DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Polacy w Irlandii

Autor:
Źródło:
Data: 2005-10-05


The Sunday Independent, 2 bm. zamieszcza wywiad z ambasadorem RP, w którym mówi on, że większość Polaków w Irlandii jest bardzo zadowolona ze swego pobytu w tym kraju, choć niektóre osoby przyjeżdżają z nierealistycznymi oczekiwaniami, zachęcone obrazem Irlandii prezentowanym w polskich mediach. Niektórzy oczekują już ofert pracy zaraz po przyjeździe, wręcz na lotnisku.

W Polsce nie jest powszechnie wiadomo, że Irlandia jest bardzo drogim krajem. Ludzie nie wyobrażają sobie, jak są tu wysokie ceny. Podstawą do znalezienia pracy jest znajomość języka angielskiego.
Osoby, które chcą mieć rzeczywiście dobrze płatną pracę muszą mówić płynnie po angielsku. Wtedy nie mają problemu ze znalezieniem pracy. Jednak, jeśli ktoś przyjeżdża do Irlandii ze 100 euro w kieszeni, nie mówi po angielsku i nie może przez parę tygodni znaleźć pracy, musi mieć problemy.
Ambasada bardzo współczuje takim osobom. Artykuł cytuje też spikerkę polskiego programu w TV City Channel ("Polska Extra"), I. Chudzicką, która także odrzuca tezę polskiej edycji Newsweeka, że Irlandia jest "piekłem" dla przyjeżdżających tu Polaków. Wszystko zależy, gdzie się mieszka i kogo się tu zna. Potworzyły się w Irlandii różne społeczności polskie. Jeśli praca nie jest do końca legalna, mogą być kłopoty - wtedy kończy się to piciem alkoholu w pubie. Ludzie często w Polsce myślą, że dostaną tutaj pracę bez kłopotu. Mają oni zbyt optymistyczne oczekiwania wobec Celtyckiego Tygrysa.



REKLAMA
Cennik usług reklamowych


The Sunday Tribune, 2 bm. Dwa wydarzenia, w dwóch różnych miejscach w Dublinie, z udziałem dwóch polskich społeczności, ukazują błędność negatywnego opisu życia Polaków w Irlandii, zamieszczonego w polskiej edycji Newsweeka.

W czasie otwarcia przez Ambasadora RP wystawy fotografii w Domu Polskim trudno było znaleźć dowód na twierdzenia zamieszczone w materiale Newsweeka. W piątkowy wieczór, 30.09., Polacy zebrali się, aby podziwiać prace Adama Kiełba. Komentowano artykuł w polskiej edycji Newsweeka, padały stwierdzenia, że artykuł mówił o indywidualnych przypadkach, że nazbyt wyolbrzymiał problemy Polaków. Zdaniem Konsul M. Kozik, w artykule nieprawidłowo zaprezentowano odsetek Polaków, którzy tracą pracę lub dach nad głową i nie mogą liczyć na świadczenia socjalne. "Większość Polaków ma pracę i jest zadowolonych z pobytu w Irlandii", powiedziała Konsul. "Zdarzają się ekstremalne przypadki i nie można powiedzieć, że nie martwimy się o tych, którzy przyjeżdżają do Irlandii nieprzygotowani, jednak należy podkreślić, że większości osób powodzi się". Na przykład, jak pisze autorka artykułu, rodzinie Żabickich niełatwo było "związać koniec z końcem" w Warszawie. 4 lata temu ogłoszenie w prasie zachęciło ich do przyjazdu do Irlandii, która okazała się dobrym nowym domem oraz miejscem pracy dla inżyniera i jego rodziny. Żabiccy są zatem zadowoleni z decyzji o wyjeździe z Polski. Pobyt w Irlandii pozytywnie ocenia także małżeństwo architektów, A. i K. Dudzińskich, którzy bez problemów znaleźli zatrudnienie w Dublinie. Tego samego wieczoru, po drugiej stronie miasta, w polskiej restauracji Kanał odbył się wieczór karaoke.
Tu też słychać historie dowodzące, że Polakom dobrze żyje się w Irlandii. Pracują w hotelach, na kutrach rybackich, jako malarze czy sprzątaczki. T. Jawien i P. Zakrent pracują na kutrach w Howth - mają możliwość poprawy swych kwalifikacji i liczą na bezproblemowe znalezienie w Polsce w pracy po doświadczeniach z kilku lat w Irlandii. Podkreślają, że pracować trzeba dużo, ale można zarobić "dobre pieniądze". Przyznają, że niezwykle ważna jest jednak znajomość języka; im większa, tym łatwiej o lepszą pracę. "Ludzie są tu szczęśliwi, dobrze im się powodzi. Proszę to zapamietać", mówi młody nauczyciel języka angielskiego z Poznania. Inni mają nadzieję, że gdy będą lepiej mówić po angielsku znajdą lepszą pracę niż sprzątanie czy praca w kuchni.
W 2004 r. numery ubezpieczenia społecznego (PPS number), niezbędne do podjęcia zatrudnienia, wydano 27 tys. Polaków, zatem w porównaniu z danymi z 2003 r. (3,8 tys. numerów), odnotowano wzrost rzędu 700%. W 12 miesięcy od przystąpienia Polski do UE, 45 tys. Polaków, przybywających do Irlandii w poszukiwaniu pracy, uzyskało numer PPS.

z serwisu MSZ


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz