DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

L. Graczkowski: List otwarty

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego

Autor: Longin Graczkowski
Źródło: Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego
Data: 2005-10-18


13 października w Piechowicach k/Szklarskiej Poręby odbyło się kolejne Walne Zgromadzenie – doroczny jesienny zjazd członków i sympatyków Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. Ze względu na bieżącą sytuację polityczną zaproszenie na to spotkanie otrzymali również liderzy partii, które zapewne stworzą przyszłą koalicję rządową – Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej.

Szanowni Państwo,
Leśnicy i Drzewiarze

W dniu 13 października w Piechowicach k/Szklarskiej Poręby odbyło się nasze kolejne Walne Zgromadzenie – doroczny jesienny zjazd członków i sympatyków Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. Ze względu na bieżącą sytuację polityczną zaproszenie na to spotkanie otrzymali również liderzy partii, które zapewne stworzą przyszłą koalicję rządową – Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Zdecydowaliśmy się je przekazać, mimo iż nasza Izba jest organizacją absolutnie apolityczną i w żaden sposób nie ogranicza prawa swoich członków do popierania dowolnej opcji. Jednak poglądy i plany obu partii dotyczące rozwiązania wielu istotnych problemów na styku Lasy Państwowe – przemysł drzewny są przecież dla całego naszego sektora sprawą kluczową. Nie zapominajmy, że PIGPD od dawna walczy o radykalną zmianę zasad handlu drewnem w Polsce i nie zamierza pozostawić tej sprawy nie załatwionej. Wolę naszych członków w tym zakresie potwierdzają wnioski przyjęte przez omawiane Walne Zgromadzenie.

Z okazji do spotkania z nami skorzystała jednak tylko jedna z tych partii – Platforma Obywatelska, delegując w tym celu swego eksperta - p. Grzegorza Majchrzaka, zastępcę dyrektora RDLP w Toruniu.

Zupełnie więc zaskoczyło nas wszystkich swoiste sprawozdanie z naszego Walnego Zgromadzenia, zawarte w "Liście otwartym do Leśników" wystosowanym przez – jak wynika z jego treści - reprezentanta PiS, p. Jana Podmaskiego kilka dni później, 17-go października.

Chcę tu zaznaczyć, że przede wszystkim p. Jan Podmaski w naszym spotkaniu nie uczestniczył. Może więc dlatego przekazał fakty z nim związane w sposób całkowicie wypaczony. Otóż nasz gość, p. G. Majchrzak w swoim wystąpieniu (które jest w naszych aktach do dyspozycji wszystkich zainteresowanych) skupił się na przekazaniu informacji o możliwościach zwiększenia pozyskania drewna w polskich lasach. Natomiast słowem nie wspomniał o jakichkolwiek planach "urynkowienia" Lasów Państwowych. Zamiast tego podkreślał konieczność głębokich koniecznych zmian tej organizacji, przy zachowaniu jej obecnej struktury. Tu muszę dodać, że również pośród członków PIGPD pomysły nawiązujące do prywatyzacji Lasów Państwowych nigdy nie znajdowały widocznego poparcia. Co do tzw. "Rady Nadzorczej LP", zdanie tej sprawy dotyczące, a przez niego wygłoszone, brzmiało dokładnie tak: "Mówimy o potrzebie powołania Rady Lasów Państwowych z szerokimi kompetencjami do określania strategicznych celów działalności a także funkcjami nadzoru i kontroli w stosunku do dyrektora generalnego (..)".

Co do przywołanego w "Liście" wniosku zawierającego postulat rozwiązania Dyrekcji Generalnej LP, to owszem, zgłosił go jeden z naszych członków. Skoro zgłosił i mimo apelu Prezydenta Izby nie chciał go wycofać, to oczywiście, zgodnie z zasadami demokracji wniosek został poddany głosowaniu. Oczywiście przepadł. "Za" było tylko 4 głosy, na 92 możliwe. Zwyciężył zwykły rozsądek i żadna dramatyczna "obrona Częstochowy" nie była tu potrzebna.

Doceniamy fakt, że p. Jan Podmaski uznaje PIGPD za partnera, z którym Lasy Państwowe muszą podjąć konstruktywną współpracę. Na taką właśnie liczymy i jesteśmy tu przychylnie nastawieni, niezależnie od tego której z partii przypadnie najważniejszy fotel w Ministerstwie Środowiska i kto zostanie dyrektorem generalnym PGL LP. Uważamy jednak, że w dalszej części swego "Listu" pisząc o nas p. J. Podmaski pozwolił sobie na nadinterpretację faktów, wykorzystując nasze Walne Zgromadzenie do politycznej agitacji. Na to absolutnie nie możemy się zgodzić. Musimy więc w tym miejscu przeciwko takim działaniom, wciągającym naszą organizacje w kręgi partyjnej polityki, głośno zaprotestować.

Będę bardzo zobowiązany za rozpowszechnienie mojego pisma w Waszym środowisku.

Z poważaniem
Prezydent
Polskiej Izby Gospodarczej
Przemysłu Drzewnego
Longin Graczkowski


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz