DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Natura 2000 zagrożeniem dla przemysłu drzewnego

PIGPD

Autor: Bogdan Czemko
Źródło: PIGPD
Data: 2009-04-07


Europejski projekt Natura 2000 powstał by chronić przyrodę. Cele i założenia projektu są jak najbardziej słuszne, jednak okazuje się, że sposób w jaki wdrażany jest on w Polsce może przyczynić się do bankructwa znacznej części firm zajmujących się przerobem drewna, a pozyskujących surowiec z lasów znajdujących się na terenach objętych projektem. Komunikat w tej sprawie wydała PIGPD.

Fot. Drewno.pl

Szanowni Państwo
Członkowie PIGPD

1. Informuję, że w dn. 24-25 marca przedstawiciele Izby w osobach Prezydenta A. Górskiego i Dyrektora Biura B. Czemko na zaproszenie Dyrektora Generalnego LP M. Pigana wzięli udział w naradzie  Regionalnych Dyrektorów LP i Regionalnych Dyrektorów Ochrony Środowiska poświęconej gospodarce na terenach objętych programem NATURA  2000, która odbyła się w Gołuchowie.

Wnioski z tego spotkania można podsumować krótko: jako przemysł drzewny, mamy kolejny i bardzo poważny problem.

Jak większość z Państwa zapewne wie, Natura 2000 to sieć obszarów chronionych obejmujących cenne przyrodniczo siedliska roślin i zwierząt, w tym szczególne ptaków. Tereny te są już wyznaczone a ich listę oraz mapy można znaleźć na stronie Ministerstwa Środowiska www.Natura2000.mos.gov.pl . Zajmują one ogromny obszar – prawie 10% powierzchni kraju i 35% powierzchni leśnych. Na tych terenach gospodarka leśna podlega istotnym ograniczeniom, wszystkie plany urządzania lasów muszą być odpowiednio zmodyfikowane a konsekwencją będzie znaczne, ale wciąż nie wyliczone, ograniczenie pozyskania drewna. Są uzasadnione obawy, że sięgnie ono nawet 5-6 mln m3 w skali roku, i to głównie drewna z drzewostanów w najstarszych klasach wieku. Do tego dojdzie znaczna sezonowość pozyskania, bo w ostojach ptaków ( czyli jak ktoś celnie zauważył – w zasadzie wszędzie) w okresie wiosny i lata nie będzie można prowadzić żadnych prac leśnych.  Są nawet takie pomysły autorstwa ekologów skupionych w Klubie Przyrodników, które po wdrożeniu pewnie doprowadziłyby do zaprzestania pozyskania w Polsce buka – zupełnie !

Co to oznaczać może dla przemysłu drzewnego, łatwo sobie wyobrazić. Wydawałoby się, że przy przedsięwzięciu o takiej skali jego skutki gospodarcze ekonomiczne i społeczne wcześniej zostały ocenione i przygotowane są przez rząd rozwiązania kompensujące straty. Niestety - nic takiego nie zostało przygotowane. Obecni na naradzie urzędnicy z RDOŚ, z Generalnej Dyrekcji OŚ, ani z Ministerstwa Środowiska (w tym były wiceminister M. Trzeciak) nawet o tym nie wspomnieli. Dziś na przeszkodzie wprowadzaniu omawianych ograniczeń może stanąć tylko obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych przy wdrażaniu planów ochrony i stanowiska samorządów terytorialnych, np. gmin. Przedstawiciele Izby bardzo mocno podkreślili podczas narady że brak wcześniejszych konsultacji społecznych i uzyskania opinii  organizacji takich jak nasze, stanowi potencjalne podłoże bardzo poważnego konfliktu społecznego, bo nikt przecież nie podejdzie spokojne do zagrożenia bytu zakładów i związanych z nim miejsc pracy. Należy dodać, że problem mają też Lasy Państwowe – ograniczenia pozyskania w takiej skali oznacza dla nich utratę kilkuset milionów zł rocznie a dojdą koszty związane ze specyficznymi zadaniami na obszarach Natura 2000. W tej sprawie jesteśmy więc wyjątkowo po tej samej stronie barykady.

Myślę, że chyba nikt nie jest przeciwnikiem ochrony przyrody, ale przemysł ma prawo bronić swoich miejsc pracy i bazy surowcowej. Przy tym, zgodnie z wieloma wygłoszonymi w Gołuchowie opiniami, wdrażany system jest zbyt restrykcyjny i "konserwatorski", a prawidłowa gospodarka leśna, prowadzona wg dzisiejszych zasad, nie niszczy przyrody.

A więc pojawiające się obecne ograniczenia muszą zostać zweryfikowane – zapewne na każdym obszarze chronionym odrębnie. O to jako przemysł musimy podjąć starania – nikt inny za nas tego nie uczyni, choć na współpracę LP można tu liczyć.

Same LP muszą  pilnie poszukać wszystkich rezerw i zweryfikować wszystkie przepisy które dotąd były wykorzystywane aby pozyskanie drewna w drzewostanach „gospodarczych” istotnie ograniczyć. Przypomnę tu powracającą sprawę drzewostanów przeszłorębnych oraz nasze wielokrotnie powtarzane żądanie, aby etaty cięć w użytkowaniu rębnym i przedrębnym rozliczać osobno. Dziś nieuniknione coroczne przekroczenia w tym drugim (przy obowiązku nie przekraczania etatu liczonego w całości)  powodują, że rocznie nie pozyskuje się ok. 1,5 mln m3 drewna z dojrzałych, już zakwalifikowanych do wyrębu drzewostanów. A permanentnie występujące zaniechanie normalnego pozyskania w dojrzałych drzewostanach, zastępowanego użytkowaniem przygodnym (nie mówimy tu o klęskach), to kolejne miliony m3. Duża rezerwa tkwi też w często i nadmiernie podniesionych wiekach rębności.

NATURA 2000 tworzy jeszcze jedno zagrożenie, o którym w Gołuchowie nie mówiono. Otóż działalność gospodarcza a zwłaszcza inwestycyjna na tych obszarach (i przylegających do nich), będzie ściśle kontrolowana. Oznacza to w uproszczeniu, że każda, nawet drobna inwestycja będzie wymagała przygotowania i akceptacji licznych dokumentów, w tym tzw. „Oceny o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz na obszar Natura 2000” opartej o Raport o oddziaływaniu na środowisko ( zgodnie z Ustawą z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. Nr 199 poz. 1227). Potrzebne będą poświadczone mapy, opinie, opisy i opłaty. Procedura wydawania zgody może więc trwać miesiącami a koszty, w tym koszt zlecenia jakiejś wyspecjalizowanej (ekologicznej) jednostce ww. Raportu, mogą być bardzo poważne, zwłaszcza dla mniejszych firm. Tu też trzeba szukać innych rozwiązań.


Bogdan Czemko
Biuro PIGPD


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz