DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Wywiad: Na rynku nie można być samemu

FORUM PRZEMYSŁU DRZEWNEGO 2/2005

Autor: red
Źródło: FORUM PRZEMYSŁU DRZEWNEGO 2/2005
Data: 2005-12-08


Rozmowa z doc. dr hab. Ewą Ratajczak, Dyrektorem ds. Naukowych, Kierownikiem Zakładu Ekonomiki Drzewnictwa Instytutu Technologii Drewna w Poznaniu.

 

  • Dobiega końca rok 2005, który wielu przedstawicieli branży drzewnej w Polsce uważa za udany. Czy Pani również podziela ten optymizm? Czy rzeczywiście jest z czego się cieszyć?
    Nie dostrzegam zbyt wielu powodów do narzekań. Przemysł drzewny, podobnie jak inne gałęzie gospodarki, podlega obecnie pewnym procesom, które są efektem zeszłorocznego wejścia Polski do Unii Europejskiej. W pierwszych miesiącach po naszej akcesji widoczne było ożywienie gospodarki, związane z nadziejami na rozwój, a także napływem inwestycji zagranicznych. Mimo, że pierwsze półrocze 2005 r. było trochę gorsze, na rynku nadal widoczna jest tendencja wzrostowa. Przypuszczam, że do końca bieżącego roku nie powinno być gorzej niż w roku 2004.

     

     

  • Wśród drzewiarzy dają się jednak słyszeć także głosy krytyki…
    Oczywiście, nie brakuje narzekań ze strony niektórych producentów, lecz patrząc globalnie na polski rynek drzewny, należy stwierdzić, że generalnie panują na nim nadal relatywnie korzystne warunki dla prowadzenia działalności gospodarczej. Szczególnie dobre wskaźniki rentowności zauważalne są w większych firmach. W mniejszych przedsiębiorstwach – powyżej 9 osób – wyniki są trochę gorsze. Jednak w ubiegłym roku w segmencie produkcji drzewnej rentowność netto wyniosła 7,6%, podczas gdy we wszystkich branżach przemysłowych tylko 5,9%. To powinno napawać optymizmem. Myślę, że dla obiektywnego spojrzenia na zjawiska i tendencje na rynku drzewnym konieczne jest rozpatrywanie sytuacji pod kątem konkretnego jego segmentu, w którym prowadzona jest działalność przedsiębiorstwa. Kondycja poszczególnych branż sektora drzewnego w Polsce jest bowiem bardzo zróżnicowana.
  • Jakie branże charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem rentowności?
    Najlepsze wyniki odnotował w minionym roku segment płyt drewnopochodnych – aż 11,6%. Wynik ten uzyskano dzięki relatywnie dobrej kondycji meblarstwa, które jest przecież ściśle związane z tą branżą. Natomiast średnia rentowność netto firm przemysłu tartacznego wyniosła 4,2%, a przedsiębiorstw wytwarzających opakowania drewniane – 2,4%.

     

     

  • Czym obecnie charakteryzuje się polski przemysł drzewny? Czy sytuacja panująca na rynku różni się wyraźnie od tej w Europie Zachodniej?
    Charakterystyczne dla naszego kraju jest duże uzależnienie przemysłu drzewnego od meblarstwa. W Europie Zachodniej jest on zdecydowanie bardziej powiązany z sektorem budowlanym. Specyficzna dla polskiego rynku jest także zróżnicowana kondycja poszczególnych branż. Obecnie w gronie przedsiębiorców generujących coraz lepsze wyniki znajdują się producenci stolarki budowlanej, elementów konstrukcyjnych oraz domów drewnianych. Sprzedaż w tych segmentach rośnie z roku na rok. Największą dynamikę eksportu obserwujemy obecnie na rynku palet, a także wyrobów małej architektury drewnianej, w tym - tzw. programów ogrodowych. Te drugie są bardzo perspektywicznym produktem trafiającym przede wszystkim na rynek niemiecki oraz brytyjski. Należy sądzić, że wraz ze wzrostem zamożności polskiego społeczeństwa sprzedaż programów ogrodowych będzie zwiększać się także w naszym kraju. Polacy coraz chętniej przejmują zachodnioeuropejskie wzorce spędzania wolnego czasu. W polskich ogródkach jest coraz więcej kącików wypoczynkowych, pergoli, płotów i stołów. Rynek małej architektury drewnianej jest więc bardzo obiecującym segmentem całego rynku drzewnego.

     

     

  • Mówiła Pani, że wejście Polski do Unii Europejskiej wpłynęło na poprawę funkcjonowania naszych przedsiębiorstw drzewnych. W czym te korzyści się przejawiają?
    Akcesja naszego kraju do Unii Europejskiej, a w konsekwencji jeszcze większe otwarcie rynków zachodnich, sprzyja polskiemu przemysłowi drzewnemu. Zniesienie wszelkich barier w handlu oraz ożywienie związane z ogólną sytuacją gospodarczą spowodowało, że krajowi przedsiębiorcy uświadamiają sobie dzisiaj, że rynek europejski jest właściwie nieograniczony. Przynajmniej teoretycznie. Oczywiście, w praktyce nie każdy polski biznesmen może odnieść na nim sukces. W dalszym ciągu nasze wyroby drzewne są atrakcyjniejsze przede wszystkim cenowo – koszt produkcji jest niższy, co wynika z relatywnie taniej siły roboczej. Trzeba się jednak liczyć z tym, że stopniowo będzie się to wyrównywać, a przewaga komparatywna z tego tytułu za kilka lat zniknie. Już dzisiaj przedsiębiorcy z niektórych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, np. Rumunii czy Bułgarii, świetnie radzą sobie na rynkach unijnych. Ich koszty produkcji są jeszcze niższe. Podobnie w przypadku Chin, prowadzących agresywną politykę handlową, której skutki odczuwają m.in. nasi dostawcy sklejki na rynek holenderski.
  • Czy korzyści, wynikające z wejścia Polski do Unii Europejskiej, są już widoczne w statystykach?
    Na razie trudno dokładnie udokumentować je liczbami, gdyż weszliśmy do Unii Europejskiej w maju; a przecież precyzyjne zestawienia dotyczą okresu całego roku. Oczywiście, pewne zjawiska są widoczne już dzisiaj. Na przykład tempo wzrostu eksportu, które nadal jest wysokie. Zagraniczna sprzedaż wyrobów z drewna – rozliczana w złotych – zwiększyła się o 20%, mebli natomiast o 17%. Wyniki w euro były mniej korzystne – eksport wzrósł o 15% oraz 14%. Oczywiście rok 2003 był znacznie lepszy, bo w stosunku do 2002 r. nastąpiło zwiększenie sprzedaży produktów z drewna aż o 32%, a mebli o 28%, w złotych. Ów wzrost spowodowany był głównie korzystną relacją euro do naszej waluty, co stymulowało wysoką opłacalność eksportu. W roku 2004 najwyższa sprzedaż zagraniczna występowała w segmencie płyt pilśniowych – wzrost o 28% – które jeszcze kilka lat temu uznawane były za produkt schyłkowy. Poza tym, dobre wyniki odnotowali również producenci sklejki oraz płyt stolarskich dla budownictwa. Eksport zwiększył się tam o 20%...

     

    Cały wywiad w grudniowym numerze FORUM PRZEMYSŁU DRZEWNEGO

     

  • W wydaniu grudniowym m.in.:
    1. Obróbka płyt drewnopochodnych ostrzami z diamentu polikrystalicznego,
    2. Przygotowanie pilarek łańcuchowych do pracy - bezpieczeństwo obsługi,
    3. Rynek okleiniarek w Polsce i Europie - rozmowa z Maciejem Olszewskim, prezesem firmy Cehisa Polska,
    4. Analiza ekonomiczna przemysłu drzewnego w Polsce - wg. doc. dr hab. Ewy Ratajczak z Instytutu Technologii Drewna w Poznaniu,
    5. Nowoczesne wyposażenie tartaku - relacja z Niemiec

    Wywiad: Na rynku nie można być samemu (Zdjęcia: 3)



     
    Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

    Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

    Powrót

    REKLAMA

    REKLAMA

    REKLAMA


     
     
    facebook
    newsletter

    Zapisz się na bezpłatny

    Wiadomości z portalu na e-mail

    Zapisz