DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

Dyrektor generalny LP odpowiada na zarzuty PIGPD przedstawione posłom

Lasy Państwowe

Autor:
Źródło: Lasy Państwowe
Data: 2011-02-05


W ubiegłym tygodniu PIGPD wystosowała do posłów i senatorów Sejmu RP pismo, w którym przedstawione zostały zarzuty w stosunku do obowiązującego sytemu sprzedaży surowca drzewnego. Dyrektor generalny Lasów Państwowych wystosował odpowiedź na to wystąpienie, w którym odpiera zarzuty Izby. Odpowiedź tą publikujemy poniżej.

Fot. Drewno.pl

Szanowni Państwo,


Posłowie i Senatorowie Rzeczpospolitej Polskiej

W nawiązaniu do pisma skierowanego do Państwa przez Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu Drzewnego z dn. 25 stycznia 2011r. pragnę odnieść się do nieprawdziwych stwierdzeń wymienionych w tym piśmie.

1. Nieprawdziwy jest zarzut, że system sprzedaży drewna oparty na przetargach „jest wspaniałym narzędziem spekulacji”. System ten krytykuje nie cała branża drzewna, lecz niewielka grupa firm. System jest dobrze zabezpieczony i się sprawdza. Aukcje internetowe są najbardziej przejrzystą formą sprzedaży drewna, zapewniają równe szanse wszystkim podmiotom, gwarantują konkurencyjność i pozwalają w uczciwy sposób wyznaczyć rynkowe ceny surowca. Ogromna większość odbiorców to rzetelne, wiarygodne firmy, dla których ten system nie stanowi żadnego problemu. Zdarzają się jednak wyjątki – to firmy, które wolałyby drewno „załatwić”, zamiast je po prostu kupić. Takie praktyki stanowiły potencjalne zagrożenie, gdy ceny i warunki dostaw ustalano w toku dwustronnych negocjacji z każdym odbiorcą oddzielnie.

2. W podnoszonej kwestii 6 mln m sześc. drewna, które LP przeznaczają do systemu sprzedaży detalicznej, PIGP mija się z prawdą, zarzucając, że kupują je poza wszelką kontrolą producenci produktów z drewna, a nie „zwykli ludzie”. W rzeczywistości pula drewna do sprzedaży detalicznej wynosi 5,78 mln m sześc. (16,7 proc. sprzedawanego drewna). Pula detaliczna obejmuje głównie drewno opałowe średniowymiarowe i małowymiarowe (84,6 proc.). Zazwyczaj jest to jedyne źródło opału, na które stać mieszkańców terenów wiejskich (najczęściej sami przygotowują sobie opał, dzięki czemu od ceny drewna odliczane są koszty robocizny). Odnosząc się do brzmiących z pozoru poważnie zarzutów nt. szarej strefy w obrocie wyrobami z drewna, informuję, że temat ten był przedmiotem wielu kontroli ze strony izb skarbowych. Według naszych informacji wyniki kontroli nie potwierdziły istnienia szarej strefy opartej na zakupach detalicznych. Ponadto kupowanie drewna w detalu, przetwarzanie go w sposób przemysłowy, a następnie sprzedaż wyrobów bez faktur i VAT to zabiegi nielogiczne i bezsensowne.

3. PIGPD stale powtarza, że system internetowych przetargów jest korupcjogenny. Dowodem na to ma być „wyciek z LP haseł dostępu administratorów sieci”. W lutym minionego roku proceder ten wykryły Lasy Państwowe, przy współpracy jednego z klientów. Dwie osoby zostały zwolnione dyscyplinarnie, gdyż zachodziło podejrzenie, że swoje loginy udostępniły świadomie. Dokładnie ustalono też osoby, które skorzystały z bezprawnie uzyskanych loginów – byli to pracownicy firm z branży drzewnej. W związku z tym LP złożyły zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Wyrokiem z dnia 25 czerwca 2010r. Wydział Karny Sądu Rejonowego w Szczecinku uznał, że podejrzani pracownicy naszych klientów dopuścili się zarzucanego im czynu. W pozostałych przypadkach nie stwierdzono nieuprawnionego przekazania loginów ani haseł dostępu. Był to zatem pojedynczy przypadek zaatakowania systemu aukcyjnego – nieskuteczny, gdyż żaden klient w ich wyniku nie poniósł straty. System bezpieczeństwa zadziałał prawidłowo. Umożliwił LP szybką reakcję, identyfikację podejrzanych, szczegółowe odtworzenie przebiegu wypadków i przeprowadzenie procesu dowodowego. Organa ścigania, zawiadomione o zaistniałych podejrzeniach, nie znalazły podstaw do oskarżenia o korupcję żadnego pracownika LP.

Sprzedaż drewna jest kontrolowana przez Najwyższą Izbę Kontroli oraz jest przedmiotem nadzoru ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którego stanowiska i zalecenia są wykonywane na bieżąco.

4. Postulowana przez PIGPD jawność aukcji jest zachowana, jeśli chodzi o informacje, ile drewna, jakiej klasy i za jaką cenę nabyli uczestnicy licytacji. Ze względu na brak zgody klientów w czasie aukcji i po jej zakończeniu nie są upubliczniane nazwy firm, ponieważ informacje te stanową tajemnicę przedsiębiorcy. Zapobiega to też ewentualnej zmowie nabywców.

5. Dyrektor generalny LP co roku (w październiku lub listopadzie) podaje, jaka będzie podaż drewna z Lasów Państwowych w następnym roku. Każdy klient ma dostęp do bardzo szczegółowych ofert poszczególnych nadleśnictw z całej Polski od daty otwarcia danej procedury przetargowej, a harmonogram tych procedur przewiduje kilka dni na zapoznanie się z ofertami, zanim rozpocznie się ich składanie. Wyniki sprzedaży drewna są ogłaszane na stronie internetowej.

Ponadto ilość drewna, jaką można pozyskać przez kolejne 10 lat, jest ustalana dla każdego nadleśnictwa decyzją Ministra Środowiska, a nie jednostronną decyzją Lasów Państwowych. LP mogą pozyskać i sprzedać tylko tyle drewna, ile wynika z decyzji Ministra Środowiska i taki rozmiar podaży realizują.

6. Nieprawdziwe jest stwierdzenie, że „odbiorcy nie wiedzą, co naprawdę licytują, co potem otrzymają i za co zapłacą”. Nasi klienci doskonale wiedzą, co kupują i ile za to zapłacą na każdym etapie przetargu i licytacji.

Dodatkowo we wzorze umowy załączonym do każdego opisu aukcji podaje się odpowiednie warunki techniczne, określone zarządzeniami dyrektora generalnego LP. Jeśli takie warunki nie zostały ustalone, stosuje się Polskie Normy, na podstawie których dokonywana jest klasyfikacja jakościowo-wymiarowa.

7. Zapis dotyczący renegocjacji umów został wprowadzony na wniosek klientów i ma umożliwić spełnienie niestandardowych wymagań dotyczących np. wymiarów drewna. Stosownych wyjaśnień w tej sprawie udzieliliśmy w ubiegłym roku Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

8. PIGPD zarzuca LP, że „każdy nadleśniczy tworzy własne wersje umowy, narzucając odbiorcom różne utrudnienia”. Obecnie 65 proc. nadleśnictw stosuje wzory umów opracowane wspólnie z regionalnymi dyrekcjami LP. Natomiast nadleśniczy ma możliwość umieszczenia w umowie specyficznych wymagań klienta.

9. Gwarancje bankowe wymagane przez LP służą ochronie interesów Skarbu Państwa. Ich wprowadzenie to skutek kryzysu z lat 1999-2001, gdy przeterminowane należności odbiorców surowca drzewnego zagrażały prawidłowemu funkcjonowaniu LP. Dochodziło wówczas do dokonywania zakupów drewna przez firmy świadome tego, że ich kondycja finansowa nie pozwala na dalsze funkcjonowanie. W takiej sytuacji LP, nie dysponując gwarancjami, w przypadku likwidacji takiej firmy najczęściej nie otrzymywały należnych płatności. Obecnie takie ryzyko nie występuje.

10. Kary umowne, o których wspomina PIGPD, zostały wprowadzone w celu ograniczenia przypadków manipulowania aukcjami i podbijania ceny konkurencji. Rozwiązania te są spełnieniem postulatów klientów. Klienci mogą także nabywać drewno na przedpłaty.

11. W Polsce pozyskuje się 56 proc. rocznego przyrostu masy drewna. Podobne ilości (60 proc. przyrostu) pozyskują nasi zachodni sąsiedzi (Niemcy). Metoda statystyczna stosowana przy wielkoobszarowej inwentaryzacji znacząco różni się od metody stosowanej przy powstawaniu planów urządzenia lasu. W kwestii starych drzewostanów wypowiedział się zespół naukowców, który uznał, że pełnią one funkcje ochronne i ich obecność jest uzasadniona.

12. Z danych LP wynika, że w  2010r. podmioty zarejestrowane za granicą kupiły od Lasów Państwowych około 3% całego sprzedanego w tym okresie drewna. Jesteśmy w Unii Europejskiej i praktyka zamykania rynku dla unijnych przedsiębiorców jest niedozwolona.  Jednocześnie nie ma żadnych przeszkód w imporcie surowca drzewnego do Polski, podobnie jak w każdym kraju UE.

Nie można też mówić o odmienności klasyfikacji i pomiaru surowca drzewnego w Lasach Państwowych wobec krajów UE, jeżeli niemal w każdym z tych krajów są one inne.  Wynika to głównie z różnych warunków wzrostu drzew  w poszczególnych regionach Europy,  które się przekładają na zróżnicowaną przydatność surowca drzewnego na konkretne produkty; zjawisko to ma uzasadnienie historyczne.

Marian Pigan
Dyrektor Generalny Lasów Państwowych



 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

kopanie się z koniem

kiedy pan pigan i lp oraz minister gospodarki ,finansów zrozumieją że niszczą oraz część już zniszczyli przemysłu drzewnego.przy tak wysokich cenach drewna nie jesteśmy konkurencyjni na rynkach ue .podejmują szkodliwe decyzje bez żadnej odpowiedzialności za nie. ale kara niedługo ustawowo może ich spotkać .panie pigan i reszta szkodników życzę wam konfiskaty majątków .

adam mituniewicz [7]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-08 13:46:59

Zgłoś nadużycie

"System jest dobrze zabezpieczony i się sprawdza. " [1]

Oczywiście sprawdzą się bo ceny lecą w górę. Tym bardziej chory system dogrywek jeśli jest koniec aukcji to powinien być koniec a nie dogrywki.
Dlaczego nie wystawią kilku aukcji po kilkanaście tyś m3 wtedy ceny by tak nie szalały bo wszyscy kupili by ile chcieli i nie podbijali cen. A tak wystawią aukcje 5 tys m3 w innym regionie 3 tys. beznadziejny krwiopijczy system wymyślony przez LP

Darek [59]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-08 18:32:41

Zgłoś nadużycie

DYREKTOR pigan wyrocznią dla przemysłu drzewnego ???

System sprzedaży drewna dla firm jest tak chory ,że szkoda go nawet komentować dla lasów jest bardzo korzystny jednak mała grupa " szkodników" ( leśników ) czepie z tego procederu niesamowite korzyści . zajadą Polski przemysł drzewny , głupie stwierdzenie że każdy może sobie kupić drewno w Uni jest stwierdzeniem osoby która pozamieniała się na "łby " nie będę pisał dosłownie .
Szkoda ,że nie widzą tego szkodliwego systemu politycy , NIK i inne instytucje do tego powołane . ( może kiedyś to zobaczą jak upadnie wiele firm )
Chciałby też na koniec poznać tych przedsiębiorców którzy są zadowoleni z obecnego systemu sprzedaży drewna w Polsce , ja takich nie znam a w branży jestem 20 lat . To co mówi DYREKTOR pigan jest wielką bzdurą i nie ma odniesienia do rzeczywistości .
poieram w 100% wcześniejsze komentarze.

Roman [4]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-09 07:52:25

Zgłoś nadużycie

Sprzedać Chińczykom

Proponuję zarząd L.P sprzedać do Chin niech tam uprawiają lasy. Jak się sprawdzą to ich odkupimy .Jak się nie sprawdzą to rozliczą ich chińczycy.

Adam [257]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-09 08:59:15

Zgłoś nadużycie

3 % drewna wyjeżdza za granicę [3]

w tym roku 2011 wyjedzie za granicę ok.3 mln m 3 drewna . podaż roczna 34 mln m3 minus 6 mln drewna opałowego równa się 28 mln m3 dla przemysłu do przetarcia .proste wyliczenie firmy polskie zostały pozbawione mozliwosci zakupu na rzecz obcych ponad 10 % swoich potrzeb co skutkuje zwolnieniem kilkunastu tysiecy ludzi i brakiem rentownosci pozostałych.panie pigan i reszta zielonych ludków modlę się ze, po wyborach przyjdzie nowa miotła i was rozliczy i pociągnie do odpowiedzialnosci karnej bo PO dba tylko o pijar a nie o interes polski i polskich firm

adam mituniewicz [7]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-09 12:03:53

Zgłoś nadużycie

przerob czy handel ?

Panie Adamie, pozbawiono pana mozliwosci zakupu drewna do przerobu czy na handel ?. Czy na "tartaki. com.pl" oferta /nr 150214/ sprzedazy S2b 2,40 to panska oferta ?

dociekliwy [1]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-10 19:32:18

Zgłoś nadużycie

przerób czy handel

produkuję palety i nie handluję drewnem . moja oferta sprzedazy 200 m 3 to jest próba pozbycia się drewna wylicytowanego w e-system ponieważ po 1,5 miesiąca 2011 roku odbiorcy nie akceptują wyższych cen na gotowy wyrób i produkcja przy zakupach s2-b po cenie powyzej 250 zł jest nieopłacalna .moze inna firma produkując inny wyrób jest w stanie zaakceptowac taką cenę drewna .jak pan śledził licytację w e-systemowe to pan zauważył średnią cenę kupna 250-280 zł .w grudniu każdy z nas przedsiębiorców uczestnicząc w przetargach był zmuszony do licytowania takich cen ,inaczej ja czy inni bylibyśmi zabezpieczeni w 40 % w materiał na 1 półrocze .A teraz ja czy inni mamy dylemat ,produkować ze stratą czy zwalniać ludzi i ograniczać produkcję . ja zobacze sytuację na rynku w tym roku i jak się nic nie zmieni w zasadach kupowania drewna to będę zamykał zakład. PS. w 2008 roku przerobiłem 9000 m 3 , 2009 6000 m 3, 2010 3000 m 3

adam mituniewicz [7]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-11 14:29:44

Zgłoś nadużycie

Do Adama

Panie Adamie zgadzam się z panem całkowicie.
Prosiłbym, aby pan nie karmił trola , wie pan o kim mówię ./ dociekliwy, kot w butach, i takie tam nicki ./ Jest to facet z LP podstawiony na to forum , pewnie ma tu dyżur i uczy nas działalności w systemie demokratycznym, bo ma takie zadanie. Proszę zauważyć jaka facet ma wiedzę, sprawdza , czyta i w jego mniemaniu celnie ripostuje na nasze posty. Jest to trol (***) i lepiej go ignorować aniżeli polemizować z nim .Podobnie jak pan mam , tez mam problem z drewnem, a raczej z LP.
Bo to oni nas tak załatwili .
Post edytowany przez Administratora - Proszę nie stosować obraźliwych wycieczek osobistych.

ze stazem 12 letnim [29]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-14 11:32:51

Zgłoś nadużycie

Dogrywki [1]

Dogrywki to nic innego jak dojenie klienta!!!

Łukasz [8]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-11 21:39:49

Zgłoś nadużycie

Nawet na najwiekszym serwisie aukcyjnym

ebay.com nie ma dogrywek. Po co wyznaczać koniec aukcji jeśli i tak jest dogrywka. Niech w opisie napiszą że koniec aukcji będzie wtedy jak cena ich zadowoli. Do tego ukryte loginy które mają wkluczyć podejrzenia o podstawionych kupcach podbijających ceny.

Darek [59]Odpowiedz na ten komentarz2011-02-12 15:40:53

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz