DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

90 fabryk pracuje dla IKEI

BusinessWeek

Autor:
Źródło: BusinessWeek
Data: 2005-12-21


Na potrzeby sieci IKEA pracuje już w Polsce dziewięćdziesiąt fabryk. Cztery i pół miliona świeczek dziennie produkuje wieluńska firma Korona, z czego większość trafia na półki światowej sieci sklepów IKEA. Jesteśmy najważniejszym, ale nie jedynym dostawcą takich wyrobów dla szwedzkiej firmy i jak na razie skutecznie wygrywamy z chińskim konkurentami - zapewnia Agnieszka Fąfara, zastępca dyrektora ds. kluczowych klientów w Koronie. Firma pracuje dla IKEA od 1997 roku. Rocznie dostarcza towar wart 20 mln euro.

Dyrektor Fąfara mówi bez ogródek, że IKEA to bardzo wymagający odbiorca, zarówno jeśli chodzi o jakość, jak i ceny wyrobów. Jego słowa potwierdzają fakty. Co dwa tygodnie technik szwedzkiej firmy odwiedza fabrykę i asystuje przy wysyłce każdej nowej serii asortymentowej. Wcześniej świece są sprawdzane w fabrycznym laboratorium, wyposażonym m.in. w chromatograf gazowy (do analizy mieszanin związków organicznych) oraz komorę do pomiaru intensywności zapachu. Aby zdobyć kolejne zamówienie, poza rygorami jakościowymi fabryka musi przewyższać konkurentów także terminowością dostaw (zamówienia dla głównego europejskiego odbiorcy - niemieckiej sieci IKEA - są składane zaledwie z pięciodniowym wyprzedzeniem).

Polska jest drugim co do wielkości światowym dostawcą dla IKEI. Co roku dziewięćdziesiąt polskich fabryk sprzedaje szwedzkiej sieci towar wartości 3,5 mld zł, czyli za ponad miliard dolarów. Są to głównie meble tapicerowane, półki, regały, materiały dekoracyjne, sprzęt kuchenny, serwetki, ręczniki. W sumie kilkaset pozycji.

Polscy dostawcy nie są jednak jedynie biernymi wykonawcami zamówień. Potrafią także produkować i sprzedawać własne wzory oraz udoskonalać te zlecone przez IKEA.
Przykładem takiej strategii jest fabryka krzeseł Profim z Turka, która ma na koncie kilka własnych rozwiązań technologicznych wprowadzonych do krzeseł biurowych szwedzkiej firmy.
Proponujemy własne projekty, jeśli zostaną zaakceptowane, wchodzą do oferty - wyjaśnia Jakub Rzetecki z Profimu. Nie mamy stałej umowy z siecią. Za każdym razem szwedzka firma prosi nas o skalkulowanie kosztów produkcji. Jeśli jesteśmy konkurencyjni, dostajemy zamówienie - wyjaśnia Rzetecki.

W IKEA obowiązuje system przetargów dla dostawców - jeśli jesteś lepszy jakościowo i cenowo, wygrywasz. Profimowi ta sztuka udaje się od 1997 r. Fabryka zatrudniająca obecnie 740 osób rocznie sprzedaje szwedzkiej firmie krzesła za 30 mln zł - to blisko jedna piąta produkcji.


(...) Polscy dostawcy IKEA cały czas muszą dysponować jednym atutem - szybciej od konkurencji wdrażać nowe projekty. To dlatego Agnieszka Fąfara twierdzi, że w jej fabryce już pracuje się nad projektami świec, które do IKEA trafią za rok. Trzeba jednak być czujnym, bo sama szybkość wkrótce może nie wystarczyć. Fabryki na Wschodzie, w przeciwieństwie do polskich, nie narzekają na brak surowca, np. drewna, którego w Polsce zaczyna brakować. Mają także niższe koszty pracy i są położone znacznie bliżej rynków, które dla IKEA są kluczowe.

Dariusz Styczek

"Od świeczek po sofy" - BusinessWeek
info: wp.pl


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz