DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Kontrowersje wokół podatkowych umorzeń

Głos Wielkopolski

Autor: Barbara Kołodziej
Źródło: Głos Wielkopolski
Data: 2003-10-09


Około 630 tysięcy złotych w latach 2000-2003 umorzyły władze Jarocina lokalnym firmom. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bowiem samorząd ma prawo, a nawet obowiązek wspierania rodzimej przedsiębiorczości, gdyby nie fakt, że najwięcej umorzeń zrealizowano w 2002 wyborczym roku. Rok temu samorządowe zwolnienia podatkowe w Jarocinie sięgnęły bowiem 390 tysięcy złotych.

W 2000 roku jarocińscy samorządowcy darowali 30 przedsiębiorstwom dług w wysokości 175 tysięcy złotych, rok później z pomocy gminy w wysokości 65 tysięcy złotych skorzystało 19 podmiotów gospodarczych. Rekordowy natomiast pod względem umorzeń okazał się zeszły rok jak podkreślają obecne władze Jarocina rok wyborczy. W 2002 roku bowiem, 27 zadłużonych wobec jarocińskiego samorządu firm zwolnionych zostało z zapłaty aż 390 tysięcy złotych.

Umorzeń byłoby więcej. Dosłownie w ostatniej chwili burmistrz Adam Pawlicki wstrzymał część z nich. Skorzystać z nich miała firma Witar, która i tak otrzymała największą pomoc gminy w zeszłym roku mówi wiceburmistrz Jarocina Robert Kaźmierczak. Po przegranych dla jarocińskiego SLD jesiennych wyborach, w przeżywających duże trudności finansowe firmach Witaru zatrudnione zostały: rzecznik prasowy byłego burmistrza Jarocina Mariana Michalaka i naczelniczka Wydziału Promocji gminy Jarocin. Nie mówię, że w zamian za umorzenia te osoby znalazły tam pracę, ale też nie przez przypadek.

Marian Michalak oburzony jest insynuacjami obecnych władz Jarocina.

Wiceburmistrz Robert Kaźmierczak ma złe pojęcie o gospodarce mówi Marian Michalak. Umorzenia wynikające z uchwały stosowaliśmy od 1999 roku. One przyczyniły się do zatrudnienia ponad 200 osób. Z naszego przykładu zaczęły korzystać inne miasta. Obecne władze Jarocina zrezygnowały zaś z tej formy wsparcia rodzimej przedsiębiorczości. Przez minione 3 lata pomoc gminy otrzymały różne firmy, nie tylko Witar, ale też i takie przedsiębiorstwa, w których pracują członkowie SKL-u. O tym pewnie wiceburmistrz Kaźmierczak nie wspomniał? Każdy wniosek rozpatrywany był indywidualnie, na naszą decyzję wpływ miała tylko dana sytuacja firmy. Dla ratowania przedsiębiorstwa samorząd może podjąć decyzję o umorzeniu podatku od nieruchomości. Takie decyzje podejmowaliśmy po to, by ratować miejsca pracy. Firmy traktowaliśmy równo. Witar był tak samo oceniany jak inne przedsiębiorstwa.

Już za poprzednich władz, obok umorzeń podatkowych, samorząd stosował też inny rodzaj rozliczeń z firmami. Gmina, w zamian za długi przejęła bowiem od PKP budynek biurowy, który został przerobiony na mieszkania socjalne. W podobny sposób postępują obecne władze miasta.

W wyjątkowych sytuacjach, kiedy firma stoi bardzo źle, w zamian za dług przejmujemy jej majątek mówi Robert Kaźmierczak. W ten sposób gmina stała się właścicielem na przykład ośrodka wczasowego w Karpaczu, należącego wcześniej do JAFO, czy gruntów, które poprzednio należały do Jarocińskich Fabryk Mebli. Natomiast umorzeń finansowych nie stosujemy nigdy. Jedynie odraczane są terminy płatności.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz