DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Finlandia da zgodę na rurociąg w zamian za drewno?

PAP

Autor:
Źródło: PAP
Data: 2009-10-27


Premier Rosji Władimir Putin poinformował w niedzielę, że rosyjski rząd przedłuży do końca 2010 roku swoje moratorium na podwyżkę cła wywozowego na nieobrobione drewno. Putin nie wykluczył, że moratorium będzie obowiązywało także w 2011 roku. Rosyjski premier ogłosił decyzję, podejmując w Petersburgu szefa rządu Finlandii Mattiego Vanhanena.

"Moratorium na podwyżkę cła eksportowego będzie obowiązywało także w 2010 roku. Uważam za możliwe przedłużenie moratorium do końca 2011 roku. Decyzje będziemy podejmowali na podstawie analizy sytuacji na rynkach światowych" - oświadczył Putin.

Rosja jest największym eksporterem surowego drewna na świecie. Od 2007 roku stopniowo podnosi cło wywozowe, co ma zablokować jego wywóz i spowodować wzrost inwestycji w rosyjskim sektorze drzewnym. Od 1 stycznia 2008 roku cło wynosi 15 euro za metr sześcienny. Od 1 stycznia 2009 roku miało wzrosnąć do 50 euro za metr sześc., jednak rosyjski rząd wstrzymał podwyżkę.

O odstąpienie od podwyżki Moskwę poprosiła Finlandia, której firmy są uzależnione od importu drewna z Rosji. Kupują one w tym kraju 20 proc. wykorzystywanego surowca. Wprowadzenie zaporowej stawki 50 euro za metr sześc. grozi upadkiem wielu fińskich przedsiębiorstw zajmujących się przetwórstwem drewna.

Finlandia zwróciła się o interwencję w tej sprawie do Unii Europejskiej. Zasygnalizowała również ten problem Światowej Organizacji Handlu (WTO). Rosja nie jest członkiem WTO, jednak negocjuje warunki swojego przystąpienia do tej organizacji.

O wprowadzeniu moratorium na podwyżkę cła Putin poinformował w listopadzie 2008 roku po spotkaniu z Vanhanenem.

Głównym tematem niedzielnych rozmów premierów Rosji i Finlandii była jednak budowa magistrali Nord Stream (Gazociągu Północnego), którą rosyjski gaz ma płynąć przez Morze Bałtyckie bezpośrednio do Niemiec, z ominięciem Polski, Białorusi i Ukrainy.

Finlandia nie wyraziła jeszcze zgody na położenie rury przez jej wody terytorialne i wyłączną strefę ekonomiczną na Bałtyku. Według mediów rosyjskich, może to uczynić w przyszłym tygodniu. Na początku tego miesiąca władze w Helsinkach wydały już konsorcjum budującemu Nord Stream zezwolenie na unieszkodliwienie min i usunięcie innego sprzętu wojskowego z fińskiej strefy ekonomicznej na Morzu Bałtyckim.

W miniony wtorek Dania jako pierwsze z pięciu państw bałtyckich, wydała zezwolenie na budowę Nord Stream. Inwestorzy potrzebują jeszcze zgody Rosji, Finlandii, Szwecji i Niemiec, przez których wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne ma przebiegać rura. Konsorcjum projektujące gazociąg liczy na otrzymanie zezwoleń pozostałych krajów jeszcze w tym roku. Budowa Nord Stream ma się rozpocząć wiosną 2010 roku.

Nord Stream będzie się składał z dwóch nitek o długości 1220 km i przepustowości po 27,5 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Pierwsza nitka powinna być oddana do eksploatacji w końcu 2011 roku, a druga - w 2012 roku. Budżet projektu wynosi 7,4 mld euro.

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz