DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 

Szanse i zagrożenia leśnictwa

www.lp.gov.pl

Autor: Eugeniusz Pudlis - Dziennikarz „Ech Leśnych”
Źródło: www.lp.gov.pl
Data: 2005-05-23


O zagrożeniach i szansach naszego leśnictwa, w kontekście trendów makroekonomicznych w krajach Unii, również w skali całego globu, ale też relacji z przemysłem drzewnym dyskutowano na dwudniowej (18 -19 maja) konferencji w Ośrodku Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej LP w Jedlni (koło Radomia).

Wymiana poglądów w gronie gospodarzy Lasów Państwowych, osób nadzorujących LP z ramienia Ministerstwa Środowiska, reprezentantów nauki, zajmujących się ekonomiką leśnictwa i odniesieniami tej gałęzi gospodarki do ochrony przyrody, także przedstawicieli samorządów, odbywała się na kanwie dwóch dokumentów: polityki leśnej państwa i NPL czyli Narodowego Programu Leśnego.

Narodowy Program Leśny

Pierwszy z tych dokumentów został przyjęty przez rząd RP w kwietniu 1997 roku i spotkanie w Jedlni, zorganizowane przez dyrektora generalnego LP i Radę Leśnictwa było okazją do oceny w jakim stopniu polityka leśna państwa jest wdrażana w praktyce. Narodowy Program Leśny znajduje się w ostatniej fazie tworzenia i - jak zapewniają jego twórcy z IBL – powinien być przyjęty przez ministerstwo środowiska w ciągu najbliższych dwóch – trzech miesięcy.
- Ostateczna wersja projektu NPL powstanie do końca maja. Po dwóch – trzech miesiącach powinna być przyjęta przez ministra środowiska, a potem może i nasz rząd. Byłoby dobrze, żeby NPL przyjął również parlament, bo to podniosłoby znacznie jego rangę – powiedział doc. dr Stanisław Zając, szef Zakładu Ekonomiki i Polityki Leśnej Instytutu Badawczego Leśnictwa.
S. Zając, który przedstawił obradującemu w Jedlni gremium zainteresowanych (pierwszego dnia obrad było ponad 60 osób) projekt NPL, który powstał właśnie w jego Zakładzie, przypomniał, że prace nad tym dokumentem rozpoczęto w 2000 roku. NPL jest traktowany jako instrument strategii leśnej UE i przygotowywany przez każdy z krajów z osobna. W Polsce najpierw opracowano 17 regionalnych programów operacyjnych polityki leśnej państwa, potem stworzono ich syntezę w postaci projektu NPL. Wspomniany referent podkreślał wiele razy, że Narodowy Plan Leśny jest syntezą, nie sumą programów operacyjnych, a dotyczy wszystkich lasów w Polsce, również prywatnych. W tworzeniu programów brali udział samorządowcy, reprezentanci organizacji pozarządowych, również inni zainteresowani leśnictwem.

W dyskusji nad projektem NPL w Jedlni postulowano m. innymi aby w jego treści znalazły się propozycje rozwiązań organizacyjnych w leśnictwie, wobec współczesnych wyzwań, przed którymi gospodarka leśna się znalazła.

Polityka leśna

Referat wprowadzający do dyskusji na temat stanu realizacji polityki leśnej państwa, autorstwa prof. Andrzeja Szujeckiego i Janusza Zaleskiego, zastępcy dyrektora generalnego LP przedstawił prof. A Szujecki. Referent podkreślił, że podstawą sformułowania tej polityki była „rezygnacja prawna z priorytetu funkcji surowcowej a nawet zepchnięcie jej na ostatnie miejsce.” Wcześniej przypomniał również, że zmiana modelu leśnictwa z surowcowego na wielofunkcyjne nie nastąpiła wraz z przyjęciem przez rząd w 1997 roku polityki leśnej państwa, gdyż Lasy Państwowe prowadziły gospodarkę trwale zrównoważoną od ich utworzenia czyli od 1924 roku.

„Protekcja ptaków, nietoperzy, mrówek, dokarmianie zwierzyny, przebudowa drzewostanów w rejonach przemysłowych, wprowadzanie podszytów liściastych do monolitycznych sośnin i wiele innych czynności, służących wzbogaceniu struktur przyrodniczych było normalnym postępowaniem hodowli i ochrony lasu również przez większą cześć okresu po II wojnie światowej” - przypomniał prof. A. Szujecki. Jak informował prelegent w polityce leśnej przyjęto, że przedmiotem gospodarki leśnej nie jest tylko drzewostan a cały ekosystem leśny, widziany z perspektywy krajobrazu o określonej funkcji w przestrzeni przyrodniczej.
Zdaniem wyżej wymienionego wśród głównych celów polityki leśnej państwa najlepiej realizowany jest program zwiększania lesistości kraju; w ciągu 10 lat zalesiono około 190 tys. gruntów różnej własności, co zbliżyło nas znacznie do zalesienia kraju na poziomie 30 proc. Taki poziom zalesienia umożliwia dziś pozyskanie w PGL LP prawie 30 mln m. sześc. grubizny; w PLP przewidywano osiągnięcie poziomu 24 mln m. sześc. dopiero w roku 2010. Prof. A. Szujecki stwierdził również, że niemałym osiągnięciem jest też poprawa retencyjności lasów, głównie przez budowę ponad 700 zbiorników wodnych i tworzenie zastawek na leśnych ciekach wodnych.

Mimo licznych osiągnięć wolniej niż przewidywano w PLP wdrażane są funkcje pozaprodukcyjne. Brak ogólnopolskich programów i wskaźników, które pozwoliłby tak precyzyjnie i dokładnie pomierzyć ich realizację, jak to się czyni w przypadku funkcji produkcyjnych sprawia, że realizację funkcji pozaprodukcyjnych wciąż bardzo trudno określić. W podsumowaniu prof. A Szujecki stwierdził, że zasady trwale zrównoważonej i wielofunkcyjnej gospodarki leśnej są stopniowo wprowadzane w życie ale istniejące braki sprawiają, że model ten jeszcze w pełni nie funkcjonuje.

Czy leśnictwu grozi marginalizacja?

„Mocnym uderzeniem” był w Jedlni referat wygłoszony wspólnie przez dyrektora generalnego LP dr Janusz Dawidzuka i szefa IBL, prof. Andrzeja Klocka. Wymienieni referenci, mówiąc o uwarunkowaniach rozwoju gospodarki leśnej, na wielu przykładach udowadniali, że rentowność tej gałęzi gospodarki, w ogóle jej znaczenie w makroekonomii w sposób bardzo znaczący maleje. Powyższe jest szczególnie widoczne w Niemczech, Austrii, innych krajach UE. Ten kryzys dotknie także nasze leśnictwo a przeciwstawienie się jemu będzie w najbliższych latach największym wyzwaniem dla Lasów Państwowych.

W oddzielnym referacie, dotyczącym ochrony przyrody w lasach, prof. Andrzej Grzywacz z Wydziału Leśnego SGGW alarmował, że w rozmaitych gremiach, stanowiących prawo, dotyczące ochrony przyrody, także w obecnych zespołach tworzących plany Natury 2000 brakuje leśników. Niedoceniana jest, a nawet lekceważona, wielkoobszarowa ochrona przyrody w lasach, którą przecież leśnicy od lat z takim pietyzmem i determinacją realizują.
Garść najświeższych, konkretnych informacji, na temat stanu lasów prywatnych i perspektyw rozwoju (według danych GUS jest ich w kraju 1.563 tys. ha, zajmują 17,5 proc. wszystkich lasów w Polsce) przekazał obecnym na konferencji w Jedlni dr Piotr Gołos z Zakładu Ekonomiki i Polityki Leśnej IBL. Te dane są plonem analizy 520 gospodarstw testowych, która została wykonana w 2004 roku. Badania potwierdzają znaną opinię, że prywatnych gruntów leśnych jest o 200 – 300 tys. ha więcej niż to wynika z oficjalnej ewidencji!

Wśród kilkunastu głosów w dyskusji nad powyższymi referatami bodaj największe wrażenie wywołało stwierdzenie obecnego w Jedlni prof. Zbigniewa Witkowskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska i głównego konserwatora przyrody. Reprezentant tego resortu dowodził, że tak jak przemysł przetwórczy dyktuje warunki rolnictwu, tak - co jest trendem, którego pewnie nie unikniemy - przemysł drzewny będzie coraz mocniej dyktował leśnikom ile i jakie gatunki i sortymenty drewna mają produkować. Leśnictwo jest jedną z branż surowcowych i jego marginalizacja jest nieunikniona.

W drugim dniu w Jedlni pod przewodnictwem prof. A. Szujeckiego odbyło się posiedzenie Rady Leśnictwa. Odniesiono się do przedstawionych wyżej referatów, formułując 12 punktowy projekt uchwały, odwołujący się do głównie do oceny realizacji polityki leśnej państwa, projektu NPL, również sytuacji leśnictwa, wobec marginalizacji tej branży w gospodarce. Uchwała ta będzie głosowana na ostatnim w tej kadencji posiedzeniu Rady Leśnictwa, które zaplanowano na pierwsze dni lipca b. roku.

Eugeniusz Pudlis - Dziennikarz „Ech Leśnych”


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz