DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
OCHRONA DREWNA

Owady - szkodniki drewna

Ładny dom

Autor:
Źródło: Ładny dom
Data: 2000-10-15


Drewno jest materiałem, z którego od zarania dziejów wznoszono budynki i wyrabiano meble. Ma ono wiele zalet, ale także cechy mogące przysporzyć kłopotów - jest tworzywem narażonym na zniszczenia przez grzyby i owady.

Grzyby wymagają do rozwoju podwyższonej wilgotności drewna (powyżej 20%), za to groźne dla drewna gatunki owadów (szkodników) mogą rozwijać się w każdych warunkach. Przedstawiamy najczęstsze szkodniki drewna i radzimy, jak z nimi walczyć. Stosunkowo rzadko udaje się znaleźć w budynku żywe lub martwe owady (chrząszcze); znacznie częściej rozpoznajemy gatunek szkodnika na podstawie kształtu i wielkości otworów wylotowych na powierzchni drewna lub cech żerowisk (wygryzionych w drewnie chodników). Dlatego warto poznać podział owadów, sporządzony w oparciu o specyficzne właściwości porażonego drewna (gatunek drewna – liściaste czy iglaste, wiek, stopień, wilgotności i ewentualnie zagrzybienie, warunki termiczno – wilgotnościowe pomieszczeń, obecność kory lub jej brak) oraz rozmiar powstałych szkód.

Do grupy I zaliczmy owady mogące rozwijać się w suchym drewnie (ok. 8-20% wilgotności), a więc takim, które występują wewnątrz budynków. Zasiedlają zarówno lite drewno jak i sklejkę. Są to najgroźniejsze gatunki, mogące niszczyć drewno przez szereg pokoleń, aż do całkowitego zniszczenia bielu (czyli najbardziej zewnętrznej części pnia drzewa). Żerowanie owadów z tej grupy zasadniczo ogranicza się do strefy bielu; mogą zdarzyć się jednak odstępstwa od tej reguły, jeśli twardziel (najbardziej wewnętrzna część pnia, często przesycona substancjami toksycznymi) została wytworzona w niedostatecznym stopniu lub nadpsuta przez mikroorganizmy, głównie grzyby.

Naruszenie twardzieli poprzez gatunki z tej grupy owadów występujących również, jeśli larwy zmuszone są szukać ochrony przed przemarzaniem zimowym (zwłaszcza w przypadku drewnianych części ścian zewnętrznych czy krokwi). Najgroźniejszymi i najpowszechniej występującymi szkodnikami wyrobionego drewna (czyli takiego, z którego wykonano już budynki lub ich części konstrukcyjne i wyposażenie) w Polsce są:

  • spuszczel pospolity – jako termofil (ciepłoluby) atakuje więźby dachów, ale równie często poraża drewniane ściany, elementy werand i ganków, podłogi, meble itp. Niszczy wyłącznie drewno iglaste, głównie sosnowe;
  • kołatek domowy – wymaga umiarkowanej temperatury i większej wilgotności powietrza. Niszczy przede wszystkim deski i legary podłogowe nad piwnicami oraz drewno w pomieszczeniach piwniczych, we wnętrzach starych kościołów i domów, w skansenach oraz budynkach nie ogrzewanych zimą. Kołatki atakują elementy zbudowane z drewna drzew liściastych i iglastych oraz drewniane (także wiklinowe) meble. Jeśli kupim stary, drewniany dom wiejski (zwłaszcza taki, który przez kilka lat pozostawał niezamieszkany), możemy mieć niemal stuprocentowa pewność, że jest on licznie zasiedlony przez ten gatunek;
  • wyschlik grzebykorożny – atakuje obiekty wykonane z drewna gatunków liściastych (np. meble);
  • miazgowce (parkietowiec, omszony, brunatny) – żerują w liściastym drewnie pierścieniowo – naczyniowym (zwłaszcza bielu dębowym), mogą też niszczyć drewniany wystrój wnętrz, np. parkiety, boazerię, meble.

    Do grupy II należy tylko jeden chrząszcz:

  • tykotek pstry, którego larwy rozpoczynają żerowanie w drewnie lekko zawilgoconym i nadpsutym prze grzyby, ale mogą kończyć swój rozwój w drewnie o wilgotności poniżej 20%. We współczesnym budownictwie drewnianym szkody powodowane przez tykotka pstrego zdarzają się rzadko.

     

    Grupa III to owady rozwijające się w drewnie zawilgoconym i zagrzybionym, np. na ogrodzeniach, pergolach. Nie ograniczają one strefy bielu, ale naruszają również twardziel wzbogaconą przez grzyby w substancje odżywcze. Pojawiają się, przy braku profilaktyki, na etapie wykonastwa i przy nieodpowiedniej eksploatacji budynku (nieprawidłowe posadowienie drewnianych podwalin i legarów podłogowych, brak izolacji drewna od gruntu, betonu, ceramicznych materiałów budowlanych i tynków, źle wykonane obróbki blacharskie kominów, okapów, drzwi i okien, uszkodzenia poszyć dachów, rynien i rur spustowych, wycieki wody z instalacji wodno-kanalizacyjnej i instalacji centralnego ogrzewania, zaniechanie bieżących napraw i remontów). Owady z III grupy to:

  • kołatek uparty,
  • krokwiowiec piłkorożny,
  • zmorsznik czerwony,
  • króciec wielożerny,
  • trzeń długoryjki,
  • butwiak owłosiony,
  • palotocz mostowy.

    Oprócz wymienionych owadów, pospolicie występujących w Polsce, możemy zetknąć się – zwłaszcza w sąsiedztwie lasu – z wieloma rzadszymi gatunkami. Mogą one spowodować silne uszkodzenia drewna nie izolowanego od gruntu, np. słupów. Smołowanie czy opalanie końcówek słupów, niestety, nie zabezpieczy ich na długo.

    Grupa IV to owady mogące rozwijać się we wbudowanym, wyłącznie nie okorowanym drewnie. Niszczą drewno w budynkach w bardzo znikomym stopniu. Najczęściej występują na łaceniu połaci dachowych, gdzie często używa się niezupełnie okorowanych desek. Owady zaliczane do tej grupy to:

  • zagwoździk fioletowy,
  • stukacz świerkowiec.

    Oprócz przedstawionych tu typowych uszkodzeń, spowodowanych przez owady z grup I-IV, zdarzają się także inne uszkodzenia, np. wywołane przez owady, którym odcięto drogę wyjścia z drewna. Wówczas dziurawione są: tapety, folie i płyty z tworzyw sztucznych, płyty z korka i styropianowe, blachy ołowiane, aluminiowe, miedziane, stalowe ocynkowane, płyty ołowiane i inne materiały, np. płótna zabytków obrazów, oleodruki i książki.

    Grupa V to owady, które atakują drewno w lesie lub w tartakach i za pośrednictwem tego surowca przenoszone do budynków mieszkalnych.
    Należą do nich:

  • wykarczak sosnowiec,
  • gatunki z rodziny trzepiennikowatych.
    Można się przed nimi ustrzec, korzystając z drewna dobrej jakości.

     

    Do grupy VI należą owady wyłącznie w celu wykorzystania go jako kryjówki takie jak:

  • mrówki z rodzaju gmachówka i hurtnica – do uszkodzeń drewna spowodowanych przez mrówki dochodzi bardzo rzadko i z reguły w budynkach stojących w pobliżu drzewostanów, gdzie występują licznie;
  • skórnik skłoniniec i skórnik natrupek – ich larwy rozwijają się na podsuszonej padlinie, a często również na żywności i paszach pochodzenia zwierzęcego.

     

    Tam, gdzie występują masowo, larwy usiłują izolować się od innych osobników swojego gatunku, wgryzając się w stosunkowo miękkie materiały budowlane, np. styropian, korek, drewno itp. Żeby się przed nimi ustrzec, należy przestrzegać zasad sanitarnych i nie dopuszczać do licznego gnieżdżenia się ptactwa na poddaszach i strychach budynków. Padlina tych stworzeń może bowiem doprowadzić do masowego namnożenia się skórników.

    Grupa VII to owady ogryzające powierzchnię drewna w celu „produkcji” papierowej masy do budowy gniazd (zaliczamy do nich niektóre osowate). O ile ogryzienia te na nieimpregnowanym drewnie pozostają prawie niewidoczne (ich głębokość nie przekracza 1mm), to na drewnie zabezpieczonym nieskutecznymi preparatami impregnacyjno-dekoracyjnymi (nie zawierającymi odpowiednich insektycydów) powstają liszajowate plamy, które umożliwiają wnikanie wody oraz zarodników grzybów i owadów, będących typowymi szkodnikami drewna. Przy masowym wystąpieniu uszkodzeń powierzchni impregnowanego drewna mogą być dotkliwe.

REKLAMA

Środek na korniki


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Re: Owady - szkodniki drewna.

Trzeba przyznać, że artykuł ciekawy i przejrzysty, zawiera dużo ciekawych informacji. Sam niedawno borykałem się z takim problemem, a mianowicie w moim domu zalęgły się spuszczele, o tym , że to są właśnie te szkodniki dowiedziałem się z kopalni wiedzy o szkodnikach.

Robert [1]Odpowiedz na ten komentarz2010-03-17 13:20:43

Zgłoś nadużycie

Re: Owady - szkodniki drewna. [1]

Widzę że nie tylko ja miałam problem ze spuszczelem. U mnie zalęgły się na strychu, a środki chemiczne które polecano mi w sklepach w niczym mi nie pomogły. W zwalczeniu tych szkodników pomogli dopiero specjaliści z firmy CARSEKT i teraz po spuszczelach nie ma śladu.

Lidka [1]Odpowiedz na ten komentarz2010-03-26 10:07:29

Zgłoś nadużycie

A skąd to wiesz????

Karol Kopeć [26]Odpowiedz na ten komentarz2010-11-01 20:18:32

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz