DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Biologiczna korozja drewna

Autor:
Źródło: Domy jednorodzinne
Data: 2000-11-18


Wiele osób chciałoby mieszkać w starym, solidnym drewnianym domu, najlepiej w dworku modrzewiowym. Ponieważ domy liczące sobie sto i więcej lat należą do rzadkości, przedmiotem ich zainteresowania są mniej stylowe drewniaki. Ale i jedne i drugie wymagają konserwacji.

Bywa, że dom na pierwszy rzut oka solidny, okazuje się ruderą niewartą remontu. Decyzję o kupnie drewnianego domu powinna poprzedzać wnikliwa ocena jego stanu. "Dworki modrzewiowe" budowano głównie z lokalnego drewna, a modrzew nie był najpospolitszym gatunkiem.

Przeważnie używano drewna sosnowego, a ściślej mówiąc twardzieli: ciemnej, zwartej części drewna, wytrzymałej i odpornej.

Drewno, jak każdy inny materiał, starzeje się i ulega rozkładowi. Tempo i stopień degradacji budynku zależą od materiału użytego do budowy, od tego, czy dom ma dobrą izolację przeciwwilgociową, czy jest dostatecznie wentylowany i starannie konserwowany. Podczas oględzin można ocenić jego stan ogólny, symptomy zniszczenia, a także potencjalne zagrożenie.

Warto zacząć od przyjrzenia się, jak posadowiony jest dom, czy wokół grunt jest suchy, czy wilgotny. Ważne jest także otoczenie budynku – utrzymywaniu wilgoci sprzyjają gęste krzewy i drzewa liściaste rosnące blisko ścian oraz porastające je gęste pnącza. Następnie trzeba dokładnie obejrzeć pokrycie dachowe i rynny. Zniszczony dach, niedrożne czy nieszczelne rynny są źródłem zawilgocenia konstrukcji.

Potencjalne zagrożenie stwarza także zniszczona, źle dopasowana stolarka, okapniki i parapety. Jeśli ślady zużycia tych wszystkich elementów wskazują, że od dawna nie były konserwowane, należy mieć się na baczności.

Kolejnym etapem oceny stanu budynku jest sprawdzenie, czy prawidłowo działa wentylacja podpodłogowa. Otwory powinny być tak rozmieszczone, aby zapewniały swobodny przepływ powietrza. Niepokojącym sygnałem jest zapach stęchlizny w pomieszczeniach, wskazujący na zagrzybienie.

Przy ocenie klimatu wnętrza trzeba zwrócić szczególną uwagę na łazienkę, nie używane na co dzień pokoje i rozmaite pomieszczenia niemieszkalne. W profilaktyce przeciwwilgociowej budynków ważną rolę spełnia wentylacja – należy przyjrzeć się, czy w oglądanym domu jest ona wystarczająca.

"Chodząc" po domu należy zwrócić uwagę, czy podłogi się nie uginają. Powinno się dokładnie przewędrować kuchnię, pomieszczenia od strony północnej, przejść się wzdłuż ścian zewnętrznych, a także obejrzeć podłogi i ściany zasłonięte meblami, obrazkami itp. Jeśli nie ma żadnych widocznych zmian drewna czy farby, ale wyczuwa się zapach stęchlizny, a podłogi się uginają – niezbędne są badania odkrywkowe.

Jeśli potrzebne są dokładniejsze oględziny, dobrze jest skorzystać z pomocy fachowca – czyli mykologa budowlanego. Badania takie wykonuje się w miejscach trudno dostępnych, po odsłonięciu konstrukcji. Drewno powinno być jednolite i twarde. Nie może mieć żadnych przebarwień, nacieków czy wykwitów. Trzeba także sprawdzić czy drewna nie zaatakowały szkodniki. Obecność owadów łatwo rozpoznać po niewielkich otworkach, widocznych na zewnątrz i korytarzach larwalnych w głębszych warstwach.

Zwalczanie korozji biologicznej należy rozpocząć od usunięcia przyczyn zawilgocenia. W pierwszej kolejności należy wykonać odwodnienie, izolację i usprawnić wentylację, aby jak najszybciej usunąć zawilgocenie.

Generalna zasada mówi, że zewnętrzne elementy drewniane powinny być co pięć lat poddawane fachowej konserwacji. Podstawowym elementem wyboru środków ochronnych powinna być aprobata techniczna Instytutu Techniki Budowlanej. Rynek środków ochrony drewna zmienia się bardzo szybko. Co roku wchodzą nowe, skuteczniejsze preparaty, zmieniają się także wymogi Państwowego Zakładu Higieny – warto więc przed ich kupnem zasięgnąć rady specjalistów.

Tekst przygotowany na podstawie artykułu Biologiczna korozja drewna - "Domy jednorodzinne" nr 5/48, maj 2000


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz