DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Zdrewniałe problemy

Drewno.pl

Autor: Pan Śnieżka
Źródło: Drewno.pl
Data: 2010-08-30


Monopolistą na krajowym rynku drzewnym są Lasy Państwowe. Nie trudno nim być, zarządzając 1/3 powierzchni kraju. Sytuacja ta zaczyna chyba Lasy przerastać.

Fot. Drewno.pl

Głośno (znów) o Lasach Państwowych zrobiło się za sprawą artykułu w „Gazecie Wyborczej” dotyczącego handlu drewnem, a właściwie nieprawidłowościami w tym handlu. Jak twierdzą drzewiarze zrzeszeni w Polskiej Izbie Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, Lasy udostępniły kilku firmom (mowa jest o m. in. International Paper i Barlinku) loginy do portalu e-drewno, na którym to wystawiają surowiec na sprzedaż, na zasadach aukcyjnych. I to spowodowało niemałe zamieszanie w drzewnym światku. Nie ma się co dziwić, znając hasła do portalu, potencjalni klienci bez problemu mogli przebijać oferty konkurencji, doprowadzając tym samym do, przynajmniej, znacznego osłabienia jej na rynku. Sprawa trafiła do prokuratury oraz organów ścigania.

Znamienne jest natomiast jedno: wszelkie te wydarzenia swoje apogeum (bo tarcia na linii Lasy-drzewiarze nie są nowe) osiągnęły w tym roku, roku istotnym dla leśnictwa, a to ze względu na nowelizację ustawy o lasach. Ten główny akt prawny, określający funkcjonowanie Lasów Państwowych jest kluczem do zdobycia kontroli nad tym przedsiębiorstwem.

Jest o co walczyć i z tego zdaje sobie sprawę sam minister Rostowski – proponuje on bowiem wciągnięcie lasów do puli finansów publicznych. Drzewiarze walczą natomiast o jak najlepsze warunki zakupu surowca. Najlepsze, znaczy najtańsze i gwarantowane.

Wydawać by się mogło, że Lasy są stroną wyjątkowo pokrzywdzoną. Nie dość, że atakują je drzewiarze, do kabzy dobiera się minister finansów, do drzew przykuwają się ekolodzy, to jeszcze resortowy minister nie chętnie współpracuje.

Leśnicy także nie są bez winy. Jakie bowiem przedsiębiorstwo (no, może poza PKP) może przez cały czas tłumaczyć się frazą o „misyjności” i ochronie przyrody, w momencie gdy celem, może nie nadrzędnym, ale determinującym wszystkie działania, jest uzyskanie jak największego dochodu? A skąd pieniądze z lasów? Z wycinki drzew, a co za tym idzie, z wysokich cen na drewno, niewielkich podatków i kształtowania przyszłych drzewostanów w sposób zysk ten zapewniających. Więc w sumie czemu dziwić się tym, którzy chcą dorobić się w tej batalii o pieniądze jak najwięcej?

Najwyższy czas jasno i szczerze powiedzieć, że Lasy Państwowe mają za zadanie prowadzenie gospodarki leśnej w taki sposób, by osiągnąć jak najwyższy zysk, sprawy ochrony przyrody pozostawiając specjalistom, nie zasłaniając się „misyjnością”. Wtedy o porozumienie z wszystkimi środowiskami będzie łatwiej – każdy bowiem będzie wiedział gdzie jego kompetencje się zaczynają, gdzie kończą i co należy do jego obowiązków.
Lasy od tego nie ucierpią. Mogą tylko zyskać.

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz