DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
PRZEMYSŁ DRZEWNY

Tartaki idą na wojnę z Lasami Państwowymi?

PIGPD

Autor: B.Czemko, skrót dja
Źródło: PIGPD
Data: 2006-02-13


8 lutego w siedzibie Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie odbyło się robocze spotkanie przedstawicieli Lasów i Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, zwołane na wniosek prezydenta Izby Longina Graczkowskiego.

Celem spotkania było przedstawienie zarządowi LP, w przededniu zapowiadanych zmian regulacji sterujących sprzedażą drewna okrągłego, aktualnej sytuacji przemysłu drzewnego.

Ze strony PIGPD w spotkaniu uczestniczyło 10 osób, zaproszonych z przedsiębiorstw rozmieszczonych na obszarze całego kraju, tak aby sytuację opisać możliwie kompleksowo. Obecni byli: - Longin Graczkowski – prezydent PIGPD, prezes Koszalińskiego PPD Szczecinek S.A.

- Bogdan Czemko – Dyrektor Biura PIGPD
- Bogdan Niemczyk – członek Rady Izby, prezes ZPD TARTOM sp. z o.o z Tomaszowa Mazowieckiego
- Ludwik Olczyk – Prezes przedsiębiorstwa TARTAK OLCZYK z Krasocina
- Romuald Szukalski – prezes PPH DANKROS sp. z o.o. z Krościenka
- Mirosław Forkiewicz – członek RI, Prezes PPD GRÓDKÓW sp. z o.o. z Będzina
- Mieczysław Żurek - TARTAK SOMAPOL z Chojna k/Rawicza
- Andrzej Strączyński – prezes TARTAKU SULECHÓW sp. z o.o. z Sulechowa
- Marian Sadowski – prezes TARTAKU KUJAN sp. z o.o. z Kujana k/Złotowa
- Czesław Osewski – prezes TARTAKU PŁOCICZNO sp. z o.o. z Płociczna k/Suwałk
Ze strony Lasów Państwowych uczestniczyli członkowie zespołu przygotowującego zmiany zasad sprzedaży drewna okrągłego, na czele z Głównym Analitykiem LP Konradem Tomaszewskim, dyrektorem RDLP w Toruniu Januszem Kaczmarkiem, dyrektorem RDLP w Poznaniu Piotrem Grygierem, Naczelnikiem Wydziału Marketingu DGLP Tomaszem Wójcikiem.

Zgodnie z komunikatem PIGPD, przedstawiciele przemysłu przedstawili sytuację w zakresie zakupów drewna okrągłego i wiążące się z tym problemy. Szczególnie eksponowane były sprawy dotyczące znacznego wzrostu cen drewna wobec spadającego kursu euro, podczas gdy większość produktów z drewna jest eksportowana. Zdaniem przemysłu równie istotna, jak poziom cen, jest jakość drewna. Stosunek jakości do ceny porównywano z warunkami uzyskiwanymi przez importerów z Niemiec i Austrii - wyraźnie lepszymi, niż oferowane odbiorcom krajowym. W efekcie polityki LP większość tartaków na końcu 2005r. i pierwszych miesiącach roku bieżącego odnotowała stratę. Zdaniem przedstawicieli PIGPD w tej sytuacji ceny surowca powinny być renegocjowane i obniżone.

Wskazywano również na rosnącą konkurencję na rynku tarcicy. Do Polski napływa coraz więcej importowanego drewna z krajów takich jak Rosja, Szwecja i Niemcy.

Problemem jest także brak zabezpieczeń dostaw surowce na 2006r., co w praktyce uniemożliwia poważniejsze inwestycje w urządzenia mechanizujące przetarcie.

Konkludując wypowiedzi członków PIGPD - B. Czemko stwierdził, że Izba zdaje sobie sprawę, że monopolistyczna pozycja LP nie ulegnie zmianie. i nie zamierza też dyskutować o poziomie pozyskania drewna, ponieważ w temacie tym powinni najpierw wypowiedzieć się eksperci. PIGPD ponownie wnioskuje o podjęcie przez LP współpracy we wdrożeniu rozwiązań które zapewnią:
- dostępność do umów wieloletnich z Lasami Państwowymi dla wszystkich wypłacalnych odbiorców drewna, bez względu na skalę ich produkcji, zapewniających im corocznie 100% ilości drewna odbieranego rok wcześniej,
- ustalanie wyjściowych cen drewna okrągłego przy w sposób ściśle powiązany z kursem euro,
- objęcie rynkowych zachowań Lasów Państwowych permanentną kontrolą niezależnej od nich, rządowej instytucji,
- ustabilizowanie ramowych zasad obrotu drewnem przez stosowny zapis w ustawie o lasach lub przez odpowiednie rozporządzenie RM ,
Do tych – już wcześniej zgłaszanych propozycji - należy dodać wniosek o wprowadzenie powszechnych warunków jakościowego odbioru drewna zbliżonych do stosowanych przy przygotowywaniu przez LP partii eksportowanych, w tym sekcyjnej klasyfikacji jakościowej dłużyc iglastych.

Cele te Izba chce osiągnąć stosując wszelkie dostępne środki, w razie konieczności angażując Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz odpowiednie struktury Unii Europejskiej.

W odpowiedzi na postulaty przedstawicieli PIGPD - Główny Analityk LP, K. Tomaszewski - stwierdził, że LP są "szczególnym monopolem", przed którym stoją specjalne zadania zapisane w ustawie o lasach. Nadzór nad nimi może mieć tylko minister środowiska, co oznacza, że pomysł stworzenia dodatkowej instytucji kontroli jest niezgodny z prawem, a nawet z Konstytucją RP. Dodał również, że Lasy ustawowo maja zakazane, jako reprezentujących w określonej części Skarb Państwa, udzielania przyrzeczeń i gwarancji dostaw drewna (co obecnie ma miejsce), gdyż ma to znamiona niedopuszczalnej pomocy publicznej.

Zarząd LP nie widzi też możliwości nakazania ponownego negocjowania podpisanych warunków zakupu drewna, gdyż było by to zdaniem K. Tomaszewskiego administracyjne wpływanie na ceny. Można ewentualnie w przyszłości rozważyć jakąś formułę ustalania cen drewna w powiązaniu z Euro, ale tylko dla "rynku właściwego".

Dodał też, że przy ustalaniu zasad obrotu drewnem trzeba wziąć pod uwagę, że obecny system oparty jest na podmiotowym podziale rynku, co jest sprzeczne z ustawą o ochronie konkurencji. Właściwy jest tylko podział przedmiotowy, czyli powiązany z produktem a nie z kupującym. LP nie są też winne, że na rynku jest za dużo firm kupujących drewno, co tworzy nadmierny popyt.

Lasy Państwowe przygotowują zmiany zasad obrotu drewnem, ale ich projekt zamierzają udostępnić zainteresowanym dopiero podczas seminarium planowanego na dzień 21 lutego w Jedlni. Obecnie jeszcze ich fizycznie nie ma.

Wypowiedź K. Tomaszewskiego uzupełnił dyrektor RDLP w Toruniu, J. Kaczmarek, stawiając tezę, że członkowie PIGPD niesłusznie zgłaszają jakieś pretensje, gdyż i tak mają lepiej niż inni odbiorcy drewna. Wypowiedź ta spotkała się z natychmiastową i ostrą reakcja strony "drzewnej" jako kompletnie bezzasadna.

Spotkanie podsumował w kilku słowach Prezydent PIGPD L. Graczkowski, który stwierdził, że niestety ponownie spotkanie z przedstawicielami LP nie doprowadziło do żadnych ustaleń. Brak zrozumienia dla problemów przemysłu tartacznego i niechęć do uwzględnienia przez Lasy propozycji przemysłu zapewne zmusi PIGPD aby "po sprawiedliwość iść do wójta", czyli odpowiednich instytucji w kraju i UE, które pomogą spór rozstrzygnąć.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz