DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Nowe tendencje gospodarcze w przemyśle tartacznym

Gazeta Drzewna

Autor:
Źródło: Gazeta Drzewna
Data: 2001-02-13


Tartacznictwo jest tą częścią polskiej gospodarki, której urynkowienie nie poprawiło kondycji materialnej. Obecnie tej branży grozi całkowite załamanie. W okresie tworzenia globalnych rynków i konsolidacji małych firm, polskie tartacznictwo dzieli się na małe tartaki, które nie wytrzymują konkurencji i ekonomicznych realiów.

Konsolidacja i alianse przedsiębiorstw są dzisiaj instrumentem realizacji przedsięwzięć gospodarczych. Wokół liderów w danej dziedzinie czy branży skupiają się mniejsi, ale nie mniej ważni wytwórcy i dostawcy niezbędnych podzespołów, części czy materiałów. Takie połączone podmioty zdolne są do kreowania reguł gry w danej branży, bo są nastawione na powiększanie wartości dodanej poprzez rozwój kooperacji. Brakuje woli konsolidacji. Dlaczego podobnie nie dzieje się w polskim tartacznictwie? Podczas konferencji "Przemysł tartaczny: kooperacja i konkurencja" Kazimierz Jabłoński, prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego powodów upatrywał w słabości polskiego rynku kapitałowo-finansowego. Ale też przyznał, że gdyby była wola konsolidacji, to na pewno byłyby tworzone konsorcja lub alianse strategiczne. Jednak wśród naszych menedżerów dominuje walka konkurencyjna, wiara, że samemu uda się być lepszym od konkurenta.

Postawa tartacznictwa wobec problemu zaopatrzenia w drewno jest najlepszym przykładem utraty korzyści z wzajemnej współpracy. Nawet Izbie nie udaje się doprowadzić do powstania konsorcjum lub aliansów zaopatrzeniowych, które mogłyby wpłynąć na politykę obrotu surowcem drzewnym, która ma dominujący wpływ na rentowność przemysłu tartacznego. Nie udaje się Kazimierzowi Jabłońskiemu, jednocześnie sternikowi "Witaru", przekonać skupionych w Izbie prezesów i dyrektorów podobnych jednostek gospodarczych do zawiązania strategicznego aliansu między firmami będącymi faktycznymi konkurentami. Każdy chucha na kontakty z najbliższym nadleśniczym, albo z regionalną dyrekcją Lasów Państwowych, ufając w moc bezpośrednich kontaktów i zażyłości, a nie w rezultaty wspólnego zarządzania określoną dziedziną lub koordynację kompetencji i zasobów.

Alians mniejszych zakładów przerobu drewna mógłby doprowadzić do wspólnego zakupu surowca drzewnego, albo płyt drewnopochodnych, a może także do specjalizacji poszczególnych tartaków w przerobie tarcicy na deski podłogowe, domy z drewna, więźbę dachową, itp. Każdy z członków grupy mógłby oferować szeroką gamę produktów, z których by produkował kilka, a resztę sprowadzał od konkurentów-sojuszników, służąc im swoimi wyrobami. Innym przejawem aliansu komplementarnego mogłoby się stać zabezpieczenie finansowania krótkoterminowego, albo emisja krótkoterminowych skryptów dłużnych w ramach członków aliansu.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz