DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Wojna o kleje i wióry

Rzeczpospolita

Autor: Marcin Czekański
Źródło: Rzeczpospolita
Data: 2006-01-17


Narasta konflikt między dwoma największymi producentami płyt wiórowych w Polsce. Padają oskarżenia o niejasność w prywatyzacji producenta klejów.

Kronospan i Pfleiderer toczą od kilku miesięcy cichą wojnę. Pierwszą bitwę rozegrały o kędzierzyński Silekol. To producent klejów używanych przy wytwarzaniu płyt wiórowych. Na tę firmę chrapkę miał i Pfleiderer, i Kronospan. Ten ostatni jednak przegrał - właściciel Silekolu, państwowe Zakłady Azotowe w Kędzierzynie, sprzedał swoją spółkę za 23 mln zł Pfleidererowi. Bez przetargu.

- Wielokrotnie deklarowaliśmy zainteresowanie Silekolem. Niestety zawsze słyszeliśmy, że będzie sprzedawany razem z Zakładami Azotowymi w Kędzierzynie - opowiada Mirosław Malinowski z Kronospanu. - We wrześniu dowiedzieliśmy się jednak, że Kędzierzyn podpisał umowę sprzedaży Silekolu Pfleidererowi za 23 mln zł - dodaje.

Kronospan złożył Kędzierzynowi kontrofertę - minimum 10 mln euro, jeśli na spółce nie ciążą żadne zobowiązania. Odpowiedzi nie dostał. Dwa miesiące później zakłady w Kędzierzynie otrzymały zgodę ówczesnego ministra skarbu Andrzeja Mikosza na sprzedaż Silekolu Pfleidererowi. Co o tym zadecydowało? Kędzierzyn argumentował, że Pfleiderer odbiera ponad 90 proc. produkcji klejów Silekolu. W latach 2000 - 2004 Pfleiderer kupił od Silekolu 500 tys. ton klejów, podczas gdy Kronospan tylko 4 tys.

- Transakcja odbyła się zgodnie z prawem - zapewnia prezes Kędzierzyna Jerzy Majchrzak. - Sprzedaż Silekolu Pfleidererowi gwarantuje nam zbycie 130 tys. ton żywicy rocznie, podczas gdy nasza produkcja to 160 tys. ton. Kronospan ma w regionie cztery zakłady o mocach produkcyjnych 800 tys. ton, a wykorzystuje tylko nieco ponad 500 tys. - dodaje Majchrzak.

Prezes Pfleiderer Grajewo Paweł Wyrzykowski dodaje, że według niego transakcja odbyła się zgodnie z prawem. - Kronospan ma w regionie ok. 60 proc. mocy wytwórczych produkcji klejów - dodaje.

Nieoficjalnie w Kędzierzynie dowiedzieliśmy się, że Grajewo podobno nie zostawiło Kędzierzynowi wyjścia. - Żeby nas postraszyć, zredukowali w lecie zamówienia o połowę - powiedział nasz informator.

Tymczasem toczy się następna bitwa między Grajewem a Kronospanem. Tym razem o Pfleiderer Prospan. Grajewo ma tam niemal 57 proc. udziałów, reszta należy do skarbu państwa. Swoje akcje minister wystawił na sprzedaż. Zgłosiły się Grajewo i Kronospan. Pierwszy z nich obawia się, że konkurent chce jedynie zablokować sprzedaż firmy.

- Podejrzewamy, że Kronospan złożył ofertę w złej wierze. Oczekujemy, iż Ministerstwo Skarbu wprowadzi w dalszych negocjacjach warunek zdeponowania przez oferentów równowartości oferowanej sumy - proponuje Paweł Wyrzykowski. - Jeśli po badaniu spółka nam się spodoba, złożymy wiążącą ofertę - odpowiada Tomasz Jańczak, wiceprezes Kronospanu Mielec (spółka zależna Kronospanu).


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz