DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Opisy i ocena cyklu życia 12 projektów Out of the Woods

Autor:
Źródło: AHEC
Data: 2012-10-11


"Out of the Woods" to wspólna inicjatywa Stowarzyszenia Handlowego Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC), Royal College of Art (RCA) oraz firmy Benchmark Furniture. Wzięli w niej udział studenci kierunku projektowanie produktu z Royal College of Art, których zadaniem było zaprojektowanie oraz wykonanie krzeseł i siedzisk z różnorodnych gatunków amerykańskiego drewna liściastego.

Tree Furniture - Anton AlvarezTree Furniture - Anton AlvarezFot. AHEC

Podczas swojej pracy studenci mogli wykorzystać dane z opublikowanego niedawno raportu Oceny Cyklu Życia (LCA) dla amerykańskiej tarcicy liściastej, przygotowanego dla AHEC przez ekspertów z firmy konsultingowej PE International. Projekt "Out of the Woods" ukazał ogromny potencjał amerykańskiego drewna liściastego, a także jego pozytywny wpływ na środowisko. W ramach tej inicjatywy powstało 12 wyjątkowych krzeseł i siedzisk, które można było oglądać w Muzeum Wiktorii i Alberta na Festiwalu Designu w Londynie w dniach 14-23 września 2012 roku.

1. Tree Furniture
Pół-Szwed, pół-Chilijczyk Anton Alvarez po ukończeniu studiów na kierunku architektura wnętrz i projektowanie mebli na uczelni Konstfack w Sztokholmie, przez rok pracował jako wolny strzelec. Następnie skończył studia na londyńskiej Royal College of Art. W ramach pracy dyplomowej przygotował projekt maszyny owijającej włókna wokół komponentów mebli. Alvarez ma już na swoim koncie kilka realizacji projektowych. Ponadto jego prace były prezentowane na licznych wystawach.

OPIS PROJEKTU
Koncepcja ławki Tree Furniture zakładała wyrzeźbienie jej ze ściętego drzewa i pozostawienie w lesie na miejscu wykonania. Ten pomysł trzeba było nieco zaadaptować, ponieważ Alvarez pracował z użyciem amerykańskiego drewna liściastego w Anglii. Projektant wyrzeźbił ławkę wprost z pnia wiśni amerykańskiej. Jedną z cech drewna, którą Alvarez szczególnie ceni, jest to, że materiał ten wraz z upływem czasu ciemnieje, a nie blaknie.
Intencją twórcy było, aby projekt charakteryzowała prostota. Udało mu się to osiągnąć przy użyciu przenośnego tartaku i piły mechanicznej, dzięki którym w wyniku zaledwie trzech cięć wyrzeźbił ławkę. Na jednym z końców ławki projektant pozostawił nieokorowany pień. Alvarez wyszedł z założenia, że przyjemnie byłoby odpocząć na takiej ławce podczas spaceru po lesie. Choć zmęczony wędrowiec z radością przysiadłby nawet na pniu drzewa, to jednak byłby miło zaskoczony napotykając w lesie takie miejsce na odpoczynek.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Niemal cały wpływ tej ławki na środowisko związany jest z materiałem, z którego została stworzona. W przypadku tego projektu nie był konieczny transport na miejsce użytkowania, ławka nie wymagała także żadnej obróbki. Pod względem trwałości ławki tej nie można porównać z innymi projektami.
Niezabezpieczone drewno wyschnie i mocno się porozszczepia, jednak projektantowi takie spękania nie przeszkadzają, gdyż wpisują się w „naturalną” estetykę mebla. Oczywiście, na zakończenie swojego czasu użytkowania ławka, tak jak ścinki drzewne, ulegnie rozkładowi, zwracając glebie zawarte w drewnie substancje odżywcze.

Squeeze - Nic WallenbergSqueeze - Nic WallenbergFot. AHEC

2. Squeeze
Nic Wallenberg studiował na kierunku wzornictwo przemysłowe w Rhode Island School of Design w Stanach Zjednoczonych. Po odbyciu stażu u projektantki mebli Tomoko Azumi oraz w firmie projektowej Front, zrealizował kilkanaście indywidualnych zleceń. Ponadto wystawiał swoje prace w ramach imprezy Designers Block. Wallenberg właśnie ukończył naukę w Royal College of Art i pragnie założyć wraz z innymi absolwentami tej uczelni wspólne biuro projektowe.

OPIS PROJEKTU
Pomysłem, na którym oparty został projekt tego krzesła, było wycięcie asymetrycznie rozłożonych szczelin ulokowanych w drewnie w każdej osi mebla. Pod naciskiem siedzącej osoby, miejsca, w których znajdują się szczeliny, uginają się tworząc wklęsłe powierzchnie, ponieważ materiał w tych punktach jest cieńszy. Dzięki temu siedzisko i oparcie, wykonane z prostych kawałków drewna, „pracują” podczas używania mebla, tworząc ergonomiczny kształt, który zapewnia wygodną pozycję siedzącą. Do montażu krzesła wykorzystano zaledwie pięć śrub. Chociaż sam pomysł na mebel jest stosunkowo prosty, jego wcielenie w życie nie było łatwe z uwagi na konieczność doboru odpowiedniego gatunku drewna, którego włókna muszą układać się prosto w miejscach, w których znajdują się szczeliny. Do stworzenia tego krzesła wykorzystano elastyczne drewno hikory, które pozwoliło projektantowi obrabiać je ręcznie, bez potrzeby gięcia drewna po obróbce hydrotermicznej.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Zastosowane podejście pozwala ograniczyć ilość działań niezbędnych do wykonania wygodnego krzesła, np. eliminuje konieczność gięcia drewna po obróbce hydrotermicznej. Ponieważ konstrukcja mebla jest uzależniona od precyzyjnego doboru drewna pod względem ułożenia jego włókien, oznacza to sporą ilość niewykorzystanego surowca. Nie musi to jednak stanowić problemu, jeśli drewno takie będzie można wykorzystać w inny sposób.

Leftovers chair - Lauren DaviesLeftovers chair - Lauren DaviesFot. AHEC

3. Leftovers chair
Lauren Davies najpierw studiowała rysunek na Uniwersytecie w Brighton, po czym przez cztery lata pracowała jako scenograf. Prowadziła również własną firmę projektową zajmującą się fotografią i aranżacją okien. Lauren chciała jednak, jak mówi, „tworzyć produkty, które będą używane przez długi okres czasu”, dlatego też podjęła studia w Royal College of Art, gdzie właśnie ukończyła pierwszy rok nauki.
OPIS PROJEKTU
Lauren Davies interesuje się sztuką kulinarną, co zainspirowało ją do zaprojektowania krzesła, które można opisać w formie przepisu. Krzesło zostało stworzone z różnych gatunków amerykańskiego drewna liściastego, z których kilka rodzi owoce lub orzechy. To tradycyjne krzesło windsorskie wykonało przedsiębiorstwo Sitting Firm, które specjalizuje się w produkcji tego typu mebli. Projektantka wzbogaciła krzesło o „smakowite” akcenty – siedzisko zostało „zamarynowane” octem, nogi „uwędzone”, a wrzecionowate szczeble w oparciu „doprawione” ekstraktami z owoców. Cały projekt to rodzaj kuchennego krzesła, którego siedzisko stworzono ze ścinków drzewnych różnych gatunków amerykańskiego drewna liściastego. Nogi krzesła zostały wykonane z hikory wybranej z uwagi na jej wytrzymałość i prosty kształt włókien. Ponadto było to idealne zastosowanie dla tego gatunku drewna, gdyż jest on dostępny wyłącznie w postaci dość krótkich kawałków. Rozpórka w kształcie litery „H” łącząca nogi krzesła została wykonana z pokrewnego gatunku drewna – pekanu. Szczeble w oparciu wykonano z drewna klonu, a obręcz z drewna wiśni o prosto ułożonych włóknach. Kolor krzesłu nadały takie składniki jak szafran, papryka, jagoda, truskawka, malina, burak, czarna porzeczka, granat i łupiny cebuli.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Użycie ścinków drewna do konstrukcji krzesła ogranicza jego ślad węglowy, ponieważ oznacza wykorzystanie „darmowych” odpadów, czego jednak nie uwzględnia badanie Oceny Cyklu Życia (LCA). Za wpływ tego krzesła na środowisko w dużej mierze odpowiadają prace związane z obróbką drewna, przede wszystkim obróbka hydrotermiczna oparcia oraz użycie lampy lutowniczej. Wszystkie dodatki są naturalne – od octu, który wydobywa garbniki, po ekstrakty z owoców i przypraw. Niektóre z nich, pod wpływem dłuższej ekspozycji słonecznej, mogą okazać się nietrwałe – sama projektantka chętnie przeprowadziłaby więcej testów w tym zakresie. To solidne i klasyczne w formie krzesło powinno długo służyć i – można by rzec – mogłoby wieść „owocne życie”.

Num.4 - Santi Guerrero FontNum.4 - Santi Guerrero FontFot. AHEC

4. Num.4
Santi Guerrero Font ma za sobą pierwszy rok nauki w Royal College of Art. Wcześniej ukończył studia w zakresie wzornictwa przemysłowego w Gironie. Następnie pracował w Barcelonie w firmach zajmujących się inżynierią dźwięku oraz zagadnieniami technicznymi – np. zaprojektował robota z automatycznymi ramionami do prac podwodnych. W przyszłości Santi Guerrero Font chciałby otworzyć własne studio projektowe w Londynie – na swoim koncie ma już współpracę z innymi londyńskimi pracowniami. Ponadto interesują go projekty związane z ponownym wykorzystaniem pustych przestrzeni w Barcelonie.

OPIS PROJEKTU
To smukłe krzesło z klejonymi łączeniami odzwierciedla zainteresowanie Guerrero Fonta duńskim stylem, który charakteryzuje się eksponowaniem technik konstrukcyjnych. „Chciałem stworzyć coś wizualnie bardzo prostego” – wyjaśnia – „i jednocześnie ukryć złożoność kwestii związanych z projektowaniem takiego mebla”. W krześle wyraźnie widać, w którym miejscu nogi przechodzą przez pozostałe elementy i gdzie ich końce łączą się z siedziskiem i oparciem.

Być może nie jest to najwygodniejsze z krzeseł, ale Guerrero Font wolał skoncentrować się na samym procesie twórczym niż na efekcie w postaci praktycznego mebla. W ten sposób stworzył elegancki przedmiot, który pozostaje ciekawym obiektem do dalszych analiz.

W trakcie tworzenia tego krzesła projektantowi udało się „odchudzić” projektowany mebel dzięki zmniejszeniu grubości wykorzystanego drewna z 20 mm do 12 mm. „Zdałem sobie sprawę, że najtrudniejszym elementem konstrukcji tego krzesła są zaciski używane do jego montażu” – wyjaśnia. „W firmie Benchmark dowiedziałem się wielu nowych rzeczy dotyczących pracy w drewnie, o których wcześniej nawet nie myślałem. Okazało się, że od pomysłu i naszkicowania projektu do wykonania gotowego krzesła trzeba przejść bardzo długą drogę. Jest tyle różnych rozwiązań, które można wykorzystać do stworzenia jednej rzeczy. Zawsze jednak trzeba sprawdzić, które rozwiązanie najlepiej sprawdzi się w danej sytuacji”.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Wybierając do tego projektu jesion amerykański – jeden z najbardziej wytrzymałych gatunków drewna – Guerrero Font zdołał „odchudzić” swój początkowy projekt, wykorzystując w rezultacie mniej drewna. Najbardziej wymagającym elementem konstrukcji krzesła było wyprodukowanie zacisków pozwalających na łatwe połączenie ze sobą kilku krzeseł. Mimo to samo krzesło okazało się relatywnie prostym do wykonania meblem. Ponadto zacisków można używać wielokrotnie, dzięki czemu produkcja kolejnych krzeseł wymagałaby stosunkowo niewiele energii.

Designed Legacy - Michael WarrenDesigned Legacy - Michael WarrenFot. AHEC

5. Designed Legacy
Michael Warren jest absolwentem kierunku projektowanie 3D na potrzeby produkcji na Uniwersytecie w Brighton. Jego doświadczenie obejmuje również wykonywanie projektów w zakresie wzornictwa przemysłowego oraz organizacji wydarzeń specjalnych. Właśnie ukończył naukę w Royal College of Art, jednak do Akademii wróci już w przyszłym roku. Jeden z jego projektów zaliczeniowych – przenośna frezarka CNC, pozwoliła Warrenowi na otrzymanie stypendium Dysona. To stypendium umożliwi mu pracę dwa dni w tygodniu przez pół roku nad swoim urządzeniem, na które w przyszłości zamierza sprzedawać licencje.

OPIS PROJEKTU
Chociaż już na samym początku wyraźnie zaznaczono, że „Out of the Woods” nie jest konkursem, Warren przyznaje, że był jedynym uczestnikiem, który chciał wygrać. W tym celu postanowił zaprojektować krzesło o jak najmniejszym wpływie na środowisko. Do stworzenia swojego mebla użył minimalnej ilości drewna w postaci cienkich paneli, gdyż duże wrażenie zrobiła na nim informacja o znacznej ilości dwutlenku węgla uwalnianej podczas suszenia grubych kawałków drewna w piecu suszarniczym. Warren zaprojektował stołek, który można wyciąć z jednego kawałka drewna o wymiarach 25 mm x 145 mm x 1,6 m. Projektując proste połączenia elementów Warren inspirował się znacznie większymi łączeniami, używanymi w drewnianych szkieletach ekologicznych budynków. Projektantowi bardzo zależało na zminimalizowaniu wpływu jego mebla na środowisko, dlatego też zrezygnował z gięcia drewna po obróbce hydrotermicznej. Zamiast tego użył dwóch sklejonych ze sobą laminatów, za pomocą których udało się wygiąć siedzisko. Odrzucił także ogólnie przyjętą zasadę nieużywania elementów cieńszych niż 20 mm – elementy konstrukcyjne jego mebla mają zaledwie 18 mm grubości.

Michael Warren w ciągu tygodnia współpracy z firmą Benchmark wykonał kilka stołków według tego projektu z różnych gatunków amerykańskiego drewna liściastego.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Projekt ten z założenia miał mieć możliwie najniższy ślad węglowy, dzięki oszczędnemu wykorzystaniu drewna. Jednak to właśnie wykorzystane w projekcie materiały odpowiadają w największym stopniu za jego wpływ na środowisko. Mebel sam w sobie jest bardzo ciekawym eksperymentem, ale gotowy produkt, choć intrygujący, jest zbyt kruchy. Pomimo tego, że każdy z zaprojektowanych stołków ma niewielki ślad węglowy, w praktyce oddziaływanie mebla na środowisko rosłoby z każdą jego wymianą, nie wspominając o możliwym niebezpieczeństwie związanym ze potencjalnym pęknięciem krzesła.

Folded Chair - Norie MatsumotoFolded Chair - Norie MatsumotoFot. AHEC

6. Folded Chair
Norie Matsumoto ukończyła studia w zakresie technologii komunikacyjnych w Tokio. Później pracowała jako asystentka w biurze rachunkowym, jednak zawsze interesowało ją rzemiosło i rękodzieło. Ta właśnie pasja przywiodła ją do Wielkiej Brytanii, gdzie ukończyła najpierw kurs przygotowawczy na studia artystyczne w Greenwich, a następnie meblarstwo artystyczne na Buckinghamshire New University. Teraz, jako absolwentka Royal College of Art, chce samodzielnie projektować meble.

OPIS PROJEKTU
W założeniu projekt miał być wyjątkową rzeźbą z drewna, która dodatkowo mogłaby posłużyć za krzesło. Matsumoto szczególnie zainteresował wygląd mebla po złożeniu i oparciu go o ścianę. W wyniku tego powstał asymetryczny mebel, który rozkłada się w zaskakujący, aczkolwiek elegancki sposób.

Prototyp krzesła wykonany został z drewna jesionu, ale w końcowej postaci projektantka zdecydowała się połączyć jesion z orzechem, co dodatkowo wzmocniło jego asymetryczny charakter. Proces projektowy postawił przed projektantką pewne wyzwania, ale dzięki temu pozwolił jej się wiele nauczyć. Pomimo niekonwencjonalnego założenia, w efekcie powstało funkcjonalne krzesło, które sprawdziłoby się w wielu zastosowaniach.

Zamysłem projektantki było, aby przez większość czasu mebel stał oparty o ścianę jako przedmiot, który należy podziwiać z daleka. W praktyce jednak niewiele osób oprze się pokusie kilkakrotnego złożenia i rozłożenia krzesła.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Za wpływ na środowisko tego krzesła odpowiada przede wszystkim dobór materiałów. Dzięki wykorzystaniu do produkcji mebla kwadratowych i prostokątnych elementów, sama ich obróbka została ograniczona do minimum. Krzesło zaprojektowano z myślą o tym, aby mogło być używane przez wiele lat, co wyraża się np. w przemyślanych połączeniach, które w razie potrzeby można naprawić. Możliwość złożenia krzesła, gdy nie jest używane, czyni ten projekt jeszcze bardziej wszechstronnym i gwarantuje trwałość mebla na długie lata.

Floating Chair - Bobby PetersenFloating Chair - Bobby PetersenFot. AHEC

7. Floating Chair
Po skończonych studiach w zakresie projektowania mebli drewnianych w Steneby, wyższej szkole rzemiosła i designu w Szwecji, Bobby Petersen przyjechał do Londynu, gdzie razem z przyjaciółmi założył grupę projektową. Po ukończeniu Royal College of Art zamierza pracować zarówno w Szwecji, jak i w Londynie.

Tom Gottelier studiował wzornictwo w Design Academy w holenderskim Eindhoven, a później pracował jako projektant/konsultant dla organizacji Design for Sustainable Development na Sri Lance. Na swoim koncie ma również pracę jako scenograf w reklamach telewizyjnych oraz współpracę z domem mody Libertine-Libertine. Po ukończeniu Royal College of Art chciałby nadal projektować instalacje i produkty.

OPIS PROJEKTU
Bobby Petersen i Tom Gottelier chcieli zaprojektować nie tylko siedzisko, ale także wykreować związane z nim doznania. Sprostali temu wyzwaniu, tworząc łódź, w której swobodnie może zmieścić się jedna osoba i wyruszyć w rejs. Wcześniej obrany kierunek można wgrać na iPhone’a, który steruje systemem napędowym łódki i zabierze nas do celu. Opracowany przez Jonasa Halfdana Jongejana system napędowy był właśnie jednym z elementów, który przekonał projektantów do tego pomysłu. Nie posiada on steru, ale tylko niewielkie silniczki po obu stronach łodzi. Kierowanie odbywa się przez włączanie i wyłączanie poszczególnych silniczków. Forma samej łodzi ewoluowała od lekkiej łódki z materiału rozpinanego na szkielecie, która jednak zbyt łatwo traciła kierunek, do bardziej tradycyjnego modelu łodzi. Na tydzień do warsztatów firmy Benchmark przyjechał nawet szkutnik Will Reed, aby pomóc młodym projektantom w ich pracy.

Ta niezwykła łódka została wykonana ze sklejki szkutniczej i okleiny z wiśni amerykańskiej. Autorzy wybrali właśnie ten gatunek drewna ze względu na wysoki stosunek jego wytrzymałości do wagi, a także kolor, który ciemnieje w wyniku ekspozycji na światło słoneczne. Kil wykonano z białego dębu amerykańskiego, trwałego i ciężkiego gatunku drewna, co było bardzo istotne w przypadku tej części łodzi.
Łódka – o wymiarach 2,4 m długości i 950 mm szerokości – jest niewielka, ale jest w niej wystarczająca ilość miejsca, aby zagwarantować pasażerowi doskonały wypoczynek na wodzie.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Co zrozumiałe, do wykonania łódki wykorzystano więcej materiałów niż do większości pozostałych projektów, ale zapewnia ona przy tym całkowicie inne doznania dla użytkownika. Jest najbardziej dobitnym dowodem na to, że projektów nie należy porównywać ze sobą bezpośrednio – w każdym przypadku należy dostosować do danego projektu najbardziej ekologiczne rozwiązanie. W tym przypadku było to użycie drewna z odnawialnych zasobów amerykańskich lasów liściastych, co umożliwiło stworzenie pięknego i trwałego przedmiotu.

Solitude - Mary ArgyrouSolitude - Mary ArgyrouFot. AHEC

8. Solitude
Po ukończeniu w Surrey kursu przygotowawczego na studia artystyczne, Mary Argyrou rozpoczęła studia na kierunku projektowania produktów i mebli w Ravensbourne College we wschodnim Londynie. Mary pracowała w Londynie i Amsterdamie, ale na swoim koncie ma również pobyt na Cyprze, gdzie uczyła się rzemiosła u tradycyjnych wytwórców ceramiki i produktów z drewna. Jako absolwentka Royal College of Art, chciałaby pracować w małym studio, w którym mogłaby poświęcić się reinterpretacji tradycyjnych technik rzemieślniczych.

OPIS PROJEKTU
Inspiracją dla projektu Solitude autorstwa Mary Argyrou były tradycyjne krzesła w świątyniach w jej rodzinnym kraju. Zgodnie z estetyką wnętrz kościelnych, krzesło jest trwałe i solidne, dzięki czemu daje osobie siedzącej poczucie stałości i definiuje jej miejsce w przestrzeni. Zapewnia ono także siedzącemu poczucie prywatności, nawet wśród innych ludzi. Krzesło, wykonane z wiśni amerykańskiej, ma niezwykle solidne boki wykonane z drewna o grubości 5 cm, a także mocowane na zawiasach składane siedzisko. Gdy siedzisko jest złożone, użytkownik siedząc na ziemi może się przenieść do swojej prywatnej przestrzeni, sprzyjającej wyciszeniu.

W rogach krzesła znajdują się cztery toczone drewniane słupki, połączone węższymi poprzeczkami, które tworzą podłokietniki i oparcie. Wykorzystanie elementów toczonych jest również nawiązaniem do cypryjskich tradycji rzemieślniczych. Krzesło wykonano z wiśni amerykańskiej, gatunku drewna, który łatwo poddaje się obróbce tokarskiej. Mary Argyrou zdecydowała się na wiśnię także dlatego, że jest ona jednym z materiałów często wykorzystywanych do budowy wyposażenia cypryjskich świątyń. Projektantkę ujął ciepły kolor drewna, który jednak pozwala dostrzec szczegóły wykonania mebla, w odróżnieniu od ciemnego orzecha, który mimo że jest także tradycyjnie wykorzystywanym materiałem, z uwagi na swoją barwę raczej ukrywa te elementy przed wzrokiem oglądającego.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Projekt tego krzesła wymagał zastosowania dość dużej ilości drewna. Mimo, że jej ograniczenie byłoby możliwe poprzez zastosowanie płyt laminowanych, to wiązałoby się to z przełamaniem estetyki mebla. Krzesło miało być solidne i wytrzymałe, a z perspektywy ekologicznej właśnie trwałość projektu jest niezwykle ważnym czynnikiem. Meble kościelne mogą przetrwać wieki i nie inaczej będzie w przypadku tego krzesła, którego solidność zapewnia mu ponadczasową uniwersalność. Także brak delikatnych części gwarantuje długi czas użytkowania mebla.

Beeeench - Petter ThörneBeeeench - Petter ThörneFot. AHEC

9. Beeeench
Pierwszym kierunkiem studiów, jaki ukończył Petter Thörne na uczelni Konstfack w Sztokholmie, była architektura wnętrz i projektowanie mebli. Po studiach Petter pracował jako niezależny projektant w Kopenhadze; spędził także pół roku w Hanoi, gdzie zajmował się projektowaniem produktów, współpracując z miejscowymi rzemieślnikami. Dzięki temu doświadczeniu uświadomił sobie ogromne różnice między tamtejszym środowiskiem a Europą. Jako świeżo upieczony absolwent Royal College of Art, Petter chce projektować zróżnicowane produkty współpracując z wieloma osobami.

OPIS PROJEKTU
Jak sugeruje nazwa projektu, cechą charakterystyczną ławki Beeeench jest jej długość, w połączeniu z wyjątkową lekkością mebla. Rozciągająca się na długości 3,5 m ławka zbudowana jest z wąskich drewnianych listewek o grubości zaledwie 5 mm, które ułożone są w trzech wymiarach, tworząc strukturę belki. Pionowe listwy mają 75 mm szerokości, a listwy tworzące poziomą powierzchnię siedziska – tylko 50 mm. Nogi ławki są mocowane śrubami, dzięki czemu można je odkręcać na czas transportu.

Thörne pokazał swoje dzieło zawodowemu inżynierowi konstrukcyjnemu, który stwierdził, że wszystkie elementy powinny być grubsze, aby zapewnić stabilność mebla. Jednak autor był pewien, że jego ławka będzie na tyle wytrzymała, by móc unieść wymagany ciężar, nawet jeśli w czasie użycia może się delikatnie wyginać. W swoim projekcie Thörne zdecydował się użyć jesionu amerykańskiego z uwagi na jego dużą wytrzymałość i elastyczność.

Według autora projektu idealnym przeznaczeniem dla ławki Beeeench są muzea, ponieważ mebel jest skromny i wyróżnia się jedynie długością, dzięki czemu nie odciągałby uwagi od wystawianych eksponatów.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Chociaż ławka jest niezwykle lekka, nie jest ekonomiczna pod kątem wykorzystania materiałów, przede wszystkim ze względu na dużą ilość niezbędnych prac obróbkowych. Przekłada się to na wpływ projektu na środowisko. Niewiadomą pozostaje także kwestia trwałości mebla, która może skrócić czas jego użytkowania. Jeśli rozwiązanie to miałoby wejść do standardowej produkcji, musiałoby przejść wielokrotne testy w celu zbadania jego wytrzymałości po upływie czasu.

Snelson - Sam WellerSnelson - Sam WellerFot. AHEC

10. Snelson
Sam Weller ukończył studia pierwszego stopnia na kierunku wzornictwa przemysłowego i inżynierii na Uniwersytecie w Brunel. W ramach studiów uczył się także przez siedem miesięcy typografii i grafiki w San Francisco. Weller pracował później w Szkocji przy projekcie inkubatora do przewożenia noworodków, a teraz jako wolny strzelec wykonuje zlecenia projektowe z dziedzin oświetlenia i elektroniki. Jako tegoroczny absolwent Royal College of Art, zamierza pracować w branży projektowania mebli.

OPIS PROJEKTU
Zaprojektowany przez Sama stołek został nazwany na cześć Kennetha Snelsona, którego holenderska rzeźba Needle Tower II była źródłem inspiracji dla młodego projektanta. Idee Snelsona posłużyły za bazę dla projektów Buckminstera Fullera stworzonych w myśl zasady „tensegrity”, która zakłada, że jedyną siłą utrzymującą konstrukcję mają być naprężenia między jej elementami. W projekcie Wellera naprężony sznurek łączy ze sobą elementy, które nie muszą się nawet stykać. Sean Suttcliffe z firmy Benchmark poradził młodemu projektantowi, by ten wykorzystał w swoim projekcie linkę takielunkową Dyneema, która nie rozciąga się przy stałym obciążeniu. Wszystkie linki stołka są spięte śrubą rzymską, którą zwykle wykorzystuje się do naciągania sztagu na jachcie.

Zastosowanie linki nadaje konstrukcji skomplikowany wygląd, dlatego projektant celowo zachował maksymalną prostotę pozostałych elementów: zwykłego krążka jako siedziska i okrągłych nóg z zaokrąglonymi końcami, które – to również celowy zabieg – przypominają kije od szczotki. Stołek można rozkładać i składać, ale zadanie to może stanowić całkiem spore wyzwanie intelektualne.

Ponieważ produkcja mebla była względnie prosta, Weller miał czas na przygotowanie kilku stołków z różnych gatunków drewna. Lekkie stołki tego projektu mogą służyć jako siedzisko w domu, okazjonalnie można z nich też korzystać na zewnątrz.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Proces produkcji tego mebla jest prosty, dzięki czemu wymaga minimalnych nakładów energetycznych. Weller, którego pierwsze studia obejmowały również moduł projektowania ekologicznego, świadomie stworzył mebel umożliwiający prostą wymianę ewentualnie uszkodzonych elementów.

Phyllida - Nicholas GardnerPhyllida - Nicholas GardnerFot. AHEC

11. Phyllida
Nicholas Gardner ukończył studia na kierunku sztuka i projektowanie mebli na australijskiej wyższej uczelni Royal Melbourne Institute of Technology. Po studiach Gardner zaczął wykonywać meble i rzeźby na zlecenie i realizować własne projekty, a na studia w Royal College of Art trafił z chęci lepszego poznania koncepcji designu. Nicholas Gardner właśnie ukończył pierwszy rok nauki i swoje zainteresowania koncentruje przede wszystkim w obszarze tworzenia i wypełniania przestrzeni za pomocą giętych konstrukcji metalowych.

David Horan rozpoczął swoją karierę od studiów na kierunku budowy maszyn, po czym zrobił kurs przygotowawczy na studia artystyczne w Coventry, a następnie studia na kierunku projektowania środków transportu. Właśnie ukończył pierwszy rok nauki w Royal College of Art i chce się poświęcić swoim zainteresowaniom, do których należy grafika a także projektowanie produktów i mebli. David Horan chciałby wykonywać swoje projekty na całym świecie, pracując jako wolny strzelec.

OPIS PROJEKTU
Inspiracją dla tego projektu była praca rzeźbiarki Phyllidy Barlow, w której artystka formuje przestrzeń za pomocą płyty MDF (ang. medium-density fibreboard) mocowanej tylko jednym wkrętem. Projekt Horana i Gardnera również polega na zwinięciu cienkiego materiału w celu uzyskania większej przestrzeni dla konstrukcji. Takie rozwiązanie zapewniło jednocześnie zadziwiająco wysoką wytrzymałość mebla. Zwinięte kawałki sklejki o grubości zaledwie 1,5 mm tworzą nogi dwumetrowej ławki z drewna tulipanowca. Nogi ławki są umieszczone w okrągłych wyżłobieniach na spodzie siedziska, a na dole umiejscowione w obręczach z tulipanowca. Przy przenoszeniu ławki jej nogi można rozłożyć, aż staną się zupełnie płaskie, a obręcze włożyć w wyżłobienia znajdujące się pod spodem ławki. Elementy mebla łączą się ze sobą za pomocą linek, które po złożeniu wszystkich elementów w całość spinają obręcze na spodzie nóg z haczykami umieszczonymi pod siedziskiem. Zdemontowany mebel może z łatwością przenosić jedna osoba. Projektanci wybrali drewno tulipanowca amerykańskiego ze względu na jego lekkość i wysoką wytrzymałość. Jest to także gatunek drewna, który w łatwy sposób można poddać barwieniu i bejcowaniu.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Początkowo projektanci chcieli użyć w swoim projekcie aluminiowych obręczy na nogi, ale zmienili je na drewniane ze względu na dużo niższy wpływ tego naturalnego surowca na środowisko. Zarówno powierzchnia ławki, jak i jej nogi, są bardzo trwałe. Ewentualna konieczność częstych wymian sklejki użytej do konstrukcji nóg jest równoważona przez jej niewielki ciężar. Ten mebel to solidne rozwiązanie stworzone z oszczędnie wykorzystanych materiałów, które po złożeniu do niewielkich rozmiarów pozwalają na wygodny transport ławki.

Well Proven Chair - Marjan van AubelWell Proven Chair - Marjan van AubelFot. AHEC

12. Well Proven Chair
Na swoich pierwszych studiach w laboratorium wzornictwa Gerrit Rietveld Academie w Amsterdamie, Marjan van Aubel zgłębiała przede wszystkim zagadnienia procesu powstawania produktów i ich udoskonalania. To rozbudziło jej zainteresowanie różnymi materiałami, które rozwijała przez kilka lat pracy. Teraz, jako absolwentka RCA, chciałaby otworzyć własne studio projektowe.

James Shaw studiował wzornictwo produktowe i meblarskie na Kingston University w Londynie, gdzie poznał koncepcję inteligentnego tworzenia produktów, czyli wykonywania przedmiotów w sposób prostszy i bardziej interesujący. Właśnie ukończył pierwszy rok nauki w Royal College of Art i ma nadzieję kontynuować swoją współpracę z Marjan van Aubel.

OPIS PROJEKTU
Punktem wyjściowym do zaprojektowania tego krzesła była informacja, że nawet w dobrze zarządzanym zakładzie produkcyjnym od 50% do 80% drewna trafia na odpady. W związku z tym projektanci postanowili znaleźć sposób na wykorzystanie w konstrukcji swojego krzesła najmniejszych drewnianych odpadów, czyli wiórów. Po przeprowadzeniu serii szeroko zakrojonych testów Marjan van Aubel i James Shaw zdecydowali się w nietuzinkowy sposób zastosować w swoim projekcie połączenie żywicy i wiórów różnej długości (wytwarzanych w różnych procesach technologicznych).

Biożywica zmieszana z barwnikiem tworzy plastyczną masę, którą można uformować na bazie istniejącego klasycznego krzesła z polipropylenu, aby utworzyć siedzisko. Projektanci wyszli z założenia, że nie ma sensu tworzenie od zera nowej formy, jeżeli tak doskonała jest dostępna na wyciągnięcie ręki. Tak stworzone siedzisko jest następnie mocowane na prostych, lecz eleganckich toczonych nogach z jesionu amerykańskiego, które w zamierzony sposób kontrastują z awangardowym siedziskiem.

Metoda ta pozwala tworzyć unikalne krzesła, ponieważ masa za każdym razem układa się nieco inaczej, a barwniki pozwalają uzyskać różnorodne kolory.

OCENA CYKLU ŻYCIA PROJEKTU
Pomysł wykorzystania odpadów do konstrukcji krzesła jest bardzo interesujący, ale konieczność dokładnej selekcji materiału ogranicza ilość odpadów, które można realnie wykorzystać. Wióry z różnych rodzajów i gatunków drewna zapewniają zróżnicowane właściwości gotowego produktu – na przykład wióry wiśniowe nadają produktowi czerwonawy odcień.
 
Największą niewiadomą jest biożywica, ponieważ na jej temat dostępnych jest niewiele danych, a Van Aubel i Shaw wykorzystali ją w sposób daleko odbiegający od przeznaczenia założonego przez producenta, co nie pozwala precyzyjnie ocenić trwałości krzesła. Para projektantów będzie jednak chętnie kontynuowała swoje badania.

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz