DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

Andrewex wybuduje w Cierpicach nowoczesny tartak

Gazeta Pomorska

Autor: l.t.
Źródło: Gazeta Pomorska
Data: 2005-01-24


W Cieplicach (woj. kujawsko-pomorskie) ma powstać nowoczesny tartak o dużej mocy przerobowej. Skąd surowiec?

Inwestorem planowanego tartaku jest firma ANDREWEX. Ma przecierać rocznie nawet 300 tysięcy metrów sześciennych drewna okrągłego.

Andrzej Opłatek, właściciel firmy ANDREWEX, podczas spotkania z lokalnymi władzami powiedział, że bez pomocy ze strony Lasów Państwowych nie jest w stanie tej inwestycji sfinalizować.

Oczywiście władze gminy i powiatu popierają rozbudowę firmy, która teraz w Cierpicach zatrudnia 435 osób. Problem jednak w tym, że rozbudowa będzie możliwa, jeśli Lasy Państwowe zagwarantują zwiększenie dostaw drewna. Obecnie w Cierpicach przeciera się rocznie około 100 tysięcy metrów sześciennych, w nowym tartaku można by przerabiać nawet trzy razy tyle.

W ubiegłym roku, wskutek sytuacji na rynku drewna, Lasy Państwowe zwiększyły limity pozyskania tego surowca do granic możliwości. Jak same informowały na łamach prasy, przekroczenie osiągniętego poziomu cięć stanowiłoby zagrożenie dla trwałości - będących w ich gestii - lasów gospodarczych.

- Musimy dokładnie przyjrzeć się rynkowi drewna na terenie administrowanym przez regionalną dyrekcję w Toruniu i w ościennych dyrekcjach - powiedział Tomasz Wójcik, zastępca dyrektora generalnego LP.

W tej sytuacji mamy z jednej strony duży rynkowy popyt na drewno, z drugiej coraz większą ilość firm zainteresowanych długoterminową współpracą z Lasami Państwowymi i dużymi dostawami surowca. Na to nakładają się duże pieniądze i tzw. miejsca pracy: najlepsze argumenty łagodzące obronne postawy władzy samorządowej, która zazwyczaj jest świadoma tego, że potencjalny inwestor, wycisnąwszy maksimum zysku, przy braku surowca i możliwości dalszego działania, działalność sprzeda lub zarzuci. A lokalnej społeczności w najlepszym wypadku zostaną lasy przetrzebione do granic możliwości.

Dlatego limity wynikające z możliwości "produkcyjnych" lasów, a nie potrzeb rynku, powinny być jedyną istotną wytyczną określającą ilości pozyskania drewna. I oby tak było.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz