DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Debiut w dechę światowej klasy

INTERIA.PL

Autor:
Źródło: INTERIA.PL
Data: 2005-09-12


Barlinek - lider polskiego rynku podłóg drewnianych
To firma o ponad 30-letniej tradycji, która przeżywa fazę bardzo intensywnego rozwoju. Jest jak zielone jabłuszko, które właśnie dojrzewa - mówi INTERIA.PL o Grupie Barlinek, największym w Polsce i jednym z czołowych na świecie producentów naturalnych podłóg drewnianych, jej prezes Paweł Wrona.

- Przełomowym momentem w historii firmy była jej prywatyzacja z końcem 1999 r. Od tej chwili mamy do czynienia z niegasnącymi inwestycjami, których wartość w ciągu 5 lat przekroczyła 200 milionów złotych - podkreśla prezes Wrona.

Przychody i wyniki finansowe spółki rosną o kilkadziesiąt procent rocznie. Barlinek planuje kolejne inwestycje w kraju i zagranicą.

Głównym produktem Firmy Barlinek jest deska podłogowa - tzw. deska barlinecka. W zeszłym roku jej sprzedaż przyniosła ponad 78 proc. przychodów spółki.

Firma jest również producentem oklein naturalnych oraz ekologicznego biopaliwa z odpadków drewna - tzw. peletu. - Przed dwoma laty rozpoczęliśmy produkcje peletu. Jest to produkcja naturalna dla Barlinka, ponieważ jest to produkt uboczny wytwarzany z trocin. Ilość produkowanego peletu jest więc ściśle powiązana z wielkością produkcji deski barlineckiej. Pelet jest źródłem energii odnawialnej, ekologicznej. Do ogrzania domu średniej wielkości wystarczy około 4-5 ton peletu. Piece konieczne do wykorzystywania tego paliwa są już produkowane w Polsce. Cena tony peletu na rynku to około 400 zł - opowiada o ciekawostce energetycznej Paweł Wrona.

Grupa Barlinek (z mocami wytwórczymi na poziomie 4 mln m2; dla porównania roczny popyt rynku krajowego szacowny jest na 1,5 mln m2) jest największym w Polsce (ok. 65-proc. udział w rynku) i 5. na świecie (w 2004 r. ponad połowa przychodów z eksportu) producentem naturalnych podłóg drewnianych. Po zakończeniu w 2006 r. rozpoczętych już inwestycji Grupa będzie w pierwszej trójce na świecie.

Produkty Barlinka trafiają do 26 krajów na trzech kontynentach, z czego niemal 80 proc. wartości eksportu skupione było na 7 rynkach: Szwecji, Norwegii, Austrii, Wielkiej Brytanii, Francji, Kanady i Danii.

Inwestować, inwestować i inwestować
Barlinek dąży do dalszego umacniania swojej pozycji rynkowej. Jego strategia inwestycyjna skupia się na zwiększaniu dotychczasowych zdolności produkcyjnych i rozszerzaniu asortymentów oferowanych produktów.

W ciągu ostatnich 5 lat (od 2000 r.) zrealizowane w Barlinku inwestycje przekroczyły wartość 200 mln zł.

Barlinek rozpoczął już kolejne inwestycje. Realizowane są właśnie projekty o łącznej wartości przekraczającej 100 mln zł.

Ekspansja Grupy Barlinek zakłada m.in. dalsze zwiększanie mocy produkcyjnych. Jesienią br. firma zamierza uruchomić tartak na Ukrainie, dzięki czemu pozyska nowe i tańsze źródła zaopatrzenia w niezbędne surowce. - Tartak na Ukrainie w jakiejś części dywersyfikuje źródła dostaw surowca dla Barlinka. Obecnie największym i najważniejszym dostawcą dla Barlinka są Polskie Lasy Państwowe, ale staramy się szukać także alternatywnych dostaw surowca i dlatego jeszcze w tym roku ruszy na Ukrainie tartak liściasty. Ten kierunek rozwoju działalności umożliwia także obniżenie kosztów - komentuje prezes firmy.

W zakładach w Barlinku trwa instalacja nowej linii produkcyjnej o rocznych mocach wytwórczych 2 mln m2 deski podłogowej. Spółka planuje również budowę nowego zakładu produkcyjnego poza granicami kraju, najprawdopodobniej w Rosji lub na Ukrainie. Szacowany koszt nowej fabryki to 130 mln zł. Środki na ten cel mają być pozyskane m.in. z publicznej subskrypcji akcji (szacunkowo 53 mln zł).

- Bycie największym nie jest celem samym w sobie. Celem Barlinka jest przede wszystkim rozwój, jako producenta drewnianych podłóg warstwowych. Dotychczasowe inwestycje, które zrealizowała firma, były ukierunkowane właśnie na wiodący produkt - deskę barlinecką. W ciągu 5 lat od prywatyzacji 8-krotnie zwiększyliśmy swoją produkcję. W 2006 roku zostanie uruchomiona 3. linia produkcyjna, co zwiększy moce produkcyjne o kolejne 2 miliony m2, do 6 mln m2, czyli już 12 razy więcej niż przed 5 laty. Będzie to jednocześnie równe czterokrotności konsumpcji rynku polskiego. Te 6 milionów na tym etapie to już koniec zwiększania mocy produkcyjnych Barlinka w Polsce. Ale mamy dalsze plany rozwoju, jako producent warstwowych podług drewnianych. Zamierzamy zbudować kolejną fabrykę. Rozważamy różne lokalizacje, takie jak Ukraina, Rosja. Nie wykluczamy też innych rynków. Decyzję podejmiemy w ciągu najbliższych miesięcy. Rozpoczęcie budowy fabryki nastąpi najprawdopodobniej jeszcze w przyszłym roku, a zakończenie inwestycji - w ciągu dwóch kolejnych lat - opowiada INTERIA.PL o osiągnięciach prezes Paweł Wrona.

Trzy lata, potrojone wyniki
Barlinek S.A. stoi na czele Grupy Kapitałowej. W jej skład wchodzą trzy spółki zależne: Barlinek Inwestycje Sp. z o.o., która działa w ramach Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSE) (100 proc.), Barlinek Ukraina Sp. z o.o. (99 proc.) - tartak (planowany początek produkcji - jesień 2005 r.) oraz AKRA Sp. z o.o. (100 proc.) - zarządzanie patentami i nowymi rozwiązaniami stosowanymi w ramach Grupy.

W ciągu ostatnich trzech lat Barlinek potroił osiągane wyniki - zarówno na poziomie operacyjnym, jak i zysku netto. Z roku na rok poprawia przychody i osiągane wyniki finansowe o kilkadziesiąt procent. W 2004 r. przychody wyniosły prawie 235 mln zł (wzrost o ponad 58 proc. w porównaniu z 2003 r.), a zysk netto 26 mln zł (wzrost o ponad 65 proc.). Po II kw. 2005 r. sprzedaż Grupy Barlinek (od początku br. spółka konsoliduje wyniki) wyniosła 142,9 mln zł, a zysk netto 13,6 mln zł.

W II kw. br. zysk netto Grupy Barlinek (8,1 mln zł) był o 33 proc. wyższy w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r. Przychody wyniosły 69,3 mln zł. W I półroczu Grupa wypracowała 13,6 mln zł zysku netto, przy sprzedaży na poziomie niemal 143 mln zł.

W tym roku 33 mln zł, a w 2007 r. już ponad 85 mln zł zysku netto - takie prognozy przedstawił inwestorom Barlinek.

- Pieniądz pozyskany przy emisji jest - według nas - pieniądzem najdroższym. Jednak poza pozyskaniem funduszy na nowe inwestycje, wejście na giełdę to również efekt prestiżu - mówi prezes Wrona.

Głównym akcjonariuszem spółki jest Michał Sołowow. Przed ofertą publiczną Barlinka kontroluje on 99,78 proc. akcji spółki (z czego 62,28 proc. akcji w sposób bezpośredni, a 37,5 proc. akcji poprzez spółkę Barcocapital Investment Limited). Pozostałe akcje należą do pracowników oraz Skarbu Państwa.

Po przeprowadzeniu oferty publicznej Michał Sołowow pozostanie największym akcjonariuszem spółki (będzie kontrolować co najmniej 74,8-proc. udział w kapitale zakładowym).


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz