DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Domki kosztem lasu

Kurier Szczeciński

Autor: Mirosław Kwiatkowski
Źródło: Kurier Szczeciński
Data: 2006-10-17


Dorodne sosny - 183 sztuki - z łukęcińskiego lasu miały pójść pod topór, bo firma "Papirus" ze Stargardu Szczecińskiego postanowiła wybudować na ich miejscu 47 domków wypoczynkowych.

Jak się okazuje, drzew ma być wyciętych znacznie więcej.
"Papirus" ma w planie wycięcie ok. 260 drzew! Burmistrz Dziwnowa Zbigniew Zwolan podpisał niedawno kolejny wniosek o wycinkę następnych dziesięciu drzew. Powiedział nam, że w przeszłości odmówił wycinki drzew przy budowie podobnej inwestycji mieszkańcowi Dziwnowa i ten odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawy ciągnęły się długo, aż w końcu gmina przegrała. Dlatego teraz burmistrz nie protestuje i wyraża zgodę na wycinanie lasu, co inwestor skrzętnie wykorzystuje.
Starosta kamieński w wydanej decyzji o budowie nowych domków stwierdził, że 25 drzew należy wyciąć z uwagi na pochylenie, skręcone korzenie i obumarłość. „151 drzew koliduje z zamierzoną inwestycją” - czytamy w dokumencie i dlatego wszystkie zostaną wycięte, by na ich miejscu powstały domki. Łącznie do wycinki przeznaczono 183 drzewa, plus kolejnych 10. Niebawem okaże się, że trzeba wyciąć jeszcze ok. 70!!! W przeszłości na terenie tym stały domki campingowe, na miejscu których można by postawić nowe, ale w tym przypadku chodzi o ich ilość, co odbije się na drzewostanie.
Drzewa stanowią własność gminy Dziwnów. Ta lekką ręką pozbywa się jednej z atrakcji tej malowniczej nadmorskiej miejscowości, jaką są właśnie lasy. Dlaczego? Trudno powiedzieć, ale wielu ludzi jest tym faktem oburzonych. [...]

Zdewastowana droga
Nadleśnictwo w Gryficach zaprotestowało przeciwko wykorzystywaniu przez spółkę drogi leśnej do przewożenia ciężkiego sprzętu. Ustawa o lasach mówi, że nie wolno poruszać się po nich samochodem. Droga przebiega pomiędzy placami budowy w Łukęcinie przy ul. Słonecznej. Jest to droga ogólnodostępna, która prowadzi do ośrodków wczasowych położonych w lesie. Budowlańcy zdewastowali ją ciężkim sprzętem, co powoduje, że samochody osobowe mają problem z przejazdem. Sprawa znalazła finał w sądzie. Sąd w Kamieniu Pomorskim zasądził od "Papirusa" na rzecz nadleśnictwa 7,6 tys. zł za służebność drogi. Kwota śmiesznie mała. [...]

Domy na bagnie
Przy Słonecznej na osiedlu "Żubry II" wybudowano 59 domków, w tym kilka na bagnie, które przedtem zasypano gruzem i piachem. Domy stawiano na palach, a dziś wyszło, że zostały zbyt płytko wbite i teraz w nowych budynkach pękają podłogi. Oznacza to, że domy "siadają" i coraz bardziej będą opadać. Czy uda się zatrzymać osiadanie budynków? Nowe palowanie nie wchodzi raczej w rachubę, ale wypada tylko współczuć nabywcom, którzy płacili za domy grube pieniądze, a teraz nie unikną prac remontowych.
Także tutaj domy postawiono zbyt blisko siebie, co jest niezgodne z przepisami prawa budowlanego, które obchodzone jest w sprytny sposób. Zgodę na postawienie całego osiedla wydano dla jednej działki, więc domy mogą stykać się nawet dachami. Potem, po wybudowaniu domków, dzieli się jedną działkę na kilkadziesiąt i bezprawie sankcjonuje. Nie widzą tego strażacy ani też nadzór budowlany. Tak zapewne będzie również teraz, bo przecież wariant ten był już przerabiany w przeszłości.

Wycinka za frajer
Za 151 drzew, które kolidują z inwestycją, "Papirus" powinien zapłacić gminie l mln 137 tys. zł. Powinien, ale zapewne nie zapłaci, gdyż zgodnie z ustawą o ochronie przyrody (Dziennik Ustaw 92/2004) jeżeli posadzone w zamian drzewa zachowały żywotność po upływie 3 lat od dnia ich posadzenia lub nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew podlega umorzeniu przez władze gminy. W wydanej decyzji władze Dziwnowa chcą, aby spółka dostarczyła im do końca listopada br. 300 sadzonek drzew o wysokości minimum 180 cm i grubości 10 cm. Zostaną one posadzone na terenie całej gminy. Zgodnie z ustawą gmina odracza na okres 3 lat - od daty wydania zezwolenia - termin uiszczenia opłaty za usunięcie drzew. Mówiąc krótko: spółka nie musi nic zapłacić za wycięcie 151 drzew!

Za kupno 300 drzewek "Papirus" zapłaci ok. 30 tys. zł, co jest kwotą niewielką w zestawieniu z należnością za wycinkę tylu drzew. Roboty na placu budowy się już zaczęły, ale żadnej tablicy budowlanej (to już tradycja) nie powieszono. Plac budowy został ogrodzony potężnym drewnianym płotem, przez który nic nie widać. Co szefowie "Papirusa" chcą ukryć przed oczyma ciekawskich?

Mirosław Kwiatkowski
Kurier Szczeciński


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz