DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Leśniczówki na wyłączność

Express Bydgoski

Autor: Sławomir Bobbe
Źródło: Express Bydgoski
Data: 2009-03-30


Czy nowe przepisy stanowią zagrożenie dla zarządzania polskimi lasami? - W zaciszu ministerialnych gabinetów powstaje rozporządzenie, które zniszczy przyszłość Lasów Państwowych - twierdzą młodzi leśnicy.

Leśniczówki położone są często w pięknej okolicy i dobrze utrzymane. Nic więc dziwnego, że jest wielu chętnych do ich przejęcia na własnośćLeśniczówki położone są często w pięknej okolicy i dobrze utrzymane. Nic więc dziwnego, że jest wielu chętnych do ich przejęcia na własnośćFot. Radosław Sałaciński

Koniec z bezpłatnymi mieszkaniami dla służby leśnej. W Ministerstwie Środowiska leży projekt rozporządzenia, który tylko najwyższej szarży, czyli nadleśniczym, ich zastępcom i leśniczym przyznaje przywilej korzystania z bezpłatnych lokali. Gajowi, strażnicy leśni i podleśniczy stracą taką możliwość, dzięki czemu Lasy Państwowe oszczędzą siedem milionów złotych rocznie.

- Przecież to strażnicy leśni i inżynierowie nadzoru dzień pracy spędzają w lesie, a nadleśniczy siedzi i wykonuje papierkową robotę. Tymczasem rozporządzenie to jego traktuje jako osobę, która sprawuje bezpośredni nadzór nad gospodarką leśną - irytują się młodzi leśnicy i twierdzą, że prawdziwą intencją nadchodzących zmian jest uwłaszczenie elity leśników na mieniu Lasów Państwowych. - Nowe przepisy mają umożliwić oddanie z bonifikatą nieruchomości w prywatne ręce. Wkrótce okaże się, że leśniczówki zostaną wykupione na własność, choć teraz wykup jest możliwy jedynie wtedy, gdy nieruchomość jest niepotrzebna Lasom Państwowym - alarmują. - Leśniczy na emeryturze nie będzie musiał się z niej wyprowadzić, aby zwolnić miejsce dla innych. Dostęp do zawodu będzie zamknięty. Co prawda, plany mówią o tym, że przy leśniczówkach powstałyby jakieś baraki, w których urzędowałby nowy leśniczy, ale to jakaś kpina.

- Myślę, że są grupy leśników, którzy chętnie kupiliby takie leśniczówki i to oni lobbują za tymi rozwiązaniami w ministerstwie - mówi Mariusz Jelenewski, wiceprzewodniczący Związku Leśników Polskich Regionu Pomorskiego. - To nie jest najlepszy kierunek zmian. Leśniczówki są przecież związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w lasach. Myślę, że to rozporządzenie może złamać kręgosłup lasom. Leśniczówki nigdy nie były prywatną własnością. Taka zmiana mogłaby też rodzić trudności. Każdy teraz wie, że leśniczy mieszka w leśniczówce, wie, jak do niej dojechać, a mogłoby się okazać, że w leśniczówce wcale nie mieszka już leśniczy, bo urzęduje gdzieś w jakimś biurze. Ludzie by się pogubili.

Obawy młodych leśników spotęgował Marian Pigan, dyrektor generalny Lasów Państwowych, który podczas zorganizowanego przez branżowe pismo „Głos Lasu” czatu na pytanie, jakie istotne zmiany czekają pracowników Lasów Państwowych w tym roku, odpowiedział: zmiana systemu wynagrodzeń i uprawnień do bezpłatnych mieszkań, w tym wykupu.

Sprawy nie chciał komentować, uzasadniając to brakiem znajomości najnowszej wersji projektu rozporządzenia Janusz Kaczmarek, dyrektor regionalny Lasów Państwowych w Toruniu.

 

Tekst "Leśniczówki na wyłączność" autorstwa Sławomira Bobbe ukazał się 28 Marca 2009 na stronach Expressu Bydgoskiego.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz