DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

List otwarty PIGPD do Ministra Finansów Jarosława Bauca

PIGPD

Autor: Kazimierz Jabłoński
Źródło: PIGPD
Data: 2000-09-01


PIGPD skierowała do Ministra Finansów Jarosława Bauca list otwarty przedstawiający trudną sytuację przemysłu drzewnego.

Fot. Drewno.pl

Szanowny Panie Ministrze!

Podczas piątkowej konferencji prasowej wiceminister finansów - Jan Rudowski zapowiedział iż, na wniosek Lasów Państwowych i Ministra środowiska, zmieni Pan rozporządzeniem stawkę VAT na drewno okrągłe z przyjętej już przez Sejm w wysokości 22% na obniżoną do 7%. Co więcej - min. Rudowski stwierdził, iż wcześniejsza decyzja Sejmu była wynikiem pomyłki posłów! Uważamy, że to zdumiewające oświadczenie obraża wszystkich 248 parlamentarzystów, którzy 20 lipca głosowali za tym rozwiązaniem wiedząc, iż zlikwiduje ono ogromną "szarą strefę produkcyjną" przynoszącą kilkusetmilionowe straty w budżecie państwa i zrówna warunki konkurencji dla wszystkich działających w branży drzewnej podmiotów.

W całej rozciągłości potwierdza to przekazana Panu w ostatnich dniach opinia, wykonana przez eksperta posiadającego autorytet w sprawach związanych z podatkiem VAT - prof. dr hab. Witolda Modzelewskiego!

Przypomnijmy poniżej jej zasadnicze stwierdzenia. Dotychczasowy model opodatkowania produkcji drzewnej wymaga pilnej zmiany, skoro inspiruje do wprowadzania na rynek bez odprowadzania podatków ok. 35% tarcicy produkowanej w kraju o wartości ok. 900.000 tys. zł netto. Fakt ten kosztuje budżet Państwa ok. 198.000.000 zł rocznie.

Wynika to wprost z faktu, że dzięki "ochronnemu parasolowi" jaki tworzył dotychczasowy brak podatku VAT na surowiec drzewny, powstało 5400 małych, nie płacących VAT firm, przerabiających łącznie 6 mln m3 drewna okrągłego. Lasy Państwowe są zdania, iż większość ich upadnie , jeśli wprowadzona zostanie wysoka stawka VAT. Zastanówmy się nad tymi cyframi. Otóż, nawet gdyby wszystkie te firmy utrzymywały swoje obroty na najwyższym możliwym poziomie - czyli 80.000zł/rok, to łącznie byłyby w stanie przerabiać maksymalnie ok. 1300 - 1600 tys. m3 drewna. Aby osiągnąć taki obrót wystarczy przerobić na tarcicę 250 - 300 m3 drewna tartacznego, lub na palety - ok. 380 m3 papierówki. Kto więc przerabia całą resztę? Wobec braku jakiegokolwiek sensownego wytłumaczenia należy uznać, iż produkcja oparta na przerobie surowca drzewnego o ogromnej masie rzędu 3,5 mln m3 najprawdopodobniej jest ukryta przez nieuczciwych producentów. Czy ktokolwiek rozsądny może sądzić, że z taką skalą nieuczciwej konkurencji mogą się godzić normalni, płacący swoje podatki producenci?

Do tego obrazu ciekawy nowy element dodał ostatnio dyrektor generalny LP podczas swego telewizyjnego wystąpienia, mówiąc, iż większość wcześniej wymienianych 5400 małych firm jednak płaci VAT. To zdumiewające oświadczenie, gdyż jeśli są one płatnikami VAT, ten podatek nie jest dla nich elementem kosztów. Dlaczego więc miałyby upaść jeśli wejdzie VAT na drewno okrągłe? Jakie korzyści utrzymujące je dotąd przy życiu nagle utracą? To można wytłumaczyć tylko w jeden sposób - te podmioty są płatnikami VAT, lecz i tak ukrywają dużą części obrotów. Efekt jest podwójny - nie odprowadza się ani podatku VAT, ani podatku dochodowego. Ale wprowadzenie VAT w wysokości 22% na surowiec drzewny bardzo pogarsza sytuację takich firm. Wszak trzeba ujawnić sprzedaż na tyle dużą, aby móc skompensować kwoty podatku zapłacone przy zakupie drewna. Skala nielegalnego obrotu bardzo się więc zmniejsza. Czy to w imieniu takich podmiotów o zmniejszenie stawki VAT zabiegają Lasy Państwowe?

Dotychczasowy stan prawny jest oczywiście powodem trudnej sytuacji zakładów prowadzonych przez podatników nie mogących korzystać ze zwolnienia podmiotowego i nie ukrywających obrotów. Przegrywają oni z konkurencją "szarej strefy", tracąc praktycznie cały detaliczny rynek. Ich rentowność w ostatnich latach oscylowała wokół minus 1,6%, co jest tym większym problemem, że infrastruktura techniczna dużych przedsiębiorstw tartacznych pochodzi nierzadko sprzed co najmniej kilkunastu lat. Zachowanie dotychczasowego stanu prawnego może powodować postępującą dekapitalizację całej grupy średnich i dużych przedsiębiorstw branży drzewnej. Natomiast zmiana, polegająca na opodatkowaniu drewna stawką VAT 22%, faktycznie zrównuje pozycje producentów tarcicy bez względu na wielkość osiąganego obrotu. Tym samym instytucja prawa podatkowego, przestanie być narzędziem różnicowania pozycji podatników stosujących różne zasady opodatkowania i przestanie ograniczać możliwości rozwoju pewnej części przedsiębiorców, co było sprzeczne z zasadą zachowania konkurencji i równości podmiotów gospodarczych oraz z zapisami art. 53 ustawy Prawo działalności gospodarczej z dnia 19 listopada 1999 r.

Przywoływane często zagrożenie płynności finansowej Lasów Państwowych z powodu konieczności odprowadzenia podatku należnego również w przypadku nieterminowego wywiązywania się nabywców surowca drzewnego z zobowiązań, jest problemem dającym się rozwiązać na gruncie prawa cywilnego. Odpowiednie ukształtowanie stosunku obligacyjnego pomiędzy Lasami Państwowymi a nabywającymi drewno przedsiębiorcami może chronić dostawcę drewna przed szkodą powodowaną koniecznością wywiązania się z zobowiązania podatkowego również w przypadku nieterminowej zapłaty ceny kupna. W tym sensie przedstawianie zniesienia zwolnienia przedmiotowego na drewno jako zamachu na niezłą kondycję finansową Lasów Państwowych jest nieporozumieniem. Należy też zwrócić uwagę, że powszechny charakter podatku od towarów i usług spowoduje możliwość korzystania przez Lasy Państwowe z uprawnienia do pomniejszania podatku należnego przynosząc im znaczne - nie wykorzystywane dotąd korzyści.

Prof. W. Modzelewski jasno daje do zrozumienia, iż wprowadzenie stawki 22% niezwykle ograniczy opłacalność nabywania surowca nielegalnie pozyskanego w polskich lasach, co - wobec ogromnej skali zjawiska - jest okolicznością której nie należy ignorować. Wynika to z faktu, iż po wprowadzeniu stawki 22% nabywanie drewna kradzionego, to jest dokonanie zakupu nie potwierdzonego fakturą VAT, oznaczać będzie brak możliwości pomniejszenia podatku należnego o naliczony. Zarazem wykazanie obrotu uzyskanego ze sprzedaży tarcicy wyprodukowanej również z drewna pochodzącego z nielegalnych wyrębów skutkować będzie skokowym wzrostem podatku należnego (do zapłaty), nie pomniejszonego o naliczony przy nabyciu drewna okrągłego. Podatek od towarów i usług może więc spełnić "uszczelniającą" rolę - ale jedynie w przypadku zastosowania stawki podstawowej. Skutku tego nie wywrze wprowadzenie podatku w stawce preferencyjnej 7% gdyż nie wystąpi omówiony wyżej finansowy środek dyscyplinujący do zaopatrywania się w legalnie pozyskany surowiec.

W opisanej sytuacji uważamy za niezbędne skierowanie na Pana ręce wniosku o wycofanie wymienionego na wstępie rozporządzenia.

Obniżenie stawki podatku VAT od drewna wydaje się natomiast celowe ze względów społecznych w odniesieniu do drewna opałowego, którego głównym odbiorcą jest ludność wiejska.

Prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego
Kazimierz Jabłoński


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz