DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Kradzione nie cieszy

Forum Przemysłu Drzewnego

Autor: FPD (opr. JR)
Źródło: Forum Przemysłu Drzewnego
Data: 2008-12-18


Chyba żadna z tradycyjnych polskich rodzin nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinki. Wiele osób marzy o „żywym”, pachnącym lasem drzewku i choć co roku jest to zazwyczaj jednorazowy wydatek, decyduje się nań coraz więcej konsumentów. Niektórzy kupują choinki, które po zakończeniu świąt będzie można wysadzić do przydomowego ogrodu. Klienci jednak zazwyczaj nie zastanawiają się, czy te piękne, zielone drzewka, pochodzą z legalnego źródła.

Żadna z tradycyjnych polskich rodzin nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinkiŻadna z tradycyjnych polskich rodzin nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinkiFot. FPD

Rzadziej kradną

Choć kradzież choinek w okresie przedświątecznym w ostatnich latach zdecydowanie spadła, to jednak zjawisko nadal istnieje. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2007 r. odnotowano 1401 przypadków kradzieży leśnej, było to najmniej od 1999 r. W statystyce ujęto jednak wszystkie przypadki kradzieży, nie wyodrębniając wyłącznie liczby skradzionych choinek. W kilku Dyrekcjach Regionalnych Lasów Państwowych uzyskaliśmy informacje, z których wynika, że skala kradzieży z roku na rok jest coraz mniejsza. Kradzieże stają się nieopłacalne, gdyż choinki są coraz tańsze, a oferta  sprzedaży żywych i sztucznych drzewek w marketach i u lokalnych handlowców jest coraz bogatsza.

  - Najwięcej  kradzieży  odnotowano w latach 1970-1990, a  od roku 1991 ich liczba zdecydowanie spada. W ostatnich pięciu latach na terenie RDLP w Łodzi  nie zanotowaliśmy kradzieży choinek  na dużą skalę – informuje Hanna Kolasińska, rzecznik prasowy RDLP w Łodzi.  Również Wojciech Jaroń, Główny Specjalista ds. Ochrony Mienia i BHP RDLP w Katowicach podkreśla, że z każdym rokiem jest coraz mniej kradzieży. - Wiele osób preferuje sztuczne choinki (z szyszkami i aromatyzowane). Coraz więcej klientów kupuje też żywe drzewka w doniczkach, które następnie można wysadzić do ogrodu. Zwiększa się podaż iglaków pochodzących z prywatnych plantacji choinkowych. Wzrasta też  świadomość społeczeństwa, związana z podtekstem psychologicznym: święta spędzone przy kradzionej choince dają mniej radości – informuje Wojciech Jaroń. Przedstawiciel RDLP z Katowic również podkreśla, że kradzieże choinek i stroiszu były dużym problemem w latach 80 i 90 - tych. - Z Beskidów do miast aglomeracji śląskiej sprowadzono duże ilości choinek świerkowych. Takim procederem zajmowały się grupy przestępcze składające się z miejscowych „górali” i przyjezdnych „ślązaków”. Na przykład z terenów nadleśnictwa Sucha Beskidzka wcześniej pod zamówienie wycinano daną ilość drzewek świerkowych, przykrywano je śniegiem i czekano na przyjazd samochodu. Rankiem następował szybki załadunek i za 2-3 godz. choinki sprzedawano przed kopalnią. Samochód w góry jechał z węglem, z powrotem z choinkami. Statystyki defraudacyjne zaczęły się radykalnie zmniejszać na przełomie lat 1999-2000. W tym okresie na terenie RDLP Katowice rejestrowano jeszcze kradzież choinek w ilości 500-600 szt. oraz stroiszu – 30 mp rocznie. Natomiast w ostatnich 2 latach wyniki akcji „Choinka” ujawniły kradzieże w granicach 100 szt. drzewek i 10-13 mp stroiszu – informuje Wojciech Jaroń. Z informacji, jakie uzyskaliśmy w RDLP w Olsztynie również wynika, że kradzież choinek ma tam coraz mniejsze znaczenie gospodarcze. - Skala zjawiska zmniejsza się, a nawet staje się marginalna - informuje Jan Karetko, dyrektor RDLP w Olsztynie. - Potencjalnych złodziei zniechęca niska cena choinek oraz dominująca sprzedaż drzewek z plantacji.

W (nie)zgodzie z prawem

Zgodnie z art. 290 § 1 Kodeksu Karnego ten,  kto w celu przywłaszczenia dopuszcza się wyrębu drzewa w lesie, podlega odpowiedzialności jak za kradzież. Sprawca odpowiada za przestępstwo z art. 290 Kodeksu Karnego, jeśli wartość drzewka skradzionego z lasu przekracza 75 zł (niezależnie od tego czy sam ściął drzewo, czy też ukradł wcześniej wyrąbane lub powalone). Przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat lub, w przypadku mniejszej wagi, karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku.  Sąd orzeka także nawiązkę w wysokości podwójnej wartości drzewka. Jeśli wartość skradzionego drzewka jest mniejsza niż 75 zł, sprawca odpowiada z art. 120 Kodeksu Wykroczeń. Wykroczenie zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Sąd orzeka również nawiązkę w wysokości podwójnej wartości wyrąbanego, ukradzionego lub przywłaszczonego drzewa, a ponadto, jeżeli ukradzione lub przywłaszczone drzewo nie zostało odebrane, orzeka się obowiązek zapłaty jego równowartości.

Świerk, sosna i jodła

Z informacji uzyskanych w RDLP w Łodzi wynika, że łupem złodziei padają najczęściej: świerk, sosna i  jodła o wysokości do 3 m. W Katowicach złodzieje kradną najczęściej drzewka sosnowe, świerkowe i jodłowe od 1,5 m do 2,5 m wysokości oraz stroisz jodłowy. - Straty dotkliwsze są wtedy, gdy gałęzie są ścinane z drzew stojących, gdyż  okaleczone drzewa często zamierają – mówi Wojciech Jaroń, Główny Specjalista ds. Ochrony Mienia i BHP RDLP w Katowicach. W lasach podległych RDLP w Olsztynie złodzieje kradną najczęściej świerk o wysokości 1,5-2 m, gdyż takie drzewa najłatwiej mogą przetransportować. - Tradycyjne choinki są przedmiotem nielegalnej wycinki i kradzieży głównie przed grudniowymi świętami bożonarodzeniowym. Przed pozostałymi świętami bardziej popularny jest stroisz – podkreśla Tadeusz Pasternak, Główny Inspektor Straży Leśnej. - Są to gałęzie z pędów bocznych lub wierzchołkowych drzew gatunków iglastych z przeznaczeniem na wieńce, stroiki i wiązanki. Najbardziej atrakcyjny jest stroisz jodłowy. Drugim gatunkiem chętnie wykorzystywanym jako choinki lub stroisz jest świerk we wszystkich swoich odmianach. Szczególnie szkodliwe jest pozyskiwanie stroiszu z drzew cisowych z uwagi na to, że jest to gatunek ginący, rzadko występujący w warunkach naturalnych i znajduje się na liście gatunków objętych ochroną. Te gatunki drzew wykorzystywane są do celów zdobniczych ze względu na swoje walory estetycznie, niezależnie od wieku czy  wysokości drzewa. Oczywiście najchętniej pozyskiwane są smukłe, jednolicie ubarwione choinki o symetrycznym układzie bocznych gałęzi. Przy pozyskaniu stroiszu pokrój drzewka nie ma większego znaczenia – informuje Główny Inspektor Straży Leśnej.

Wojciech Jaroń, Główny Specjalista ds. Ochrony Mienia i BHP w RDLP w Katowicach: Wykrywalność kradzieży choinek w rzeczywistości jest bardzo trudna do ocenienia, ponieważ nie znamy wszystkich ilości kradzieży – dotyczy to przede wszystkim pojedynczych egzemplarzy z młodnika. Natomiast wykrywalność przypadków kradzieży choinek i stroiszu z przeznaczeniem na nielegalny handel można oszacować na ok. 40-50%.Aby przeciwdziałać kradzieżom podejmujemy wiele działań. Wspólnie z policją kontrolujemy pojazdy na drogach publicznych, a wraz ze strażą miejską prowadzimy kontrole osób handlujących na targowiskach. Pracownicy służby leśnej częściej patrolują tereny, planuje się też zasadzki w miejscach potencjalnych kradzieży (np. młodniki w pobliżu dróg publicznych). Ważne są także akcyjne działania Straży Leśnej podejmowane o różnych porach dnia i nocy w ramach współpracy z Państwową Strażą Łowiecką i Państwową Strażą Rybacką.

Kradzież w dzień i po zmroku

- Z naszych doświadczeń wynika, że najwięcej kradzieży dokonuje się  w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia. Sprawcy kradną zarówno na własne potrzeby jak i w celu dalszej odsprzedaży – mówi podinspektor Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji w Warszawie. - Proceder kradzieży drzewek i stroiszu nasila się  na około 3  tygodnie przed Świętem Zmarłych i Bożym Narodzeniem. Kradzieże dokonywane są zazwyczaj w godzinach popołudniowo-wieczornych. Złodzieje wybierają choinki w dzień, podczas spacerów po lesie. Drobni złodzieje przewożą je samochodami osobowymi, rowerami i przenoszą pieszo. Nie stwierdzono natomiast zorganizowanych grup – informuje Hanna Kolasińska, rzecznik prasowy RDLP w Łodzi..

Tadeusz Pasternak, Główny Inspektor Straży Leśnej podkreśla:  - proceder kradzieży choinek corocznie zbiera swoje żniwo. Zjawisko to nasila się przed okresami świątecznymi; kilka tygodni przed Dniem Wszystkich Świętych i świętami Bożego Narodzenia, a w mniejszym stopniu przed świętami Wielkanocnymi.

Podobną opinię wyraża Wojciech Jaroń z RDLP w Katowicach:- kradzieże choinek zaczynają się z reguły na 2 tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia i dotyczy to większej partii drzewek przeznaczonej na handel. W przeddzień lub poranek wigilijny nielegalnej wycinki dokonują osoby, które chcą udekorować wcześniej upatrzonym, kradzionym drzewkiem własny dom. Kradzież stroiszu ma miejsce w 3 okresach, tj. przed świętami: Wielkiej Nocy, Wszystkich Świętych i Bożego Narodzenia. Pora dnia nie ma większego znaczenia – złodzieje kradną i w dzień, i w nocy. Duża część drzewek wycinana jest w godzinach porannych, gdyż na bieżąco dostarczane są one do miasta na targowiska i bazary. Ponadto dzienny transport budzi mniej wątpliwości (bardzo dużo ludzi kupuje i przewozi choinki legalnie), natomiast wieczorne transporty choinek są z reguły podejrzane i narażone na częste kontrole Policji lub Straży Leśnej.

Tadeusz Pasternak, Główny Inspektor Straży Leśnej: Najwięcej przypadków kradzieży choinek i stroiszu, gdyż problem ten należy identyfikować łącznie, odnotowuje się na terenie centralnej i południowo-wschodniej Polski. Skala zjawiska urasta do istotnego problemu szczególnie na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Ale problem ten nie jest też obcy dyrekcjom Lasów Państwowych w Katowicach, Krakowie, Krośnie i Lublinie. Duża konkurencja prywatnych plantatorów choinek powoduje, że ceny drzewek są ogólnie dostępne, przez co szkody materialne z tego tytułu nie są tak znaczące, jak np. w wyniku kradzieży drewna. Znacznie więcej strat złodzieje mogą poczynić w drzewostanie, jako środowisku przyrodniczym. Tradycyjnie ich łupem podają pojedyncze drzewka, jednakże przypadki, kiedy Straż Leśna zatrzymuje całe ładunki, a sprawcy posługują się fałszywymi dowodami ich zakupu, również nie są odosobnione. Co prawda nie prowadzi się statystyki wszystkich, tych jednostkowych i masowych, przypadków kradzieży choinek i stroiszu w skali kraju, ale z analiz wynika, że corocznie nielegalnie pozyskuje się kilka tysięcy sztuk drzewek. Niepokojącym zjawiskiem jest wzrost przypadków nielegalnego pozyskania i obrotu krzewinkami borówki, jałowca, a nawet porostami i widłakami, które są gatunkami chronionymi. W celu przeciwstawienia się temu procederowi, w okresie poprzedzającym święta od kilku lat organizowane są ogólnopolskie akcje Straży Leśnej. W regionach o szczególnym nasileniu procederu organizuje się także akcje lokalne, w których, we współpracy z Policją i Strażą Graniczną, prowadzone są wzmożone patrolowania terenów leśnych i upraw oraz kontrole pojazdów na drogach leśnych. Ujawnione przypadki są przedmiotem prowadzonych postępowań karnych w zakresie szerokiego zwalczania szkodnictwa leśnego.

Potrzebne kontrole

Co roku przed świętami w lasach pojawia się więcej patroli. - O podjęciu wzmożonych działań profilaktycznych policji w tym zakresie decydują komendanci wojewódzcy. Także Komenda Główna Policji przypomina w okresie przedświątecznym policjantom pionów ruchu drogowego o konieczności zwracania uwagi podczas rutynowych kontroli drogowych na ewentualność przewozu nielegalnie wyciętych drzewek - dodaje podinspektor Grażyna Puchalska. W łódzkich lasach przed świętami również jest więcej patroli. - Aby ustrzec się przed kradzieżą choinek, pracownicy Nadleśnictw (leśniczowie, podleśniczowie, Straż Leśna) patrolują tereny leśne o różnych porach. Podejmują wzmożone patrole w miejscach występowania podrostów i nalotów świerkowych, jodłowych i na uprawach leśnych z sosną. Wspólnie ze Strażą Miejską i Policją przeprowadzają  patrole terenowe oraz kontrole targowisk. Informujemy też o problemie w lokalnej prasie i radiu. W celu ochrony przed kradzieżami przy leśniczówkach zakładane są plantacje choinek – informuje Hanna Kolasińska. O działaniach profilaktycznych informuje też RDLP w Olsztynie. - W miejscach narażonych na kradzież planowane są patrole i zasadzki na złodziei,  prowadzimy też znakowanie choinek oraz podejmujemy wspólne działania z  administracją terenową i policją.

Czy wspólne działania w tej i innych Dyrekcjach przyniosą oczekiwane rezultaty? Statystyki i opinie świadczą o tym, że wspólne akcje przed świętami są jednak potrzebne, gdyż tych, którzy sięgają po nieswoje, nadal nie brakuje.

Mariusz Turczyk, rzecznik prasowy RDLP w Radomiu: W związku z dniem Wszystkich Świętych leśnicy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu we współpracy z Policją i innymi służbami mundurowymi rozpoczęli akcję „Stroisz”. Jest ona ukierunkowana na nielegalne pozyskanie stroiszu jodłowego i innych roślin, służących do wykonywania ozdób nagrobnych. Straż Leśna prowadzi też kontrole stanowisk roślin, które mogą paść łupem złodziei. Oprócz jodły często dewastowane i niszczone są siedliska krzewinek, bluszczy, mchów i widłaków, a chcąc pozyskać najładniejszy stroisz, złodzieje potrafią być szczególnie bezwzględni. Akcje, jakie prowadzimy co roku na terenie RDLP w Radomiu przynoszą wymierne efekty i powodują spadek liczby kradzieży. W 1997 roku wykryto aż 37 przypadków nielegalnego wycinania lub handlu jodłą i zatrzymano 63 sprawców. W ubiegłym roku stwierdzono 7 przypadków kradzieży stroiszu i ujęto 5 sprawców. Tegoroczna akcja może jeszcze zmniejszyć skalę zjawiska. Wzorem lat ubiegłych działania obejmą również kontrolę przewozu i handlu. Pojazdy poruszające się po drogach leśnych i przylegających do lasów będą sprawdzane przez patrole Straży Leśnej i Policji pod kątem przewozu nielegalnie pozyskanego stroiszu. Będziemy również kontrolować targowiska, gdzie sprawdzimy źródło i legalność pozyskania sprzedawanych roślin.

 

 

Art. 120

§ 1. Kto w celu przywłaszczenia dopuszcza się wyrębu drzewa w lesie albo kradnie lub przywłaszcza sobie z lasu drzewo wyrąbane lub powalone, jeżeli wartość drzewa nie przekracza 75 złotych podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 2. Usiłowanie oraz podżeganie i pomocnictwo są karalne.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 orzeka się nawiązkę w wysokości podwójnej wartości wyrąbanego, ukradzionego lub przywłaszczonego drzewa, a ponadto, jeżeli ukradzione lub przywłaszczone drzewo nie zostało odebrane, orzeka się obowiązek zapłaty jego równowartości.

 

Kradzione nie cieszy (Zdjęcia: 4)

Żadna z tradycyjnych polskich rodzin nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinkiCoraz więcej osób kupuje żywe drzewka w doniczkachKradzieży często dokonuje się o świcie i po zmierzchuKradzież leśna w Polsce w latach 1999-2007

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz