DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Chore święte drzewo Bodhi

Autor: Peter Foster
Źródło: The Daily Telegraph / Onet.pl
Data: 2007-05-28


Święte drzewo Bodhi... właśnie pod nim ponad 2500 lat temu Budda po raz pierwszy dostąpił oświecenia.

Drzewo Bodhi rosnące w stanie Bihar w północno-wschodniej części kraju cierpi na tajemniczą chorobę i gubi liście.

Figowiec świątnicowy
W Indiach zapanował niepokój o stan drzewa Bodhi Gigantyczny figowiec świątnicowy (ficus religiosa), rosnący przy świątyni Mahabodhi, jest dla Hindusów święty. Ściągają tu z całego świata, by medytować w jego cieniu. Kiedy pod koniec kwietnia drzewo zaczęło zrzucać młode liście, powstała obawa, że zaczyna umierać. Wezwano więc naukowców, aby je zbadali. – Pobraliśmy próbki gleby i liści. Teraz trwają analizy – mówi dr A. K. Singh z Rolniczego Instytut Badawczego w stolicy stanu Patnie. – Zrzucanie młodych liści jest niepokojące.

Przyszłość tego drzewa to dla świata buddyjskiego bardzo drażliwa kwestia. Ma ono 110 lat i według przełożonych świątyni jest szóstym odrostem oryginalnej rośliny, pod którą Budda osiągnął pełnię oświecenia.

W ubiegłym roku pod wpływem plotek, że miejscowy gang uciął jedną gałąź, by sprzedać ją japońskim turystom, kilka państw, w tym Sri Lanka, Birma i Japonia, wysłało delegacje dyplomatyczne wysokiego szczebla, zlecając im zbadanie pnia w miejscu, gdzie jakoby dopuszczono się zbrodni. Władze świątynne zdecydowanie zaprzeczyły, by coś takiego się wydarzyło, zapewniając, że na drzewie widać ślad po "starym odcięciu". Ponieważ szalejących pogłosek o próbach zatuszowania przestępstwa nie udało się uciszyć, zlecono badanie naukowe, by ustalić, jak dawno gałąź usunięto. Nie przyniosło ono jednoznacznego wyniku.

(...) Już w 2002 roku dr Singh znalazł się w grupie naukowców wezwanych, by ratować drzewo wykazujące pierwsze oznaki choroby. Stwierdzono, że jest ono zakażone mączlikiem, powszechnym insektem odżywiającym się sokiem z liści, po czym przepisano kurację pestycydami i fungicydami. Uznano, że może przeżyć kolejnych 20-50 lat.
Eksperci odkryli także, że zwyczaj ustawiania przez wiernych pod drzewem tysięcy świec powoduje osadzanie się na dolnej stronie liści warstwy węgla, utrudniającej fotosyntezę. Za ich poradą otwarto osobną "salę świateł" w bezpiecznej odległości od rośliny, by ułatwić liściom oddychanie. Zerwano też ze zwyczajem pozostawiania pod drzewem słodyczy, co – jak się sądzi – przyciągało insekty. (...)


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz