DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Nie ma drewna w lasach - Przepadnie 80 mln euro?

Kurier Szczeciński

Autor: kabi
Źródło: Kurier Szczeciński
Data: 2005-08-23


Lakoniczne stanowisko Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych może spowodować, że 80 mln euro zamiast w Karlinie zostanie zainwestowane w Niemczech. Tyle pieniędzy chce bowiem wydać firma "Homanit" na stworzenie linii do produkcji drewnianych płyt MDF i HDF. "Homanit" od niedawna jest właścicielem karlińskich "Płyt".

Zakład produkujący płyty pilśniowe istnieje w Karlinie od dawna. Przeszedł zagmatwane koleje losu, zawisła nad nim nawet groźba likwidacji. Bez pracy mogło pozostać 200 osób, i to w rejonie o bardzo wysokim bezrobociu. W końcu niedawno syndykowi udało się znaleźć nabywcę na "Płyty". Zakład kupiła niemiecka rodzinna firma "Homanit" i postanowiła zainwestować. To rodzinny interes ze 130-letnią historią.

W planach spółki pojawiła się wytwórnia płyt MDF i HDF. Nierozwiązaną kwestią jest miejsce jej posadowienia w Niemczech lub w Polsce. Do połowy września musi zapaść decyzja, bo pierwsza płyta ma zjechać z linii produkcyjnej w grudniu przyszłego roku.

Lasy Państwowe po długim czasie oczekiwania i naszych ponagleniach w końcu odpowiedziały nam na pytanie o możliwość zwiększenia zakontraktowanej ilości drewna do 450 tys. m sześc. informuje Jerzy Barczyk, dyrektor karlińskiego zakładu. Niestety, zdaniem ich dyrektora nie ma tu takiej ilości drewna, a Lasy muszą dbać o starych odbiorców. Oczekiwaliśmy, że powiedzą nam, ile drewna mogą zagwarantować, a ile musimy szukać gdzie indziej. A poza tym, my nie jesteśmy nowym odbiorcą, przecież zakład istnieje tu od wielu lat.

Na koniec sierpnia wizytę w Polsce zapowiedział właściciel "Homanitu". Będzie to prawdopodobnie ostatnia szansa na przekonanie go do inwestowania w naszym regionie. Ważnym argumentem społecznym jest planowanych 200 nowych miejsc pracy w zakładzie i drugie tyle osób zaangażowanych w transport i usługi okołoprodukcyjne.

Pisaliśmy do ministerstw: gospodarki i środowiska z prośbą o interwencję wyjaśnia Waldemar Miśko, burmistrz Karlina. Będziemy podejmować wszelkie działania, bo inaczej zakład znów może popaść w kłopoty. Kolosalne znaczenie ma dla nas możliwość zwiększenia zatrudnienia. Nie będziemy czekać i we wrześniu doprowadzimy do spotkania właściciela "Homanitu" z przedstawicielami Lasów Państwowych i rządu.

Innym problemem, z jakim muszą się uporać samorządowcy jest wniosek "Homanitu" o włączenie zakładu do Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W Karlinie znajduje się bowiem część kostrzyńsko-słubickiej SSE. Zdaniem burmistrza to tylko kwestia czasu potrzebnego na przebrnięcie przez biurokratyczne procedury.

Miejscowa SSE rozkręca się. Karlino podpisało już listy intencyjne z kilkoma firmami. Dzięki temu w niedalekiej przyszłości pół tysiąca bezrobotnych znajdzie zatrudnienie w firmach, które chcą skorzystać ze szczególnych warunków, jakie daje strefa ekonomiczna.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz