DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Kiedy umrze Twoja firma?

DRWAL

Autor: Michał Zabost
Źródło: DRWAL
Data: 2008-07-16


Przedsiębiorstwo jest jak człowiek: najpierw się rodzi, później rozwija, dojrzewa, aż w końcu umiera. Nawet najprężniejsze firmy mają tzw. skończoną długość życia. Ale czasem istnienia firmy można sterować. Trzeba tylko wiedzieć jak.

Fot. www.sxc.hu

Z pewnością często zastanawiasz się jak długo istnieć będzie Twoja firma. Jak większość przedsiębiorców chcesz, aby Twój biznes przeżył nie tylko Ciebie samego, ale również Twoje dzieci, wnuki… Żeby firma istniała nawet za 200 lat. Ale to mało prawdopodobne. Dlaczego tak się dzieje?

Trzy fazy życia firmy
W czasie swego istnienia, i bez względu na obszar działalności, każda firma podlega naturalnej ewolucji.
Cykl życia firmy można podzielić na trzy fazy: wzrost, dojrzałość i spadek, które zostały przedstawione na rysunku. To, jak długo firma będzie istnieć na rynku, zleży w dużej mierze od stylu zarządzania i zdolności kadry kierowniczej do szybkiego reagowania na potrzeby rynku. Te przecież nieustannie i coraz szybciej się zmieniają. Od tego zależy również długość trwania każdej z faz cyklu życia firmy. Przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym etapom.

Faza 1: wzrost
Firma wchodzi na rynek. Najczęściej cechuje ją wtedy bardzo niska lub nawet bliska zeru płynność finansowa. Przedsiębiorcy, którzy dopiero rozpoczęli swą działalność, uświadamiają sobie tę bolesną prawdę, że ich wydatki są dużo większe niż wpływy. No cóż, aby zarabiać, najpierw trzeba zainwestować – to podstawowa zasada biznesu.
Jeśli firma zaczyna „od zera”, musi przede wszystkim znaleźć klientów, a dopiero później myśleć o przychodach. Niezależnie od tego czy firma ma 100 klientów, czy nie ma ani jednego, musi ponosić przecież tzw. koszty stałe (wynagrodzenia pracowników, ubezpieczenia, czynsze). Stąd też kłopoty z płynnością.
Firmy w fazie wzrostu cechuje bardzo gwałtowny wzrost przychodów. Kluczowym momentem jest zdobycie pierwszego klienta, co wiąże się z osiągnięciem tzw. największego marginalnego przychodu.
Wzrost przychodów bardzo dobrze widać na przykładzie firm, które wypełniają jakąś niszę na rynku. Oferując nowy produkt lub usługę pozyskują dotychczasowych klientów innych firm, lub tych, którzy dopiero uświadomili sobie potrzebę zakupu danego produktu lub usługi. Baza klientów takiej firmy rośnie do momentu pozyskania wszystkich możliwych nabywców, czyli do zaspokojenia potrzeb rynku.
Kolejna cecha fazy wzrostu to maksymalne wykorzystywanie zdolności produkcyjnych przedsiębiorstwa. Na przykład użytkownicy pilarek będą wykorzystywać maksimum możliwości sprzętowych, zanim zakupią nowe urządzenia. Właściciel firmy będzie wymagał od swoich pracowników, by pracowali po godzinach, zanim zdecyduje się zatrudnić dodatkową osobę.
Takie działania wynikają głównie z ograniczonych możliwości finansowych oraz wspomnianej wcześniej bardzo niskiej płynności finansowej. Jeśli nie ma pieniędzy na zakup nowego sprzętu, trzeba wykorzystywać stary tak długo, jak to możliwe.
Osiąganie w fazie wzrostu maksymalnych zdolności wytwórczych firmy związane jest z umiejętnością (lub jej brakiem) właściwego przewidywania popytu na dany produkt lub usługę. Bo jeśli zapotrzebowanie jest większe niż pierwotnie przewidział szef, firma pracuje na maksymalnych obrotach, a pracownicy często zostają po godzinach, by zrealizować zlecenia na czas.
Kiedy z czasem przedsiębiorca pojmie zasady funkcjonowania rynku oraz pojawiające się na nim trendy, będzie potrafił lepiej się do nich dostosować i wówczas sprawy związane z produkcja nie będą aż tak absorbujące.
Gdy firma zadomowi się już na rynku, pozna jego zasady, zdobędzie klientów oraz wchłonie większość nadwyżki popytu rynkowego, zaczyna wchodzić w fazę dojrzałości.

Faza 2: dojrzałość
W tej fazie przedsiębiorstwo ma już ustabilizowaną pozycję na rynku i potrafi w miarę dokładnie szacować swoje przychody oraz koszty. Etap dojrzałości cechuje się stabilnym wzrostem przychodów na średnim poziomie 5–10% rocznie. Towarzyszy mu także wysoka płynność finansowa.
Uogólniając można powiedzieć, że dojrzałe firmy dają właścicielom stałe zyski, a kierownictwu przyzwoite i stabilne wynagrodzenie.
Jak długo firma znajduje się w fazie dojrzałości? Mówiąc najprościej – tak długo aż nie zacznie odnotowywać spadku, który może być wynikiem kurczenia się rynku lub zmian zachodzących w otoczeniu firmy.
To właśnie w tej fazie firma powinna zacząć planować albo swoje zniknięcie z rynku, albo dostosowanie do zmieniających się potrzeb klientów. Tu można zastosować kilka tzw. strategii wyjścia z rynku dla firm znajdujących się w tej fazie.

Faza 3: spadek
Ta faza nazywana jest również umieraniem firmy. Na tym etapie przedsiębiorstwo zaczyna zwalniać tempo wzrostu. Spadają przychody i znów pojawiają się kłopoty z płynnością finansową.
Dlaczego niegdyś dobrze prosperujące przedsiębiorstwa umierają? Przede wszystkim z czasem spada zapotrzebowanie na dany produkt lub usługę. Zmieniają się upodobania konsumentów, albo na rynek wkracza nowa technologia, przynosząc ze sobą lepsze produkty, które szybko znajdują nabywców i wypierają z rynku stare.
Firmy, których kierownictwo myśli perspektywicznie, są w stanie odsunąć od siebie na pewien czas niebezpieczeństwo spadku. Sposobem na to jest oczywiście dopasowanie się do zachodzących na rynku zmian i odpowiednio wczesne zaoferowanie nowych towarów, bądź usług.
Ale jeśli właściciele lub osoby zarządzające firmą nie posiedli umiejętności planowania i nie opracowali strategii działania, a jedynie „są” na rynku, mogą nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że ich biznes znajduje się w fazie spadkowej. Egzystencja w tej fazie może trwać latami, a rządzący będą się zastanawiać, dlaczego przychody się zmniejszają, a utrata płynności finansowej zbliża się wielkimi krokami.
Sytuacja trwa dopóty, dopóki w firmie są środki finansowe. Szefostwo szuka oszczędności nie tam gdzie trzeba, np. redukując etaty, zamiast dogłębnie przeanalizować swoją pozycję na rynku i np. rozszerzyć pole działania i znaleźć nowe obszary inwestycji. Słowem – zupełny brak zrozumienia tego, co się dzieje z firmą.

Faza życia Twojej firmy
Jak każdy przedsiębiorca, powinieneś umieć określić fazę cyklu życia Twojej firmy i regularnie analizować jej sytuację rynkową.
Na rynku nie można po prostu „być”. Musisz wiedzieć, czy i dlaczego Twoje przychody rosną szybko, a przepływ gotówki jest niewielki. A może sytuacja Twojej firmy jest stabilna, popyt na jej produkty lub usługi przewidywalny, a Ty spocząłeś już na laurach? Dbanie o rozwój firmy to przede wszystkim nieustanne śledzenie rynku oraz analiza potrzeb Twoich klientów – obecnych i przyszłych.
Taka wiedza jest dla przedsiębiorcy bardzo istotna, choćby dlatego, by któregoś dnia nie obudził się z przysłowiową ręką w nocniku, kiedy będzie już za późno, by ratować firmę.
Póki co, sytuacja firm leśnych jest w miarę przewidywalna – wystarczy wygrać przetarg i byt na kilkanaście miesięcy mamy zapewniony. Ale wyobraź sobie, że na teren Twojej działalności wkroczy zagraniczny przedsiębiorca z nowoczesnymi maszynami o bardzo dużej wydajności. Zaniży stawki i jego oferta będzie dużo bardziej korzystna od Twojej, jeśli dysponujesz podstarzałym sprzętem.
Albo inna sytuacja: nagle lasy państwowe zostaną sprywatyzowane i nowy właściciel odstąpi od przeprowadzania przetargów, a jedynym, co weźmie pod uwagę, będzie wydajność lub posiadanie nowoczesnego sprzętu. Co wtedy? Dobrze prosperująca firma z dnia na dzień wejdzie w fazę umierania, jeśli szybko nie potrafi dopasować się do nowych wymagań. I w efekcie zniknie z rynku.

Jak się zabezpieczyć?

Wiedząc, w jakiej fazie znajduje się Twoje przedsiębiorstwo, wiesz, czego spodziewać się w najbliższych latach.
Jeśli firma istnieje np. od trzech lat i w pierwszym roku wzrost przychodów wynosił ponad 90%, w drugim 75%, a w trzecim 15%, może to (ale nie musi) oznaczać, że wchodzi w fazę dojrzałości.
Ale równie dobrze ta ostatnia wartość może być tylko wynikiem przejściowych kłopotów np. z pozyskaniem dobrych zleceń. Niemniej jednak, w obliczu takich danych, niedorzeczne byłoby oczekiwanie w czwartym roku wzrostu przychodów o 70%.
Jak widać na rysunku, w fazie dojrzałości w miarę zbliżania się do szczytowego punktu na krzywej, wzrost przychodów jest coraz mniejszy. Zasadne byłoby zatem spodziewać się w czwartym roku działalności wzrostu na poziomie 8–10%.
Jeśli chcesz zarządzać w sposób efektywny, myśl z wyprzedzeniem, staraj się przewidzieć pewne rzeczy. Pamiętaj, że błędy popełnione wczoraj mszczą się nie tylko dziś, ale nawet jutro.

Zasada 80/20
Dobra firma musi sprawnie funkcjonować przez cały rok. Wiadomo, że zawsze będą wzloty i upadki, jednakże Ty musisz zarządzać firmą w dobrych i złych momentach, aby zminimalizować wpływ ewentualnych opóźnień na wyniki działalności.
Zastosuj zasadę zwaną 80/20 (zasada Pareta). Mówi ona, że średnio 80% jakiegoś wyniku przypada na 20% działań. Jest ona dość skuteczna w rozwijającej się w firmie, a dotyczyć może m.in.:
klientów: 80% Twoich zysków generowanych jest przez 20% Twoich klientów – skoncentruj zatem swoje działania na tych klientach, którzy przynoszą zyski,
wydatków: 80% Twoich wydatków generowanych jest przez 20% źródeł kosztów – przyjrzyj się tym źródłom,
należności: 80% przeterminowanych należności to zasługa zaledwie 20% Twoich klientów – określ źródła przeterminowanych należności,
problemów pracowniczych: 80% problemów pracowniczych dotyczy 20% osób zatrudnionych w twojej firmie – zrób coś z tym faktem poprzez szkolenia i motywowanie pracowników bądź też zwolnienia,
sukcesu: 80% Twojego sukcesu zależy od zaledwie 20% starań, jakie wkładasz w jego osiągnięcie – dowiedz się, jak wykorzystać drzemiący w firmie potencjał i jak efektywniej wykorzystać czas.

Kiedy umrze Twoja firma? (Zdjęcia: 2)

Trzy fazy życia firmy

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz