DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Protest przemysłu drzewnego - Komunikat 6

PIGPD

Autor: Bogdan Czemko
Źródło: PIGPD
Data: 2008-08-02


Nie doszło do drugiej tury negocjacji protestujących drzewiarzy z przedstawicielami Rządu. Uzgodnione wcześniej spotkanie został odwołane przez ministra M. Boniego – ze względu na jego nieoczekiwane obowiązki. Protestującym nie wskazano żadnego nowego terminu spotkania.

Fot. Drewno.pl

Poznań, 31.07.2008r.
PROTEST PRZEMYSŁU DRZEWNEGO
Komunikat nr 6


Szanowni Państwo,
Z wielką przykrością muszę przekazać, że do rozmów delegacji Izby z ministrem Michałem Bonim, uzgodnionych na dzień dzisiejszy, nie doszło. Zostały one przez M. Boniego odwołane, jak nam przekazano w dniu wczorajszym – ze względu na jego nieoczekiwane obowiązki. Ponieważ nie wskazano nam żadnego nowego terminu, Przewodniczący Komitetu Protestacyjnego, Sławomir Wrochna, po konsultacji z Radą Izby w tym samym dniu wystosował pismo protestujące przeciw anulowaniu ustalonego spotkania. Załączamy je do niniejszego Komunikatu. Równocześnie Komitet Protestacyjny, uznając, że omawiana sytuacja może oznaczać zerwanie rozmów, zaczął uzgadniać plan kolejnych działań protestacyjnych.

W efekcie, w dniu dzisiejszym skontaktowała się z Biurem Izby Kancelaria Premiera i został  nam zaproponowany nowy termin spotkania – niestety odległy, ze względu na dłuższą nieobecność zarówno ministra M. Boniego, jak i większości członków rządu. Jest to data 21 sierpnia, którą z konieczności musieliśmy zaakceptować.

Wieczorem 31 lipca minister M. Boni osobiście zatelefonował do Sławomira Wrochny, przepraszając za ww. zmiany, które spowodowane były „sprawami wagi państwowej”. Zapewnił też, że będzie osobiście prowadził sprawy zgłoszone przez nas w PETYCJI i na pewno doprowadzi do ich rozwiązania.
 
Koleżanki i Koledzy !
Chcemy wierzyć, że problem z organizacją tak dla nas ważnego spotkania wynikł z przyczyn niezależnych od Kancelarii Premiera. Niemniej opóźnienie rozmów to również opóźnienie rozwiązań naszych dzisiejszych problemów. Na pewno są też tacy, którzy liczą, że rozbije to naszą spójność i osłabi determinację, która zaprowadziła nas 16-go lipca pod Kancelarię Premiera. Ale to się nie może zdarzyć.

Wygląda jednak na to, że musimy, choć to wbrew naszej woli, czekać na rozmowy jeszcze 3 tygodnie, mimo że każdy dzień w wielu firmach generuje straty. Potem, jeśli nie uzyskamy decyzji poprawiających naszą sytuację, zapewne pozostanie tylko kontynuowanie ulicznego protestu na jeszcze większą skalę, której żadne media już nie przemilczą. Myślę, że nasi przeciwnicy o tym wiedzą.

Szanowni Państwo,
Mimo, że na miejscu naszego protestu przed Kancelarią Premiera w dniu 16 lipca br. obecne były wszelkie możliwe media: wozy transmisyjne TVP, dziennikarze wszystkich liczących się gazet ogólnopolskich i  regionalnych, udzieliliśmy dziesiątki wywiadów, w niezwykle dziwny sposób w mediach publicznych zapadła na ten temat zastanawiająca cisza.
Można się jedynie domyślać, że nie był to przypadek.

Wobec tej tak "przykładnej ciszy w eterze", podjęliśmy samodzielne działania, uruchamiając własną stronę internetowa, na której można obejrzeć obszerną relację filmową oraz zdjęcia z naszego protestu.
Oto link do tej strony:
www.protestdrzewiarzy.pl


Zwracamy też Państwa uwagę na interesujący artykuł na temat Lasów i przemysłu, który ukazał się w tygodniku NEWSWEEK nr 31/2008

Bogdan Czemko
Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego.

Szanowni Państwo,

Dalsze nasze działania na pewno będą skuteczniejsze, jeśli poprzemy je bieżącymi informacjami  od Państwa.
Będziemy więc zobowiązani za przesłanie niżej wskazanych danych.
Zaznaczamy, że będą to informacje tylko do użytku Izby.


Spadek poziomu zatrudnienia w stosunku do stanu na dzień 31 grudnia 2007r.:
    - ilość zwolnionych osób:…………
    - zmiana wielkości zatrudnienia w %:………………………
Zmniejszenie poziomu zakupów drewna okrągłego (łącznie) w okresie I półrocza, w stosunku do:
- poziomu wynikającego z umów zakupu drewna okrągłego zawartych na 2008r.
     a/ zmiana w %:...........................................
 b/ zmiana w m3:……………………………..
    - poziomu zakupów w I półroczu 2007r.:
    a/ zmiana w %:...........................................
 b/ zmiana w m3:……………………………..


Data i podpis                                Pieczątka firmowa




Treść pisma skierowanego do ministra Michała Boni

IG-50/07/2008
Poznań, dn. 29.07.2008r.


Szanowny Pan
Michał Boni
Sekretarz Stanu
W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów


Szanowny Panie Ministrze,

    Przed chwilą otrzymaliśmy telefoniczną informację o odwołaniu przez Pana spotkania z Komitetem Protestacyjnym przemysłu drzewnego, ustalonego osobiście z Panem Ministrem na dzień 31 lipca br., bez wskazania innego możliwego do uzgodnienia i zaakceptowania terminu.
Jesteśmy tą informacją bardzo zaskoczeni. Cały nasz przemysł w napięciu czeka na wynik naszych rozmów z Panem. Potrzebne są natychmiastowe decyzje.
W jaki sposób mamy protestującym w dniu 16 lipca br. przed Kancelarią Premiera przekazać, że w ogóle nie będzie rozmów oraz że nie mają się spodziewać żadnych rozwiązań na które czekają? Że rząd naszego kraju daje Lasom Państwowym zielone światło na bezterminowe utrzymanie niszczących przedsiębiorstwa cen i systemu sprzedaży drewna.
Panie Ministrze!
Na ostatnim spotkaniu, na Pana wniosek zgodziliśmy się żeby opóźnić o tydzień rozmowy o tych sprawach i zająć się najpierw sprawą biomasy.
Lecz tylko opóźnić i tylko o tydzień.
    Nie możemy zaakceptować ani my, ani nasz przemysł żadnego dalszego opóźnienia. W przeciwnym razie grozi nam dalsza poważna eskalacja społecznego konfliktu, którego początków byliśmy świadkami 16 lipca br.

    Oczekujemy więc utrzymania ustalonego terminu rozmów z Panem lub tymczasowo z upoważnionymi przez Pana osobami, albo przekazania nam informacji o satysfakcjonującym nas sposobie rozwiązania problemów zgłoszonych w przekazanej przez protestujących petycji.


Z poważaniem

Z upoważnienia Rady Izby
Sławomir Wrochna
Przewodniczący Komitetu Protestacyjnego


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Jak Minister pochwalił za happening... [1]

... zamiast uznać protest za coś najzupełniej poważnego i dotykającego bezpośrednio kilkadziesiąt tysięcy Polaków pracujących w branży drzewnej to takie potem są efekty.
Krew się nie polała, nie było rozróby, było zbyt spokojnie jak na nasz Rząd przygotowany tylko do wysłuchiwania rozwścieczonego gotowego na wszystko tłumu.
Wystarczy porównać protest drzewiarzy do niedawnego protestu energetyków. Rząd uważa że z potulnymi barankami nie trzeba negocjować, bo po co. Rząd boi się tylko siły fizycznej i jest totalnie głuchy na jakiekolwiek argumenty poza jednym - argumentem siłowym.

No i dodatkowo kwestia przekłamania o ilości demonstrujących drzewiarzy - rzekomo 100 osób, które poszło od PAP - to też jakaś kpina - po takiej (nieprawdziwej) informacji żadne informacje w TV nie mogły być zainteresowane materiałem z protestu drzewiarzy.

Może organizatorzy protestu powinni wystosować zapytanie do PAP dlaczego rozesłało do biur prasowych nieprawdziwą liczbę protestujących?
[ Patrz: http://ww2.tvp.pl/837,20080716754431.strona ]

Szkoda że Protest nie przeniósł się na ulice - to mogła być szansa. Może się mylę, ale nie przypominam sobie żadnego protestu, który byłby przedstawiony w mediach, a nie był prowadzony na ulicach.

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-03 13:51:46

Zgłoś nadużycie

protest byl...?

kurde, dopiero teraz sie dowiaduje, ze byl zorganizowany jakis wiec protestacyjny. Gdybym wczesniej czytal forum to na pewno dolaczylbym... Bo nie jest dobrze, oj nie jest:/

irasiad [1]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-28 12:58:50

Zgłoś nadużycie

i po proteście ...

Obserwator [1]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-06 01:10:42

Zgłoś nadużycie

Protesty nic nie dają,fatalna gospodarka w lasach [7]

Tego typu protesty nie dają nic i ludzie którzy ten protest organizowali powinni to wiedzieć.Interesy w branży są całkiem gdzie indziej.Główny interes w tej branży jest szara strefa a jest ona ogromna.Oczywiście sa to glównie maniejsze i małe tartaczki i składy drewna nie wiadomo skąd a jednak w ogromnych ilościach dostępnych na rynku.
Z mego punktu widzenia należy najpierw zwalczyć szarą strefę która powoduje miliardowe straty dla skarbu i tych którzy pracują legalnie i płacą podatki.Sama różnica 41 % w końcowej wartości materiałów tartacznych przeniesie się na duże zyski tych którzy płacą poprzez brak materiałów tańszych o 41 % czyli VAT i PIT.
Zarobili by wszyscy którzy pracują normalnie,oraz kasa państwa by napuchła i zadowolenie w branży pełne.Ciekaw jestem wypowiedzi na ten temat.Pozdrowienia.

Adam [91]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-06 15:15:37

Zgłoś nadużycie

41%

No może właśnie dlatego że niektórzy liczą 22% + 19% = 41% są te problemy. Jeśli kwota netto = 1000 zł, VAT 22% = 220 zł, to kwota brutto wynosi 1220 zł. Natomiast od 1000 zł odejmujemy 19% podatku i otrzymujemy kwotę 810 zł. Te 810 zł kwoty "na czysto" daje nam minimalnie ponad 50% różnicy, a nie 41%.
Dużo nie dodając, o te 50% oszukać Skarb Państwa to nie takie maleństwo...

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-06 16:01:57

Zgłoś nadużycie

Abstrahując jednak od szarej strefy

... jak to jest możliwe, że cena surowca w Niemczech jest niższa niż w Polsce? Przecież tam "siła robocza" jest droższa niż w Polsce - czym zatem racjonalnie można tłumaczyć tą drożyznę w polskich lasach?

ppaffell [54]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-06 16:10:47

Zgłoś nadużycie

Czym? No bo ... :)

1) Nie ma tam monopolu lasów w związku z czym nie ma możliwości ustawienia ceny jak w Polsce - cenę ustaloną przez jednego właściciela lasu klient może zweryfikować u innego. Normalna gra rynkowa.

2)W niemieckich lasach państwowych w wynajmowanym biurze pracuje 5-6 osób, (w Polsce ok. 30 pracowników biurowych, oczywiście we własnej z reguły dużej siedzibie), w Niemczech nie ma też dyrekcji regionalnych których funkcje spełniają (oczywiście przy znakomicie niższym zatrudnieniu i kosztach) urzędnicy odpowiedniego wydziału Bundeslandu - mniej więcej odpowiednika Wydziału Środowiska i Rolnictwa w naszym Urzędzie Wojewódzkim.

Dla porównania przykład z innego podwórka: dane za 2005r.: Fińskie Lasy Państwowe gospodarujące lasami o powierzchni 3,4 mln ha (polskie LP 7,2 mln ha) rosnącymi na obszarze 12 mln ha (polskie LP 7,6) dały zysku 52 mln euro (polskie LP 32,9 mln euro) z czego 51 mln zostało wpłacone do państwowej kasy (polskie LP wpłata "0"). No i zatrudnienie w Finlandii 914 (słownie: dziewięćsetczternaście), w Polsce... ponad 26.000 (dwadzieściasześćtysiecy)

TheQ [36]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-06 22:46:14

Zgłoś nadużycie

Polskie lasy to typowe dla Polski

Są regiony gdzie nie ma żadneg gospodarki w lasach państwowych oprócz rabunkowej,głównie na południu.Taka sama gospodarka jest prowadzona w rządach,i urzędach które wszystko niszczą i rabują zamiast robić to za co im płacimy.

Adam [91]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-09 12:04:40

Zgłoś nadużycie

Taniej w Niemczech

Jest taniej i to jest absurd ale to dotyczy nie tylko drewna,wiele żeczy jest tam taniej a gospodarka miliony kilometrów dalej od naszej.
Taka jest polityka rządu i naszej wspaniałej urzędniczej siły która wszystko niszczy.
Jednak to o czym pisałem najpierw jest wszędzie ogólnie stosowane i ma wpływ na wiele żeczy w tej branży.
Szara strefa powinna być bezzwłocznie zlikwidowana bo przynosi straty innym,przeważnie tym którzy tą branżę tworzą od lat inwestują i chcą normalnie pracować.

Adam [91]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-09 12:01:17

Zgłoś nadużycie

szara strfa

kolego kogo ty chcesz likwidować ty zaczoles w tej branży pracowac xlat temu zaczynales od zera wiec dla czego niby chcesz likwidować mniejsze zakłady to nie naty żecz polega zeby kogos zniszczyć zebys ty miał lepiej moim zdaniem taki pomysł jest dosłownie smieszny każdy sobie radzi jak może i razem trzeba z ty problemem sie uporać to nie te czasy zeby silniejszy niszczył słabszego pozdrawiam

majdrew07@onet.eu [3]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-30 10:19:20

Zgłoś nadużycie

No to się zgłosiła szara strefa... :)

Obserwatorre [1]Odpowiedz na ten komentarz2008-08-30 10:35:52

Zgłoś nadużycie

skad te ceny

cena drewna w lesie jest smieszna....to tartaki i posrednicy wala z gruszki jakies smieszne swoje ceny...ze wszystkim tak jest, przyklad z mat. budowlanymi...polskie materialy tansze po stronie niemieckiej niz u nas - wniosek - mamy w rzadzie idiotow ktorzy pozwalaja na taka polityke cenowa...potrza jak i gdzie skubnac i to sie odbija wlasnie na nas...im wiecej chce panstwo tym wiecej my musimy zaplacic

pawel [1]Odpowiedz na ten komentarz2008-09-04 14:41:02

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz