DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

By piękno drewna było trwałe – impregnacja z certyfikatem

Drewno.pl

Autor: Rafał Żmuda
Źródło: Drewno.pl
Data: 2008-07-11


Jedną z dziedzin przemysłu drzewnego, które pojawiły się w Polsce po roku 1989 i rozwinęły się na bardzo szeroką skalę jest produkcja tzw. programu ogrodowego – czyli drewnianych elementów wyposażenia ogrodów. W krótkim czasie dziesiątki firm rozpoczęły produkcję płotów, rollborderów czy też pergol. Co roku dziesiątki tysięcy (!) tirów z drewnem ogrodowym opuszcza nasz kraj i upiększa ogrody mieszkańców Niemiec, Francji, Holandii i in. Można powiedzieć, że tzw „ogrodówka” stała się polską specjalnością w Europie – szacuje się, że 80% tego typu produktów sprzedawanych w Europie pochodzi z Polski.

Podczas impregnacji ciśnieniowej zabezpieczona zostaje część bielasta drewnaPodczas impregnacji ciśnieniowej zabezpieczona zostaje część bielasta drewnaFot. R. Żmuda

Choć gama wyrobów jest bardzo szeroka – od prostych palisad czy rollborderów, po wymyślne altanki i domki – łączy je jedno: aby trwale cieszyć swoim wyglądem muszą być dobrze zaimpregnowane. Wspomniany wyżej dynamiczny rozwój produkcji programu ogrodowego spowodował rozpowszechnienie w Polsce stosowania impregnatów solnych, zawierających związki miedzi lub miedzi i chromu. Najlepszą metodą zabezpieczenia drewna jest metoda próżniowo-ciśnieniowa w autoklawie – szacuje się, że w tej chwili w Polsce funkcjonuje grubo ponad 200 takich urządzeń. Ich wielkość jest zróżnicowana – od małych autoklawów o średnicy 1,2m i długości 5 m po olbrzymy o średnicy 2,6m i długości 15-20m!

Podstawowym warunkiem dobrej impregnacji jest odpowiednia wilgotność konserwowanego drewna (poniżej 30% wilgotności), co niestety w polskich realiach jest pomijane i standardem jest impregnacja bardzo mokrego surowca. W związku z tym, jakość impregnacji zostawia   niestety wiele do życzenia. Warto przypomnieć, że ilość wtłoczonego impregnatu do drewna (retencja) wpływa nie tylko na poziom i jakość zabezpieczenia drewna ale też na  trwałość koloru. W przypadku impregnatów solnych charakterystyczną zieloną barwę nadają zabezpieczanemu drewnu związki miedzi – tak więc im więcej impregnatu znajdzie się w  wyrobie, tym jego kolor jest ciemniejszy i zachowuje barwę dłużej. W przypadku impregnacji drewna b. mokrego (co jest ciągle  jeszcze w Polsce standardem...) ilości wchłoniętego impregnatu są znikome, więc stopień zabezpieczenia jest niski, a kolor drewna „blaknie” już po kilku miesiącach (czy nawet tygodniach).  Oczywiście dużą rolę odgrywa też rodzaj stosowanego impregnatu, ale o tym za chwilę.

Jednym ze sposobów na poprawę jakości impregnacji, a dla końcowych użytkowników możliwości zakupu dobrze zabezpieczonego drewna, jest certyfikacja procesu impregnacji.
W wielu krajach europejskich istnieją systemy certyfikacji procesu impregnacji. Impregnowane w Polsce drewno w większości jest eksportowane poza nasz kraj, głównie do krajów Europy Zachodniej, tak więc o wyborze standardów impregnacji  decyduje miejsce przeznaczenia danego wyrobu. I tak, jeśli firma eksportuje swoje produkty np. do Francji, bardzo często kupujący życzą sobie gwarancji, że drewno było zaimpregnowane zgodnie z normami francuskimi (czyli certyfikatem CTB), a holenderski klient – zgodnie z normami KOMO. Firmy posiadające atesty na impregnację  mogą oznaczać swoje drewno etykietą z logiem danej organizacji certyfikującej, co powoduje najczęściej wzrost ceny takiego produktu.

Chciałbym pokrótce przedstawić najpopularniejsze systemy certyfikacji w Europie:

FRANCJA
Instytut FCBA (www.fcba.fr) certyfikuje zarówno impregnaty do drewna (certyfikat CTB P+), jak i poszczególne Zakłady Impregnacji (CTB B+). Oczywiście, żeby uzyskać certyfikat na impregnację, należy stosować produkt posiadający CTB P+. W związku z warunkami klimatycznymi panującymi na południu Francji, bardzo ważne jest uzyskanie ochrony przed termitami – co wiąże się z wymogiem pełnej penetracji przez impregnat części bielastej impregnowanego drewna. Normy dotyczące retencji  (czyli ilości kg impregnatu, którą należy wtłoczyć w m3 drewna) dotyczą tylko części bielastej drewna. Po uzyskaniu certyfikatu każda firma jest poddawana kontroli 2 razy w roku. Obecnie certyfikat CTB B+ posiadają 4 polskie firmy.

HOLANDIA
Organizacja SKH (www.skh.org) udziela certyfikatu KOMO zarówno na impregnat jak i dla poszczególnych Zakładów Impregnacji. Certyfikat KOMO posiadają prawie wszystkie firmy impregnujące w Holandii metodą ciśnieniowo-próżniową oraz nieliczne zagraniczne. Holenderskie przepisy zwracają szczególną uwagę  na przestrzeganie ochrony przed zanieczyszczeniami otoczenia (głównie gleby i wód gruntowych), w związku z czym nacisk jest kładziony na sprawdzanie utrwalania impregnatu w drewnie i jego odporności na wymywanie z drewna. W chwili obecnej certyfikat posiada 21 firm, w tym trzy  z Polski. W odróżnieniu od Francji, retencja jest wyrażana w ilości impregnatu na metr sześcienny całego drewna (czyli zarówno części bielastej jak i twardzielowej).

SKANDYNAWIA
We wszystkich krajach skandynawskich (tj. w Szwecji, Norwegii, Finlandii, Danii i Islandii) obowiązują normy NTR (www.ntr-nwpc.com). Stosują one  nieco odmienną klasyfikację klas zagrożenia drewna (zamiast klas 1-4, wprowadzono klasy M, A, AB i B), w wyższych klasach zagrożenia wymagana jest pełna penetracja części bielastej drewna przez impregnat, normy retencji dotyczą ilości impregnatu w części bielastej. Jak dotąd nikt z Polski nie posiada certyfikatu NTR na impregnację, choć w najbliższym czasie najprawdopodobniej uzyskają go pierwsze firmy zajmujące się impregnacją drewna.  

WIELKA BRYTANIA
Atesty na impregnaty są wydawane przez HSE (Health& Safety Executive – www.hse.gov.uk) , wymagana retencja dotyczy ilości impregnatu wtłoczonego w część bielastą drewna. W 4-tej klasie impregnacji wymagane jest pełne nasycenie (penetracja) części bielastej. Nie istnieją niezależne systemy certyfikacji procesu impregnacji, w większości odbywa się ona według ogólnie opracowanych brytyjskich standardów impregnacji. Co ciekawe, wszystkie autoklawy w Wielkiej Brytanii pracują na wyższych wartościach ciśnienia (12 atmosfer), w porównaniu do autoklawów z kontynentu (średnio 8-9 atmosfer).

NIEMCY
W Niemczech aprobaty na impregnaty wydaje DIBT (Niemiecki Instytut Techniki Budowlanej), natomiast certyfikacją impregnacji zajmuje się instytut RAL (www.ral.de). Normy retencji dotyczą ilości impregnatu w całości drewna.

POLSKA
W chwili obecnej jedynym obowiązującym atestem na impregnaty jest Pozwolenie na Obrót Produktem Biobójczym, wydawane przez Ministra Zdrowia (wnioski należy składać do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Warszawie  -  www.urpl.gov.pl). Nie istnieje niestety dotychczas w Polsce niezależny system kontroli jakości impregnowanego drewna, choć prace nad jego powołaniem trwają od lat... Może czas na ich stworzenie? Choć tak naprawdę dopóki, duża część impregnowanego drewna nie będzie  wykorzystywana w Polsce na potrzeby lokalnego rynku, szanse na stworzenie naprawdę skutecznej organizacji certyfikującej są niestety minimalne...

Jednym z największych producentów przemysłowych środków ochrony drewna jest brytyjski ARCH TIMBER PROTECTION, znany przez ponad 60 lat jako HICKSON TIMBER PRODUCTS. Nazwa ta uległa zmianie w 2000 roku, kiedy firma stała się częścią amerykańskiego koncernu ARCH CHEMICALS. W jej ofercie znaleźć można środki do ciśnieniowej impregnacji drewna ( Tanalith E), zabezpieczające przed sinizną (Antiblu Select), a także środki ogniochronne (Dricon, Vestos, Flamecheck).
   
Sztandarowym produktem firmy jest bezchromowy impregnat do ciśnieniowej impregnacji drewna - Tanalith E.  Ten przyjazny środowisku impregnat bezchromowy, przeznaczony do ciśnieniowej impregnacji drewna, oparty jest na związkach miedzi i pochodnych amin alifatycznych. Testy przeprowadzane zarówno w warunkach laboratoryjnych, jak i poligonowe pokazały, iż doskonale może on zastąpić dotychczas stosowane środki na bazie arsenu, chromu i miedzi (CCA). Dlatego chętnie sięgają po niego przedstawiciele branży drzewnej w krajach, w których przywiązuje się szczególną wagę do kwestii ochrony środowiska - oprócz Europy, znany jest również w Ameryce, Australii i krajach Dalekiego Wschodu.

Tanalith E uzyskał już atesty w ponad 30 krajach. W Europie – m.in. we Francji (CTB P+), Anglii, Niemczech, krajach Skandynawskich ( NTR) i jako jeden z nielicznych impregnatów także w Holandii (KOMO). W Polsce posiada atest higieniczny PZH i pozwolenie Ministra Zdrowia. Dlatego wszystkie  polskie firmy , które posiadają francuski certyfikat dotyczący impregnacji drewna (CTB B+) i większość firm posiadających holenderski certyfikat KOMO  stosuje w swoich autoklawach właśnie Tanalith E.
Środek E skutecznie zabezpiecza przed grzybami i owadami atakującymi drewno mające kontakt z gruntem (klasa IV zagrożenia) jak i drewno kontaktu takiego pozbawione (klasy I-III). Stosuje się go do impregnacji drewna budowlanego, drewnianych elementów architektury ogrodowej czy placów zabaw. Zabezpieczonemu drewnu nadaje trwały, zielony kolor.
 

Rafał Zmuda
Arch Timber Protection

By piękno drewna było trwałe – impregnacja z certyfikatem (Zdjęcia: 3)

Podczas impregnacji ciśnieniowej zabezpieczona zostaje część bielasta drewnaKomora impregnacyjnaZaładunek drewna do komory

 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz