DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Łybacka i Nowicki o aferze w Witarze

Gazeta.pl

Autor: Małgorzata Wyszyńska, boj
Źródło: Gazeta.pl
Data: 2004-09-20


SLD uczyniło wiele, by uratować przed upadłością Wielkopolskie Tartaki Witar. Ujawnionymi nieprawidłowościami powinny się zająć prokuratura i NIK - oświadczył wczoraj Józef Nowicki, przewodniczący poznańskiego Sojuszu.

Nowicki wrócił do głośnej od ponad tygodnia sprawy spółki skarbu państwa Witar na wczorajszej konferencji prasowej. Nad działaczami SLD ciążą zarzuty opanowania zadłużonej na 30 mln spółki Witar oraz działającej przy niej spółki DLS i narażanie Witaru na straty. Dziesięć dni temu z funkcji prezesa fabryki parkietów w Biadkach (należącej do Wielkopolskich Tartaków Witar) został odwołany Paweł Grześkowiak, szef miejskiej SLD w Poznaniu. Powód: niekorzystnie sprzedał partię parkietu, na której fabryka mogła stracić pół miliona złotych. Rada Nadzorcza Witaru odwołała też z Zarządu Roberta Baranowskiego i Szymona Majkowskiego (członka rady wojewódzkiej SLD).

Wczoraj Nowicki zapowiedział jednak: - Nie będziemy uruchamiać egzekutywy wobec firmy Witar. Sprawę powinny wyjaśnić prokuratura i NIK. Dodał, że parlamentarzyści SLD zrobili wiele, żeby pomóc wyjść spółce z kłopotów. Niedawno Witarowi udało się ułożyć z wierzycielami fabryki w Biadkach i umorzyć 40 proc. długu. W zamian za zwolnienie z pozostałych 60 proc. wierzyciele (Agencja Rozwoju Przemysłu SA, Lasy Państwowe i BRE Bank) objęli udziały w fabryce w Biadkach.

Według źródeł "Gazety" sprawa Witaru jest przejawem rywalizacji między dwiema frakcjami poznańskiego SLD. Zgromadzona wokół barona Sojuszu Józefa Nowickiego oraz wojewody Andrzeja Nowakowskiego ma konkurować ze współpracownikami byłej przewodniczącej lokalnego oddziału partii Krystyny Łybackiej.

Rywalizacji zaprzeczają jednak zarówno Nowicki, jak i Łybacka.

- Dementuję pogłoski, że stoimy na czele innych frakcji - oświadczył Nowicki. Łybacka zapytana, czy będzie ubiegać się o przewodniczenie podczas zjazdu wielkopolskiego SLD, nie odpowiedziała jednoznacznie: - Wchodzenie dwa razy do tej samej rzeki nie jest dobrym pomysłem. Zaraz jednak dodała: - W polityce nie można powiedzieć ostatecznie "tak" lub "nie".

Nowicki postanowił na razie decyzję o kandydowaniu zachować w tajemnicy.

Dziś zarząd fabryki parkietu w Biadkach organizuje spotkanie z pracownikami i dziennikarzami w sprawie "nagonki na spółkę".


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz