DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

Palety pod kontrolą.

Nowoczesny Magazyn nr 1/2002

Autor: Michał Jurczak
Źródło: Nowoczesny Magazyn nr 1/2002
Data: 2002-02-15


Przy produkcji palet EUR zachowuje się reżim technologiczny określony przez międzynarodowe zapisy.

Z pozoru paleta drewniana nie jest niczym skomplikowanym. Po to jednak, aby można było stosować ją we wszystkich krajach Unii Europejskiej, producent palet musi uzyskać niezbędny certyfikat. Tylko wówczas paleta może podlegać obrotowi międzynarodowemu.
Mowa nie tylko o sprzedaży samych palet. Paleta bez owalnego znaku EUR, kodu producenta, a w przypadku transportu drogą kolejową także specjalnego oznaczenia PKP, nie może być stosowana przy transporcie międzynarodowym produktów.

Po co to wszystko?
Ustalenie ścisłych międzynarodowych standardów w zakresie jakości i znakowania palet to pomysł Austriaków. Międzynarodowy Związek Kolei (UIC) wydał specjalny dokument, tzw. Kartę UIC oznaczoną numerem 435-2.
To on nakłada na wszystkie instytucje członkowskie UIC - do których zaliczają się Polskie Koleje Państwowe - obowiązek kontroli respektowania reżimów technologicznych niezbędnych przy produkcji palet. Określa ona procedurę weryfikacyjną podmiotów gospodarczych produkujących jednopłytowe palety płaskie o wymiarach 1200 x 800 mm. Weryfikacja ta obejmuje nie tylko posiadanie niezbędnego wyposażenia technicznego oraz technologii, ale także np. kwalifikacji zatrudnionych przy produkcji palet pracowników. Tylko spełnienie tych wymagań pozwala na uzyskanie licencji, a ta z kolei otwiera dostęp do europejskiego rynku.

Zaczyna się od technologów.
Mowa o specjalistach z Zakładu Mebli i Konstrukcji Drewnianych Instytutu Technologii Drewna w Poznaniu. To jedyna w Polsce placówka upoważniona do wydania świadectw określających, czy dana paleta spełnia wymogi dotyczące wytrzymałości.
- Każdy producent palet zobowiązany jest posiadać taki dokument, jeśli chce ubiegać się o licencję - mówi mgr inż. Mieczysław Silny, kierownik Zakładu. Od dostarczenia próbek do badań, do czasu wydania dokumentu mijają zwykle dwa, trzy tygodnie.
Badaną próbkę stanowią w tym przypadku całe palety (najczęściej 3-4 sztuki - przyp. red.).
W laboratorium Instytutu palety i powstałe po jej pocięciu poszczególne elementy poddawane są różnorodnym testom. Maszyna wytrzymałościowa służy do badania wszelkiego rodzaju połączeń. Połączenia poddawane są naciskowi rzędu 3-6 Nm. Kolejne próby dotyczą odporności na odkształcenia, do których może dojść w trakcie eksploatacji palety. Poddawana ona jest np. swobodnemu, pionowemu upadkowi wzdłuż przekątnej. Odkształcenie przekątnej o więcej niż 3% od jej pierwotnego stanu praktycznie decyduje o dyskwalifikacji palety. - To dowodzi, że poszczególne elementy zostały źle połączone albo do tego łączenia użyto nieodpowiednich materiałów - mówi kierownik Zakładu.
Poszczególne elementy palety podlegają odrębnym próbom. Tak jest np. ze wspornikami wykonanymi z tworzywa drzewnego. Chodzi m.in. o to, aby materiał do produkcji wsporników miał określoną gęstość. Wspornik moczony jest przez 24 godziny w wodzie o temperaturze 20°C. Po tym zabiegu nie powinny nadmiernie zmienić się rozmiary wspornika. Tolerancja odkształceń długości wynosi 2%, a szerokości 4,5%. Twardość wspornika może zmniejszyć się co najwyżej o 2%. Ten sam element poddawany jest testowi na tzw. przyspieszone starzenie.
(...)

Michał Jurczak


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz