DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

RDLP Białystok odpowiada na zarzuty Greenpeace

Lasy Państwowe

Autor:
Źródło: Lasy Państwowe
Data: 2011-02-28


Przedstawiamy odpowiedź RDLP w Białymstoku na zarzuty stawiane przez aktywistów Greenpeace.

Puszcza BiałowieskaPuszcza BiałowieskaFot. P. Fabijański

Szanowni Państwo!

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku nie może pozostać obojętna wobec wprowadzających w błąd informacji o Puszczy Białowieskiej, jakie ostatnio przekazywane są mediom i opinii publicznej m.in. przez Greenpeace Polska. Dlatego prostujemy błędy i wyjaśniamy wszelkie wątpliwości.

1. Ostatni naturalny las Europy
Puszcza Białowieska zajmuje powierzchnię ok. 220 tys. ha, z czego na jej polską część przypada 62,5 tys. ha. Obszarem Puszczy w naszych granicach zarządzają Białowieski Park Narodowy (o powierzchni 10,5 tys. ha) oraz trzy nadleśnictwa Lasów Państwowych: Białowieża, Browsk i Hajnówka, tworzące Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Białowieska” (o powierzchni 52 tys. ha). Wszystkie lasy naturalne Puszczy Białowieskiej o charakterze pierwotnym, czyli najcenniejsze jej obszary, są chronione w Białowieskim Parku Narodowym oraz w 21 rezerwatach na obszarze zarządzanym przez Lasy Państwowe, które wyłączone są z gospodarki leśnej (największym z rezerwatów jest rezerwat „Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej” o powierzchni 8,5 tys. ha).

Na terenie trzech białowieskich nadleśnictw, w oparciu o ustawę o ochronie przyrody, utworzono różne formy ochrony o łącznej powierzchni 17,7 tys. ha (obok wspomnianych rezerwatów są to użytki ekologiczne, strefy ochronne ptaków, pomniki przyrody, strefy ochrony roślin i grzybów chronionych). Dodatkowo, cała Puszcza Białowieska objęta jest obszarem Natura 2000 (w ramach tzw. dyrektywy ptasiej i siedliskowej), Obszarem Chronionego Krajobrazu i Rezerwatem Biosfery UNESCO.

Leśników obowiązują także przepisy dotyczące ochrony różnorodności biologicznej, wynikające z ustawy o lasach. Wyłączono z pozyskania cenne typy siedliskowe lasu oraz obszary zidentyfikowane jako miejsca występowania chrząszczy związanych z martwym drewnem (chrząszcze saproksyliczne). Ponadto już od 1998 r., obowiązuje zakaz cięć w drzewostanach ponadstuletnich oraz zakaz usuwania drzew martwych i dziuplastych. Żadna puszcza w Polsce i Europie nie jest chroniona tyloma formami ochrony, co drzewostany w nadleśnictwach Puszczy Białowieskiej.

2. Pozyskanie drewna w Puszczy Białowieskiej
W Puszczy Białowieskiej leśnicy pozyskują tylko drzewa posadzone przez człowieka w ciągu ostatnich 80-90 lat, a nie pierwotne drzewostany. W 1924 r. polski rząd zawarł z brytyjską kompanią The Century European Timber Corporation 10-letni kontrakt, który zezwalał jej na wyrąb w Puszczy Białowieskiej 4 mln m3 drewna. Masowo wycinała ona naturalne drzewostany. Przed zagładą Puszczę uratowały protesty lokalnej społeczności i zabiegi dyrektora Lasów Państwowych Adama Loreta, który doprowadził do zerwania kontraktu w 1929 r. Ogołocone wówczas tereny Puszczy były potem intensywnie zalesiane. Przede wszystkim na tych terenach leśnicy prowadzą zabiegi sanitarne i pozyskanie drewna. Mają one niewiele wspólnego z „ostatnim naturalnym lasem Europy”.

Gospodarka leśna prowadzona jest na podstawie zatwierdzonego przez ministra środowiska planu urządzenia lasu, sporządzanego na 10 lat. Opracowany dla każdego nadleśnictwa plan określa m.in. maksymalną ilość drewna możliwą do pozyskania – średnio jest to 55% tzw. etatu, czyli naturalnego przyrostu drewna na pniu w tym czasie (10 lat). W ten sposób pozostała część przyrastającej masy drewna powiększa co roku zasobność lasów. Tak wyliczone możliwości pozyskania drewna w Puszczy Białowieskiej wynoszą około 300 tys. m3 rocznie, ale ze względów ochronnych ograniczono ten limit do 146 tys. m3 i nigdy go nie przekroczono. W 2010 r. wielkość pozyskania drewna w kompleksie Puszczy zredukowano do 82,9 tys. m3, a roku bieżącym do 48,5 tys. m3.

Większość surowca drzewnego pochodzi z zabiegów hodowlano-ochronnych. Po przeprowadzeniu zabiegów hodowlanych powstają warunki do zwiększenia różnorodności biologicznej, w efekcie do rozwoju takich rzadkich gatunków jak lilia złotogłów czy storczyki. Poprawiają się też warunki życia zwierząt, m.in. orlika krzykliwego czy wielu motyli.

Drewno pozyskiwane jest w cięciach wykonywanych na małych powierzchniach, przez co ich wpływ na dany drzewostan jest podobny do wpływu wywieranego przez naturalne procesy, na przykład silne wiatry obalające drzewa. W każdym miejscu, gdzie wycięto drzewa, leśnicy sadzą nowe – są to różne gatunki drzew wyhodowane z wyselekcjonowanych nasion i sadzonek pochodzących z tego obszaru. W 2010 r. na terenie nadleśnictw w Puszczy Białowieskiej posadzono 340 tys. sadzonek drzew kilkunastu gatunków (czterokrotnie więcej liściastych niż iglastych).

3. Plan cięć na rok 2011 jest realizowany zgodnie z przepisami

W październiku 2010 r. minister środowiska, w odpowiedzi na postulaty niektórych organizacji pozarządowych, w tym Greenpeace Polska, zdecydował o dwukrotnym zmniejszeniu pozyskania drewna na terenie Puszczy Białowieskiej w bieżącym roku. Jednoznacznie stwierdzamy, że Lasy Państwowe pozyskują drewno w Puszczy zgodnie z obowiązującymi przepisami, wyłącznie w sposób i w ilości zgodnej z zatwierdzonymi przez ministra środowiska planami urządzenia lasu, jak również wszelkimi innymi aktami prawnymi.

Greenpeace informuje, że patrole tej organizacji „monitorują Puszczę Białowieską i stworzyły pierwszą mapę zweryfikowanych w terenie, cennych przyrodniczo miejsc, w których nie powinna być prowadzona wycinka drzew”. Mapa ta jest dostępna na stronie internetowej Greenpeace Polska. Z informacji wynika, że działacze Greenpeace zaznaczają na niej „miejsca konfliktowe”, a więc takie, w których – ich zdaniem – nie powinno się prowadzić pozyskania drewna w toku jakichkolwiek zabiegów. Można porównać tę mapę z mapą planu cięć na 2011 r. w białowieskich nadleśnictwach. Ani jedno z zaznaczonych dotychczas przez Greenpeace „miejsc konfliktowych” nie znajduje się poza miejscami cięć ustalonymi w tym planie. Te ostatnie są na mapie zaznaczone jako „Plan cięć na 2011 r. przy ograniczeniu etatu do 50 tys. m3”, a zatem jest to plan uwzględniający już ustalenia z października ubiegłego roku, oparte m.in. na postulatach Greenpeace oraz naukowców, których badaniami wspiera się ta organizacja.

Przykładowo, zdjęcia i opisy przedstawiane aktualnie na stronie internetowej Greenpeace Polska oraz w wydaniu lokalnym „Gazety Wyborczej” pokazują jedną z powierzchni w oddziale 81c b, na której w czwartym kwartale 2010 r. oraz na przełomie stycznia i lutego tego roku został wykonany, zgodnie z obowiązującym planem urządzenia lasu, zabieg hodowlano-ochronny. Zabieg na tym obszarze był zaplanowany tak, aby nie wycinać cennych, starych drzew. Polegał on na tym, że w przerzedzeniach drzewostanu leśnicy wyznaczyli do pozyskania tylko te drzewa, które mają mniej niż sto lat. W ten sposób podczas zabiegu pozyskano cienkie świerki i graby oraz 86-letnie świerki, brzozy i sosny. Na powierzchni pozostawiono do naturalnego rozkładu, leżący tam od 15 lat, powalony wiatrem dąb. Z przeprowadzonego zabiegu hodowlanego skorzystali lokalni mieszkańcy okolicznych gospodarstw, którzy mogli pozyskać i zgromadzić w stosach gałęzie na opał.

4. Drewno opałowe dla mieszkańców
W niektórych publikacjach prasowych, m.in. w artykule Adama Wajraka w „Gazecie Wyborczej”, podnoszono zarzut, że „wbrew obietnicom Ministerstwa Środowiska, z danych wynika, że wycinka służy nie tylko pozyskiwaniu drewna dla miejscowej ludności. Wycinane jest drewno wielko wymiarowe, którego odbiorcami są nie drobni przedsiębiorcy, ale duże zakłady przemysłowe, z których wiele znajduje się poza regionem Puszczy Białowieskiej”. Zarzut taki może wynikać tylko z braku znajomości odpowiednich przepisów.

Rozmiar pozyskania drewna w nadleśnictwach w Puszczy Białowieskiej jest bardzo ograniczony i dostosowany do lokalnego zapotrzebowania. Nie jest jednak możliwe prowadzenie cięć wyłącznie dla pozyskania opału. Drzewa wycina się ze względów hodowlanych i z każdego wyciętego drzewa leśnicy mają obowiązek wymanipulować najcenniejsze sortymenty (np. tartaczne), a pozostały, nieprzydatny do takich celów surowiec, przeznaczany jest m.in. na opał. Gdyby leśnicy nie stosowali się do obowiązujących norm klasyfikacji jakościowo–wymiarowej naraziliby się na zarzut sztucznego zaniżania klasy drewna, a w konsekwencji niegospodarności i narażenia Skarbu Państwa na straty z tytułu zaniżonego podatku VAT. Nie ma też w świetle przepisów o ochronie konkurencji możliwości ograniczenia sprzedaży surowca pozyskanego w Puszczy wyłącznie do kręgu okolicznych mieszkańców.

5. Współpraca z organizacjami pozarządowymi

W 2010 r. przystąpiono do tworzenia nowych planów urządzenia lasu dla nadleśnictw w Puszczy Białowieskiej, gdyż dotychczasowe 10-letnie plany wygasają. To znakomita okazja, by wspólnie ze wszystkimi zainteresowanymi zadecydować o kształcie planów dla tych nadleśnictw na kolejną dekadę. Główne założenia tych planów udostępnione są na stronie internetowej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku (jako jednostki odpowiedzialnej za ich tworzenie) i każdy, może współuczestniczyć w ich tworzeniu, poprzez składanie uwag i wniosków. Z takiej możliwości – gwarantowanej ustawowo – skorzystały dotąd nieliczne osoby i organizacje pozarządowe. Nie ma wśród nich ani Greenpeace, ani WWF, nie ma też Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Postulaty organizacji pozarządowych są wysłuchiwane z uwagą i trwają rozmowy, które mają na celu wypracowanie wspólnego stanowiska. 3 lutego 2011 r. w siedzibie Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie odbyło się spotkanie poświęcone obszarowi Leśnego Kompleksu Promocyjnego Puszcza Białowieska. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Ministerstwa Środowiska, Lasów Państwowych (w tym puszczańskich nadleśnictw), naukowcy z Instytutu Badawczego Leśnictwa, SGGW oraz reprezentanci organizacji pozarządowych: Greenpeace Polska (Robert Cyglicki), WWF Polska (Marta Wiśniewska), Pracowni na rzecz Wszystkich Istot (Adam Bohdan), Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (Przemysław Chylarecki) i ich sympatycy (prof. Wiesław Walankiewicz i prof. Tomasz Wesołowski). Celem spotkania było wypracowanie, w porozumieniu z organizacjami pozarządowymi, planu lokalizacji i warunków cięć na terenie LKP Puszcza Białowieska w 2011 r.

Propozycje nadleśnictw z Puszczy Białowieskiej zostały skonfrontowane z tymi przygotowanymi przez przedstawicieli wymienionych organizacji pozarządowych. Stwierdzono szereg rozbieżności w zakresie kryteriów przyjętych dla określania obszarów cennych przyrodniczo. Dotyczą one m.in. wieku drzewostanów, powyżej którego byłyby one wyłączone z cięć. Białowieskie nadleśnictwa przyjęły granicę 100 lat, organizacje pozarządowe – 80 lat. Kwestią sporną jest także wielkość obszarów wyłączonych z normalnego użytkowania gospodarczego z powodu występowania stanowisk dzięcioła trójpalczastego, dzięcioła białogrzbietego oraz chronionych prawem unijnym chrząszczy związanych z martwym drewnem. Leśnicy chcą chronić te gatunki w miejscach ich występowania, uprzednio wyznaczając te stanowiska. Organizacje pozarządowe proponują tymczasem rezygnację z pozyskania drewna z góry na całym obszarze 25 ha. Kolejna rozbieżność dotyczy celowości wykonywania cięć sanitarnych na obszarach cennych przyrodniczo. Nadleśnictwa, które na mocy ustawy odpowiadają za zapewnienie trwałości lasu, proponują usuwanie drzew ze szkodliwymi owadami, które mogłyby zaatakować dalsze fragmenty drzewostanów. Wskazane organizacje pozarządowe co do zasady są przeciwne pozyskiwaniu takich drzew.

Spotkanie zakończyło się określeniem sprawy spornych, wymagających dalszej dyskusji, oraz ustaleniem harmonogramu kolejnych działań i sposobu wymiany informacji między stronami. Nadleśnictwa z Puszczy Białowieskiej zobowiązały się do dostarczenia informacji o lokalizacji wykonanych przez nie w ciągu ostatnich 9 lat zabiegów hodowlano-ochronnych, które przewidziano w obowiązujących w tym okresie planach urządzenia lasu, a także o ilości zakontraktowanego drewna ze wskazaniem gatunków i sortymentów. Organizacje pozarządowe miały natomiast przekazać aktualne dane o występowaniu dzięciołów i owadów saproksylicznych na obszarze LKP Puszcza Białowieska, których nie przedstawiły podczas tego spotkania. Warto podkreślić, że wnioski i propozycje formułowane przez Greenpeace oparte są m.in. na danych i informacjach udostępnianych organizacji przez Lasy Państwowe, bez których wszelkie analizy byłyby niemozliwe.

Ustalony harmonogram był realizowany w kolejnych dniach; 10 lutego przedstawiciele Greenpeace podziękowali za zorganizowane spotkanie, przekazane dane i zapowiedzieli przedstawienie w oparciu o nie bardziej szczegółowych analiz i propozycji. Po czym tego samego dnia… wystosowali „apel do ministra środowiska o natychmiastowe wstrzymanie wycinki na cennych terenach przyrodniczych Puszczy Białowieskiej” i rozpoczęli akcję patrolowania Puszczy, zrywając rozmowy.

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz