DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
Afera w spółce produkującej schody

Drawex: Pracownicy spółki wyłudzili ponad 5,3 mln zł z PFRON

Autor: Dariusz Domarecki
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim
Data: 2015-01-02


Ponad 290 zarzutów dotyczących m.in. wyłudzenia z PFRON ponad 5 mln zł przedstawiła gorzowska prokuratura pracownikom spółki Drawex. Śledztwo toczyło się od wiosny ubiegłego roku.

Fot. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim

60-letni Krzysztof B., prokurent w Drawex sp. z o.o., odpowie przed sądem za wyłudzenie kwoty ponad 5,300 mln zł na szkodę Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Zarzucanych mu przestępstw wspólnie z kadrową Genowefą J., księgową Ewą M. oraz pracownikami spółki Piotrem P. i Robertem K. miał dopuścić się w latach 2007-2014.
 
Ujawniony w toku prowadzonego w tej sprawie wspólnie z Komendą Miejska Policji w Gorzowie Wlkp. śledztwa mechanizm działania Krzysztofa B. i podległych mu osób polegał na wskazywaniu we wnioskach o dofinansowanie, kierowanych do funduszu, nieprawdziwych danych w przedmiocie samego faktu zatrudnienia konkretnej osoby lub też wysokości zarobków, które w rzeczywistości były wypłacane w znacznie niższej kwocie.
 
Faktycznie część ze wskazywanych we wnioskach pracowników nigdy nie świadczyła pracy na rzecz spółki a inni byli zatrudniani na podstawie pozornych umów, wedle których zajmowali się roznoszeniem ulotek reklamowych. Nadto Krzysztof B. przed zatrudnieniem kolejnej osoby, wiedząc o tym, że wynikająca z umowy kwota wynagrodzenia musi trafić na jego konto osobiste, zobowiązywał go do zwrotu części przelanego wcześniej wynagrodzenia, która faktycznie trafiała do jego kieszeni.
 
W toku śledztwa dokonano m.in. przeszukań pomieszczeń spółki Drawex zabezpieczając tam niezbędną dokumentację. Uzyskany m.in. w wyniku przesłuchań osób, które miały być zatrudniane materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie oskarżonym ponad 290 zarzutów.Prokurator zarzucił również Krzysztofowi B. kierowanie pod adresem jednego ze swoich pracowników, który domagał się odszkodowania za pogorszenie jego stanu zdrowia spowodowane trudnymi warunkami pracy, gróźb pozbawienia życia.
 
Księgowa Ewa M. nadzorowała przygotowanie i wysłanie dokumentacji na podstawie której uzyskiwano środki z PFRON. Czyniła to częściowo osobiście, a częściowo przez podległych jej pracowników. Wiedziała, iż osoby których dotyczyła ta dokumentacja (ujęte w zarzutach) nie wiąże faktycznie z firmą Drawex sp. z o.o. stosunek pracy, wynikający ze sporządzonych w tym zakresie umów, które stanowiły podstawę do występowania o dofinansowanie.Natomiast Genowefa J. nadzorowała wypełnianie list obecności w tej spółce i doskonale zdawała sobie sprawę z tego, których z osób objętych listami obecności i prowadzoną przez nią dokumentacją kadrową faktycznie nie wiąże z firmą Drawex sp. z o.o. stosunek pracy.  Świadczy o tym chociażby fakt, w jaki sposób osoby te wpisywały się na te listę. Robiły to raz na kilka lub kilkanaście dni wypełniając wówczas rubryki za okres wsteczny. Dokumentacja prowadzona przez ta oskarżoną służyła tworzeniu pozorów faktycznego istnienia stosunku pracy wobec osób wymienionych w zarzutach, co umożliwiało w dalszej kolejności wystąpienie do PEFRON o dofinansowanie na te osoby.
 
Robert K. i Piotr P. pomagali pozostałym oskarżonym w wyłudzeniach dofinansowań pośrednicząc w odbiorze pieniędzy (uzgodnione wcześniej części wynagrodzenia) od osób z którymi podpisano pozorne umowy o pracę. Ich działania dotyczyły osób z którymi bezpośredni kontakt Krzysztofa B. był utrudniony, np. ze względu na pobyt za granicą czy też charakter niepełnosprawności utrudniający w znaczny sposób ich przemieszczenie się.  
 
Oskarżonym grożą kary do 8 lat pozbawienia wolności.
 
Jedynie Robert K. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Pozostali oskarżeni zaprzeczyli, by popełnili zarzucane im przestępstwa.
 
Wobec Krzysztofa B. Sąd Rejonowy w Gorzowie Wlkp., na wniosek prokuratury, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, która to decyzja została uchylona przez sąd odwoławczy. W tej sytuacji dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator zastosował wobec tego podejrzanego poręczenie majątkowe w kwocie 100 tys. zł, dozór Policji i zakaz opuszczania kraju.
 
Wobec Genowefy J., Ewy M., Piotra P. i Roberta K. prokurator stosował w toku śledztwa wolnościowe środki zapobiegawcze.
 
Prokurator dokonał również na mieniu oskarżonych zabezpieczenia kwoty ponad 1,2 mln zł tytułem grożących im kar majątkowych.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz