DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

W telewizji Trwam o pieniądzach jakie rząd zabiera Lasom Państwowym

Autor: oprac. pks
Źródło: Telewizja Trwam
Data: 2014-01-13


10. stycznia 2014 roku w programie Polski Punkt Widzenia emitowanym przez Telewizję Trwam w sprawie przyjętych przez rzad poprawek do Ustawy o lasach wypowiadali się: dr inż. Andrzej Matysiak - były Dyrektor Generalny Lasów Państwowych, obecnie pełniący funkcję Naczelnika Wydziału Ochrony Ekosystemów w RDLP Radom, prof. Jan Szyszko, poseł, leśnik, były Minister Środowiska oraz Dariusz Bąk poseł, leśnik, były Dyrektor RDLP w Radomiu.

Uczestnicy programu zdecydowanie opowiadali się przeciw wyprowadzeniu przez rząd pieniędzy jakie PGL Lasy Państwowe zgromadziły w ostatnich latach.

Zapraszamy do obejrzenia zapisu programu:

 


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

dlaczego oni wszyscy są z pisowcami?

Proszę zwrócić uwagę że to sami pisowcy. Pracownicy lasów są na drugim miejscu w kraju jako najlepiej opłacani pracownicy. I proszę nie wyobrażać że to są ci ciężko pracujący ludzie w lesie. Są to w 80% pracownicy biurowi. Gzie trzeba im kupić skarpetki i gacie i parę razy w roku zabrać na wycieczkę(szkolenie). A pan nadleśniczy bardzo musi się nagłowić jak wydać duże miliony żeby tylko nie trzeba było ich oddawać. Ot i cała prawda!

Marcin [9]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 08:44:05

Zgłoś nadużycie

Lasy państwowe czy pisowskie ?

Jakie one są na prawdę ? Jeżeli państwowe to oczywiście decyduje rząd co z tym fantem zrobić to oczywista sprawa.Może telewizja Trwam chciałaby z tego uczypnąć parę set mln ? Jeżeli w lasach są np pisowcy i chcą sobie dochody zostawiac dla siebie i nimi dzielić to ich rozumiem że chcą mieć dużo kasy i nią dysponować jak np związki zawodowe, imprezy,balangi,prezenty no i jak największe wypłaty, o to przecież chodzi . Ale z tego co wiem nie są to lasy pisowskie czyli państwo w państwie nie wchodzi w grę,logiczne. Ciekawi mnie jak się rozwinie sprawa szarej strefy w branży w najbliższych latach bo miliardy tam są a biurokracja potrzebuje coraz więcej.

Adam [90]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 12:22:38

Zgłoś nadużycie

Proszę podać jaką kwotę pieniędzy mają LP

LP są najlepszym pracodawcą i klientem Banków Spółdzielczych a może też SKOK-ów dlatego sami mędrcy z PIS. Jak Państwowe to Nasze więc po co ten lament , kraj potrzebuje gotówki. LP finansują przedsiębiorcy płacąc wysokie ceny za drewno.

Janek [18]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 13:57:09

Zgłoś nadużycie

Dyskusja zamiast merytorycznej [3]

staje sie polityczna...
PIS, nie PIS, Ci z PO tamci czerwoni... a tutaj i nie tylko tutaj nie ma oni-my. To wszystko jest nasze. Wkur..wia mnie zawłaszczanie sobie prawdy i monopolu na prawdę niezależnie czego dotyczy dyskusja.
Pis wykorzysta wszystko, żeby zaatakować władzę, nawet WOŚP im się nie podoba, ludzie więc wiedzą o podziale na dwa światy z automatu stają w kontrze to do jednej, to do drugiej strony.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 17:34:38

Zgłoś nadużycie

Merytorycznie na liczbach

Norwegia 12 ml ha lasów / zatrudnienie 2.000 /rocznie dla państwa ok 110 mln /Euro
Polska 7,5 ml ha / zatrudnienie 24.600/ 800 mln zł

Adam [235]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 21:29:25

Zgłoś nadużycie

Merytorycznie na liczbach

Norwegia 12 ml ha lasów / zatrudnienie 2.000 /rocznie dla państwa ok 110 mln /EuroPolska 7,5 ml ha / zatrudnienie 24.600/ 800 mln zł

Adam [235]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 21:29:43

Zgłoś nadużycie

A podatek leśny Panie Adamie? gdzie Pan zawarł?

A inne daniny, dotacje itp?
Ciekawe ile jest tartaków w Norwegii.
A dlaczego Norwegia, a nie Mongolia, albo podwodny las w Laosie...
DEMAGOGIA a nie merytoryka!!!
Proszę napisać ile jest tartaków w Norwegii i ile osób pracuje w nich.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 21:40:29

Zgłoś nadużycie

Pytanie

Naturalnym jest, że właściciel środka produkcji czy kapitału chciałby mieć zysk (np. dywidendę) ze swojego "dobra". Państwo jest właścicielem lasów i oczekuje przychodu z tytułu posiadanego majątku. Czy każdy z nas posiadając np. 1000 ha. lasów, oddałby go w dzierżawę, aby podmiot zarządzający w jegu imieniu "samofinansowałby się", czy raczej oczekiwałby jakiś przychodów z tego tytułu?
"Samofinansowanie", słowo klucz w całej dyskusji, powoduje, że nie ma żadnego realnego narzędzia ograniczania kosztów i wykazywania zysku. Ponadto nikt nie jest zainteresowany wzrostem przychodów lub zysków przez racjonalizację działalności jak: ograniczanie kosztów, zwiększenie intensywności pozyskania (cały czas pielęgnujemy wzrost zapas na pniu - pytanie tylko do jakiej wielkości i jakim kosztem w przyszłości, gdy coraz więcej d-stanów wejdzie w wiek przeszłorębny), czy dostosowanie formy przygotowania drewna do potrzeb współczesnego rynku - wprowadzenie prawdziwego marketingu.

Andrzej [20]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 19:41:31

Zgłoś nadużycie

Tylko, że ustawa o lasach jest...o lasach.. [3]

Czy lasy prywatne też mają płacić daninę Państwu, jesli nie, to dlaczego? PTL sformuował bardzo ciekawe wnioski - na stronie LP.
A co do zapasu na pniu- oprócz tych co chcą wycinek, są też Ci, którzy chcą wstrzymania wszelkich wycinek.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 20:52:32

Zgłoś nadużycie

Dlaczego ?

Bo w państwie demokratycznym sejm ustala na kogo i ile podatku naklada !
A rząd je sciąga ! Jeśli rząd ma większośc w sejmie to posłowie ustalają rządowi takie podatki jakie chcą . Jak będą chcieli to domiary uchwalą .
A na prywatne lasy im się nie opłaca .

Adam [235]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 21:37:02

Zgłoś nadużycie

Według mnie PTL się zagalopował. Ustawa o lasach dotyczy oczywiście ...

wszystkich lasów, ale w ustawie są również pkt. które dotyczą wyłącznie Lasów Państwowych i zapisy dotyczące tej instytucji nie przechodzą automatycznie na lasy innej własności.

Dominik Jabłoński [301]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 22:43:12

Zgłoś nadużycie

Lasy niepaństwowe płacą takie same podatki jak Lasy Państwowe (z często ...

większe - bo zwykle nie należą do kategorii lasów ochronnych, które są zwolnione z podatku leśnego). Tu chodzi wyraźnie o wypłacenie zysku właścielowi lasu w tym wypadku Państwu. Lasy Państwowe należą do Państwa, a nie instytucji pod tytułem PGL LP i nie ma żadnej uzasadnionej przesłanki, żeby części tego zysku nie oddać właścicielowi. PGL LP ZARZĄDZAJĄ majątkiem Skarbu Państwa, a nie są jego właścicielami!
Ma Pan rację, że istnieją różne poglądy na temat pozyskania drewna, łącznie z zakazem pozyskania w 100%. Nie jest to jednak powód, żeby nie artykułować poglądów głoszących, że nie da się w nieskończoność zwiększać zapasu, bo w pewnym momencie osiągnie on maximum i nie da się już go zwiększać.

Andrzej [20]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-16 18:57:56

Zgłoś nadużycie

Czekam na info odnośnie Norwegi:) [2]

http://www.lasy.gov.pl/zakladki/aktualnosci/stanowisko-ptl-ws.-wplat-lp-do-budzetu-panstwa
Polecam się zapoznać

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-13 22:27:36

Zgłoś nadużycie

PAZERNOŚĆ I OBŁUDA

Panie wujek odnośnik do strony lasów państwowych. Przecież jest sprawą oczywistą że każdy broni swojego. Takie eldorado jak lasy mają (czyli wszystkie zielone ludki) nie mieści się w głowie normalnemu człowiekowi, który na wszystko musi pracować. I wizja nawet nie utraty ale braku możliwości jeszcze większych korzyści jest w ich oczach katastrofą! Ta instytucja powinna się wstydzić przeżeraniu naszego polskiego dobra! Świnie przy korycie to milszy widok jak to stworzenie co jest potocznie nazywane pracownikiem leśnym!

Marcin [9]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-14 09:16:10

Zgłoś nadużycie

proszę się zapoznać

http://www.metsa.fi/sivustot/metsa/en/Sivut/Home.aspx

Adam [235]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-15 20:50:13

Zgłoś nadużycie

pazerność i obłuda

POPIERAM MARCINA 7 W 100%

GATER [26]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-14 19:34:39

Zgłoś nadużycie

Drogi Wujku

Nie posiadam tak bogatej tradycji i nie istnieje tak długo jak Polskie Towarzystwo Leśne, nie mam tak znakomitych i wykształconych pracowników , jak członkowie PTL , nie opublikowałem żadnych publikacji ani nie wystosowałem żadnych memoriałów ani ekspertyz do najwyższych władz państwa i leśnictwa. A , jeszcze jedno nie pracuję też społecznie jak czcigodni członkowie Polskiego Towarzystwa Leśnego. Ale tak jak członkom PTL również zależy mi na dobru naszych lasów i ojczystej przyrodzie, ale dbając o tę przyrodę i nasze lasy nie możemy zapomnieć o ludziach którzy dzięki tym lasom żyją i pracują i nie są to tylko pracownicy Lasów Państwowych , należą do nich też te małe tartaki porozrzucane po całym kraju dające zatrudnienie bardzo dużej ilości ludzi . Rozumiem to iż lasy państwowe są przedsiębiorstwem , które samo musi zarobić na swoje utrzymanie i jest prowadzone na zasadach takich jak te małe tartaki w kraju, które obecnie walczą o przetrwanie. Jestem właścicielem jednego z takich tartaków i szlak mnie trafia jak słyszę biadolenie o tym jak to będzie źle i niedobrze gdy lasy będą musiały odprowadzić taką ilość pieniędzy do kasy państwowej i jak to rząd bez porozumienia z lasami podjął taką decyzję. Ja rozpocząłem swoją przygodę z lasami w 2008 roku kiedy to zostały wprowadzone zasady sprzedaży z historią zakupów , jako że dopiero zaczynałem to historię miałem zerową i jakoś nikt z lasów nie interesował się tym iż jako dopiero zaczynający nie mam historii i można by było jakoś pomóc bo przecież drewno to nasze wspólne dobro i powinno nam służyć tak samo , ale nie firmy istniejące już na rynku mogły kupować drewno na PLD ( tańsze) a ja musiałem kupować wszystko na E-drewno (droższe dużo droższe). Dzięki swojemu uporowi i ciężkiej pracy przetrwałem do 2012r z nienajgorszą historią i przygotowuję się do zakupu drewna na 2013r i jakież jest moje zdziwienie gdy dowiaduję się że na 2013r na PLD będzie brana historia z ostatnich trzech lat , a nie z roku . Dostałem „ prezent” od Lasów Państwowych i od szacownego Polskiego Towarzystwa Leśnego w którym zasiadają tak znakomici i wykształceni ludzie „ prezent” był taki ,że zabrali mi około 150m3 gdyż moja historia z roku na rok rosła , a biorąc średnią z ostatnich trzech lat średnia została automatycznie zaniżona. Może dla kogoś to mało , ale czuję się oszukany o jakieś 12 tysięcy zł dla mnie to dużo i nikt się nie pytał czy się zgadzam ,chcąc kupić drewno musiałem wyrazić zgodę gdyż inaczej nie zostałbym dopuszczony do licytacji. Teraz chciałbym poruszyć aspekt kar za nie wybrany surowiec przecież to drewno które nie zostało wybrane przez nas nie zmarnowało się ono dalej rośnie gdyż nie zostało ścięte i wystawione będzie w następnym przetargu to dlaczego mamy płacić kary , przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie licytuje więcej niż może przerobić , a skoro nie wybrał to musiała być jakaś przyczyna. Dużo tartaków nie wybrało drewna w 2013r z powodu długo utrzymujących się śniegów prawie do połowy kwietnia to jak tartak którego 80 czy nawet 100% produkcji związanej jest z przemysłem budowlanym mógł to wybrać , tutaj nie da się pociąć materiału na zapas gdyż jest duże zróżnicowanie przekrojów drewna. Ale nie ma tłumaczenia karę trzeba zapłacić , a o planowaniu jakimkolwiek to trzeba zapomnieć.
Panowie z Polskiego Towarzystwa Leśnego mówią że lasy muszą odprowadzić olbrzymie pieniądze do kasy państwa , a co my mamy powiedzieć gdy musimy kupować drewno tartaczne po 300zł/m3 za C1.
Gdzie przy cenie 180zł/m3 lasy mają pokryte wszystkie koszty i jeszcze na tym zarabiają.
Teraz doszła kara 40€ do każdej przeterminowanej faktury, gdzie płaci się odsetki karne i zabezpieczenie w banku żeby dostać odroczony termin płatności tylko płać i płać. Takie zasady sprzedaży i poszanowanie dla tych małych przedsiębiorstw nie przysporzy zwolenników Lasom Państwowym wręcz odnosi odwrotny skutek dlatego nie dziwcie się że drzewiarze was nie poprą w tym temacie. Dlaczego kupowanie drewna ma opierać się na zasadzie to-lotka albo się uda ,albo trzeba będzie płacić, za co? Widzę że Lasy Państwowe postawiły sobie za cel wykończenie małych tartaków i chcą sprzedawać drewno tylko dużym i zachodnim tartakom.
Panowie drzewiarze patrzcie co robią rolnicy w zachodniopomorskim i wyciągnijcie z tego wnioski jak chcecie przetrwać bo inaczej już po nas.

Trakstol [12]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-14 21:25:48

Zgłoś nadużycie

Takstol masz kilka trafnych spostrzeżeń...

Jesteś kolejnym przedsiębiorcą któremu średnia ilość drewna z 3 lat spadła w porównaniu do bieżącego roku. Mnie też spadła ( z moich wyliczeń spadła z powodu przesunięcia miesięcy "przydziałowych", zmany ani ze mną ani z Tobą i wielu innymi nikt tego nie uzgadniał bo nie miał obowiązku. LP prowadziły negocjacje ze stowarzyszeniami, izbami itp które niby nas reprezentują a w gruncie rzeczy małych mają w d...e. Kto z nas przerabiający 1 lub nawet 2tys m3 należy do nich? Ja osobiście nie znam.)
Co do kar. Kary są potrzebne bo bez nich wszystko się rozsypie, bo jakieś zabezpieczenie umów musi być. Większy problem z którym się spotkałem pod koniec 2013r jest fakt nieprzygotowania drewna przez n-ctwo, gdzie zapłacą karę albo i nie a ja zostałem bez WO i z niezrealizowanymi zamówieniami na drewna. Straciłem klienta, straciłem masę nie wiem czy zapłacą karę bo wg n-ctwa mogłem wziąć S2a na którą teą miałem umowę. Moim zdaniem, w takich przypadkach, powinno iść się w kierunku płacenia kar i pozostania masy do odebrania. Podobnie sytuacja jest w rozpatrywaniu reklamacji, bo niby dlaczego gdy jest uzasadniona reklamacja, to dlaczego koszty ponosi przedsiębiorca, to tak jakbyś udowadniał że nie jesteś wielbłądem.
A jeszcze jedno na jakiej podstawie prawnej l+czy czy ktos inny sprawdza wyposazenie pojazdu np mat absorpcyjnych.

niepokorny [221]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-15 19:25:19

Zgłoś nadużycie

Panie TRAKSTOL

Święta racja, manipulowanie historiami to łobuzerstwo i się z Panem zgadzam. Ruchy-zmiany w zasadach sprzedaży są wprowadzane dzięki lobbingowi duży firm drzewnych. Pisałem o tym jak w 2013 roku oszukano ludzi nie informując ogółu o przetargu - drewno inwestycyjne. Żadna izba,stoważyszeni czy kto tam jeszcze tematem się nie zainteresowała. A głupawe listy post faktum do ministra Boniego czy kogo tam jeszcze piac potrafi.
Wkradł się w rozumowanie błąd logiczny jeśli chodzi o kary - właśnie, że nieodebrane drewno zostało przygotowane. Musi być ucięte i juz, bo trzeba wykonac plan pozyskania. Zresztą nikt nie powie 3 msc wcześniej, że nie odbierze, tylko czeka do ostatniego dnia- a może LP drewna nie przygotuje i nie będzie kary.
Kolego niepokorny - nadleśnictwo nie sprawdza wyposażenia pojazdu, ale stosując się do zapisów FSC i PEFC pojazdu poruszające się po lesie winny być w to ustrojstwo wyposażone. Nadleśnictwo możę wezwać słuzby upoważnione to tego typu działań i one moga to sprawdzić.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-16 22:53:12

Zgłoś nadużycie

Kilka nietrafnych spostrzeżeń kolegi TRAKSTOL: [3]

- forma sprzedaży drewna przez LP jest w dużej mierze wynikiem negocjacji ze stowarzyszeniami Przemysłu Drzewnego, zmiany które zachodzą to także interwencja tych stowarzyszeń.
- drewno sprzedane na umowy jest pozyskiwane wg harmonogramu, na koniec danego okresu zawsze jest przygotowana masa do odbioru,
- „przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie licytuje więcej niż może przerobić” (cyt.) – myli się Pan, są to bardzo częste przypadki, brak realnej oceny potrzeb, możliwości i ceny którą się licytuje,
- umowy posiadają zapis o zmianie harmonogramu, jest wymagana forma pisemna. Większość nie czyta umów, nie czuje potrzeby przestrzegania jej zapisów i wychodzi jak wychodzi,
- kara 40€ to wynik przepisów Ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, a nie „Lasy Państwowe postawiły sobie za cel wykończenie małych tartaków” (cyt.). LP nie pisze ustaw, musi się stosować jak każdy w tym kraju,
-gdyby " chcą sprzedawać drewno tylko dużym i zachodnim tartakom" (cyt.) to nie było by PLD i E-drewno tylko bezpośrednie negocjacje z "zachodnimi" kontrahentami oraz wprowadzono by ograniczenia mające na celu wyeliminowanie z przetargów tych "małych". Póki co LP traktuje wszystkich tak samo.

Piotrek [17]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-17 11:57:11

Zgłoś nadużycie

Do Piotrka

Panie Piotrze proszę mi powiedzieć ile małych tartaków zatrudniających do dziesięciu pracowników jest w jakimś Stowarzyszeniu Przemysłu Drzewnego , bo mi się wydaje że jest to bardzo mały ułamek procenta.
A skoro jest to taka mała ilość tartaków to nigdy ich interesy nie będą współgrały z potrzebami i zasadami jakie negocjują duże tartaki. My mali przedsiębiorcy nie mamy czasu ani czasami środków by jeździć na spotkania negocjacyjne, gdyż cały czas jesteśmy potrzebni bezpośrednio przy produkcji bo zawsze może coś nawalić co trzeba szybko naprawić , żeby produkcja nie stanęła. To znowu trzeba jechać coś kupić ,załatwić lub stanąć przy maszynie bo ktoś zachorował lub jest jakaś terminowa praca do wykonania. Nie mamy mechaników , którzy przyjdą naprawić maszynę lub zaopatrzeniowców którzy zamówią lub pojadą po jakieś części potrzebne do produkcji. Dlatego pracownicy Lasów Państwowych powinni przy takich negocjacjach wziąć też pod uwagę nasze potrzeby , aby nie dochodziło do takich sytuacji jakie opisałem w poprzednim komentarzu. Co do nie wybranego surowca to się nie zgodzę z Pańską opinią. Jeżeli to drewno było by przygotowane i nie zostało odebrane to na pewno nie płaciłoby się 5% kary , a całą kwotę za zmarnowany surowiec. Ale przecież można sprawdzić dlaczego surowiec nie został odebrany , bo jak pisałem wcześniej są różne przypadki ot chociażby przedłużająca się zima 2013r. Dlaczego kupowanie drewna ma się odbywać na zasadzie toto lotka , albo trafię , albo nie i wtedy co , pieniądze które można by było zainwestować w firmie na zakup maszyny lub jakiegoś sprzętu poprawiającego lub zwiększającego wydajność produkcji trzeba przeznaczyć na karę i oddać Lasom Państwowym. A drewno którego nie wybrałem poszło jeszcze raz na przetarg , albo rośnie dalej. Co do zmiany harmonogramu to nie zmniejsza on ilości do odebrania surowca w danym półroczu , tylko w kwartale danego półrocza , a ilość wylicytowana pozostaje ta sama.
Trudno jest wybrać cały surowiec w jednym kwartale skoro w jednym maszyny stoją i nic nie przecierają.
Co do kwoty 40 € za przeterminowane faktury, to proszę mi powiedzieć które firmy oprócz Lasów Państwowych mogą sobie pozwolić na stosowanie tego przywileju. Ja nie słyszałem o takich.
A już to widzę co się dzieje jak po dwóch dniach po terminie zapłaty naliczam taką kare ( bo mogę ale nie muszę) swojemu kontrahentowi.
Co mi z tego PLD jak teraz z roku na rok będę miał coraz mniejszą historię, bo przy obecnych cenach kupuje się coraz mniej surowca , bo jak zacznę kupować na e-drewno po zawyżonych cenach i nie wybiorę wszystkiego to znów kara, a przy zawyżonej cenie za 1m3 surowca to i kara będzie wyższa. Znowu toto-lotek. Moim zdaniem każdy powinien dostać 100% drewna średniej z trzech lat do produkcji, a dopiero resztę w miarę potrzeby dokupować na e-drewno. Przecież to jest nasze dobro narodowe twierdzenie Lasów Państwowych i to my powinniśmy mieć pierwszeństwo do wykupu surowca do produkcji.

Trakstol [12]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-09 21:47:55

Zgłoś nadużycie

Panie Piotrek pracownik lasów

Negocjacje z Lasami :) Daj Pan spokój! Ja należę do izby która niby uczestniczyła w negocjacjach. Niech Pan wybierze się do Zus-u i z nimi negocjuje np swoją emeryturę! To identyczna sytuacja! Powodzenie.
Lasy Państwowe to INSTYTUCJA która tylko dba o interesy mafii, którzy to ją tworzą! ZABRAĆ IM OSTATNIEGO GROSZA

Marcin [9]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-10 08:22:37

Zgłoś nadużycie

śmieszny post

Śmieszny post zakompleksionego zawistnika, którego ideałem jest pracownik lasów zarabiający minimalną krajową a drewno sprzedawane jest za bezcen. Kto by się z tobą liczył jakby LP były spółką jak KGHM. Dominowało by 100% ceny i tyle, a historię można by sobie o kant d.. rozbić. Swego czasu K.Tomaszewski ostrzegał środowisko drzewiarzy aby nie negować zasad sprzedaży drewna. Nikt nie słuchał, poszli do UOKiK-u i tak powstał PLD... Jakbym ja miał biznes prywatny to 8 rano raczej bym go doglądał a nie pisał o czyimś rzekomym lenistwie Panie "Pracuś".

smrekun [7]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-10 22:23:53

Zgłoś nadużycie

opinia

moim zdaniem nie mozna stworzyc idealnego sposobu sprzedarzy drewna, zawsze znajda sie osoby której te zasady lepiej pasuja a którym gorzej, tylko lp jakby troche zwiekszyly pozyskanie i cos zrobiły żeby nie eksportowano drewna okrągłego to moim zdaniem byłoby dla nas troche lepiej

tartaczek [99]Odpowiedz na ten komentarz2014-01-19 12:38:24

Zgłoś nadużycie

...do Pana Trakstol

1. Zapewne nie wiele jest członkiem jakiegokolwiek stowarzyszenia. Jednak prowadzący te małe tartaki powinni sami dbać o swoje interesy. PGL LP zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumenta nie może nikogo faworyzować. Myślę, że niezła afery by wynikła gdyby coś takiego nastąpiło. Już bez takich działań dużo osób zarzuca Lasom monopolizm. Nic nie stoi na przeszkodzie aby firmy drzewne zatrudniające do 10 czy 15 osób powołały jakiegoś przedstawiciela. Jednak jestem świadomy, że to niezwykle trudne aby przedstawić punkt widzenia tak dużej rzeszy ludzi, aczkolwiek jest to możliwe. Tylko skąd pomysł aby LP miały podjąć się tego?
2. Tak, kary są śmiesznie niskie. Aby miała jakiś realny wymiar powinna być kilkakrotnie wyższa. Podkreślam iż kara jest za brak realizacji umowy, a nie deprecjację surowca. Proszę nie mylić pojęć. Każda umowa (nawet o abonament telefonu komórkowego) ma ściśle określone warunki w przypadku braku realizacji umowy – tu kara jest dużo wyższa w stosunku do wartości umowy.
3. Harmonogram można zmieniać w okresie stanowienia umowy – jeśli jest to PLD to nawet można przerzucać z I na IV kwartał. Od strony technicznej nic nie stoi na przeszkodzie. Jak już wspominałem, należy wystosować pismo w odpowiednim czasie. Większość podań jest pozytywnie rozpatrywana – jednak nie włączać w to przedsiębiorców którzy do końca zarzekają się, że odbiorą surowiec (do tego czasami przygotowany po ich pisemnym zgłoszeniu zapotrzebowania), a pod koniec wymaganego terminu próbują coś zmieniać. Są to nagminne przypadki.
4. Nikt nie może narzucić realizacji umowy w jednym kwartale (półrocznej bądź rocznej). Harmonogram ustalają strony, a nie ma być narzucony przez LP. W przypadku zastrzeżeń nie podpisuje go Pan. Nie ma Pan takiego obowiązku. Zaakceptowanie harmonogramu nie jest konieczne aby umowę uznać za ważną.
5. Nie wiem, jak to wygląda z tymi 40 € w innych firmach, PGL LP reprezentuje państwo więc nie może wybierać czy i komu naliczy 40 €, które wynika z zapisów ustawy (obowiązującej). Doskonale Pana rozumiem, znam problem płatności firm z innej branży – jak od części zleceniodawców w ciągu 60 dni otrzymam wpłatę za wystawioną fakturę, to można przyjąć, że jest dobrze.
6. Podsumowując koniec Pańskiego postu myślę, że przemysł drzewny i tak ma lepiej przy zakupach surowca do produkcji niż firmy przerabiające np. stal. Prowadząc swoją firmę chciałbym mieć zagwarantowaną cenę i materiał choćby na kwartał – w tej branży zmiany są częste i nikogo nie interesuje czy to krajowa firma wytwarza stal z krajowego surowca czy sprowadza go z zagranicy. Jak mi się coś nie podoba szukam innej hurtowni. Gdybym wystosował pismo np. do centrostalu, że muszą mi sprzedawać surowiec (tylko ten, który jest wyrobiony w PL i z krajowego urobku) na preferencyjnych warunkach, bo to „dobro narodowe”, to myślę, że niezła by była komedia, a nie temat do poważnych negocjacji. Przemysł drzewny posiada dość dobre warunki do prowadzenia swoich firm w stosunku do reszty przedsiębiorców w tym kraju.

Panie Marcin, ciężko porównywać ZUS do PGL LP, bo to dwa różne tematy. ZUS nie działa wg Prawa Handlowego i Ustawy o Ochronie Konsumenta itp. Myślę, że Pana ostatnie stwierdzenie jest kwestią czasu. Jak braknie w LP pieniędzy na własną działalność to już (ku radości części forumowiczów) jest podstawa do sprywatyzowania "nierentownej państwowej jednostki". Jednak okresu "po prywatyzacji" to powinny obawiać się małe firmy przerabiające drewno, a nie leśnicy. Gdy zamiast LP powstanie jedna bądź kilka prywatnych firm to nikt nie będzie liczył się z Wami. Od strony ekonomicznej bardziej opłaca się współpraca z dużymi tartakami, a prywatna firma nie będzie objęta Ustawą o Ochronie Konkurencji. Sytuacja będzie taka sama jaka jest u reszty przedsiębiorców - z innych branż. Czysty kapitalizm o jakim mówi Jeffrey Sachs.

do tartaczek - LP zwiększa pozyskanie, proszę spojrzeć w dane GUS.
Nie ma możliwości wstrzymania eksportu drewna w granicach UE. Nasz kraj zobowiązał się do tego wstępując do UE.

Piotrek [17]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-10 10:20:59

Zgłoś nadużycie

tego nie jestem pewien

http://www.zilp.lasy.gov.pl/drewno/Komunikat_na_strone_2013_1.pdf
http://www.zilp.lasy.gov.pl/drewno/Komunikat_PLD_ESyst_2014_1P.pdf

albo nie mam racji albo nie ma wzrostu pozyskania, jeżeli sie myle to prosze mie poprawić

tartaczek [99]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-10 21:18:39

Zgłoś nadużycie

jeszcze jedno

może i nie mozna wstrzymac ale można ten proceder utrudnić i zniechęcic do tego tylko potrzeba dobrej woli

tartaczek [99]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-10 21:20:31

Zgłoś nadużycie

dane GUS

http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/rl_lesnictwo_2013.pdf

strona 28

w 2000 r. pozyskiwano 27659 tys. m3, a w 2012 r. - 37045 tys. m3.
na przestrzeni dwunastu lat zwiększyło się roczne pozyskanie drewna o prawie 9,4 mln m3 (w skali całego kraju).

Piotrek [17]Odpowiedz na ten komentarz2014-02-11 08:37:18

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz