DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Zmiana statutu Lasów Państwowych pierwszym krokiem do zmian zasad sprzedaży drewna

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego

Autor:
Źródło: Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego
Data: 2011-07-26


Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego przedstawia informację na temat spotkania z Lasami Państwowymi, podczas którego prowadzona była dyskusja nad kierunkami zmian zasad sprzedaż surowca drzewnego.

Fot. Drewno.pl

Komunikat  nr 11/2011
z dn. 22.07.2011r.

Szanowni Państwo,
Członkowie  Izby

W dn. dzisiejszym w Margoninie odbyła się narada Lasów Państwowych i reprezentatywnej grupy organizacji i przedsiębiorców przemysłu drzewnego. Obecne były wszystkie najważniejsze organizacje (poza Izbą* również SPP, SPPD, EPAL, SKD) oraz przedstawiciele praktycznie wszystkich największych w kraju przedsiębiorstw.

- Spotkaniu przewodniczył Dyrektor Generalny LP Marian Pigan, który na wstępie stwierdził, że spotykamy się w gronie osób które są świadome konieczności zmian w systemie sprzedaży drewna i mają na to pomysły. Dodał również, że LP mają świadomość, iż pomysły na przejęcie ich finansów przez budżet mogą wrócić, a wówczas minister finansów na pewno poprze całkowicie wolnorynkową sprzedaż drewna. To z kolei oznacza, że przemysł drzewny w ciągu 3-4 la „wykrwawi się”, a rynkiem zacznie sterować kilka wielkich, niekoniecznie polskich firm. Trzeba więc zaproponować konkretne rozwiązania – ale w obszarze prawa. Izba zgłosiła ciekawą propozycję szybkich zmian wprowadzonych drogą zmiany Statutu LP i to należy rozważyć. Jednak ostateczne rozwiązania muszą być oparte o zapisy ustawowe. Generalnie rozumie i popiera stanowisko przemysłu iż główną formą sprzedaży mają być umowy długoterminowe, ale trzeba też mieć świadomość, że będzie to potraktowane jako „pakiet pomocowy” dla przemysłu, Tego nie da się wprowadzić bez zmian prawa – a więc ponownie – bez zmiany Statutu lub ustawy o lasach. 
 
Następnie M. Pigan poprosił przedstawicieli Izby o przedstawienie ich koncepcji. 

- Prezydent izby Sławomir Wrochna tytułem wstępu powiedział, iż wszyscy wiemy iż zmiany są konieczne a w dobie kryzysu nie ma co się bać zarzutu o stosowanie niedopuszczalnej pomocy dla polskiego przemysłu. Trzeba natomiast pokazać decydentom, ze w tej sprawie LP i przemysł są razem.

- Dyrektor Izby Bogdan Czemko przedstawił i uzasadnił koncepcję wprowadzenia zmian w zasadach sprzedaży, które dopuściłyby stosowanie umów wieloletnich i i/lub przetargów ograniczonych, z  pulą na nie wynoszącą 80% dostępnego drewna, przez wpisanie w Statut LP obowiązku ustalenia takich zasad sprzedaży, które by te rozwiązania stosowały. Jako wynikające bezpośrednio z zapisu w ustawie o lasach nakazującego nadanie LP Statutu, byłyby one wyłączone spod reguł prawa konkurencji. Statut nadaje Minister Środowiska przez swoje zarządzenie, więc proponowane zmiany można wprowadzić natychmiast, bez Sejmu i bez komplikacji z dodatkowymi uzgodnieniami – potrzebna jest tylko dobra wola Ministra a z naszej strony – wspólny lobbing, skierowany do niego i do Premiera.

- M. Pigan poprosił stronę przemysłu aby wyraziła swoje zdanie co do  tej koncepcji. 
W kolejnych wypowiedziach wszystkie obecne organizacje (poza Stowarzyszeniem Producentów Palet, które próbowało przedstawić własne pomysły) i wszyscy przedsiębiorcy wypowiadający się pojedynczo w imieniu własnych przedsiębiorstw, poparli ogólną propozycję Izby, zgłaszając jeszcze pomysły dotyczące szczegółowych rozwiązań. Podkreślono konieczność skutecznego ustabilizowania poziomu zaopatrzenia w drewno przedsiębiorstw. W dyskusji podniesiono dodatkowo problem zagrożeń ze strony energetyki, kar umownych i sprawy przedłużania umów przez LP, rabatów itd.

- Strona leśna, w wypowiedziach m. in. Kazimierza Szabli – dyrektora RDLP w Katowicach, była dużo bardziej sceptyczna uznając, że proporcja 80/20% w puli drewna podzielonego na sprzedaż na rynku zamkniętym i otwartym będzie „nierynkowa” a ewentualne negocjacje cen mogą być korupcjogenne. Wątpliwości budzi brak jasnych kryteriów dopuszczenia firm do możliwości podpisywania umów. Ceny na rynku zamkniętym będą „nierynkowe” a pula na tą sprzedaż to „przydziały”, które zakwestionuje UOKiK. LP nie zablokują sprzedaży drewna energetyce, bo nie mają takich możliwości. Ograniczenie sprzedaży przez e-drewno oznacza stratę części dochodów przez LP. Na to musi być decyzja polityczna.

- W odpowiedzi przedstawiciele Izby wyjaśnili, że nie wolno traktować niezbędnej dla rozwoju gospodarki stabilizacji zaopatrzenia jako „przydziału”. Firmy chcą drewno kupować a nie dostawać i zapłacą za nie rynkową cenę. Za to ceny drewna na przetargach e-drewno nie mają nic wspólnego z ceną rynkową. To ceny zawyżone w stosunku do innych krajów Europy o 30% i nie mogą się takie utrzymać, bo będzie to oznaczało – tak jak mówił Dyrektor Generalny – wyniszczenie polskiego przemysłu w ciągu kilku lat, a proces ten już się zaczął. Negocjacje nie są zaś bardziej korupcjogenne niż przetargi lub inne formy sprzedaży – stosuje je cały świat. Co do drewna kupowanego przez energetykę, to Izba wywalczyła zapis w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, który te zakupy w części wyhamuje bez angażowania w to LP. Problem jest w tym, że opóźnia się wejście tego rozporządzenia w życie. Przede wszystkim jednak propozycja Izby, zgodnie z opiniami prawników, neutralizuje możliwe zastrzeżenia UOKiK.

- Dyrektor Generalny LP podsumowując spotkanie stwierdził, że popiera koncepcję zmian przez modyfikację Statutu LP i umowy wieloletnie. Jednak podział puli drewna na tą formę sprzedaży (lub na przetargi ograniczone) i wolny rynek to jego zdaniem decyzja polityczna i musi ją podjąć Minister Środowiska.

Proponuje 3 warianty rozwiązań:
1.Gdy nie uda się zmienić Statutu, to pozostaje propozycja sprzedaży „portalowej” od razu na cały rok (przetarg główny + uzupełniający), przy zachowaniu e-drewna systemowego 2 razy w roku. Obecni nas sali po burzliwej dyskusji poparli taką koncepcję. Dodatkowo przyjęto, że maksymalna ilość drewna nie sprzedanego na pierwszym przetargu, które nie musi być ponownie wystawione na uzupełniający, zostaje zmniejszona do 25m3.
2.Należy podjąć próbę zmiany zasad sprzedaży idącą w kierunku umów długoterminowych, wprowadzoną przez zmianę Statutu, przy uzgodnieniu z Ministrem środowiska wielkości puli na te umowy. M. Pigan zobowiązał się do zorganizowania spotkania z Ministrem w tej sprawie.
3.Docelowe rozwiązane należy wprowadzić przez zmianę ustawy o lasach, przy czym z obecnej koncepcji założeń do tej ustawy należy wydzielić jako osobny projekt sprawę zasad sprzedaży drewna. To byłby projekt poselski. Należy starać się załatwić jak najwięcej jeszcze za tej kadencji Sejmu. Najważniejsze jednak, aby przemysł i LP w tej sprawie mówiły jednym głosem – to musi być wspólna propozycja.
 
Na koniec M. Pigan na pytania o konkretny plan (czasu jest mało) potwierdził, iż główne działania będą dotyczyły zmian Statutu LP i, że już uzgodnił z Prezydentem Izby wspólne kroki już w najbliższych dniach aby przekonać do tej koncepcji Ministra Środowiska..

Powyższe sprawozdanie stanowi skrótowa i wybiórczą prezentację jego przebiegu.

Biuro PIGPD

* Delegacja PIGPD w składzie:
- Prezydent Izby – Sławomir Wrochna
- Wiceprezydent Izby – Andrzej Górski
- Członek rady Izby - Jerzy Baluta
- Członek rady Izby – Sławomir Sopek
- Dyrektor Biura -  Bogdan Czemko


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Chciałoby się powiedzieć komuno wróć:) [1]

Pan Wrochna ma pomysły z innej epoki. Skoro drewno jest droższe o 30 % niż w Europie zachodniej czemu kupują je Niemcy?Panowie-kupujcie na zachodzie Europy.
80% na PLD?UOKiK dosunie kare jak tralala, ale Izbom drzewnym to nie przeszkadza:)
Dobrze by było zaprezentować także pogląd EPALu, podobno ciekawy sposób wyliczania cen Panowie proponują.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2011-07-27 16:46:09

Zgłoś nadużycie

do Wujka

Niemcy nie są tak durnym narodem jak my . Tam są umowy długoterinowe .Pewne ilości można kupić , ale dla innych narodów ceny są wyższe.Te 30 % róznicy to różnica cen dla niemieckiego przemysłu i polskiego.Sytuacja ekonomiczna za tzw komuny 20 miliarów długu to pestka do czego doprowadziliśmy teraz 400 miliardów euro dlugu zew. i wew. i sprzedany majątek narodowy w 80 %.Kapitalizm nie jest dla naiwniaków. Znam firmy które importują z Niemiec tarcicę . Dla nich to złote czasy wzrost sprzedaży o 60 %. Po co my naród polski mamy mieć pracę na miejscu. PKB zawdzięczamy strefom ekonomicznym. Będziemy jeżdzić do sąsiadów do pracy jak to robi kilka milonów Polaków.

Adam [216]Odpowiedz na ten komentarz2011-07-29 07:26:37

Zgłoś nadużycie

A może jest tak,

że 32mln m3 to mało dla przemysłu, który zaczął się parę lat temu rozwijać. Natomiast dla lasów ilość wystarczająco duża by przy tych cenach opływać w kaskę więc po co się bardziej trudzić. Teraz gdy MF wyciąga łapki wszyscy widzą realne niebezpieczeństwo, więc niesmiało dążą do porozumienia, aby zachować tak ulubione status quo.

xyz [1]Odpowiedz na ten komentarz2011-07-28 15:33:18

Zgłoś nadużycie

Chciałoby sie powiedzieć trolom mówimy stanowcze NIE!!!

I kupujemy niestety , kupujemy !!
Do tego lasy nas zmusiły.
A nawiązując do sąsiadów kupujących u nas, to o ile mi wiadomo mają dopłaty do m3 ;P
Powiedz nam wójku drogi oświeć nas o panie wszechwiedzący gdzie i w jakim kraju jest jeszcze taki system sprzedaży, do którego mają wstęp wszystkie ludy świata i to bez logowania. ??????????????????????????????????????

ciekawski [1]Odpowiedz na ten komentarz2011-07-28 16:49:35

Zgłoś nadużycie

Żeby więcej pozyskać trzeba...noc cóż, zmienić prawo [2]

Panowie, każde Nadleśnictwo może pozyskać taką masę, jaką zakłada operat. Operat nie pozwala pozyskać więcej niż określone prawnie normy.

Jeśli uważacie, że Niemcy blokują wam dostęp do surowców niemieckich napiszcie petycje do Brukseli!

Ja wcale nie chwalę sposobu sprzedaży drewna w LP, bo uważam, że jest on trochę głupi zarówno dla kupujących jak i sprzedających.

Jeśli zaś chodzi o umowy długoterminowe, obym nie był złym prorokiem, ale zostaniecie wysiudani,gdyż będą one dotyczyły tylko dużych odbiorców krajowych - tak mi się wydaje.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2011-07-31 17:33:43

Zgłoś nadużycie

odpowiedź

Proszę pana , kiedyś mówiło się pisz na Berdyczów . Teraz do Brukseli . Niemcy jak przyłaczali NRD to w traktacie zastrzegli sobie że na terenie dawnego NRD prawo Unijne nie działa . Dlatego stocznia w Rostoku kwitnie (subsydia Angelii ) a stocznie w Polsce są zaorane. Nie jesteśmy naiwni , to że zostaliśmy wysiudani to oczywiste. System nie jest głupi , tylko nie chroni swoich rodzimych odbiorców . Ale tak jak nie musimy budować statków , tak nie musimy mieć własnego przemysłu: drzewnego , papierniczego . A nawet własnego leśnictwa . Państo zachowuje się jak pijak , który który patrzy co by tu z domu wyciągnąć i spieniężyć . żeby mieć jeszcze trochę władzy . A Narodowi igrzysk bo za chlebem pojadą do sąsiadów.

Adam [216]Odpowiedz na ten komentarz2011-08-02 12:19:00

Zgłoś nadużycie

A kto to jest to Państwo?

Eskimosi?ktoś ich podrzucił?Przecież to normalni ludzie...
a co do stoczni...stocznie były państwowe, czyli dla wielu niczyje... tak samo traktuje się lasy...
Przecież można iść na wybory i wybrać najlepszych spośród nas. I słuchać o Brzozach, agentach, komunistach, bzdurach...a gospodarka z tyłu bo to nie medialne.
Ostatnio temat kredytów we frankach...nikt nie udzielił rzeczowej informacji, że jak by nie patrzeć, Ci co brali kredyt we frankach i tak mają niższe raty niż Ci co brali w złotówkach bo on także zdrożał.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2011-08-04 02:03:49

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz