DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Dramat w Fabryce Parkietów

Rzecz Krotoszyńska nr 51/560

Autor: Sebastian Pośpiech
Źródło: Rzecz Krotoszyńska nr 51/560
Data: 2005-12-20


Biadki toną
Dramat w Fabryce Parkietów w Biadkach. Za tą firmą, zatrudniającą 360 osób, ciągnie się kilkumilionowy dług. Wierzyciele nie chcą czekać, banki nie udzielają kredytów. Rada Nadzorcza FP Biadki wystąpiła do Rady Miejskiej Kalisza o skrócenie prezes Ewie Perlińskiej okresu wypowiedzenia do 3 miesięcy. Czy to pierwszy krok do zwolnienia?

Kilka tygodni temu do kaliskiej Rady Miejskiej wpłynął wniosek w sprawie zmiany umowy o pracę Ewie Perlińskiej, prezes zarządu Fabryki Parkietów Biadki i radnej z ramienia SLD. Rada Nadzorcza przedsiębiorstwa (w jej skład wchodzi dwóch przedstawicieli Agencji Rozwoju Przemysłu i po jednym – Lasów Państwowych oraz Witaru) chce skrócić pani prezes 12-miesięczny okres wypowiedzenia do 3 miesięcy. Nie może jednak tego zrobić bez zgody Rady – tak mówi ustawa o samorządzie terytorialnym.

O swoim zamiarze Rada Nadzorcza poinformowała Perlińską po raz pierwszy w czerwcu br., tłumacząc go tym, że w organach Agencji Rozwoju Przemysłu trwa kontrola NIK, sprawdzająca m.in. umowy o pracę członków zarządów. – Przedstawiono mi opinię prawną, która była bardzo stronnicza. Ja natomiast postarałam się o trzy inne opinie prawników, które wskazały jednoznacznie, że nie ma mowy o naruszeniu ustawy kominowej, na którą to powołuje się pani mecenas z Agencji Rozwoju Przemysłu – wyjaśnia E.Perlińska. – Jako argument zasadniczy ci prawnicy napisali, że ustawa kominowa odnosi się jedynie do wysokości wynagrodzeń, a nie do okresu wypowiedzenia umowy o pracę. Trudno było oczekiwać, abym zgodziła się dobrowolnie. Odmówiłam wyrażenia zgody na zmianę umowy – mówi. Wacław Bilnickiz Agencji Rozwoju Przemysłu, przewodniczący Rady Nadzorczej Biadek, uważa, że ustawa kominowa obliguje do podjęcia takich działań wobec pracowników spółek Skarbu Państwa. – Tak stanowią przepisy – powiedział.

Sprawa skrócenia okresu wypowiedzenia Perlińskiej trafiła do Rady Miejskiej, na razie wypowiedziały się komisje, a te nie pozwoliły go skrócić. Rada raczej nie będzie rzucać Perlińskiej kłód pod nogi.

Że okrada firmę
W internecie na portalu Radia Centrum, gdzie po raz pierwszy pojawiła się wiadomość o tej sprawie, zaczęła się dyskusja. Padły bardzo poważne zarzuty, mówiące o nadużyciach, jakich rzekomo dopuściła się Perlińska. – Wcale mnie nie dziwi, że nie chce dać się zwolnić, gdzie dostanie tyle kasy za nic nierobienie i doprowadzenie firmy do bankructwa!!! – pisze internauta, który podpisał się matrix.

– Kiedy znajdzie się w Polsce ktoś, kto zrobi porządek? Perlińska już raz miała wyjechać na taczce z Biadek – nie udało się. Została i nadal okrada firmę! Jej kolega Grześkowiak (poprzedni prezes firmy, który wcześniej był zarządcą komisarycznym biadkowskiej fabryki – przyp. aut.) dał jej ładną wypłatę, samochód służbowy, którym dojeżdża do pracy i na spotkania partyjne. Dostała telefon, żeby nie musiała płacić za swój, nawet już obiady i kolacje płaci za nią firma. (...) Swój samochód sprzedała – przecież służbowy jest lepszy. Później pomogła Grześkowiakowi wyprowadzić pieniądze z firmy, zwolniła go i dzięki temu dostał jeszcze 180 tys. zł odszkodowania. (...) Jeszcze trochę i „Biadki” zmienią nazwę na „Biedki” albo „Biedaki”... – czytamy w komentarzu grześka.

To plucie w twarz!
Zdaniem prezes Perlińskiej autorami tych opinii są pracownicy FP. – Powiem więcej – pracownicy z budynku administracyjnego, bo informacje są dostępne tylko tym osobom. Jeżeli jest tam ziarno prawdy, to powinny być zarzuty prokuratorskie. Ponieważ autor nie powiadomił organów ścigania, Perlińska sama – jak zapewnia – podjęła odpowiednie działania. – Nie mogę pozwolić na to, aby pluto mi w twarz i szargano moje nazwisko – powiedziała Rzeczy.

Długi na maksa
Biadkowski zakład jest w dramatycznej kondycji finansowej. Choć odłączył się od Witaru, ciągnie się za nim ogromne zadłużenie.

więcej przeczytasz w wydaniu papierowym


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz