DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Tartacznicy znów wyjdą na ulicę - Dwa lata rozmów nie przyniosło efektów

PIGPD

Autor: Sławomir Wrochna, oprac. dja
Źródło: PIGPD
Data: 2010-10-01


28 września odbyło się kolejne spotkanie Zespołu Negocjacyjnego Przemysłu Drzewnego powołanego po protestach z lipca 2008r. Po dwóch latach rozmów i negocjacji na temat wypracowania nowych zasad sprzedaży surowca drzewnego przedsiębiorcy uznali, że wyczerpali wszelkie możliwości partnerskiego działania i są zmuszeni ponownie manifestować na ulicach stolicy przeciw dyktatowi Lasów Państwowych. Przedsiębiorcy jeszcze raz zwrócili się do Premiera Donalda Tuska z prośba o pilną interwencję oraz rozpoczęli przygotowania do ulicznego protestu zaplanowanego na pierwszą połowę listopada. Poniżej zamieszczamy treść pisma skierowanego do premiera.

Fot. Drewno.pl

Poznań, dn. 29 września 2010r.

Pan Premier
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów

Szanowny Panie Premierze,

W dniu 27 sierpnia br., za pośrednictwem Ministra Michała Boniego przekazaliśmy Panu Premierowi PETYCJĘ, podpisaną przez przeszło 4 tysiące pracodawców i pracowników przemysłu drzewnego. Przedstawiliśmy w niej bardzo poważne problemy, z jakimi boryka się ten przemysł, skazany na współpracę w zakresie zaopatrzenia w surowiec – drewno okrągłe – z monopolem państwowej jednostki organizacyjnej PGL Lasy Państwowe, która narzuciła mu skrajnie niekorzystne, wręcz wyniszczające warunki zakupu tego drewna. Uzyskaliśmy wówczas obietnicę podjęcia pod auspicjami rządu pilnych rozmów z Lasami Państwowymi, aby najpierw wynegocjować dobre doraźne rozwiązanie zasad sprzedaży drewna na 2011r., a w dalszym etapie wypracować trwałe rozwiązania ustawowe w tym zakresie. Od tego czasu minął już przeszło miesiąc, a sytuacja nasza tylko się pogarsza. Nikt nie podjął nawet próby rozmów z nami w tej tak żywotnej sprawie – ani strona rządowa, ani Lasy Państwowe, których dyrektor generalny za pośrednictwem mediów wręcz zapowiada narzucenie nam po raz kolejny własnej koncepcji, stanowiącej kontynuację obecnych, skompromitowanych i szkodliwych gospodarczo rozwiązań. Przecież ich bezdyskusyjnym skutkiem są widoczne w tej chwili najpoważniejsze od lat braki w zaopatrzeniu zakładów drzewnych w surowiec, grożące przestojami w IV kwartale i szalejące wzrosty cen na tą niewielką ilość drewna, jaką Lasy Państwowe zechcą jeszcze rzucać na wygłodzony rynek. Ceny te są dziś nieomal 2-krotnie wyższe niż wynosi ich uzasadniony ekonomicznie poziom!

Przedsiębiorstwa produkcyjne są w przededniu nieuniknionych negocjacji handlowych, jakie muszą podjąć z odbiorcami swoich produktów w sprawie dostaw w 2011r. Wciąż nie wiedzą jednak czy i na jakich zasadach będą mogły zdobyć surowiec do wytworzenia tych produktów. Czy będą mogły wynegocjować i podpisać umowy z jedynym w Polsce dostawcą drewna – Lasami Państwowymi, co pozwoli im spokojnie kontynuować produkcję? Czy może skazane będą na loteryjny i nieprzewidywalny system zakupów, który obowiązuje obecnie, co oznacza dla nich wielkie ryzyko i często niemożność zawarcia umów ze swoimi partnerami handlowymi? Nikt poważny nie zaakceptuje przecież z góry strat koniecznych, aby zrealizować podpisane kontrakty bez względu na dostępność i cenę surowca, strat analogicznych do ponoszonych obecnie.

Panie Premierze,
Niepokój i napięcie w środowisku pracodawców i pracowników przemysłu drzewnego, który zatrudniając 300 tysięcy ludzi nie jest przecież przemysłem małym, osiąga krytyczny poziom.

W dniu wczorajszym odbyło się spotkanie Zespołu Negocjacyjnego Przemysłu Drzewnego przy Polskiej Izbie Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, skupiającego oprócz Izby organizacje reprezentujące największe polskie tartaki i producentów wyrobów ogrodowych oraz przemysł płyt drewnopochodnych.

Oceniliśmy, że wyczerpaliśmy wszelkie dostępne możliwości partnerskiego działania, gdyż nie ma w Polsce ani jednej instytucji lub związanego z nami resortu, który nie byłby poinformowany o naszych problemach i poproszony o pomoc i interwencję. Pisaliśmy, i to wielokrotnie, do Pana, Panie Premierze, do Ministrów Gospodarki, Środowiska, Skarbu Państwa. Kilkudziesięciu posłów i senatorów złożyło kilkadziesiąt interpelacji w tych sprawach. O dostrzeżonych nieprawidłowościach poinformowaliśmy niedawno ABW, CBA, CBŚ, Prokuratora Generalnego, UOKiK i NIK. Próbowaliśmy też szukać pomocy u władz wojewódzkich i samorządowych w rejonach gdzie sytuacja przemysłu była szczególnie zła. I oczywiście wielokrotnie ponawialiśmy próby porozumienia się z samymi Lasami Państwowymi.

W żaden wymierny sposób nie poprawiło to położenia przemysłu drzewnego. Zapowiedzi a nawet próby działań podejmowane przez ww. Ministerstwa nie wpływają zupełnie na dyktatorskie zachowania Lasów Państwowych a nasza sytuacja jest coraz trudniejsza.

Wobec powyższego, nie mogąc w żadnej mierze zaniechać działań na rzecz przemysłu, do jakich jesteśmy powołani jako organizacje samorządu gospodarczego, w dniu wczorajszym jako Zespół Negocjacyjny Przemysłu Drzewnego podjęliśmy postanowienie o rozpoczęciu przygotowań do kolejnej – drugiej już – manifestacji pracodawców i pracowników przemysłu drzewnego, którą zwołamy w pierwszej połowie listopada, przed siedzibą Pana Premiera w Warszawie.

Nie chcemy tej demonstracji, lecz po prostu nie widzimy już innego wyjścia chyba, że Pan, Panie Premierze weźmie sprawy w swoje ręce i w bardzo pilnym trybie pomoże wynegocjować i wdrożyć – przynajmniej na 2011 rok – ratujące sytuację rozwiązanie, które zapewnić powinno przedsiębiorstwom możliwość stabilizacji poziomu zaopatrzenia w drewno już od początku roku, na minimalnym uzasadnionym poziomie, wynoszącym przynajmniej 80% ich potrzeb.

O takie Pana działanie raz jeszcze prosimy licząc, że podjęte przez Pana Premiera kroki wyprzedzą spodziewane narzucenie nam przez Lasy Państwowe na 2011r. kolejnych złych rozwiązań, które wywołają niepohamowaną spiralę wzrostu cen, pozbawią krajowych producentów surowca drzewnego i w efekcie uczynią eskalację konfliktu nieuniknioną.

Z szacunkiem

Przewodniczący Zespołu Negocjacyjnego
Przemysłu Drzewnego

Sławomir Wrochna



Treść pisma skierowanego do Premiera Donalda Tuska została przedstawiona również Ministrowi Michałowi Boniemu oraz Posłom i Senatorom RP

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

TO NIC NIE DA - TRZEBA PWOIEDZIEC

ZE O,K. 300 TYSIECY WYBORCÓW NIE ZAGŁOSUJE NA PO I BEDZIE EFEKT.
prosze nie zapominać o firmach gospodarczo powiązanycj z przemysłem drzewnym- poważna strata w elektoracie. -

Maciej Z 695 653 051. [2]Odpowiedz na ten komentarz2010-10-04 08:34:52

Zgłoś nadużycie

W naszym prawie powinien być tylko dopisek ze nie przerobiony kloc nie może ...

wyjechać z kraju. I po problemie.

Marcin [38]Odpowiedz na ten komentarz2010-10-04 11:11:43

Zgłoś nadużycie

elektorat

E tam. Ani SLD, ani PiS, ani PO nie mieli dobrego pomysłu na lasy.
Tych 300 tyś. wyborców to zgodnie ze statystyką i tak w dużej mierze zagłosuje na PO, bo boją się zmian. A PO pokazuje że żadnych zmian na lepsze nie będzie. I tyle.

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2010-10-05 00:37:57

Zgłoś nadużycie

Brakuje tylko "KOMUNO WRÓĆ"

Było 20 lat na transformacje!!!
Były kierowca z OTLu potrafił stworzyć ogromny konglomerat pod Radomskiem, a "wielcy tartacznicy" wychowani na lekturze Marksa i Engelsa nie radzą sobie na wolnym rynku. I dobrze im tak. Mały tartak zawsze przetrwa. Nie ma co demonizować, tak jak mały sklep na osiedlu mimo, że mamy w kraju supermarkety.

Wujek [380]Odpowiedz na ten komentarz2010-10-28 21:43:38

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz