DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Holendrzy chętnie zatrudniają Polaków

Autor:
Źródło: MSZ
Data: 2005-10-07


Algemeen Dagblad (nr 04/10) Paul Hovius w artykule: "Tanio remontować z polskimi robotnikami" - napisał o taniej sile roboczej z Polski, wypierającej holenderskich przedsiębiorców.

Ze względu na znacznie niższe koszty i jednocześnie wysoki poziom usług Holendrzy chętnie zatrudniają Polaków w branżach takich jak budownictwo i ogrodnictwo.

Het Financieele Dagblad (4.09)
"Polak tuczy holenderskie fundusze bez korzyści dla siebie"
.
Polacy pracujący w Holandii płacą miliony euro na podatki i świadczenia społeczne nie dostając nic w zamian. Większość Polaków nie kwalifikuje się do pakietu ubezpieczeń społecznych, a ci, którzy to prawo mają z niego nie korzystają. Tutejszy odpowiednik ZUS-u (UWV - Uitvoeringsinstituut Werknemersverzekeringen) nie przyznał w roku 2004 ani jednego zasiłku dla bezrobotnych Polaków. Polacy i ich holenderscy pracodawcy chcieli przy poparciu organizacji zrzeszającej związki zawodowe (FNV- Federatie Nederlandse Vakbeweging) uzyskać zniżki wysokości świadczeń społecznych, ale ministerstwo spraw społecznych odrzuciło ten wniosek. Według OTTO, największego biura pośrednictwa pracy dla polskich pracobiorców, Polacy płacą co roku około € 100mln na świadczenia społeczne. Duża grupa pracowników sezonowych (22 000) nie ma w Holandii w ogóle prawa do zasiłku. Mogą oni pracować w Holandii tylko 24 tygodnie, podczas gdy do zasiłku potrzebnych jest 26 tygodni. Polacy, którzy pracują dłużej nie wiedzą jak należy powołać się na prawo do zasiłku. Instancje w Polsce często nie znają się na możliwościach przekazywania zasiłku. Jedyną rzeczą, którą Polacy zabierają ze sobą jest przepracowany czas pracy. Głównie za sprawą przystąpienia do UE godziny przepracowane na terenie państw Unii są zsumowywane. "Formularz E303" - Polacy pracujący na rynku holenderskim muszą stawić czoła dziesiątkom formularzy w języku holenderskim. Przez to nie wiedzą do czego mają prawo i nie mogą też tego sprawdzić. Różne organizacje oraz zakłady pracy nie wspominają z własnej woli o formularzu E303. Taki formularz warty może być jednak kilkaset euro dla polskiego pracownika. Słynna już regulacja E303 (której w przeszłości nadużywali holenderscy budowlańcy) ma wspomagać integrację i mobliność bezrobotnych na terenie UE. W ten sposób obcokrajowcy pracujący na terenie Holandii mają prawo do holenderskiej emerytury. W przyszłym roku rząd holenderski ponownie rozpatrzy kwestie polskich pracobiorców oraz ewentualnego pełnego otwarcia rynku. "Polacy chcą nie tylko obciążenia ale i korzyści" Polacy nie tylko wykonują pracę, do której Holendrzy czują się za dobrzy, ale i płacą składki ubezpieczeniowe, z których nie korzystają.
Największy sprzeciw wzbudzają składki na fundusz pracy. Większość Polaków pracujących w Holandii nie kwalifikuje się do ewentualnego zasiłku dla bezrobotnych. Prawie wszyscy Polacy po upłynięciu kontraktu wyjeżdżają do Polski, przez co są nieobecni na holenderskim rynku pracy. Drugim argumentem upoważniającym do zasiłku dla bezrobotnych jest przepracowanie 26 tygodni. Nie bez powodu więc praca sezonowa ograniczona jest do 24 tygodni.

Holenderski parlamentarzysta z partii liberalnej VVD E. van der Sande sprzeciwia się odrębnym regulacjom dla Polaków. Twierdzi on, że im korzystniejsze warunki dla Polaków w Holandii, tym trudniej będzie nakłonić Holendrów do podjęcia mniej interesujących prac. Polska inwazja już od dawna jest gorącym tematem i to głównie nie za sprawą Polaków.
Deputowany z Limburgii krytykował wcześniej napływ Polaków, gdy w tym samym czasie rzesze Holendrów są bezrobotne. Polacy płacą składki na Fundusz Pracy, z których opłacani są holenderscy bezrobotni i tak powstaje błędne koło.



 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz