DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

Konferencja: Ratujmy lasy przed kornikiem

Lasy Państwowe

Autor: Zdzisława Kot-Malinowska
Źródło: Lasy Państwowe
Data: 2008-05-16


20 maja w Spytkowicach koło Nowego Targu leśnicy, parlamentarzyści, samorządowcy i przedstawiciele wspólnot leśnych będą rozmawiać o skutecznych sposobach powstrzymania spustoszenia, jakie w lasach świerkowych w Karpatach Zachodnich wyrządza kornik drukarz. Spotkają się na konferencji "Zagrożenia lasów karpackich na przykładzie powiatu nowotarskiego".

 Małopolskie świerki zaatakowane przez kornika Małopolskie świerki zaatakowane przez kornikaFot. Lasy Państwowe

Małopolskie świerki zaatakowane przez kornika
Głównym tematem spotkania będzie egzekwowanie właściwego utrzymania stanu sanitarnego w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa. Leśnicy chcą przekonać parlamentarzystów do zajęcia się tym problemem poprzez ustanowienie prawa pozwalającego na skuteczną walkę z kornikiem.

Od kilkunastu lat wymierają lasy świerkowe Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Trwa walka leśników katowickich o uratowanie tego, co jeszcze można. Problem – chociaż nie w takim stopniu – jest także w Małopolsce. Najbardziej narażone na wymieranie są lasy w nadleśnictwach Nowy Targ, Limanowa, Krościenko, Myślenice, bowiem tutaj występują duże obszary litych świerczyn.

Tutaj również występuje ogromne rozdrobnienie własności lasów niepaństwowych. W nadleśnictwie Nowy Targ jest ponad 500 tys. działek należących do kilkudziesięciu tysięcy właścicieli. Leśnicy nie mają żadnych szans na wyegzekwowanie od nich systematycznego usuwania zaatakowanych przez kornika drzew, a tylko takie działanie może powstrzymać drukarza.


Las umiera

Każdego roku odbywają się narady robocze starostów (w myśl ustawy o lasach starostowie sprawują nadzór nad lasami niestanowiącymi własności Skarbu Państwa) z leśnikami. Po ostatnim spotkaniu w Starostwie Nowotarskim stwierdzono, że potrzebna jest wspólna kampania informacyjna skierowana zarówno do prywatnych właścicieli, jak i parlamentarzystów, którzy stanowią prawo.

Celem konferencji "Zagrożenia lasów karpackich na przykładzie powiatu nowotarskiego", jest zwrócenie uwagi na problemy związane z nadzorem nad lasami niestanowiącymi własności Skarbu Państwa, przede wszystkim lasami, w których dominuje świerk. – Postępujący rozpad litych świerczyn w Karpatach, bez podjęcia skutecznych działań, może doprowadzić do takiego stanu, jaki w latach 80. XX wieku miał miejsc w Sudetach, a obecnie w Beskidzie Śląskim – mówi Roman Latoń, nadleśniczy Nadleśnictwa Nowy Targ.


Trzeba zmienić prawo
Konferencja ma na celu przyśpieszenie prac nad zmianą ustawy o lasach oraz wprowadzenia do niej rozwiązań dotyczących nadzoru nad lasami prywatnymi. – Konieczne jest przygotowanie programów wspierających właścicieli lasów prywatnych i zachęcających ich do przebudowy składu gatunkowego lasów świerkowych. Chodzi także o możliwość wyegzekwowania od prywatnych właścicieli, by na bieżąco usuwali z lasów świerki zaatakowane przez kornika. Ratowanie takich drzew nie jest możliwe, a pozostawienie ich w lesie zagraża sąsiadującym drzewom – mówi Roman Latoń.

Obecnie jedna sadzonka kosztuje 40-50 gr. Na jeden hektar potrzeba ok. 6 tys. takich sadzonek, co daje kwotę ok. 3 tys. zł. W powiecie nowotarskim jest blisko 40 tys. hektarów lasów prywatnych, w przeważającej mierze świerkowych. Obniżenie cen sadzonek może być zachętą dla prywatnych właścicieli do przebudowy drzewostanów.


Historyczny błąd w sztuce
Kilkaset lat temu świerk był gatunkiem występującym w polskich lasach górskich w mniejszości. Karpaty i Beskidy porastała puszcza jodłowo-bukowa. Ze względów ekonomicznych (świerczyny szybko rosną, po 70 latach można uzyskać z jednego hektara 700 m sześc. drewna, na jodłę trzeba czekać 120-140 lat!), zaczęto go sadzić w górach w XIX w.

Nasiona kupowano w całej Europie, więc do Polski trafiły świerki z Alp czy Transylwanii. Z czasem okazało się, że patrzenie na przyrodę z czysto ekonomicznego punktu widzenia było ogromnym błędem. Sztucznie posadzone świerki nie radzą sobie w naszych warunkach klimatycznych. Chorują, bowiem szkodzą im anomalia pogodowe: suche, gorące lata, wichury. Osłabione, stały się idealnym żerem dla korników.


Zagłodzić kornika
Leśnicy próbują powstrzymać plagę. W lasach można się natknąć np. na specjalne pułapki – czarne skrzynki zawierające feromony, którymi wabi się szkodniki. Jednak by spróbować powstrzymać korniki, trzeba regularnie wycinać zaatakowane świerczyny i zastępować je odporniejszym lasem mieszanym.

W lasach państwowych taka wycinka prowadzona jest regularnie. Każde drzewo zaatakowane przez kornika jest wycinane, korowane i wywożone z lasu. Kora jest niszczona. W ten sposób likwiduje się naturalne żerowisko owadów. Gorzej jest z prywatnymi właścicielami, do których należy aż jedna trzecia beskidzkich lasów. Ogromny problem mają z tym leśnicy w Nadleśnictwie Nowy Targ. – U nas aż 40 tys. hektarów lasów to prywatna własność. Jeśli właściciele nie będą z nami współpracować, trudno będzie walczyć z kornikami i uratować świerczyny przed zamieraniem – mówi Krzysztof Faber, starosta powiatu nowotarskiego.


Akcja informacyjna
Można prawnie zmusić właściciela lasu do wycięcia chorych drzew. Taką decyzję wydaje starosta, ale załatwienie wszystkich formalności wymaga czasu. A kornik nie czeka na dopełnienie procedury i nie potrzebuje dokumentów, by pokonać granice pomiędzy lasem prywatnym a państwowym. Jego cykl rozwojowy trwa zaledwie sześć tygodni. A to oznacza, że para korników przy sprzyjających warunkach może rocznie wypuścić w świat 300-500 nowych osobników.

Dlatego leśnicy wykorzystują różne sposoby na przekonanie właścicieli lasów prywatnych, by usuwali zaatakowane świerki. Rozdają ulotki informacyjne, organizują spotkania robocze, proszą o pomoc księży, którzy nawołują z ambon do ratowania lasów. – Próbujemy również dotrzeć do właścicieli lasów i wytłumaczyć im, że je stracą, jeśli natychmiast nie podejmą skutecznych działań – mówi Roman Latoń. – Ta konferencja jest kolejnym krokiem na tej drodze – dodaje.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz