DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

W Sejmie o Lasach: Posłowie przeciwni zmianom

Sejm RP

Autor: oprac. dja
Źródło: Sejm RP
Data: 2010-10-15


7 października Sejm RP debatował nad rządowym projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej. Kilkanaście wystąpień i pytań skierowanych do Ministra Finansów dotyczyło włączenia PGL Lasy Państwowe do sfery finansów publicznych. Poniżej prezentujemy wystąpienia dotyczące tego tematu.

Fot. Drewno.pl

Wicemarszałek Stefan Niesiołowski:
Pani posłanka Beata Szydło, Prawo i Sprawiedliwość. (Oklaski)

Poseł Beata Szydło
(...) Budżet 2011r. jest budżetem politycznym, na przetrwanie Platformy Obywatelskiej do wyborów parlamentarnych i nie bierze pod uwagę ani interesów państwa, ani interesów obywateli. Szczególnie wymowne są planowane podwyżki podatków wobec zaniechania jakiejkolwiek próby reformy finansów publicznych, rozumianej jako konsolidacja finansów publicznych, a także skierowanie środków finansowych marnotrawionych we wszelkiego rodzaju fundacjach i agencjach rządowych, a konsolidacja finansów publicznych, o której pan mówił, że to jest ten pierwszy rok, w którym ma być prowadzona, polega chyba na tym, ażeby zrobić skok na finanse Lasów Państwowych i żeby Lasy Państwowe również zniszczyć. (Oklaski) (...)

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Głos zabierze pan poseł Piotr Cybulski, Prawo i Sprawiedliwość.

Poseł Piotr Cybulski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przejmuje pan do budżetówki Lasy Państwowe. Po stronie przychodów zapisuje pan sobie ponad 5 mld, a po stronie wydatków – 3 mld. Czy zapisuje pan sobie to, że lasy są niedoinwestowane w kwocie ok. 20 mld? Czy dyrektor generalny Lasów Państwowych, w których nigdy nie było pieniędzy, bo taka jest istota gospodarki w Lasach Państwowych, uzbierał nagle na kontach kwotę iluś tam miliardów, ok. 2 mld, może troszeczkę więcej? Czy on sam wpadł na taki pomysł, żeby nie wykonywać w 2008r. zabiegów hodowlanych i robić jakąś górkę pieniędzy? Pieniądze ze sprzedaży drewna powinny wrócić chociażby poprzez udostępnianie drzewostanów do produkcji. Czy musimy robić w tej chwili coś, co odbędzie się kosztem zakładów usług leśnych? Taki stan rzeczy, jaki jest dzisiaj między dyrekcją Lasów Państwowych a drzewiarzami, a więc jednym z najlepszych przemysłów świata, przemysłem meblarskim, jeszcze nigdy nie zaistniał. Czy pan o tym wie? Kiedy lasy przejdą do budżetówki, te problemy – panie ministrze, mówię to z wielką życzliwością dla pana – podwoją się. W roku 2011 będzie pan miał problem. Proszę się temu przyjrzeć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:

Dziękuję panu posłowi. Głos ma pan poseł Jerzy Gosiewski. Przepraszam, panie pośle, pan minister Jan Vincent-Rostowski pragnie zabrać głos. Bardzo proszę.

Minister Finansów  Jan Vincent-Rostowski:
Po prostu chciałbym wyjaśnić coś panu posłowi, który pytał o lasy. Nie ma żadnej intencji, żeby lasy były częścią budżetu państwa. Po prostu lasy są częścią Skarbu Państwa i wobec tego jest naturalne, że są częścią sektora finansów publicznych,tak samo jak Warszawa, Gdańsk, a także różne instytucje, które są zupełnie oddzielne i niezależne od budżetu państwa. Z punktu widzenia lasów, taka jest nasza intencja, nie nastąpi żadna zmiana, jeśli chodzi o ich funkcjonowanie. (Poseł Marek Suski: To po co to robicie?) To jest porządkowanie, bo wy tego nie uporządkowaliście i jak zawsze zostawiliście po prostu ten sam bałagan. (Poseł Marek Suski: Jak wy to uporządkujecie, to Polska upadnie.)

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Głos ma pan poseł Jerzy Gosiewski, Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Jerzy Gosiewski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W tej samej sprawie chciałbym zapytać, kto jest odpowiedzialny, panie ministrze, za wprowadzenie do Wieloletniego Planu Finansowego Państwa na stronie 25 wyjątkowo niebezpiecznego zapisu o treści: Dodatkowym czynnikiem o charakterze instytucjonalnym, jednak mającym mniejszy wpływ na wynik sektora finansów publicznych, jest zakwalifikowanie w ramach planowanej nowelizacji ustawy o finansach publicznych do podmiotów sektora finansówpublicznych Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe? Kto jest za to odpowiedzialny? Kto to wymyślił? Ten ktoś powinien odpowiedzieć przed społeczeństwem. Ten błędny zapis spowodował powstanie kolejnych niebezpiecznych projektów ustaw zmieniających ustawę o finansachpublicznychirozporządzenia ministra finansów.

Wczoraj, panie ministrze, panie premierze - gdziekolwiek pan jest, niech pan posłucha swojego społeczeństwa – na posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa specjalnie poświęconym tylko temu problemowi praktycznie wszyscy, z wyjątkiem przedstawicieli ministra finansów, byli zdecydowanie przeciwni proponowanym rozwiązaniom, które szczególnie mocno osłabiłyby Lasy Państwowe. Po kilku latach musiałyby być one sprywatyzowane. Panie ministrze, niech pan nie kiwa głową. Odebranie funduszu leśnego i funduszu stabilizacyjnego zniszczyłoby Lasy Państwowe. Jeżeli panu trudno to zrozumieć, to niech pan popyta specjalistów. Wniosek Polaków, panie ministrze, jest jeden. (Dzwonek) Winien pan w trybie natychmiastowym wycofać się z tych niszczących Lasy Państwowe pomysłów. Panie ministrze, w związku z odpowiedzią udzieloną Wysokiej Izbie, a przede wszystkim naszemu społeczeństwu, na zdecydowany sprzeciw wobec proponowanych rozwiązań prosiłbym o zaprzestanie wprowadzania nas, Polaków, w błąd. Chodzi o to, żeby nie uspokajać ludzi mówieniem, iż nie będzie prywatyzacji.

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Dziękuję.

Poseł Jerzy Gosiewski:
Projektowane przez pana rozwiązania są bowiem tym bardziej groźne, że w sposób ukryty, okrężny, planuje pan zniszczyć lasy, które dotychczas są i powinny być naszym polskim, narodowym dobrem. Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Głos z sali: Brawo.)

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Dziękuję panu posłowi. Głos zabierze pani posłanka Krystyna Skowrońska, Platforma Obywatelska.

Poseł Krystyna Skowrońska:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Panie i Panowie Posłowie! Chciałabym zapytać o dwie rzeczy, bo myślę, że w tej debacie powinniśmy sobie usystematyzować kilka kwestii. Chciałabym zapytać, odczarować to, co państwo tak zaklinacie: sprawę dotyczącą rachunku Lasów Państwowych. Czy skoro lasy są państwowe, to, panie ministrze, czy one nie powinny należeć do finansów publicznych, a ich środki nie powinny w sposób gospodarny (o jakim mówimy) znaleźć się na wspólnym rachunku? W tym zakresie jest to majątek Skarbu Państwa i jego środki powinny być wliczane do sektora finansów publicznych po stronie tego, co mają.

I druga rzecz, ważna w przyszłorocznym budżecie. Mamy większe środki m.in. na usuwanie skutków klęsk żywiołowych, tych, które takie straty poczyniły samorządom i obywatelom. W jaki sposób te środki w zakresie promes będą przekazywane do samorządów, aby można było zrekompensować straty, które mają samorządy w infrastrukturze w wyniku powodzi lub, powiedziałabym, które są potrzebne do odbudowania tych strat. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Głos zabierze pan poseł Józef Rojek, Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Józef Rojek:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Pozwolę sobie przytoczyć słowa z exposé pana Donalda Tuska: Państwo, które żyje na kredyt, nie będzie dla obywateli godne zaufania, dlatego żeby zbudować zaufanie społeczne, potrzebne jest ograniczanie wzrostu długu publicznego. Co mamy dzisiaj? Takiej dynamiki przyrostu długu publicznego jeszcze w okresie powojennym nie było. Za to mamy ją teraz. Ile to jest, ile dziennie bije nam licznik?

Panie Ministrze! Proszę się nie denerwować, kiedy pytamy o sprawę Lasów Państwowych, bo jak pan pojedzie w teren, to ludzie się o to zapytają i podpowiedzą, że prawdopodobnie rząd, ministerstwo przygotowuje Lasy Państwowe pod zastaw dla przyszłych pożyczkodawców i kredytobiorców, bo z czego państwo polskie będzie spłacało dług, który, jak niektórzy mówią, do końca kadencji tego rządu urośnie prawie do biliona? Tak mówią niektórzy odważni eksperci. To są informacje z mediów, proszę państwa. Jako poseł tej kadencji nie chciałbym mieć do czynienia z jakimś szachrajstwem. Jak to powiedział kiedyś jeden z prominentnych polityków Platformy, minister w rządzie premiera Tuska: Zrobi się jakieś szachu-machu i wyjdziemy na swoje. (Dzwonek) Dlatego pytam: Gdzie jest ta granica, jeśli chodzi o zadłużenie Polski? I jeszcze jedno istotne pytanie, pani marszałek. Była wielka dyskusja i wszyscy zgodziliśmy się na budżet zadaniowy. Trudno o tym mówić, bo dzisiaj budżet ma inną formę, ale miał on wielu zwolenników po stronie Platformy Obywatelskiej. A tu mija trzeci rok i tego budżetu nie ma. (...) Wszyscy wiemy, w oparciu o przykłady zachodnioeuropejskie, że tego typu budżet jest efektywny, bo określa się w nim zadania… (...) …cele i wydatki. I dobrze przygotowuje się projekty. (...) Dlatego pytam też o to. (Oklaski)
Dziękuję bardzo, pani marszałek.


Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Hanna Majszczyk odpowiadając na pytania posłów:
(...) I jeszcze na koniec, odnosząc się do pytania pani poseł Skowrońskiej, myślę, że w zasadzie już wcześniej odpowiedź na to pytanie została udzielona przez pana ministra Rostowskiego, jeżeli chodzi o to, czy Lasy Państwowe powinny być włączone do sektora finansów publicznych. Ja w tym momencie mogę tylko powtórzyć to, co było już powiedziane przez pana ministra, że oczywiście, biorąc pod uwagę, że jest to mienie Skarbu Państwa, nie ma żadnego uzasadnienia, aby ta jednostka znajdowała się poza sektorem finansów publicznych. (...)

Wicemarszałek Stefan Niesiołowski:
Pan poseł Piotr Cybulski, Prawo i Sprawiedliwość.

Poseł Piotr Cybulski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje oświadczenie przed Wysoką Izbą będzie dzisiaj poświęcone lasom – Lasom Państwowym, lasom polskim. Lasy polskie to symbol wolności, bo przecież w lasach była armia polska, partyzantka. Obywatel może czuć się
w lesie swobodnie, ma swobodny dostęp do lasów. Tam jest prawdziwa wolność. Ludzie przychodzą do lasu, pomimo że tam stale prowadzona jest produkcja leśna, bo leśnik to taki hodowca lasu, to tacy niemal że rolnicy, którzy jednak pozyskują swój plon w dłuższej perspektywie czasowej. Las jest symbolem wolności gospodarczej. Mało kto wie, że zasobność polskich lasów wzrasta, i to wzrasta w sposób szczególny. W latach powojennych w Polsce, w granicach po 1945r., lasy zajmowały ok. 20,7% powierzchni kraju. Dzisiaj lasy zajmują ok. 29,2%, tak naprawdę 30% powierzchni, ale zasobność polskich lasów w drewno wzrosła czterokrotnie. Mamy dzisiaj więcej drewna niż Finlandia, która przecież żyje z drewna. Lasy przynoszą 48% dochodu narodowego.

Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Polskie lasy mogą być również czynnikiem, który powoduje rozwój gospodarki. Przemysł meblarski, zajmujący czwarte miejsce na świecie, śmiało mógłby być jeszcze bardziej doskonałym przemysłem niż jest. To nasza perełka. Perełka w koronie.

Wysoka Izbo! Pomysł, jaki się ostatnio pojawił, aby po osiemdziesięciu paru latach sprawnego funkcjonowania wprowadzić lasy w inny system finansowy, może sprawić, że będzie z lasami tak źle, jak z wieloma lasami prywatnymi na świecie. Mocne państwo, nowoczesne państwo, potrzebuje lasu państwowego, gdzie realizuje się określone cele. Tymi celami są produkcja drewna, stymulowanie bioróżnorodności i gospodarka na rzecz tej bioróżnorodności.
Zapytałem kiedyś jednego z ministrów, czy wie, ile kosztuje ochrona bielika. Nie wiedział. W moim nadleśnictwie ochrona bielika kosztowała państwo 700 tys. zł. A przecież lasy mają także wartość glebochronną, wodochronną. Państwo martwi się o obywatela i o swoje lasy. Nie daj Boże, żeby przeszły w prywatne ręce.

Dlaczego to mówię? Bo trzeba zająć się całym systemem. Nawet jeżeli dzisiaj gospodarka finansowa w lasach prowadzona jest źle, to nie znaczy, że trzeba ją uzdrawiać w ten sposób – przenosząc do zupełnie innego systemu finansowego. Być może trzeba przyjrzeć się kierownictwu Lasów Państwowych. Nie zawsze pracują tam najwybitniejsi fachowcy. Tak się jakoś składa, że od jakiegoś czasu prowadzony jest w lasach negatywny dobór kadry kierowniczej. Nie wróży to dobrze ani państwu, ani Lasom Państwowym, ani gospodarce. Może nad tym trzeba się zastanowić – nad kwestią awansów, sprawą powoływania dyrektorów?

Mam nadzieję, że Wysoka Izba zagłosuje w czasie głosowania nad budżetem w ten sposób, by nie wprowadzać Lasów Państwowych do sektora finansów publicznych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Wicemarszałek Stefan Niesiołowski:
Dziękuję panu posłowi. Pan poseł Jerzy Gosiewski, Prawo i Sprawiedliwość.

Poseł Jerzy Gosiewski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu dzisiejszym, tj. 7 października 2010r. w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzona została debata budżetowa dotycząca 2011r. Projekt ustawy budżetowej powołuje się na wyjątkowo niebezpieczne i wadliwe dokumenty i projekty aktów prawnych, przygotowywane w Ministerstwie Finansów, dotyczące Lasów Państwowych. Bezpardonowym planem ministra finansów jest zabranie Lasom Państwowym środków zgromadzonych na funduszu stabilizacji lasów oraz na funduszu leśnym. Pierwszy z nich służy do zabezpieczenia wydatków w przypadku klęsk żywiołowych, które w ostatnich latach bardzo często nawiedzają polskie lasy. Fundusz leśny służy do wyrównywania niedoborów dla mniej produkcyjnych nadleśnictw, których przychody są zdecydowanie niższe od koniecznych wydatków.
 
W dniu 3 sierpnia 2010r. Rada Ministrów przyjęła Wieloletni Plan Finansowy Państwa 2010–2013. Przyglądając się str. 25 tego planu, wyraźnie widać, że założenia są bardzo złe. Wprowadzono tam niebezpieczny zapis o treści: dodatkowym czynnikiem o charakterze instytucjonalnym, jednak mającym mniejszy wpływ na wynik sektora finansówpublicznych, jest zakwalifikowanie w ramach planowanej nowelizacji ustawy o finansach publicznych do podmiotów sektora finansów publicznych jednostki PGL Lasy Państwowe. Prawdą jest, że Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe jako państwowa jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej reprezentuje Skarb Państwa w zakresie zarządzanego mienia, np. lasami stanowiącymi własność Skarbu Państwa. Zacytowany przeze mnie z Wieloletniego Planu Finansowego Państwa niebezpieczny zapis błędnie uzasadnia się tym, że za zaliczeniem PGL Lasy Państwowe do sektora finansów publicznych przemawia zarówno forma organizacyjno-prawna, jak i realizowane zadania.
Ten fatalny zapis spowodował powstanie kolejnych niebezpiecznych projektów aktów prawnych, tj. ustawy zmieniającej ustawę o finansach publicznych i rozporządzenia ministra finansów w tej sprawie.

Projektowana ustawa zmieniająca ustawę o finansach publicznych wyraźnie wprowadza Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe do sektora finansów publicznych. Przygotowany projekt rozporządzenia ministra finansów w sprawie określenia wolnych środków przyjmowanych w depozyt lub zarządzanie oraz zasad i warunków ich przyjmowania od niektórych jednostek sektora finansów publicznych praktycznie nakazuje Lasom przekazywanie wszystkich wypracowanych środków do budżetu państwa, z ewentualną możliwością ich wydatkowania w zależności od ministra finansów. Ograniczy to właściwe funkcjonowanie dotychczas bardzo dobrze funkcjonującej jednostki. Wczoraj, 6 października 2010r. na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa poświęconemu specjalnie tylko temu problemowi praktycznie wszyscy, za wyjątkiem przedstawicieli ministra finansów, byli zdecydowanie przeciwni włączeniu do sektora finansów publicznych PGL Lasy Państwowe, które po wprowadzeniu proponowanych rozwiązań byłoby tak mocno osłabione, że w przyszłości musiałoby zostać sprywatyzowane. Zniszczony wówczas byłby dorobek blisko 90-letniego okresu wzorowej pracy wielu pokoleń leśników, a społeczeństwu odebrano by możliwość korzystania z przywilejów i z płodów lasów.

Napływają do mnie i do naszej komisji wyjątkowo liczne głosy sprzeciwu wobec proponowanych przez ministra finansów rozwiązań. Wniosek Polaków jest jeden. Należy w trybie natychmiastowym wycofać się z tych niszczących Lasy Państwowe pomysłów. Projektodawcy niestety wprowadzają nas Polaków w błąd. Uspokajają nas, że nie będzie prywatyzacji. Z całą mocą chciałbym podkreślić, że proponowane przez ministra finansów działania są bardzo groźne, ponieważ w sposób okrężny i skomplikowany zmierzają do zniszczenia Lasów Państwowych, które dotychczas są i w dalszym ciągu powinny być naszym polskim dobrem narodowym. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz