DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Leśnicy oskarżeni ws. nielegalnej budowy wyciągu narciarskiego

PAP

Autor:
Źródło: PAP
Data: 2011-10-23


Prokuratura skierowała do sądu we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko pięciu urzędnikom, którzy umożliwili niezgodne z prawem uruchomienie wyciągu narciarskiego - poinformowała we wtorek Hanna Grzeszczyk z Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu.

Fot. Pauljh, Flickr, CC

Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu w sprawie nacisków na nadleśnictwa Śnieżka i Zdrój. Według tego doniesienia dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu miał wspierać swymi działaniami Ryszarda Sobiesiaka (biznesmena znanego z tzw. afery hazardowej).

Wśród oskarżonych urzędników jest były dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu Wojciech A. Oraz inny pracownik dyrekcji Bolesław B.

Pierwszy mimo wiedzy na temat nielegalnej wycinki drzew na terenie nadleśnictwa Zieleniec i Zdroje nie zawiadomił nadzoru budowlanego i policji, a drugi nakłaniał nadleśniczego z tamtego regionów, aby nie zawiadamiał o nieprawidłowościach.

Przed sądem stanie także nadleśniczy Kazimierz W., który jako bezpośrednio odpowiedzialny za las nie powstrzymał nielegalnej wycinki drzew.

Zarzuty niedopełnienia obowiązków usłyszeli też kierownik budowy wyciągu Jacek G. oraz były burmistrz Dusznik (woj. dolnośląskie) Grzegorz Ś., który wydał pozwolenie na budowę.

Wszystkim urzędnikom grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Wcześniej do sądu w Kłodzku trafił, wyłączony z tego śledztwa, akt oskarżenia przeciwko dwóm inwestorom, którzy budowali wyciąg na terenie nielegalnie wyciętego lasu.

Kazimierz G., chcąc inwestować na nowym stoku, dwukrotnie skłamał, stwierdzając, że ma prawo do dysponowania nieruchomością dzierżawy tego gruntu. Podobny zarzut postawiono drugiemu przedsiębiorcy Józefowi K., który także w procesie ubiegania się o pozwolenie na inwestycje stwierdził, że ma prawo użytkowania gruntu, mimo że uzyskał je dopiero pół roku później.

Biznesmenom za poświadczenie nieprawdy grozi kara do trzech lat więzienia.

Prokuratura ze względu na brak danych uzasadniających popełnienia przestępstwa umoczyła wątek nielegalnych nacisków na urzędników ze strony polityków.

O sprawie budowy wyciągu narciarskiego przez firmę Sobiesiaka - Winterpol napisała w połowie stycznia 2010 roku "Rzeczpospolita". Według gazety firma Sobiesiaka karczowała państwowy las, zanim uzyskała na to formalną zgodę. O pozwolenie na budowę mogła się starać w marcu 2009r. Tymczasem wyciąg zaczął wozić narciarzy już trzy miesiące wcześniej, w Wigilię 2008r.

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz