DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Interes z drzazgą

Gazeta Olsztyńska

Autor: Mariusz Jaźwiński
Źródło: Gazeta Olsztyńska
Data: 2005-02-11


Nie chcemy Ikei, bo stracimy pracę!Wielu przedsiębiorcom z branży drzewnej grozi upadek. Przyczyną jest brak drewna. Wczoraj sprawę starała się rozwiązać Komisja Dialogu Społecznego.

Człowiek w zielonym mundurze leśnika stanął na mównicy. Kilkunastu przedsiębiorców z branży drzewnej w szarych garniturach wymierzyło w niego groźne spojrzenia. W tak gorącej atmosferze zaczęła wczoraj obrady w Urzędzie Wojewódzkim Komisja Dialogu Społecznego. Dialog miał dotyczyć drewna, którego ostatnio zaczyna brakować na rynku.

Boją się Ikei
- Drewno osiąga na przetargach coraz wyższe ceny - mówi Andrzej Sawilski, przedstawiciel stowarzyszenia małych i średnich przedsiębiorstw z branży drzewnej - tego powodu produkcja jest coraz mniej opłacalna. Dwa lata temu zatrudniałem 60 osób, teraz tylko 40. Wszyscy moi koledzy po fachu też zwalniają. Chcemy zagwarantowania dostaw na wystarczającym poziomie, bo inaczej czeka nas plajta.

Atmosferę wokół malejących zapasów surowca podgrzała jeszcze inwestycja Ikei, która zamierza ulokować w naszym województwie swoje fabryki. Szwedzki koncern zagwarantował sobie w umowach z Lasami Państwowymi roczne dostawy w wysokości 250 tysięcy metrów sześć, drewna i nie musi startować w przetargach.

- Zabierze z rynku resztki drewna, którego i bez tego brakuje — mówi Andrzej Sawilski. — Ocenia się, że dzięki Ikei zyska pracę tysiąc osób, ale jednocześnie upadną małe zakłady i pracę straci ze 2 tysiące osób. W dodatku bez pracy pozostaną ludzie z małych popegeerowskich wsi, bo tam z reguły działają małe zakłady przetwórcze. Takich małych zakładów, w ocenie przedsiębiorców, jest w naszym regionie około 150.

Szlaban nam zaszkodzi
- Rok w rok pozyskujemy ponad 2 mln metrów sześć. drewna - mówi Alfred Szlaski, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. - Teraz drewna rzeczywiście brakuje, ale to się wkrótce zmieni. Euro słabnie, zmniejszy się eksport i sytuacja wróci do normy. Nie mamy wyjścia. Jeśli Ikei nie wpuścimy do naszego województwa, fabryki utworzą się poza granicami naszego regionu i efekt będzie taki, że nasze drewno będzie wywożone lawetami, a nam zostaną nam tyko pieńki i zniszczone drogi.

Dyskusja trwała dwie godziny. To dopiero początek. Wkrótce druga tura. Za tydzień przedsiębiorcy z Warmii i Mazur będą negocjować z dyrekcją lasów w Olsztynie na temat łatwiejszego dostępu do drewna.

Plany Ikei
Ikea planuje wybudować w naszym regionie kompleks zakładów za 100 min euro. Na początek, do końca roku powstanie tartak wart 20 min złotych, który zatrudni 80 osób. Potem mają powstać jeszcze trzy zakłady wytwarzające meble i płyty HDF. 90 proc. produkcji będzie szło na eksport. Docelowo w tych firmach ma znaleźć zatrudnienie nawet tysiąc osób. Koncern ma już swoje zakłady w naszym województwie. Należy do niego Swedwood z Lubawy.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz