DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Duńska prasa o nadużywaniu swobody przepływu usług
i polskiej siły roboczej

Autor:
Źródło:
Data: 2005-03-16


Politiken z 14 bm. (artykuł H. Drachmanna) informuje, iż w związku ze zwiększeniem nacisków na wzmocnienie przez duński rząd działań przeciw "taniej sile roboczej na duńskich miejscach pracy", w dn.16 bm. spotkają się partie-strony porozumienia z 2003 r. o regulacji dostępu do rynku pracy...

Według doniesień Politiken z dn. 13 bm. oraz Jyllands-Posten z dn. 14 bm. (artykuły H. Drachmanna i depesza agencyjna), z pomocą związków zawodowych Urząd ds. Cudzoziemców zidentyfikował i zgłosił policji 30 przypadków duńskich firm nielegalnie importujących do Danii robotników budowlanych z nowych państw członkowskich.

Ani jedna ze spraw nie trafiła jeszcze przed sąd, pomimo zaleceń Urzędu, nacisków związków zawodowych i partii. W opinii związków, od maja 2004 r. ponad 3 tys. obywateli nowych państw członkowskich było oficjalnie zatrudnionych przez rodzime firmy budowlane przy wykonywaniu prac w Danii, podczas gdy za ich zatrudnieniem faktycznie stały firmy duńskie.
Związki proponują powołanie przez policję, władze skarbowe i Urząd ds. Cudzoziemców zespołu ds. "pracowników ze Wschodu", wspierającego działania policji lokalnej. Dzienniki przytaczają wypowiedź wykładowcy prawa europejskiego na Uniwersytecie Kopenhaskim Petera Pagha, wskazującego na wątpliwe podstawy prawne wprowadzonych w Danii reguł chroniących rynek pracy i usług: "Są obawy przeciw wytoczeniu jakiejś sprawy, ponieważ ryzykuje się runięciem całego domku z kart". Poddaje w wątpliwość podstawy prawne wymogu prowadzenia w Polsce działalności i zatrudniania pracowników przed wysłaniem pracowników do Danii.

*

Także p. Ewa Gromadzka stwierdza, iż nie można ustanawiać reguł sprzecznych z prawem wspólnotowym - zapewniając o posiadaniu wszelkich wymaganych zezwoleń. Jednak według Erlinga Brandstrupa, Dyrektora Departamentu w Urzędzie ds. Cudzoziemców, zasada stosowana przez duńskie władze wynika z europejskiego orzecznictwa.
Politiken opisuje działania członka związku zawodowego murarzy, śledzącego polskiego pracownika budowlanego z miejsca zamieszkania do placu budowy - budynku w centrum Kopenhagi. Następnie związek zgłasza sprawę policji. Anders Moesgaard, dyrektor firmy Triple International, która zakupiła przedmiotowy budynek od związków zawodowych i przebudowuje go na cele mieszkaniowe, zapewnia o przestrzeganiu prawa wspólnotowego i stwierdza, iż firma działa tak samo we wszystkich krajach. Wyjaśnia, iż początkowo próbował bezpośrednio zatrudnić polskich pracowników. Jednak po złożeniu wniosków o zezwolenie na pracę i pobyt przez długi czas nie nadchodziła odpowiedź z Urzędu ds. Cudzoziemców - postanowiono więc skontaktować się z polską firmą Gromet.
Po kilku wizytach policji na placu budowy, z pięcioma z polskich pracowników rozmawiali przedstawiciele związku zawodowego malarzy, informując ich o dążeniu do poprawy ich płac i porozumieniu osiągniętym z innymi polskimi robotnikami w Kopenhadze. Według doniesień Politiken, w efekcie rozmów od 8 bm. pracownicy nie zbliżyli się do placu budowy.

Jednocześnie prasa informuje o przenoszeniu duńskiej produkcji w związku z niskimi płacami w Polsce.
Jyllands-Posten z dn. 12 bm. (artykuł B. Joergensena) donosi, iż w dn. 11 bm. koncern Royal Greenland zapowiedział zwolnienie 100 osób z 270-osobowej załogi wędzarni łososia w Glyngore na Jutlandii.
Powodem decyzji są zbyt wysokie koszty płacowe w Danii - dziennik przeciwstawia stawki godzinowe w Danii (ponad 100 DKK) stawkom w Polsce: 10-12 DKK. Nie podjęto jeszcze decyzji, czy koncern wybuduje nową fabrykę w Polsce, czy też zakupi polskie przedsiębiorstwo.
Dziennik powołuje się na wypowiedź dyrektora koncernu Teisa Knudsena stwierdzającego, iż koncern pozostał daleko w tyle za konkurencją - musi więc działać, by nie utracić całego rynku ryb wędzonych. Royal Greenland obawia się, iż z czasem będzie musiał przenieść za granicę całe wędzarnie. Pomimo efektywizacji produkcji, koncern nie może bowiem konkurować z polskimi płacami.

z serwisu MSZ


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz