DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 
Surowiec drzewny

Nowe zasady sprzedaży drewna budzą kontrowersje

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego

Autor: Bogdan Czemko
Źródło: Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego
Data: 2012-11-30


Opublikowane 19. listopada Zarządzenie Nr 82 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych w sprawie sprzedaży drewna przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe na 2013 rok budzi coraz większe kontrowersje. Po dokładniejszej analizie zapisów okazało się, że ich część nie jest zgodna lub napisana w sposób wypaczający ustalenia jakich dokonano w toku wielomiesięcznych negocjacji. PIGPD opublikowała kolejne komunikaty dotyczące działań związanych ze zmianą zasad sprzedaży drewna

Fot. Drewno.pl

Komunikat PIGPD nr 19/2012 z dn. 27.11.2012r.

Szanowni Państwo,
Przedsiębiorcy działający w branży drzewnej


Od momentu opublikowania przez dyrektora generalnego Lasów Państwowych zarządzenia nr 82, zaczęła się gorąca dyskusja nt. tych rozwiązań i ich przewidywanych skutków. Szkoda, że LP nie dotrzymały obietnicy przedstawienia nam tego dokumentu do oceny przed jego podpisaniem i zamiast tego zastosowały politykę faktów dokonanych. Utracona została szansa poprawienia szeregu rozwiązań, które po lekturze zarządzenia 82 okazały się inne niż ustalaliśmy a nawet w ogóle nie były przedmiotem negocjacji.

Główny podnoszony przez naszych Członków problem, to poziom cen ofertowych. LP postanowiły - całkowicie wbrew stanowisku i Izby i innych biorących udział w rozmowach organizacji - ceny te ustalić na poziomie średniej ważonej z cen uzyskanych w II półroczu 2012r. ze sprzedaży na Portalu L-D. To oczywiście podwyżka dla tych, którzy cen wywoławczych na Portalu nie przebijali. My żądaliśmy obniżenia tej średniej ceny o 6-7%. Jak wiemy, w skali kraju wynosi ona dla sosny WC01 - 185,1 zł a np. świerka WC01 - 216,3 zł. Jednak różnice pomiędzy średnimi cenami w poszczególnych RDLP są ogromne - odpowiednio 32 i 63 zł/ m3. Jeszcze większe różnice są na poziomie nadleśnictw, ale dyrektor generalny - wbrew własnej deklaracji - dopuścił aby własne ceny ofertowe do umów przedstawiały również nadleśnictwa. To oczywiście grozi przeofertowaniem w I etapie tych najtańszych, choć wcale nie najbliższych jednostek LP, zrujnowaniem logicznej geografii zakupów i zwiększeniem kosztów przewozu po stronie odbiorców.

Teoretycznie istnieje możliwość tańszego kupowania reszty drewna ( co najmniej 30% całej oferty LP), na otwartych przetargach, tak aby średnia z całych zakupów wyszła w przedsiębiorstwach satysfakcjonująca. I to jest jednak niepewne, bo nie znamy ani reguł ustalania cen wywoławczych do przetargów "e-drewno systemowe", ani oczywiście ich poziomu. LP znają jednak nasze stanowisko, że powinny one być min. 20% niższe od cen ofertowych lub musi istnieć podczas licytacji możliwość składania ofert o tyle właśnie niższych od cen wywoławczych. Zawarte jest ono obok innych wniosków w korespondencji, którą załączamy do Państwa wiadomości.

Chcemy jednak z naciskiem podkreślić, że nowe zasady, przy wszystkich swoich wadach, zawierają elementy bardzo przez nas oczekiwane. To przede wszystkim wieloletnia stabilizacja dostępu do 70% kupowanego przez Was drewna, odbudowa historii zakupów służącej do jej wyliczania przez objęcie nią ostatnich 3 lat (a nie jak dotąd 1 roku), podział tej historii na sortymenty (co blokuje spekulacyjne jej budowanie przez zakup tanich "śmieciowych" partii drewna), umożliwienie w systemie e-drewno automatycznej licytacji z górną granicą ceny. Jeszcze niedawno zewsząd słyszeliśmy, że nie mamy szans na takie rozwiązania, że to utopia i walka z wiatrakami.

Zwracam na to szczególną uwagę tym z Państwa, którzy uważają, że wobec prawdopodobnego wzrostu cen lepiej było pozostać przy starym systemie. Czy jednak sądzicie, że wówczas LP zachowałyby się inaczej, i nie podniosłyby odpowiednio cen wywoławczych w Portalu, skoro nie ma wątpliwości, że bez względu na jakikolwiek system dążą one do uzyskania takiego samego, z góry wyliczonego poziomu dochodów? A pamiętajmy też, że od 01 grudnia LP tracą podstawowy rynek na drewno energetyczne, bo dzięki wywalczonym zmianom w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, przestanie je kupować "duża" energetyka. Mamy więc podstawy, aby uważać, że tak właśnie by było.

Jak już wskazałem, nie składamy broni aby poprawić błędy wymienione w zał. piśmie do DGLP i liczymy na to, że dyrektor generalny podejmie z nami dialog. Jeśli tak się nie stanie, to tym bardziej istotne będzie uzyskanie we właśnie nowelizowanej ustawie o lasach ( "sztywna" data wejścia jej zmian w życie to już 03 marca) takich zapisów, które określą na stałe warunki jaki powinny spełniać każde zasady sprzedaży drewna, bez względu na to, kto je napisze. Niestety, obecna propozycja Ministerstwa Środowiska zawarta w projekcie założeń do zmian ustawy utrwala obecny stan, czyli jednoosobowe prawo dyrektora generalnego LP do dowolnego kształtowania tych zasad. Zarówno nasze doświadczenia z wielu lat jak i obecna sytuacja wskazują, że jest to rozwiązanie dla nas skrajnie niekorzystne. Projekt założeń do projektu zmian ustawy jest już w trakcie konsultacji społecznych (zamieszczono go stronie www.mos.gov.pl ) i każdy z Państwa może wziąć w nich udział, do czego gorąco namawiamy. Uwagi przygotowane i zgłaszane przez Izbę przekażemy Wam w ciągu 2 dni oraz zamieścimy je na stronie www.e-handeldrewnem.pl.

Bogdan Czemko
Biuro Izby


Zał.: pismo Izby do Dyrektora Generalnego LP



IG-111/11/2012 Poznań, dn. 22.11.2012r.

Szanowny Pan
Adam Wasiak
Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

Szanowny Panie Dyrektorze,


W dn. 19 listopada 2012r. podpisał Pan swoje Zarządzenie nr 82, regulujące zasady sprzedaży drewna na 2013r. Wprowadzając ten system, wdrożył Pan generalną koncepcję oparcia sprzedaży głównej masy drewna w oparciu o umowy długoterminowe, co jest zbieżne z naszymi oczekiwaniami i powinno służyć stabilizacji sytuacji odbiorców drewna. To na pewno ruch w dobrym kierunku. Mamy jednak podstawy aby się obawiać iż wiele szczegółowych rozwiązań zawartych w Pana zarządzeniu, może okazać się fatalne dla tych odbiorców - z których część reprezentujemy. Są to rzeczy albo z nami w ogóle nie negocjowane, albo odmienne od rozwiązań przez nas proponowanych. Na nie chcemy zwrócić Pana uwagę, gdyż te błędy mogą okazać się kluczowe dla funkcjonowania całego systemu. Ponadto oceniamy, że jeszcze da się je poprawić przy dobrej woli obu stron.

Pozwolę sobie wskazać je poniżej:
§ 3 ust. 7 Załącznika nr 1 mówi, iż ceny tego samego drewna mogą być ustalane na odmiennym poziomie praktycznie w każdym nadleśnictwie. Deklaracja złożona przez Pana Dyrektora na ostatnim spotkaniu mówiła jednak co innego - o ujednoliceniu cen na poziomie RDLP, co uważamy za wręcz konieczne. Z praktyki bowiem wiemy, że różnice tych cen nawet w bliskich sobie nadleśnictwach mogą być znaczne. Grozi to rozbiciem tzw. geografii zakupów, gdyż tylko przy cenach jednakowych lub zbliżonych, o złożeniu oferty w danym nadleśnictwie decydowałaby faktycznie odległość przewozu. Przy różnych cenach powstanie silna presja na zakupy w pierwszym rzędzie w nadleśnictwach najtańszych, a potem - w drugim etapie - dojdzie do praktycznie wymuszonych zakupów w nadleśnictwach drogich, co dodatkowo na pewno wywoła protesty. To poważne zagrożenie, ale uważamy, że jest jeszcze czas i możliwość aby ceny ujednolicić na większym terenie, tj. RDLP i zlikwidować zbyt duże różnice pomiędzy sąsiednimi RDLP. Taki wniosek składamy, zaznaczając, że wyrównywanie różnic nie może oznaczać równocześnie podwyżek cen.

Sprzedaż znacznej części drewna w systemie przetargów otwartych powinna spełniać rolę rynkowego regulatora cen. Inaczej mówiąc, musi istnieć szansa i możliwość zrównoważenia przez kupujących zbyt wysokich ceny ofertowych, przez tańsze zakupy w systemie e-drewno. Z kolei wyższe przebicia w tym systemie wyrównają ewentualny zbyt niski pułap cen ofertowych, tak aby średnia cena zakupu odpowiadała sytuacji na rynku. Jednak nie będzie takiego efektu, jeśli odbiorcy spotkają się na otwartych przetargach od razu z zawyżonymi cenami wywoławczymi i nie będą mogli składać ofert poniżej ich poziomu. Mamy powody, aby tego się obecnie obawiać. W Pana zarządzeniu (zał. 1 §3 ust. 8) nie określono bowiem zasady utrzymania niskiej ceny wywoławczej na e-drewno, lub możliwości ofertowania do 20% w dół, choć była o tym mowa podczas naszych negocjacji. Co gorsze, nie został też spełniony nasz postulat, aby ceny do sprzedaży ofertowej obniżyć o 6-7% w stosunku do cen średnich uzyskanych na przetargach zamkniętych w II półroczu br. Oznacza to naszym zdaniem podwyżkę cen na 70% masy drewna objętą umowami, z perspektywą braku możliwości reakcji na tą sytuację przez dyktowane warunkami na rynku obniżenie cen na przetargach otwartych e-drewno. Obecne rozwiązanie wymaga więc albo pilnej korekty, albo ustalenia cen wywoławczych na przetargach e-drewno na poziomie o 20% niższym niż ceny stosowane do sprzedaży ofertowej. Ostateczną cenę wskaże rynek.

W §3 ust. 10 zał. nr 1 wskazuje Pan, iż po I kwartale nastąpi zmiana cen zawartych w umowach rocznych w oparciu o ceny uzyskane z aukcji systemowych e-drewno. Nie jest jednak jasne, w jaki sposób ma być prowadzona ta korekta cen drewna i czy podobne korekty są zaplanowane w kolejnych kwartałach. Ponadto wskazujemy, że ceny z internetowej aukcji na półroczny zakup drewna, planowanej jeszcze w bieżącym roku mogą stanowić pewne odbicie tylko sytuacji rynkowej w momencie samego przetargu, a nie po I kwartale 2013. Dlaczego więc uważane są przez Państwo za dobrą bazę do kwartalnej korekty? Ponadto otwarte aukcje pozostaną z pewnością równie nieprzewidywalnym systemem jak dotąd, w którym wciąż będą brały górę emocje kupujących a nie kalkulacje, gdzie nie można wykluczyć spekulacyjnych zachowań niektórych odbiorców i możliwości manipulacji podażą niektórych nadleśnictw. Uważamy więc, iż ceny z tej formy sprzedaży mogą stanowić tylko częściową podstawę korekt, a pod uwagę należy wziąć również inne wskaźniki, zwłaszcza makroekonomiczne. Sam system indeksacji jak najpilniej wypracować musi grupa niezależnych ekspertów.

Spełniając nasz postulat wprowadzenia skonta za szybkie (do 14 dni) płatności, nie określono jednak w Pana zarządzeniu faktycznego mechanizmu wyliczania jego wysokości. Wskazuje Pan jedynie ( zał. 1. § 5 ust. 10) iż to skonto ustalane ma być na bazie stopy referencyjnej NBP, która obecnie wynosi 4,5%. Jeśli podzielić ta wartość przez 365 dni w roku i pomnożyć przez 14 dni, wyjdzie 0,17%. Taką wielkość musielibyśmy określić jako wręcz niepoważną. Zwyczajowa wysokość skonta, z której powszechnie korzystają nasi konkurenci w całej Unii Europejskiej to 2%. Liczymy, iż również polscy przedsiębiorcy będą mogli pracować na zbliżonych warunkach.

Z rozczarowaniem zauważamy, że w Zarządzeniu nr 82 i związanych z nim regulaminach w ogóle nie zapisano wielokrotnie zgłaszanego przez nas warunku informowania odbiorców o bieżącej ofercie drewna w dyspozycji nadleśnictw, przeznaczonego do sprzedaży aukcyjnej w aplikacji e-drewno w ciągu roku. Dotąd sądziliśmy, że zgadzamy się z Państwem, iż nadleśnictwa powinny mieć obowiązek zamieszczania takich informacji, co najmniej o tym, jakie ilości drewna trafią na aukcje z tytułu nie zrealizowanych umów, zdarzeń losowych itd. oraz kiedy nadleśnictwa ogłoszą przetargi na jego sprzedaż. Brak tego obowiązku tworzy dogodne warunki do manipulacji podażą skutkującą zawyżaniem cen i może naruszać prawo wynikające z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Niestety dotąd nie uzyskaliśmy żadnej reakcji na nasz protest zawarty w skierowanym do Pana piśmie znak IG-109/11/2012 z dn. 15.11.2012r., przeciw Państwa planom blokady możliwości programowego pobierania informacji o wynikach aukcji zakończonych w systemie e-drewno. Blokadę tą uważam za nieuprawnioną, bo te informacje nie są wszak żadną tajemnicą jakiegokolwiek przedsiębiorstwa ani jakąkolwiek inną. Decydując się na prowadzenie aukcji za pomocą strony internetowej, nie możecie Państwo blokować do niej dostępu. Niedawne protesty przeciw ustawie ACTA wskazały nam wszystkim, że utrudnianie dostępu do wiedzy publikowanej w Internecie byłoby bardzo źle przyjęte. Nie istnieje też żadne niebezpieczeństwo lub zagrożenie, np. ze strony hakerów, związane z tym pobieraniem danych. Jak już pisaliśmy, dane ze stron internetowych są bez przerwy pobierane przez wyszukiwarki np. Google. Omawiana blokada oznaczałaby więc tylko próbę uniemożliwienia nam niezależnej od LP kontroli nad tym co się faktycznie dzieje na aukcjach e-drewno i informowania o tym naszych członków. To bardzo istotna dla nich informacja marketingowa. Ponownie więc wnioskujemy o nie tworzenie tu żadnych barier dostępu.

Uwagi powyższe zapewne nie wyczerpują listy niezbędnych naszym zdaniem korekt, lecz dotykają obecnie spraw najważniejszych. W miarę postępu prowadzonych przez nas analiz i konsultacji, jeśli wykażą one dalsze wady systemu sprzedaży drewna wprowadzonego Pana zarządzeniem nr 82, będziemy Pana Dyrektora o naszych spostrzeżeniach informować.

Obecnie prosimy o bardzo pilne spotkanie z Panem, najlepiej w gronie wszystkich organizacji tworzących Grupę Roboczą Przemysłu Drzewnego, gdyż w naszej ocenie jeszcze jest czas i możliwość poprawienia wskazanych wyżej wad. O tym właśnie chcemy jak najszybciej rozmawiać.

Sławomir Wrochna
Prezydent Izby

Do wiadomości:
Pan Marcin Korolec - Minister Środowiska


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz