DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Co daje las?

Lasy Państwowe

Autor: Artur Rutkowski
Źródło: Lasy Państwowe
Data: 2005-01-06


Dawno już przestaliśmy myśleć o lesie li tylko jako o dostarczycielu drewna, grzybów czy jagód. Lasy są „fabryką tlenu”, chronią nas przed szkodliwym wpływem przemysłu, osłaniają glebę i wody, są ulubionym miejscem wypoczynku milionów Polaków, są ostoją dla tysięcy gatunków roślin i zwierząt.

las chroni klimatlas chroni klimatFot. Lasy Państwowe

Mnogość funkcji, które pełnią lasy, jest tak duża, że dla jasności podzielono je na dwie grupy – funkcje produkcyjne (z grubsza rzecz biorąc – pozyskanie drewna, zbiór płodów runa leśnego itp.) i pozaprodukcyjne. Znaczenie funkcji pozaprodukcyjnych stale rośnie, do tego stopnia, że niektórzy naukowcy, próbując przeliczyć je „na pieniądze”, dochodzą do wniosku, że ich wartość od kilku do kilkunastu razy przewyższa wartość efektów funkcji produkcyjnych.

Chronią klimat
Zacznijmy od tego, co lasy znaczą dla świata. Rośliny w procesie fotosyntezy pobierają z powietrza dwutlenek węgla, a oddają życiodajny dla reszty ziemskich organizmów tlen. Od dawna więc nazywamy lasy wielkimi fabrykami tlenu. Jedna dorosła sosna „produkuje” tlen niezbędny do życia trzech osób! Łącznie lasy Ziemi zaspokajają połowę zapotrzebowania na tlen wszystkich ludzi i zwierząt, produkując go rocznie około 26 mld ton. Lasy także absorbują dwutlenek węgla - jeden hektar lasu wchłania rocznie 140-250 ton CO2. Las rosnący na stokach gór może zatrzymać ogromną ilość wody. Także leśne, górskie gleby i ściółka są chłonne niczym gąbka i w czasie dużych opadów czy topnienia śniegów zatrzymują wiele wody, oddając ją potem stopniowo. Dzięki temu nie wszędzie w górach czy na pogórzu trzeba budować kosztowne tamy i zbiorniki retencyjne, chroniące zamieszkane tereny przed powodziami. Dramatyczny tego przykład mieliśmy w Polsce właśnie w czasie powodzi stulecia w 1997 roku. Po pozbawionych drzew stokach Sudetów spływały ogromne masy wody, siejąc spustoszenie w dorzeczu Odry. Oczywiście lasy nie uchroniłyby mieszkańców przed tak straszliwym kataklizmem, bo spowodowały go nadzwyczaj obfite opady, jednak gdyby zadziałała „leśna zapora”, straty byłyby zapewne znacznie mniejsze.
Zostawmy parasol
Kolejne zagrożenie, przed którym osłaniają nas lasy, to zanieczyszczenia przemysłowe. Lasy są naturalnym filtrem, który osłania glebę i wody gruntowe przed szkodliwymi związkami emitowanymi przez fabryki. Na 1 hektar lasu opada rocznie 45 –70 ton pyłów, część z tych szkodliwych substancji odkładana jest w drewnie.
Niestety, produkując wciąż więcej i więcej zanieczyszczeń przemysłowych podziurawiliśmy ochronny parasol lasów nad naszymi głowami. Zbyt wielkich emisji lasy nie zniosły i zaczęły wymierać. Czasem przybierało to formy katastrof ekologicznych, jak np. w Sudetach, gdzie osłabione, na wpół martwe lasy zostały dobite przez owady. Dziś, po kilkunastu latach od tej tragedii, leśnicy mozolnie odbudowują górskie drzewostany Sudetów, rekultywują glebę, wprowadzają bogatsze, a przez to odporniejsze składy gatunkowe przyszłych drzewostanów. Na szczęście nie wszędzie zamieranie lasów miało tak katastrofalny przebieg. Mimo to dziś, na skutek zanieczyszczeń przemysłowych, blisko połowa polskich drzewostanów uszkodzona jest w stopniu silnym lub średnim.
W lasach państwowych blisko połowa drzewostanów (49,4%, czyli 3,4 mln ha) rzeczywiście nazywana jest lasami ochronnymi. Chronią one wiele elementów środowiska naturalnego. Najwięcej lasów ochronnych – naturalnych filtrów osłaniających nas przed zanieczyszczeniami – jest w strefach oddziaływania przemysłu. Nie mniej ważne i liczne są lasy wodochronne, chroniące np. źródliska czy brzegi rzek i jezior przed osypywaniem się. Lasy stanowią także osłonę dla gleb, nie dopuszczając do ich erozji czy wyjałowienia. Są także zaporą dla lawin i osuwisk w górach. Chronią lokalny, szczególnie korzystny dla rehabilitacji i kuracji, mikroklimat uzdrowisk. Pełnią także funkcję wiatrochronną - zmniejszając kilkakrotnie siłę wiatru osłaniają osiedla ludzkie i uprawy rolne. Upiększają krajobraz i tereny wypoczynku ludności. Istotne znaczenie mają nawet najmniejsze skrawki lasu rozrzucone wśród pól czy zadrzewienia śródpolne, będące np. miejscem lęgów ptaków niszczących szkodliwe owady upraw rolniczych.
Także dla duszy
Piękna nie da się zmierzyć, jest ono dla każdego człowieka czymś innym, jednak nie znajdzie się chyba nikt, kto by odmówił uroku leśnemu krajobrazowi. Sośniny, brzeziny i dębiny wpisane są w Polski krajobraz tak samo, jak stojące szeregiem pośród pól wierzby czy swojskie bociany. Nasze oczy i serca odpoczywają napawając się widokiem zieleniących się puszcz i borów. Przez wieki były lasy też inspiracją dla artystów. W sztuce polskiej bez liku na to przykładów, zarówno w literaturze (od Jana Kochanowskiego przez Adama Mickiewicza po Stefana Żeromskiego i Czesława Miłosza), jak i malarstwie (Kossakowie, Julian Fałat), a nawet muzyce (od Fryderyka Szopena po Witolda Lutosławskiego). Dopiero XX wiek ze swymi wielkimi wydarzeniami historycznymi i politycznymi oderwał nas nieco od natury.

Chyba wszyscy lubimy spacery czy po prostu odpoczynek w lesie. Cisza, świeże powietrze i piękno leśnych ostępów łagodzą nerwy skołatane coraz szybszym tempem życia, pozwalają wypocząć. Na szczęście dla naszego zdrowia aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu staje się coraz modniejszy i powszechniejszy. Można zatem powiedzieć, że lasy spełniają także funkcję rekreacyjną i turystyczną. Coraz więcej osób chce korzystać z uroków lasów, szczególnie mieszkańcy miast, pragnący się oderwać od szarych murów zanieczyszczonych osiedli. Leśnicy dobrze o tym wiedzą i przygotowują las na odwiedziny wciąż rosnącej liczby gości. Dla nich właśnie przeznaczone są parkingi leśne, często wyposażone w wiaty, ławy i stoły, przy których można się posilić. W pobliżu tych miejsc ustawiane są kosze na śmieci, choć niestety wciąż nie wszystkim chce się do nich „trafiać”. Administracja Lasów Państwowych udostępnia również do ruchu publicznego niektóre drogi leśne. Dla spragnionych bliższego kontaktu z naturą przygotowywane są co roku pola namiotowe i biwaki. Jak grzyby po deszczu powstają w Polsce leśne ścieżki edukacyjne, na których przy okazji spaceru można odkryć wiele tajemnic lasu. Zwykle, szczególnie w zorganizowanej grupie, można skorzystać z pomocy leśnika, który chętnie wprowadzi w tajniki życia lasu. Polska stworzyła także unikatowy na skalę europejską system leśnych kompleksów promocyjnych, których celem jest między innymi krzewienie wiedzy o lesie. Będąc w jednym z nich, warto odwiedzić ośrodek edukacyjny czy izbę leśną i poznać nie tylko walory przyrodnicze lasów, ale także pracę leśników.
Najczystsza fabryka
W pewnym sensie las to rzeczywiście fabryka, wytwarza przecież drewno i dziesiątki innych użytecznych dla człowieka produktów. Śmiało można powiedzieć, że jest to jednak najczystsza i najbardziej przyjazna środowisku fabryka na świecie. Czy zastanawialiśmy się kiedyś, z czego powstaje drewno? Jasne, rośnie w lesie, ale co jest potrzebne do jego stworzenia? Nie bez kozery mówi się, że to produkt ekologicznie czysty jak mało który, ponieważ powstaje z energii Słońca, dwutlenku węgla, wody i składników mineralnych zawartych w glebie, stale krążących w przyrodzie w cyklach obiegu materii. Jak widać, trudno o bardziej przyjazną środowisku produkcję. Nad tym jakże skomplikowanym „procesem produkcyjnym” czuwa jednak nie tylko sama natura. Leśnicy, wykorzystując głęboką wiedzę przyrodniczą, zarządzają lasami tak, by jak najwierniej naśladować naturalne cykle w ekosystemach leśnych z pożytkiem zarówno dla społeczeństwa, jak i samej przyrody. Powiada się, że drewno jako surowiec niemal doskonały znalazło dziś w świecie ponad 30 tys. zastosowań. Niewykluczone, przecież gdy rozejrzymy się wokół, zawsze znajdziemy je w swoim otoczeniu. Domy, meble, mosty, słupy oraz tysiące innych konstrukcji i urządzeń wykorzystują właściwości fizykochemiczne drewna: wytrzymałość, lekkość, elastyczność i trwałość. Ogromną ilość drewna zużytkowuje przemysł celulozowo-papierniczy. W samej Polsce rocznie jest to 6 – 7 mln m 3 drewna. Z drewna produkuje się też węgiel drzewny, płyty wiórowe i pilśniowe, stemple górnicze i wiele, wiele innych przedmiotów codziennego użytku. Warto pamiętać, że także węgiel kamienny powstał z żyjących miliony lat temu drzew.

 

Nie tylko drewno
Wielką pasją Polaków już od wieków jest grzybobranie; wspaniały obraz dawniejszych zbiorów grzybów zostawił nam np. Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”. Borowik jadalny, czubajka kania, koźlarz babka, pieprznik jadalny (kurka), maślaki i podgrzybki to tylko te najbardziej popularne grzyby polskich lasów. Co roku zbieramy ich tysiące ton, część eksportując. Innym ulubionym przez Polaków owocem runa leśnego są jagody borówek, szczególnie zaś borówki czernicy. Chociaż zawiera niewiele witamin, stała się, dzięki masowemu występowaniu i temu, że jest po prostu smaczna, ulubionym owocem runa leśnego.
Poza tymi dwoma, przez prawie wszystkich poszukiwanymi darami lasu, są jeszcze inne. Niektórzy nazywają las „zieloną apteką” i trudno odmówić im racji. Ziołolecznictwo przeżywa dziś swój renesans, wchodząc „na salony” tzw. medycyny konwencjonalnej, a przecież wiele ziół rośnie właśnie w lesie. Mówiąc „zioła”, nie mamy oczywiście na myśli jedynie części zielnych roślin, ale również ich korzenie, zdrewniałe łodygi czy korę. Lista roślin służących człowiekowi do rozmaitych kuracji jest długa, warto jednak wymienić choćby kilka z nich: dziurawiec zwyczajny, dziki bez czarny, jałowiec pospolity, borówki, berberys zwyczajny, kruszynę pospolitą czy miodunki. Oczywiście nie rozpoznaliśmy jeszcze właściwości leczniczych wszystkich naszych roślin, a co dopiero roślin stref tropikalnych, np. amazońskiej dżungli. Wielu badaczy tam właśnie poszukuje leków na wciąż nieuleczalne choroby, np. nowotwory czy AIDS. W leśnym powietrzu znajduje się 50 - 70 razy mniej chorobotwórczych zarazków niż w powietrzu miast. Sprawcami tego są między innymi olejki eteryczne wydzielane przez drzewa, zwłaszcza iglaste. Naukowcy odkryli w tych olejkach blisko 1500 substancji chemicznych, działających bądź to bakteriobójczo, bądź uspokajająco czy przeciwzapalnie. Dziedzina medycyny zajmująca się leczeniem schorzeń za pomocą olejków eterycznych drzew leśnych została nazwana aromaterapią. Jednymi z najbardziej poszukiwanych i cenionych olejków są olejki z sosny i jałowca. Przez wiele lat z drzew pobieraliśmy także żywicę i produkowaliśmy z niej m. in. kalafonię czy terpentynę. Las dostarcza również co roku setek tysięcy bożonarodzeniowych choinek. Piękne, wielowiekowe tradycje ma polskie łowiectwo. Myśliwskiej pasji oddają się tysiące Polaków, gościmy także miłośników polowań z innych krajów.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz