DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Małe tartaki też chcą być duże - komentarz

Autor: do wiad. redakcji
Źródło:
Data: 2005-08-02


Po przeczytaniu artykułu "Małe tartaki też chcą być duże", a w szczególności wypowiedzi dyrektora F. Czajkowskiego, który stawia dwie odważne tezy:

1. "większe firmy dają gwarancję stałej sprzedaży"
2. "rozumiem rozgoryczenie właścicieli małych tartaków, ale drewna jest za mało".

Chcę zwrócić uwagę na następujące fakty:
Dyrekcja Lasów Państwowych w sposób świadomy łamie Ustawę o Lasach Państwowych. Zgodnie z nią sprzedażą surowca zajmuje się Nadleśniczy, a nie Dyrektor. Tak się dzieje jednak tylko wtedy, kiedy jest dekoniunktura w branży leśno – drzewnej. Kiedy jest zaś koniunktura rynkiem sterują dyrektorzy. Dlaczego?

Odpowiedź jest oczywista. To dyrektorzy ustalają zasady sprzedaży surowca, które ich podwładni w 100% akceptują. Nienormalny jest fakt, iż aby obejść prawo (Ustawę) w sprzedaży (czytaj rozdziale) surowca dyrektor zmusza swojego podwładnego do podpisania upoważnienia aby w ramach Ustawy o lasach państwowych to dyrektor a nie nadleśniczy rozdzielał surowiec firmom z tzw. rynku regionalnego. Dyrektorzy chcą mieć wpływ na sterowanie rynkiem sprzedaży, mimo że zgodnie z ustawą tego robić nie powinni. Łamią przy okazji przepisy UE dotyczące równego dostępu do surowców oraz ustawy antymonopolowe oraz przepisy związane z zamówieniami i przetargami publicznymi.

Duże firmy wiedzą jak w Polsce załatwia się surowiec. Po co przetargi jak można załatwić to w miłej atmosferze gabinetu lub przy obiedzie na stacji paliw z "odpowiedzialnym" (czytaj dyspozycyjnym) urzędnikiem państwowym (Dyrektorem RDLP).

Ludzie z branży drzewnej wiedzą od dawna, że przetargi, negocjacje, konkurencja, merytoryczna dyskusja w kontaktach z Lasami Państwowymi nie obowiązuje. Tutaj wygrywają "specjaliści" wzorujący się na negocjacjach w państwach afrykańskich. Niestety polska gospodarka niewiele z tego ma. Wszystko wskazuje, że Państwo nie ma żadnej kontroli nad swoim przedsiębiorstwem (Lasy Państwowe) i nie jest zainteresowane korzyściami dla całej gospodarki płynącymi ze sprzedaży surowca tartacznego.

Dzisiejszy system sprzedaży w Lasach Państwowych polega na tym, że kupuje ten kto płaci najmniej (duże firmy mają ceny niższe o ok. 20% od firm małych i średnich). Dlaczego tak się dzieje

Chyba dlatego, że poziom korupcji już dawno prześcignął państwa afrykańskie, a "słabych" polityków i urzędników znaczniej bardziej interesują ich własne korzyści niż interes państwa.

Czy można to zmienić?
Tak. Musimy wypowiedzieć wojnę korupcji. Musimy żądać aby dysydenci udowodnili, że opłaca się sprzedawać taniej niż drożej. Niech udowodnią, że korzystniej dla firmy Lasy Państwowe jest gdy wpływy są mniejsze niż większe!
W Lasach Państwowych gra idzie o duże pieniądze, pieniądze państwowe czyli nasze.

Przeczytaj artykuł: Małe tartaki też chcą być duże

oraz jeszcze jeden komentarz Małe tartaki też chcą być duże - komentarz II


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz