DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Produkcja tartaczna a stosowanie przez Lasy Państwowe obowiązujących norm jakościowych na surowiec drzewny wielkowymiarowy iglasty.

Drewno.pl

Autor: Andrzej Waligóra
Źródło: Drewno.pl
Data: 2002-06-03


Odpowiednio sklasyfikowany surowiec powinien pozwolić dokładnie określić jego wartość rynkową Stosowane obecnie normy niestety nie dają takiej możliwości.

I. Wstęp.

Zasady stosowania Polskich Norm reguluje Ustawa z dnia 3 kwietnia 1993r. "o normalizacji" opublikowana w Dzienniku Ustaw nr 55 z 28 czerwca 1993. Ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 1994r. Art.19 pkt. 1 stanowi, że stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne z pewnymi zastrzeżeniami. (Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 14 września 1999 r - Dz. U Nr 80 z 1999 roku poz. 911).
Mimo dosyć swobodnej regulacji ustawowej stosowanie PN, szczególnie tych definiujących podstawowe pojęcia i powoływanie się na nie w umowach handlowych jest potrzebne. Normy stanowią język obowiązujący w działalności technicznej i gospodarczej, umożliwiają łatwe porozumiewanie się pomiędzy stronami wymiany gospodarczej.

Zadaniem norm jest ujednolicenie zasad nazewnictwa i kwalifikacji pozwalające na jak dokładniejsze określenie cech drewna mających istotny wpływ na jego wartość użytkową a w konsekwencji oferowaną cenę. Prawidłowo zwymiarowany i sklasyfikowany surowiec drzewny daje możliwość porównywania ofert od różnych dostawców i ułatwia wybór oferty najbardziej optymalnej dla klienta.

Dzięki zastosowaniu norm można przeprowadzać transakcje na odległość, bez konieczności bezpośredniej oceny surowca. Przedmiotem obrotu może być również surowiec jeszcze nie pozyskany tzw. "na pniu". Z powyższych powodów jak najdokładniejsze określenie właściwości drewna będącego przedmiotem kontraktów i prawidłowe jego opisanie w postaci przyporządkowanej mu klasy wymiarowo-jakościowej jest bardzo ważne.

II. Normy stosowane w obrocie surowcem wielkowymiarowym iglastym

W transakcjach drewnem wielkowymiarowym iglastym stosuje się następujące normy:
a) PN 79/D- 01011 Drewno okrągłe. Wady.
b) PN-93/D-02002 Surowiec drzewny Podział, terminologia i symbole.
c) PN-93/D-95000 Surowiec drzewny. Pomiar, obliczanie miąższości i cechowanie.
d) BN-78/9220-02 Surowiec drzewny. Odbiorcza kontrola jakości wg oceny alternatywnej.
e) PN-92/D-95017 Surowiec drzewny. Drewno wielkowymiarowe iglaste. Wspólne wymagania i badania.

Norma "Drewno okrągłe. Wady" klasyfikuje i definiuje większość wad drewna występujących w surowcu drzewnym mających istotny wpływ na jego wartość użytkową. W normie tej wady zostały podzielone na grupy, rodzaje i odmiany. Zdefiniowane są ich określenia, występowanie, wpływ na własności drewna oraz pomiar.

Norma "Surowiec drzewny Podział, terminologia i symbole" określa zasady podziału drewna na grupy wg następujących kryteriów:
- rodzaju drewna,
- postaci,
- kategorii grubości,
- kategorii długości,
- klasyfikacji jakościowo-wymiarowej i sortymentów,
- sposobu pomiaru,
- klas wymiarowych,
oraz definiuje obowiązującą terminologię.

Przedmiotem normy "Surowiec drzewny. Pomiar, obliczanie miąższości i cechowanie" są zasady pomiaru, obliczania miąższości i cechowania surowca drzewnego mierzonego:
- w sztukach pojedynczo,
- w sztukach grupowo,
- w stosach,
- wg jego masy,
- w pojemnikach.

Norma ta opisuje zasady przygotowania surowca do pomiaru, sposoby obliczania miąższości, zasady pomiaru długości, średnicy, stosowane zaokrąglenia, potrącenia na korę, współczynniki zamienne dla drewna mierzonego w stosach itp. oraz obowiązujące cechowanie.

Norma "Surowiec drzewny. Odbiorcza kontrola jakości wg oceny alternatywnej" określa sposób postępowania podczas przekazywania i odbioru surowca oraz ewentualnego rozpatrywania reklamacji. Zastrzeżenia budzi zapis dopuszczający różnicę w pomiarze średnicy ą1 cm, z uwagi na bardzo duży wpływ tego parametru na miąższość, tym bardziej, że sposób pomiaru i zaokrąglania został określony w PN-93/D-95000.

Przedmiotem normy "Surowiec drzewny. Drewno wielkowymiarowe iglaste. Wspólne wymagania i badania" jest drewno wielkowymiarowe okrągłe wszystkich rodzajów drzew iglastych.
W tabeli zostały określone dopuszczalne rozmiary występowania wad lub cech drewna dla poszczególnych klas jakości. (WA, WB, WC, WD.)
Intencją autorów normy było "wprowadzenie zunifikowanych wymagań ramowych uniwersalnych dla różnych odbiorców z punktu widzenia parametrów jakościowo-wymiarowych przy jednoczesnym uwzględnieniu sformułowań umożliwiających odbiorcom swobodne uzgadnianie szczegółowych parametrów".

III. Wymagania klientów-nabywców tarcicy w warunkach wolnego rynku w Polsce

Od kilku lat na rynku tarcicy i wyrobów z drewna występuje duża nadpodaż wywołana ograniczonym popytem wewnętrznym i niską opłacalnością eksportu. Ponadto do Polski trafia coraz więcej surowca i tarcicy z importu. Stan ten wywołuje wzrost konkurencji między zakładami przemysłu drzewnego, które zmuszone są do obniżania cen swoich wyrobów oraz spełniania coraz wyższych wymagań klientów.

Zasady klasyfikacji tarcicy iglastej zapisane są w PN-75/D-96000 Tarcica iglasta ogólnego przeznaczenia. Jednak jej stosowanie jest mocno ograniczone i w zasadzie sprowadza się do znalezienia wspólnego języka przy zastosowaniu zrozumiałego dla stron nazewnictwa zdefiniowanego w normach.
Podstawą umowy handlowej są szczegółowe uzgodnienia określające: wymiary, rodzaj i stopień obróbki, rodzaj i rozmiar dopuszczalnych wad, dopuszczalne odchyłki wymiaru i kształtu, wilgotność, sposób impregnacji, pakowanie itp. Z reguły te wymagania są znacznie ostrzejsze niż dopuszczone w normie dla poszczególnych klas np. klasa I postrzegana jest przez klientów jako bezsęczna i bez żadnych innych wad pomimo dopuszczenia przez PN znacznej ich liczby oczywiście w ograniczonych rozmiarach i ilościach.

Wymagania nabywców tarcicy można podzielić na kilka grup:

a) Związane z jakością drewna - Wiele wad, które dotychczas były uważane za dopuszczalne teraz są nie do przyjęcia. Zaliczyć należy do tej grupy zabarwienia a przede wszystkim siniznę. Inną wadą dyskwalifikującą tarcicę do sprzedaży są wszelkiego rodzaju zgnilizny nawet te występujące w bardzo ograniczonym zakresie w postaci smug i plam. Mimo, że PN-75/D-96000 dopuszcza te wady w śladowych ilościach nawet w II klasie, klienci zupełnie ich nie akceptują a tarcicy obarczonej tymi wadami sprzedać po prostu nie można. Wadą zupełnie dyskwalifikującą wyroby z drewna są chodniki owadzie, chociaż norma na tarcicę dopuszcza sporadyczne ich występowanie w klasie III, a dla tarcicy obrzynanej w klasie IV bez ograniczeń. Często formułowane są również ograniczenia występowania innych wad szczególnie sęków stopnia ich zrośnięcia, rozmiarów i ilości.

b) Związane z jakością i stopniem obróbki- coraz rzadziej przedmiotem handlu jest mokra tarcica z pod piły. Udział w sprzedaży tarcicy nieobrzynanej spadł do kilku procent, Wzrasta sprzedaż tarcicy suszonej komorowo. W przypadku tarcicy mokrej bardzo popularne jest żądanie nadmiarów na zeschnięcie znacznie przekraczających uwzględnione w normie (potocznie nazywane "szwindel masą") aż do wielkości pozwalających na wykonanie o strugana bez strat materiałowych.
W tym miejscu należy przypomnieć, że pomiar surowca tartacznego okrągłego wykonywany jest w stanie mokrym i żadnych naddatków na zeschnięcie się nie uwzględnia. Bardzo zaostrzone w stosunku do PN są tolerancje wymiarów i kształtu.

c) Związane z terminami realizacji zamówień, opakowaniem i dostawą do odbiorcy - Skracane są terminy od złożenia zamówienia do jego realizacji. Odbiorcy tarcicy przerzucają na producentów swoje zapasy magazynowe. Również koszt transportu najczęściej obciąża producenta tarcicy. Oczywiście wyroby muszą być odpowiednio posortowane i zapakowane np. do marketów budowlanych wymagane jest pakowanie pojedyncze lub po kilka szt.

d) Związane z terminami płatności - Bardzo popularny tzw. kredyt kupiecki w ostatnim okresie znacznie się wydłużył. Wielu odbiorców żąda 120 dni a termin 60 dniowy przyjmowany jest jako standardowy powszechnie obowiązujący. Chcąc sprostać oczekiwaniom konsumentów przemysł drzewny musi zakupić surowiec tartaczny spełniający stawiane wymagania.

Należy pamiętać, że tartaki nie zużywają tarcicy na własne potrzeby i jedynie w niewielkim procencie są producentem wyrobów finalnych, natomiast są jednym z pierwszych ogniw w łańcuchu zaopatrzeniowym. Wyprodukowana tarcica dostarczana jest do bardzo wielu nabywców z różnych branż.

Jednym z głównych odbiorców jest a raczej powinno być budownictwo mieszkaniowe, w mniejszym stopniu przemysłowe, które coraz większy nacisk kładzie na tarcicę konstrukcyjną sortowaną wytrzymałościowo (PN-82/D-94021. Innym bardzo ważnym odbiorcą tarcicy jest przemysł meblarski. Istotną rolę odgrywa również eksport tarcicy, który niestety wskutek zbyt silnego złotego systematycznie ulega zmniejszeniu. Nabywcy detaliczni mają niewielki udział w bezpośrednich zakupach tarcicy u producentów. Formułując swoje wymagania względem dostawców drewna tartacznego przemysł drzewny jedynie reprezentuje oczekiwania swoich klientów. Tartaki mogą kupować wyłącznie surowiec, który spełnia wymagania rynku i pozwoli wyprodukowaną z niego tarcicę sprzedać.

Wszystkie te czynniki powodują, że koszty produkcji i dystrybucji bardzo wzrastają, co przy braku możliwości skompensowania wzrostem cen zmusza tartaki do poszukiwania źródeł ich obniżenia. Powszechnie wiadomo, że największym nośnikiem kosztów w przemyśle tartacznym jest surowiec, którego udział w kosztach całkowitych wynosi 60 - 75 %

Przemysł drzewny dąży do obniżania kosztów produkcji między innymi poszukując jak najtańszych źródeł zaopatrzenia np. poprzez ograniczenie zakupów drewna w klasach A i B. Stąd też obserwujemy systematyczny spadek zainteresowania tartaków drewnem w wyższych klasach jakości z uwagi na zbyt wysoką cenę.

Zakupy surowca tartacznego wielkowymiarowego w Tartaku WITAR TYBLE w latach 1991 - 2001 wg klas jakości

ROK

OGÓŁEM

WA

WB

WC

WD

m3

m3

%

m3

%

m3

%

m3

%

1991

22 953

1 163

5%

3 659

16%

18 131

79%

 

0%

1992

24 721

908

4%

4 441

18%

19 372

78%

 

0%

1993

24 814

948

4%

4 398

18%

19 238

78%

230

1%

1994

23 614

1 179

5%

4 814

20%

17 455

74%

166

1%

1995

23 259

951

4%

5 279

23%

16 448

71%

581

2%

1996

22 472

1 002

4%

4 212

19%

16 881

75%

377

2%

1997

27 983

990

4%

4 381

16%

22 349

80%

263

1%

1998

27 175

584

2%

4 132

15%

22 240

82%

119

0%

1999

27 830

450

2%

3 905

14%

23 343

84%

132

0%

2000

28 973

413

1%

3 747

13%

24 568

85%

244

1%

2001

24 992

96

0%

3 105

12%

21 549

86%

241

1%

i na wykresie

Nadleśnictwa nie mogąc sprzedać drewna sklasyfikowanego w wyższych klasach jakości najczęściej wymuszają transakcję wiązaną obligując do zakupu surowca w klasach WA i WB łącznie z klasą WC. W przypadku rezygnacji przez nabywcę z tej formy zakupu nadleśnictwa "proponują" tzw. dopłaty za wybór.

Bardzo kontrowersyjna jest klasa WC i ogromna rozpiętość dopuszczalnych wad w ramach tej klasy. Np. dłużyca o idealnym kształcie z gładką korą, gwarantującą dobrą jakość, z jednym otwartym sękiem występującym na długości 3,90 m klasyfikowana jest tak samo jak dłużyca, której 75% powierzchni bielu zajmuje sinizna i brunatnica z hubami w trzech okółkach, zgnilizną na 1/4obwodu i zgnilizną wewnętrzna do 1/3 średnicy czoła. Jak dalece wartości użytkowe takiego surowca odbiegają od siebie nie trzeba nikogo przekonywać. Tak ogromne zróżnicowanie jakości w jednej klasie i tej samej cenie stanowi duże pole do nadużyć, których kontrola w zasadzie nie jest możliwa.

Stąd też pojawia się postulat branży bardziej szczegółowego określania wad w każdej klasie, który niestety wiąże się ze zwiększeniem liczby klas lub wprowadzenia uzupełniających w stosunku do PN warunków technicznych, uzgadnianych w umowach, pozwalających uzależnić ceny drewna od jego walorów użytkowych.· To drugie rozwiązanie jest znacznie lepsze gdyż stwarza możliwość elastycznego reagowania na potrzeby rynku.

Często stosowaną praktyką przez leśników jest możliwość wyboru odpowiedniego surowca przez indywidualnych klientów zakupujących kilka lub kilkanaście metrów sześciennych oraz zmuszanie do kupna całości deklarowanych mas przez przedsiębiorców zakupujących kilkadziesiąt lub kilkaset metrów sześciennych.

IV. Wady dopuszczone w PN-92/D-95017 a oczekiwania nabywców drewna tartacznego

Obecnie obowiązująca - przywoływana w umowach - PN-92/D-95017 Surowiec drzewny. Drewno wielkowymiarowe iglaste. Wspólne wymagania i badania - w opinii przedstawicieli przemysłu drzewnego budzi bardzo wiele zastrzeżeń. Najwięcej uwag dotyczy dużej rozpiętości wad drewna dopuszczonych do występowania w ramach jednej klasy jakościowej. Wskutek, czego w tej samej cenie obowiązującej dla danej klasy sprzedawane jest drewno o bardzo zróżnicowanej wartości użytkowej.

Poniżej pozwolę sobie na ustosunkowanie się do najważniejszych zapisów wynikających z analizowanej normy.

Każdą dłużycę lub kłodę drewna należy zaliczyć w całej długości do jednej z klas. Produkowanie tarcicy ogólnego przeznaczenia lub tarcicy konstrukcyjnej z surowca iglastego, wyższych klas jakości (WA;WB), w których dłużyca zaliczana jest w całości do jednej z klas wg wad występujących na odcinku 4 m od dolnego końca jest z reguły nieopłacalne. Rzeczywista część dłużycy lepszej jakości zajmuje zazwyczaj poniżej połowy miąższości sztuki natomiast pozostała cześć to typowe drewno odpowiadające klasie WC. W celu optymalnego wykorzystania całej dłużycy należy ją podzielić. Część odziomkową lepszej jakości przeznaczyć na sortymenty cenne np. lamele na klejoną kantówkę okienną. Natomiast gorszą część odczubową na tarcicę ogólnego przeznaczenia, elementy budowlane lub na fryzy do klejenia płyt meblowych.. Niestety w wielu zakładach brak jest tak szerokiego portfela zamówień, istotne są też koszty finansowania zapasów. Stąd niechęć tartaków do zakupu surowca w klasach WA i WB wg obecnych norm.

Wbrew obiegowym opiniom wartość dłużycy przyjętej w całości do jednej z klas (WA i WB) zgodnie z PN nie odbiega wiele od wartości tej samej dłużycy zaklasyfikowanej wg podziału sekcyjnego do klas rzeczywistych na podstawie występujących wad.

Tabela poniżej przedstawia teoretyczny wpływ tych relacji na zmianę wartości dłużycy

Przyjęta została
zbieżystość normalna 1cm/m

dług.

średn.d 1/2

miąższość

cena

wartość

stosunek b/a w %

 

[m]

[m]

[m3]

zł/m3

miąższ.

wart.

1

a

dłużyca w całości

WAO-2

20

0,32

1,608

234

376,39 zł

102,1%

93,6%

b

dłużyca podzielona

WAO-3

6

0,39

0,717

272

194,96 zł

WCO-2

14

0,29

0,925

170

157,20 zł

ogółem b

 

1,641

 

352,16 zł

2

a

dłużyca w całości

WAO-2

18

0,33

1,540

234

360,25 zł

101,3%

96,6%

b

dłużyca podzielona

WAO-3

4

0,40

0,503

272

136,72 zł

WCO-3

14

0,31

1,057

200

211,33 zł

ogółem b

 

1,559

 

348,06 zł

3

a

dłużyca w całości

WBO-2

24

0,26

1,274

195

248,47 zł

104,0%

96,0%

b

dłużyca podzielona

WBO-3

6

0,35

0,577

224

129,31 zł

WCO-2

18

0,23

0,748

146

109,19 zł

ogółem b

 

1,325

 

238,49 zł

4

a

dłużyca w całości

WBO-2

22

0,32

1,769

195

345,02 zł

102,3%

101,0%

b

dłużyca podzielona

WAB-3

6

0,4

0,754

224

168,89 zł

WCO-2

16

0,29

1,057

170

179,66 zł

ogółem b

 

1,811

 

348,55 zł

5

a

dłużyca w całości

WBO-1

16

0,24

0,724

175

126,67 zł

102,1%

96,1%

b

dłużyca podzielona

WBO-2

4

0,3

0,283

195

55,13 zł

WCO-1

12

0,22

0,456

146

66,60 zł

ogółem b

 

0,739

 

121,73 zł

Tabela została sporządzona na bazie następującego cennika obowiązującego w jednym z nadleśnictw

WAO

WBO

WCO

2

3

1

2

3

1

2

3

234

272

175

195

224

146

170

200

Wprowadzenie sekcyjnego pomiaru i klasyfikacji dla drewna iglastego wielkowymiarowego umożliwiłoby wielu zainteresowanym firmom kupowanie poszukiwanego surowca w wyższych klasach bez konieczności stosowania transakcji wiązanych z zakupem klasy WC przypisanej do danej dłużycy i odwrotnie klienci zainteresowani klasą WC nie musieliby kupować klas wyższych i droższych. Być może należałoby się wtedy zastanowić nad podwyższeniem cen na drewno w wyższych klasach.

średnica najmniejsza górna (w górnym końcu) dz bez kory wynosi dla klasy WB 14cm. Z uwagi na małą wartość użytkową cienkiego drewna oraz niską wydajność materiałową, jaką się z niego uzyskuje przy stosunkowo wysokiej cenie średnica ta winna wynosić minimum 20 cm.

Wadą dopuszczalną w klasie WB są guzy występujące do 1 obwodu, natomiast guzów o wysokości do 1 cm nie bierze się pod uwagę zarówno w klasie WB jak również w kl. WA. Guzy są to płytko zarośnięte pozostałości gałęzi i najczęściej po przetarciu odsłaniają się czarne zepsute sęki, które kwalifikują pozyskaną tarcicę do niższych klas (III lub IV) Zarówno wielkość tej wady jak i miejsca występowania w klasie WA i WB powinny zostać znacznie ograniczone.

Na pogorszenie jakości pozyskiwanej tarcicy i spadek wydajności materiałowej ogromny wpływ mają krzywizny dopuszczalne wg PN pozwalające na wymanipulowanie kłód o długości 2,7 m z krzywizną jednostronną do: 2cm/1m w klasie WA, do 3cm/1m w klasie WB i WC oraz do 8 cm/1m w klasie WD. Powszechnie wiadomo, że, wykorzystanie tego rodzaju surowca jest bardzo ograniczone. W celu "wyprostowania" pozyskiwanych sortymentów trzeba stosować głębokie pryzmowanie, co niesie za sobą spadek wydajności tarcicy głównej a tym samym obniżenie wartości produkowanych wyrobów. Podczas takiego przetarcia powstaje znaczne odchylenie włókien wpływające na obniżenie wytrzymałości tarcicy. Z kłód ze znaczną krzywizną zazwyczaj pozyskiwana była tarcica nieobrzynana, na którą niestety zapotrzebowanie w ostatnich latach wyraźnie spadło, co przedstawia poniższy wykres

Sinizna jest dopuszczalna w klasie WB na przekrojach do 1/8 powierzchni bielu a w klasie WC bez ograniczeń. W klasie WC dopuszczalna jest nawet brunatnica do 1 powierzchni bielu z ograniczeniem, że w klasie C sinizna występująca łącznie z brunatnicą, dopuszczalna do 75 % powierzchni bielu, przy czym brunatnica nie może przekraczać 25 % powierzchni bielu.

Tak liberalne potraktowanie przez normę jednej z najważniejszych wad mających wpływ na obniżenie wartości handlowej tarcicy jest nieuzasadnione.

Co prawda "PN-75/D-96000 Tarcica iglasta ogólnego przeznaczenia" dopuszcza występowanie w tarcicy obrzynanej i nieobrzynanej sinizny i brunatnicy w klasie III oraz w klasie II w postaci zanikających smug i plam to w opinii większości klientów wada ta jest absolutnie niedopuszczalna.

Sinizna postrzegana jest jako wynik zaniedbań w procesie pozyskania i przechowywania tarcicy, mimo że jej wpływ na pogorszenie własności wytrzymałościowych jest niewielki to wyroby obarczone tą wadą nie znajdują nabywców. Niestety z przykrością należy stwierdzić, że większość wad związanych z przebarwieniami powstaje w wyniku nieprawidłowości w czasie pozyskiwania surowca w lesie, jego zbyt długiego składowania przed przetarciem oraz braku zabezpieczenia tarcicy po przetarciu.

Najwięcej strat w produkcji tartacznej przynosi produkowanie tarcicy z surowca ze zgnilizną. Jest to wada, która obniża wszystkie parametry tarcicy bez względu na jej przeznaczenie. Tarcica nawet tylko ze śladami zgnilizny w obecnej sytuacji rynkowej nie znajduje nabywców. Pozostaje jedynie pozyskanie z niej zrębków - nawiasem mówiąc również kiepskiej jakości lub przeznaczenie na opał. Stąd też dopuszczenie zgnilizny w drewnie wielkowymiarowym tartacznym jest moim zdaniem wielkim nieporozumieniem.

Jednak PN-92/D-95017 bardzo liberalnie traktuje tą wadę dopuszczając zgniliznę wewnętrzną w klasie A do 1/5 średnicy czoła, w klasie B i C do 1/3 średnicy oraz w klasie D do 1 średnicy czoła. Huby, które są zewnętrznymi oznakami występującej zgnilizny dopuszczone są w 2 okółkach w odległości większej niż 6m od dolnego końca w klasie B natomiast w klasie C w 3 okółkach bez ograniczenia miejsca występowania. Jeżeli chodzi o klasę D to dla tej wady nie ma żadnych ograniczeń poza zgnilizną wewnętrzną, która została ograniczona do 1 średnicy czoła. Zdaniem większości przedstawicieli przemysłu drzewnego surowiec z tą wadą powinien być wykluczony z obrotu i dopuszczony jedynie za zgodą stron na cele specjalne.

W klasie WC dopuszczalne są chodniki owadzie płytkie i głębokie bez ograniczeń poza drwalnikiem. Natomiast tarcica z taką wadą nie ma szansy na znalezienie klienta i trudno się temu dziwić, bo któż z nas chciałby kupić więźbę z żerującymi larwami owadów.

Poważną wadą nie ujętą w PN-92/D-95017 a mającą wpływ na wartość surowca są spały żywiczarskie. Występują one w odziomkowej najcenniejszej części dłużycy zazwyczaj w drewnie zaliczonym do wyższych klas jakości. Poza znacznym spłaszczeniem powodującym spadek wydajności materiałowej w miejscach spał występują przeżywiczenia niekiedy zasinienie drewna otaczającego spałę. Często pojawiają się zgnilizny szczególnie w przypadku wieloletniego przetrzymywania na pniu drzewostanu, po zakończeniu żywicowania. Pozyskana z takiego drewna tarcica jest mało przydatna do wielu zastosowań szczególnie niepożądana jest na elementy meblowe lub przeznaczone do klejenia.

W niektórych regionach kraju uzgodnione zostały przez leśników i drzewiarzy warunki techniczne uzupełniające wymagania w stosunku do PN-92/D-95017.
W wyniku, których:
- ograniczona została średnica w cieńszym końcu do17 cm
- drewno kupowane jest bez przebarwień (sinizny i brunatnicy)
- bez zgnilizny
- bez chodników owadzich
- bez spał żywicznych
- dopuszczalna krzywizna do 1 cm /m dla dłużyc o średnicy do 20 cm do 2cm/m dla dłużyc o średnicy odo 30 cm oraz do 3cm/m dla dłużyc o średnicy powyżej 30 cm
- dla drewna w klasie B dopuszczalne guzy na 1/3 obwodu do 2 cm min średnica w c.k. 20 cm.
- Jeżeli dana dłużyca nie spełnia tych kryteriów jest zaliczana do jednej klasy niżej

W tym miejscu musimy jeszcze przypomnieć o zasadach bezpiecznego przygotowania surowca drzewnego do wywozu z lasu, które są najczęściej pomijane w umowach kupna - sprzedaży. Kwestie te w sposób bardzo dobry reguluje "Instrukcja bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu podstawowych prac z zakresu gospodarki leśnej" wprowadzona zarządzeniem nr 19 z 14 lipca 1997 r dyrektora GDLP dr inż. Janusza Dawidziuka. W paragrafie 8 tej instrukcji czytamy:

Wszelkie operacje muszą być wykonywane tak, aby umożliwiły zgodne z zasadami bhp wykonanie operacji następnej. W tym prostym sformułowaniu tkwi cała istota bezpiecznej pracy związanej z pozyskaniem,transportem i przygotowaniem do przetarcia surowca drzewnego.

V. Podsumowanie

PN-92/D-95017 w obecnym kształcie w warunkach gospodarki rynkowej nie powinna być stosowana jako podstawa do ustalania wartości drewna będącego przedmiotem obrotu pomiędzy stronami wymiany handlowej. Zbyt duże zróżnicowanie wad dopuszczalnych w danej klasie szczególnie w WC nie pozwala dokładnie określić kosztów surowca i na jej podstawie skalkulować ostatecznej ceny wyrobu gotowego. Przy stale rosnącej konkurencji jest to warunek podstawowy by móc sprzedawać swoje wyroby i usługi z zyskiem a jednocześnie otrzymywać zamówienia od klientów, którzy oczekują jak najatrakcyjniejszych ofert. Ustawa o zamówieniach publicznych sprawia, że przedsiębiorstwa chcąc sprzedać swoje produkty muszą uczestniczyć w przetargach, na których inwestorzy wybierają najkorzystniejsze oferty. Składając ofertę przetargową przedsiębiorca najczęściej nie posiada na swoim magazynie potrzebnych surowców i materiałów. Zakupi je dopiero po wygraniu przetargu i podpisaniu umowy. Kalkulacje może jedynie opierać na podstawie cen rynkowych. W przypadku drewna tartacznego wielkowymiarowego iglastego jest to bardzo trudne a często niemożliwe. Np. w ramach klasy WC za tę samą cenę kupimy doskonały surowiec pozwalający na wyprodukowanie tarcicy konstrukcyjnej K-33, a można otrzymać drewno nadające się praktycznie na opał.

Wiele Nadleśnictw w tej sytuacji nie uznaje reklamacji uzasadniając, że sprzedany surowiec "mieści się w normie".

Z tych przyczyn wspomniana wyżej norma powinna stanowić jedynie element pomocniczy, który powinien być uzupełniany o warunki techniczne uściślające kryteria jakościowo wymiarowe. Natomiast stosowanie norm definiujących podstawowe terminy, używane symbole, określenia wad, sposoby pomiaru drewna itp. dotyczące surowca drzewnego jest niezbędne.

Odpowiednio sklasyfikowany surowiec powinien pozwolić dokładnie określić jego wartość rynkową Stosowane obecnie normy niestety nie dają takiej możliwości.

Artykuł ten został napisany z punktu widzenia zakładu przemysłu drzewnego bezpośrednio uczestniczącego w rynku tarcicy i wyrobów drzewnych.

Andrzej Waligóra
Wielkopolskie Tartaki WITAR - TARTAK TYBLE


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

 
 
Targi Eko-Las 2014