interesom ojczyzny mogliby zadyndać…
Panie kochany, na pewno o was sobie nie przypomną:)
My to wiemy /co napiasłeś/ , ale co będzie z Tobą ??????????
Przyjdziesz do nas o pracę błagac ........????????/ hhahahhahaaha
Co do gradacji - nie do końca. Kiedy w Polsce była ostatnia duża gradacja szkodników?
Co do podatków - zgadza się - uważam, że jako firma państwowa LP winny wkładać więcej do budżetu. Ale fundusz ochronny i motywcyjny jest potrzebny. Jak w Tucholi w zeszłym roku wywaliło 1 ha lasów, ale w Piszu, albo w Przedborzu, to się rząd nie pytał skąd kasę wytrzasnac na opanowanie klęski, a kosztowało to nie mało, setki milionów. Teraz wyobraźmy sobie, że nie ma pieniędzy- co kredyt? zadłużać się? Państwowe niech niszczeje.
Inna sprawa to pseudoekolodzy...
Gradacje zakłądam się pojawią i kolejne podmuchy wiatru spowodują przewracanie się lasów i obniżanie wartości surowca.
Fakt, faktem, że drewno oferowane przez organizację LP via portal i e-drewno daje możliwości kupna drewna każdemu i z punktu widzenia odbiorcy krajowego małego kalibru - pomimo zakupów także przez odbiorców zagraincznych - to jakaś forma szansy zakupu na równych zasadach. Długoterminowo jednak to oczywiście permenentne ryzyko zapewnienia surowca - mając cały czas ryzyko przebicia cen przez konkurencję.
Może ktoś wie gdzie to znależc ?
Pana opinia w pełni oddaje Pana stanowisko w tej kwestii...
Czy sprzedaż warzyw to sprzedaż surowca czy produktu? Podobnie owoców, bo można zrobić dżemy?
Czy jak sprzedajmy mięso to lepiej sprzedać kiełbasę? A lepiej importować węgiel czy go eksportować?
Dyskusja akademicka...
Niepodważalny jest jednak fakt, że drewno jest surowcem odnawialnym:)
Warzywa chyba nie są?? Owoce i mięso chyba też nie???
To nie jest dyskusja akademicka, chyba że to nie są argumenty?
Jak napisałem wcześniej: "Pana opinia w pełni oddaje Pana stanowisko w tej kwestii..."
Po jakie licho w ogóle dyskutujemy z kimś kto nie ma pojecia o gospodarce, lub udaje że niema , lub ma takie zadanie ?
Człowieku nawet Białoruś nie sprzedaje drewna okragłego.
Uważam że po ostatniej Twojej wypowiedzi powienieneś byc totalnie zbanowny .
Dalej jestem zdania ze jestes tu z nadania !!!!!!!!!
Moim zdaniem lepiej starać się coś wytłumaczyć, niż zakrzyczeć. Tylko dyskusja "z kimś kto nie ma pojęcia" lub "ma inne zdanie" może wpłynąć na zmianę stanowiska tej osoby. Może nie znaczy musi :)
Niezależnie czy Wujek jest z nadania, czy własnej woli cieszę się, że uczestniczy w naszym Forum - dzięki niemu możemy się dowiedzieć jak na problemy branży patrzą leśnicy (a przynajmniej ich część).
Na koniec ciekawostka: Przez ostatnie 10 lat (czyli od momentu wprowadzenia możliwości logowania w portalu) w naszym portalu założono 64881 kont z czego zablokowaliśmy 21. Zablokowane konta w zdecydowanej większości należały do osób, które zgłoszono nam, że nie zapłaciły za towary a dostawców pozyskały przez naszą giełdę.
Tak jestem z nadania i rzem z dyrektorem knujemy jak tu schować drewno przed jedynymi uczciwymi ludźmi w Polsce, którzy akurat tak wyszło, mają tartaki:)
Ale to, że jest drewno surowcem odnawialnym podważacie?
Nie macie pojęcia jak was rozegrali...
Mam pytanie-ile osób podpisało umowę w PLD na dwa lata?