DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Lasy Państwowe stawiają na przetargi i ograniczą podaż drewna

Rzeczpospolita

Autor: skrót dja
Źródło: Rzeczpospolita
Data: 2009-06-26


"Nie zgodzę się na to, aby poddawać negocjacjom sprzedaż 27 mln m3 drewna - drugą co do wielkości pulę w Europie (...). Wzorując się trochę na ustawie Prawo zamówień publicznych, uważam, że podstawowym trybem sprzedaży powinien być przetarg. Jeżeli nie uda się sprzedać tego surowca w trybie przetargowym to dopiero wówczas zakładam możliwość negocjacji. - powiedział w wywiadzie dla Rzeczpospolitej dyrektor generalny Lasów Państwowych, Marian Pigan.

Fot. Drewno.pl

Ceny drewna nie są zbyt wysokie. Średnia cena sprzedaży wynosi obecnie 136 zł (...). Dla wielu firm cena jest trudna do zaakceptowania z różnych powodów. Ale mamy świadomość tego co dzieje się na rynku i obniżyliśmy ceny do poziomu z 2006 roku, czyli sprzed czasów koniunktury. Ustalamy ceny bardzo rozsądnie. Oczywiście, bierzemy tutaj pod uwagę dobro przemysłu drzewnego. Ale jako zarządca majątku narodowego, firma, która sama na siebie zarabia, ustalając cenę musimy pogodzić interesy związane z rozwojem przemysłu drzewnego, ale również nasze obowiązki wobec przyrody. Wbrew pozorom las nie rośnie sam. Pieniądze pochodzące ze sprzedaży drewna przeznaczamy na zwiększanie lesistości naszego kraju, ochronę przeciwpożarową, zwalczanie szkodników w lesie, itp.

W styczniu i lutym 2009r. zakupy były na bardzo niskim poziomie. Ceny wyjściowe, które przewidzieliśmy, na poziomie średniej ceny ponad 140 zł za metr okazały się za wysokie, i przemysł drzewny nie odbierał surowca. Na dobrą sprawę mieliśmy odpowiednio zabezpieczone umowy, mogliśmy czekać i później zmuszać firmy karami do odebrania drewna. Ale uważamy, że to nie jest dobre rozwiązanie. Przeanalizowaliśmy wyniki sprzedaży tych sortymentów, które nie znalazły nabywców. W marcu i kwietniu wprowadziliśmy na nie rabaty o 3-5%. Ten ruch okazał się dobry, bo zbliżyliśmy się do cen rynkowych, czyli do granic opłacalności. Przedłużyliśmy rabaty na maj i czerwiec a na niektóre sortymenty jeszcze je pogłębiliśmy. Zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy wyspą, a polskie firmy drzewne mają kłopot ze zbytem swoich towarów, bo 50% idzie na eksport. Uważam, że istnieje punkt równowagi pomiędzy interesami przemysłu drzewnego a przychodami LP. Zatem, założeniem jest, aby drewno było sprzedawane po cenach rynkowych.


Przeczytaj cały wywiad >>>


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Cena rynkowa S2B [3]

cena w czechach od 20 do 25 euro m3

Wojtek Opęchowski [30]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-27 12:43:14

Zgłoś nadużycie

W Polsce nie jest znacznie drożej

W maju cena S2B Sosna od 22,40EUR (min. w RDLP Warszawa) przez 29,18EUR (min. w RDLP Poznań) aż do 35,33EUR (max. w RDLP Białystok) (wg kursu 1EUR=4,5573PLN).

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-27 15:12:00

Zgłoś nadużycie

Wartość euro przyjmujemy taką jaką zapłaci nam bank lub inny kupujący walutę.

kurs średni to coś w rodzaju oscylatora , nikt nie dostanie tyle ile wynosi kurs średni .........

Wojtek Opęchowski [30]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-29 11:54:46

Zgłoś nadużycie

Brałem kurs sprzedaży

Czyli de facto przeliczenie jest takie gdybym miał złotówki i chciał kupić euro za które kupiłbym drewno. Skąd w ogóle średni kurs 4.55 za euro?

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-29 13:04:41

Zgłoś nadużycie

Cena rynkowa S2B

cena w czechach od 20 do 25 euro m3

Wojtek Opęchowski [30]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-27 12:43:34

Zgłoś nadużycie

zostaną najmocniejsi na rynku [1]

i kombinatorzy oczywiście , czyli wąskie grono złodziei w lasach państwowych

prawda [31]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-28 16:57:05

Zgłoś nadużycie

Bo w Polsce publiczne i państwowe znaczy się partyjne

Dopóki nie zmieni się sposób nadzoru nad państwowymi spółkami, i naród nie zacznie rozliczać partii rządzących, dopóty będzie taki bałagan.
Wbrew pozorom prywatyzacja nie pomoże - dlatego że w Polsce prywatyzacja == sprzedaż kolesiom po zaniżonej cenie. A jak wiadomo sąsiadom zza Odry trochę psuje szyki nasze meblarstwo chociażby, więc i można się spodziewać działań takich jak ze stoczniami, a przedtem z hutami i kopalniami. Do tego niski kurs złotówki do euro i praktycznie może się okazać że sprywatyzowane lasy nie będą w rękach Polaków. Ktoś może powiedzieć że nie ważne w czyich rękach, byle unormować (ucywilizować?) rynek. Ale czy na pewno?

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2009-06-29 13:09:53

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz